Dodaj do ulubionych

A potem się dziwią, że im słabo poszło

16.05.05, 21:49
Tylko czytam wpisy, że tak słabo mi poszło, nie wiem czy zdam itd, ale czego
się dziwicie, skoro większość forumowiczów zaczęła naukę na kilka dni przed
maturą lub jej w ogóle nie zaczęła. to jest matura, poważny egzamin, wszyscy
myśleli, że będzie tak łatwo zdać, to się przejadą teraz. następne roczniki
może coś wyciągną z tej lekcji. bo jakoś jak słyszę opinie ludzi, którzy
uczyli się od września do ostatnich dni, to mówią, że naprawdę dobrze im
poszło
Obserwuj wątek
    • Gość: miroslaw Re: A potem się dziwią, że im słabo poszło IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.05, 21:54
      I tu sie zgadzam. Mature zdaje w przyszlym roku i troche mnie szokuj jak widze,
      ze ktos sie uczyl 2 godzinki. W koncu sie nie dziwie, ze narzekacie na mature.
      Nie wiem jak jest, ale ja osobiscie sie zaczynam solidnie uczyc od wrzesnia, na
      wakacjach pobieznie.
      • Gość: chn buehehehe IP: *.tkchopin.pl 16.05.05, 21:59
        tez sobie mowilem od kilku lat ze w klasie maturalnej zaczne sie przygotowywac
        do matury od wrzesnia. A wyszlo tak ze nauke rozpaczalem tu zpo zakonczeniu
        roku szkolnego - 15 wrzesnia. Ja (i zresztą nie tylko ja) nie umialbym
        wysiedziec przed ksiazkami dzien w dzien przez wiecej niz miesiac. A matura
        poszla mi calkiem ok.
        • Gość: etui BUEHEHEEEEE ;p IP: 83.175.158.* 16.05.05, 22:07
          wiesz, gdybym ja miała koniec roku 15 września i zaraz po nim zaczęła się uczyć,
          to bym maturę napisała na 100% :P
          • Gość: chn Re: BUEHEHEEEEE ;p IP: *.tkchopin.pl 16.05.05, 23:16
            eheheh, sorki, mialo byc kwietnia
            • Gość: etui Re: BUEHEHEEEEE ;p IP: 83.175.158.* 16.05.05, 23:26
              jasne, wiem ;) :*
      • Gość: gabi buehehehhe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 00:15
        Tak,tak juz to widze,jak sie uczysz do matury w wakacje bueheheh
    • Gość: etui zgadzam się na całej linii... IP: 83.175.158.* 16.05.05, 21:54
      niestety... wszędzie piski, że trudne, że powinno być łatwiejsze, a najlepszym
      dowodem na to, że te jęki są bezpodstawne jest ten oto topik:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=157&w=23993542&v=2&s=0
      istny wyścig o to, kto krócej się przygotowywał do tej matury...
    • Gość: tootsie19 Re: A potem się dziwią, że im słabo poszło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.05, 21:56
      no niby masz racje ale sa też ludzie którzy uczyli się do matury długo i niestety tez narzekaja.ale co niektórzy moga sie naprawde przeliczyć to fakt.ja siedłam do konkretnej nauki(maturka z bioli rozsz.)tak na 5 dni przed egzaminem i jakos nie narzekam.może nie poszło mi rewelacyjnie ale napewno nie przez to że czegos nie umiałam ale przez nieuwage i stres bo ten był ogromny:)no ale matura ma swoje prawa :)jutro niemiecki i WAKACJE!!!
      • Gość: ktosik Re: A potem się dziwią, że im słabo poszło IP: 80.51.184.* 16.05.05, 23:05
        tak naprawde to tak sie tylko mowi ze od wrzesnia zaczne sie porzadnie, solidnie uczyc ..ale co innego takie gadanie a co innego rzeczywistosc...tak naprawde nikomu sie nie chce ,a poza tym trzeba sie cuzyc jeszcze z innych przedmiotow....przewaznie wiekszosc zaczyna na krotko przed matura....watpie zeby komus sie chcialo od wrzesnia zakuwac...
        • Gość: mm Re: A potem się dziwią, że im słabo poszło IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.05, 23:26
          Apeluje do przyszlorocznych maturzystów! Uczcie sie do matury od wrzesnia! A
          oprocz tego solidnie przygotowujcie sie na wszystkie sprawdziany, kartkowki i
          róbcie wiele innych (niepotrzebnych) rzeczy! Na pewno ze wszystkim zdazycie! he
          i powodzenia:) PS. A zabawa to gdzieee?:P
          • Gość: h. Re: A potem się dziwią, że im słabo poszło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 00:47
            ja się uczyłam na bieżąco z tych przedmiotów z których maturę pisałam. nie mówię
            o zakuwaniu non stop przy książkach, ja nie ten typ;) ale regularna nauka na
            spr, zadania domowe itd.
            przedmioty z których nie pisałam, to nie zakuwałam. i wyrobiłam z piękną średnią
            4,0;) i na maturę byłam dobrze przygotowana :) a przed samym egzaminem relaks, a
            nie zakuwanie na ostatnią chwilę.
            nie narzekam
            i da się zrobić.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka