Dodaj do ulubionych

O co Ce Ha?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 14:49
Bawi mnie to arcypoważne licytowanie się wynikami. I irytuje zarazem.
Wielokrotnie przecież zdarza się tak, że coś, na co bardzo liczymy i jesteśmy
pewni, okazuje się jednak błędem.
Sporadycznie, bo sporadycznie, ale jednak.
A wyników oficjalnych nikt nie zna, więc nie rozumiem jaki cel jest w
podbijaniu własnego ego teoretyczną pewnością.

Pisałam maturę jak większość rocznika 86. Dodam nową maturę. I pomimo wielu
sprzecznych i nieco rozedrganych emocji, staram się patrzyć na to sceptycznie
z nutką optymizmu. Nie poszło mi rewelacyjnie - bardzo się o to martwię. Dużo
w tym mojej winy, dużo czynników pobocznych. Nigdy nie jest przecież czarno na
białym.

Ale wypisywanie szacunkowych liczb, których wynik prawdopodobieństwa na pewno
nie wynosi 1 to mała hipokryzja, dużo ambicji i braku dystansu. To, czy ktos
sie dostanie na wymarzony kierunek nie zależy od jednego wyniku, nawet jesli
relatywnie średniego. Byż moze bedzie tak, że inne przedmioty wyrównają
poziom. Dlatego najgorszym problem nie jest wynik, choć na pewno dużym, ale
pewne kryteria, jakie narzucają uczelnie. Przez totalną nieprzejrzystość chyba
nikt nie potrafi powiedzieć, czy się odstanie czy też i nie. Prawda?

Więc o co Ce Ha?
Obserwuj wątek
    • Gość: himera Re: O co Ce Ha? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 14:54
      ty sie chyba nudzisz :> co ci do tego?! jesli nie masz ochoty czytac jak komu
      poszla matura to nie czytaj bo twoje gadanie jest zbedne
      • Gość: tricky Re: O co Ce Ha? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 14:57
        oczywiście jak mniemam z Twojego punktu widzenia.
        już nie czytam - to tylko luźny wniosek "po" ;)

        maluję sobie nowe mieszkanie i właśnei czekam az podkład raczy wyschnać - to
        jest nuda
    • Gość: samlis Re: O co Ce Ha? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 14:56
      Chodzi chyba o te podbijanie własnego ego...
      Nie wiem naprawdę. Idę posłuchać muzy bo na tym Forum robi się co najmniej
      apodyktycznie.
    • Gość: iwa Re: O co Ce Ha? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.05, 14:59
      zgadzam sie z toba w zupelnosci kto to widział aby sie chwalic wynikami jak to
      jeszcze nie pewne
      • Gość: tricky Re: O co Ce Ha? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 15:01
        Mało, ze i wyniki nie są pewne!
        A jak komu taki "super" wynik gwarantuje studia?
        Jest prawdopodobieństwo - pewnosc już nie.
      • Gość: tricky Re: O co Ce Ha? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 15:06
        to popatrz na liste = takich postów jest tysiące

        ja nastawiam się na wyniki średnie, w sensie ponizej ambicji, bo potem bedzie
        niepotrzbny mały dramacik
    • Gość: milka Re: O co Ce Ha? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 15:01
      ja sie zgadzam z Toba, ze nie jestesmy w stanie dokładnie ocenic liczby
      uzyskanych na maturze i punktów. jednak w pewnym stopniu )ze sporym rozrzutem)
      to jest mozliwe. co do tematu dostania sie na studia to masz całkowita
      racje!!!!!!!!!!! nie wiemy ile pkt. bedzie miał nasz "konkurent" wiec bezcelowe
      jest uzalanie sie ze jak ja mam 80% a inni 100% to napewno nigdzie sie nie
      dostane.................
      pozdro:)))
      • Gość: tricky Re: O co Ce Ha? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 15:03
        mniej więcej o to mi chodzi z załozenia.
        odpowiedzi A B C D mozna przewidzieć - klucza nie

        że o uczelniach nie wspomnę
        • Gość: tricky Re: O co Ce Ha? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 15:12
          wątek chyba zbyt kontrowersyjny i mało ociekajacy oskarzeniem
          a szkoda = chciało mi sie intelektualnie podyskutować ;)
          • Gość: milka Re: O co Ce Ha? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 15:21
            nie chce byc nie miła ale jakbys to troche jasniej (w sensie mniejszej ilosci
            słów) albo bardziej dosadnie (wiecej '*'niz słów) przedstawił to wiecej osób by
            sie odezwało. łatwiej przyswajalny jest prosty przekaz.............tak mi sie
            bynajmniej wydaje ;)))
            • tricky_alias Re: O co Ce Ha? 18.05.05, 15:26
              To wiem, tego robić nie zamierzam!

