Dodaj do ulubionych

matura - akcja społeczna

01.06.05, 09:47
Hej znalazłem takie coś

miasta.gazeta.pl/opole/1,35086,2734246.html
A potem pomysł nauczyciela

"Wiedze to od środka, jest jeszcze gorzej niż opisano w artykule. Znaczna
cześć nauczycieli nic nie mówi gdyż obawia się że nie zostanie zaproszona (
do poprawy) w następnym roku, co może zaszkodzić im w karierze ( stopnie
awansu itd. – krążą na ten temat różne plotki.). Pamiętajcie że do szkól
ponadpodstawowych wchodzi niż, niektóre szkoły będą zamykane. Inni nic nie
mówią bo najzwyklej w świecie jest im wstyd, że biorą w tym udział. Wśród
materiałów dotyczących nowej matury DOŁĄCZONO WZÓR PODANIA które trzeba
wypełnić (dostali je dyrektorzy) by móc obejrzeć pracę, niestety nam ich nie
pokazano. To jest obowiązujące prawo CKE nie mogą się z tego wykręcić. Proszę
INFORMUJCIE INNYCH I WYSYŁAJCIE. Wyniki matur będą podane dopiero 27 czerwca,
w ten weekend prawione będą ostatnie prace. TTYLKO MASOWE SKŁADANIE PODAŃ
MOŻE COŚ ZMIENIĆ."
-------------------------------------------------------------------

ZACZNIJMY AKCJE SKŁADANIA PODAŃ ONI NIE SĄ NA TO PRZYGOTOWANI, NA POPRAWIANIE
MATUR TEŻ NIE SĄ ....

nauczyciele dyskutują między sobą ..
www.vulcan.edu.pl/forum/zpo/thread.php?t=10179#FBK
Czy chcecie nie dostać śię na studia (nie zdać) bo kogoś bolała głowa, albo
dlatego że poleciał na kasę i sprawdzał na wyścigi. Z tego co słyszałem
zobaczenie pracy to nie jest odwołanie, każdy może sobie zobaczyć co napisał.

