Gość: Abiturient
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
07.05.04, 15:01
Ostatnio obiło mi się o uszy że jest coś takiego jak tzw. lektury
uniwersalne, ktore można podpasować pod niemal każdy temat na maturze.
Podobno należą do nich: "Dżuma","Ludzie bezdomni" oraz "Antygona". Czy ktoś
mógłby mi konkretnie wytłumaczyć na czym polega ich uniwersalność? Jeśli
znacie jeszcze jakieś "uniwersalne" utwory to piszcie!