              > nie chce byc nie miła ale jakbys to troche jasniej (w sensie mniejszej ilosci
              > słów) albo bardziej dosadnie (wiecej '*'niz słów) przedstawił to wiecej osób by
              >
              > sie odezwało. łatwiej przyswajalny jest prosty przekaz.............tak mi sie
              > bynajmniej wydaje ;)))
              • tricky_alias Re: O co Ce Ha? 18.05.05, 16:16
                Już wiem o co Ci chodzi, ale to nie sa moje sowa, co zresztą jest zaznaczone
                poprzez cytat. I ktoś tu ma zastrzezenia?

                Uwaznie też ma inne znaczenie niż u Ciebie ;o))
    • Gość: retro Re: O co Ce Ha? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 15:48
      to i tak niczego nie zmieni
      • Gość: pff Re: O co Ce Ha? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 15:53
        nie bardzo chce sie wtracac, szczegolnie ze to nie bedzie intelektualne..;)
        tylko zastanow sie prosze nad uzyciem slowa "bynajmniej", please.. ono ma troche
        inne znaczenie;)
        • tricky_alias Re: O co Ce Ha? 18.05.05, 16:15
          mmm szukałam tego "bynajmniej" i nei weim kiedy go użyłam.
          możesz dokładnie wskazać?
    • krasin Re: O co Ce Ha? 18.05.05, 16:22
      wiesz na moje to to wyglada troche tak

      1) jak poszło dobrze [mozna to ocenic łatwo lecz niezupelnie odrazu w
      procentach] to ludzie sie ciesza i chwala ludziom na ile napisali, bo to jest
      radosc a po co ją kryc? i dodatkowo mozna sie podbudować patrzac jak niektorzy
      pisza ze beda mieli 39,87% =)

      2) jak poszło cienko to są dwie opcje
      -[rzadko spotykana] świrują ze bedzie 90 lub wiecej i są najlepsi
      - załamani i dzielą się na forum ze wszystkimi swoim smutkiem żal..nie wiem:/
      niestety forum to nie jest miejsce gdzie mozna pogadac ostatnio...bo ludzi
      pisza tylko o sobie a nie patrza na innych, piszą o czyms a nie przeczytają
      całego wątku i wypowiedzi innych, wiec tez nie kumam jak jeden po drugim pisze
      ze bedzie miał 27,19% - moze lepiej sie czują?:P

      3) obojętnie jak poszło, albo wcale sie nie pisało... PROWOKACJE - inteligentne
      prowokacje są nawet ciekawe i pokazują jak naiwni są ludzi, niestety sprawia to
      ze na FORUM nie ma juz PRAWDY albo ktos zawyza albo zaniza, albo prowokuje...a
      ci mądrzejsi nie wchodzą na forum;p

      jestem forumowiczem tydzien, matura sie skonczyla i spadam ztad na wakacje=D

      czemu wchodzilem? cele informacyjne, głównie opinie na temat przedmiotów
      aha ..i jeszcze jedno polak 40% angol 90% i 80% matma 60% i 30% fiza 50% i 10%
      tak zeby smieszniej bylo =)

      • tricky_alias Re: O co Ce Ha? 18.05.05, 16:27
        Zgadzam się poniekąd.
        Dużo osób jest tutaj po to, by robić szum. Coś jak z licznikiem bijacym na
        stronie www. Byleby więcej.

        Szkoda, ze to Forum prawie sie nie rozwija. Ba! Robi sie tu tłoczno i
        niepotrzebnie, a jezeli chcesz się z kimś czymś podzielic to zostajesz
        przynajmniej w 25% zjechany. Bo "tutaj są INTELIGENTNI ludzie".

        A Ci, którym poszło średnio to już nie są? Nie rozumiem tego systemu... Zakładam
        się, że kazdy tegoroczny maturzysta ma pełno znajomych, którzy boja sie, że nie
        zdadzą albo poszło im średnio. I z pewnoscia ich nie krytykują. Ale anonimowo
        jest łatwiej sypnąć piachem w twarz.

        Mi jest trudny ocenić moje wyniki. Będę pewnie srednie, co trzeba będzie
        przełknąć amitnie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka