Gość: Bartosz
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
12.05.05, 23:21
Zadanie, w którym książę jakiś tam pisze carowi, że "Ministerium Wojny uważa
każdą nową odnogę kolei w Warszawskim okręgu za nową szansę korzystną dla
działań nieprzyjacielskich", a pod spodem jest mapka, na której kolei w
Królestwie jest tyle, co kot napłakał. I trzeba wyjaśnić, czy mapka uzasadnia
postawioną w liście tezę.
Otóż jest to zadanie całkowicie bzdurne. List pisano w 1898. Mapka
przedstawia sieć kolei z 1913. A więc to list uzasadnia mapkę, nie na odwrót.
Wskutek przyjęcia zawartych w nim wniosków, kolei przez tych 15 lat prawie
nie budowano.
A praktyczna weryfikacja postawionej tezy nastąpiła chwilę później, kiedy to
Rosjanie, uważający się za chronionych brakiem połączeń kolejowych, zebrali
od Prus (w których sieć połączeń była nieporównywalnie gęstsza) potężne
bęcki.