JEŚLI DUŻO OSÓB ZOBACZY PRACĘ TO BĘDĄ BALI SIĘ ODWOŁAŃ I WEZMA ŚIEDO ROBOTY





Obserwuj wątek
    • Gość: strofin Re: matura - akcja społeczna IP: *.daminet.pl / *.daminet.pl 01.06.05, 09:55
      taa...zwłaszcza że wyniki podane przez komisję są ostateczne i nie ma od nich
      odwołań...
      • minist Re: matura - akcja społeczna 01.06.05, 10:08
        Ale dostana tony papieru będą musieli gdziś to zanotować , będzie jeszcze głośniej o maturze może jacyś dziennikarze sprawdzą jak jest na prawdę, oże chociaż za rok bedzie to bardziej normalne.
        • Gość: ja Re: matura - akcja społeczna IP: *.olsztyn.mm.pl 01.06.05, 12:08
          ja w ogole nie rozumiem dlaczego nie mozna sie odwolac.moja kolezanka na
          próbnej spodziewała sie 50-60 procent(klucz z gazety)a dostała 30%.poszła do
          nauczycielki i sie okazało ze jakas pomyłka.sprawdzili raz jeszcze i dostała
          54%.nie wierze sie pomyłki nie zdarza.......
          • Gość: Kr Re: matura - akcja społeczna IP: *.blaster.pl 01.06.05, 12:31
            Z tymi odwołaniami to jednak należy zdawać sobie sprawę z tego, że to będzie
            jednak trwało. Wynika to głównie ze skali przesięwzięcia. Gdy maturą odbywała
            się dotychczas w szkole i szkoła za nią odpowiadała, wgląd następował w
            gabinecie dyrektora w wyznaczonym przez niego czasie (np. wtorek o 15). Zwykle
            zgłaszało się dwóch ciekawskich, a jak mieli jakieś pytania do dyrektor im
            mówił - Kowalski ty to nigdy orłem nie byłeś, a więc czego się czepiasz.
            Ponadto pamiętaj, że masz zdać jeszcze ustne i może ci się coś przydarzyć,
            jakaś przykra przygoda podczas egzaminu.
            Obecnie każdy maturzysta MA PRAWO wglądu do swojej pracy.
            Co to znaczy: pisze podanie do dyrektora OKE o wgląd do swojej pracy i w
            terminie 14 dni - zgodnie z Kodeksem Postępowania Administracyjnego - otrzyma
            odpowiedź. W odpowiedzi będzie wskazany czas i miejsce. Miejsce to siedziba
            OKE, natomiast czas - w kolejności wpływania podań. Jeśli podań będzie dużo,
            czas może być odległy. Ponadto prawo wglądu mają w tym samym czasie także
            piszący sprawdzian po VI klasie, egzamin gimnazjalny oraz egzamin zawodowy i
            oni również zajmują miejsce w kolejce oglądających prace. W takiej sytuacji
            można się doczekać swojej kolejki w listopadzie - grudniu. Wgląd polega na tym,
            ze maturzysta ogląda swoją pracę i to wszystko. Jeśli ma wątpliwości -
            występuje na piśmie w sprawie ponownego sprawdzenia wymienionych przez siebie
            zadań (np. 15, 18 i 32). Wtedy zadania te zostaną ponownie sprawdzone.
            • Gość: loS Re: matura - akcja społeczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 13:52
              To co z tego jeśli za dwa tygodnie będą już zajete terminy na czerwiec przyszłego roku to da to im sporo do myslenia i może za rok nie bedzie juz tego cyrku maturalnego. Przecież nie mogą utajnić prac. Z drugiej strony jeśli bedzie to na wielka skalę to dowiemy się wileu ciekawych rzeczy. Mój znajomy pracował jako rachmistrz na spisie tam to dopiero przy sparwadzaniu ankiet działy sie cuda, pewnie podobnie jest tutaj. Wbrew pozorom przy starej maturze wiadomo było kto sprawdza i kto pisze dlatego większe przekręty były rzadkoscią bo wszyscy o wszystkim wiedzieli TUTAJ ZAS SPARAWDZAJACY MYŚLA ŻE SĄ BEZKARNI I NIKT NIGDY NIE DOJDZIE JAK OCENIALI PRACE.
              • Gość: Kr Re: matura - akcja społeczna IP: *.blaster.pl 01.06.05, 15:06
                I tu się głęboko mylisz. Jako nauczyciel z bardzo długim stażem wielokrotnie
                podlegałem przeróżnym naciskom. Koronny argument dyrektora - chcecie się z nim
                (nią) jeszcze dłużej męczyć? Przecież wiecie, że to cymbał. Dać dopa (kiedyś
                dwójkę, jeszcze wcześniej trójkę)i niech spada. Inna forma: dyrektor do mnie -
                "Ale wiesz, że masz się postarać. Co najmniej cztery, przecież wiesz, czyje to
                dziecko". Jeszcze inaczej: "Przecież nie będziesz mi tu zaniżał średniej całej
                szkoły". Niektórzy maturzyści byli wręcz pewni swojej bezkarności. Teksty typu:
                no i co mi pan zrobi? Może obleje na maturze?
                Nie chcę tutaj wychodzić na frustrata, ale zwracam uwagę, że anonimowość
                oceniania wyzwala od układów, koteryjności i interesów osobistych. Natomiast -
                co to znaczy "bezkarność egzaminatora"? Czy egzaminatorzy, to jakieś inne
                plemię? To przecież zwykli nauczyciele. Egzamin ujawnia wielką prawdę nie tylko
                o uczniach, także i o nauczycielach.
          • Gość: irys Re: matura - akcja społeczna IP: *.pl / 212.244.123.* 01.06.05, 13:20
            Ważniejsze jest ujawnienie wszystkich zmian w kluczach odpowiedzi - a były one
            istotne w niektórych przedmiotach. Np. zamiana prawdy na fałsz albo usunięcie
            kryterium i dopasowanie do punktów nowego. Dopasowanie liczby punktów w kluczu
            do ilości kratek w arkuszu odpowiedzi. Tu nie obowiązuje żadna tajemnica
            służbowa - egzamin maturalny jest szczególną formą postępowania
            administracyjnego, bo przecież świadectwo maturalne to dokument państwowy.
            Ciekawe, czy jakiemuś dziennikarzowi uda się wyciągnąć to od egzaminatorów -
            ale po aferze z policją, chyba nie dziennikarzom "GW".
          • Gość: irys Re: matura - akcja społeczna IP: *.pl / 212.244.123.* 01.06.05, 13:20
            Ważniejsze jest ujawnienie wszystkich zmian w kluczach odpowiedzi - a były one
            istotne w niektórych przedmiotach. Np. zamiana prawdy na fałsz albo usunięcie
            kryterium i dopasowanie do punktów nowego. Dopasowanie liczby punktów w kluczu
            do ilości kratek w arkuszu odpowiedzi. Tu nie obowiązuje żadna tajemnica
            służbowa - egzamin maturalny jest szczególną formą postępowania
            administracyjnego, bo przecież świadectwo maturalne to dokument państwowy.
            Ciekawe, czy jakiemuś dziennikarzowi uda się wyciągnąć to od egzaminatorów -
            ale po aferze z policją, chyba nie dziennikarzom "GW".
            • Gość: Zak Re: matura - akcja społeczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 14:00
              Ludzie to ma sens ruszcie się !!!!!!!
              Przecież jeśli matura to dukument państwowy to niechlujni egzaminatorzy nie mało że mogą komuś popsuć plany życiowe to jescze w dodatku w zasadzie fałszują dokumenty państwowe
              • Gość: Nauczycielka Re: matura - akcja społeczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 14:53
                To niestety wszystko prawda, nie mam żalu o niepochlebne opinie o
                nauczycielach, sama wstydzę się, że brałam w tym udział. Z uwagi na presję
                czasu ( dostaliśmy 20 prac dodatkowo ) i absurdalny klucz dopowiedzi z
                pewnością skrzywdziłam dwie niezwykle uzdolnione osoby. Moje wątpliwości były
                kwitowane odpowiedziami w rodzaju „filozofów nam nie potrzeba”

                Rzeczywiście wgląd w niektóre prace ma głęboki sens.
                • Gość: tez nauczycielka Re: matura - akcja społeczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 16:18
                  Właśnie tego się obawiałam, więc na wszelki wypadek nie zostałam egzaminatorem.
                  Bałam sie tego, że ktoś będzie wywierał na mnie presje, by punktować błędne lub
                  niepełne odpowiedzi lub co gorzej zabierać punkty za prawidłowe lecz niezgodne
                  z kluczem. Sprawdzałam do tej pory bardzo dużo prac maturalnych i przyznane
                  przeze mnie punkty niezgodne z kluczem podpisywałam własnym nazwiskiem.
                  Wiedziałam, że w razie kontroli będę walczyc o swoich uczniów. Teraz zwyczajnie
                  boję się o swoich maturzystów, którzy są naprawdę dobrzy. Boję się
                  niejednolitych kryteriów, boję się ( proszę wybaczyć) również niewiedzy
                  egzaminatorów. Popieram maturzystów w tej akcji, walczcie kochani o prawo do
                  wglądu do prac, o prawo do odwołań w przypadku pomyłek egzaminatorów.
    • orginalny_nick Buahahaha 01.06.05, 15:00
      "Hitem była praca oceniona na pięć punktów - tutaj w pytaniu o różnice w
      budowie uczeń napisał - proszę wybaczyć - mężczyzna ma fiuta, kobieta ma cipkę."

      Normalnie leże i kwicze. ;-]


      • Gość: heh Re: Buahahaha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 15:27
        Po co ja sie uczyłem jak takie debile zabiorą mi miejsce na studiach

        Nauczycielom zależy chyba żeby wielu zdało no to niedługo na polskim będzie

        "kochane dzieci jak będzie pytanie co to jest kot to piszcie Kot to nie jest pies.
        jak będzie pytanie jak wygląda kot piszcie KOT MA OCZY I DUPE.
        • miniaturka_86 Re: Buahahaha 01.06.05, 15:32
          ale wiesz kot i kotka to się różnią;) i mają różną ......... :P
          • Gość: heh Re: Buahahaha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 15:36
            Właśnie a jak bedzie pytanie Podobieństwa i różnice w twórczosći "Mickiewicza i
            Konopnikciej"
            • Gość: budyń Re: Buahahaha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 15:39
              Ten gościu z tym "fiutkiem" to na prawdę ma jaja, jego odpowiedż jest
              uniwersalna można zadać połowe przedmiotów.
              • miniaturka_86 Re: Buahahaha 01.06.05, 15:43
                nom, np. historia: różnice pomiędzy Katarzyną II a Fryderykiem II :P
            • miniaturka_86 Re: Buahahaha 01.06.05, 15:40
              twórczości?? eh, to może być WIELKI problem:D
      • orginalny_nick Re: Buahahaha 01.06.05, 16:09
        Swoją drogą jeżeli ten koleś zdawał biologie to prawdopodobnie planował zostać
        lekarzem.

        Już widze jego podejście do pacjenta:
        "Prosze usiąść, zdjąć gacie, zaraz zobaczymy co dolega pańskiemu fiutkowi"
        "Prosze usiąść, zdjąc majtki i rozłożyć nogi, zaraz zobaczymy jak się miewa pani
        cipka"
    • Gość: anka Re: matura - akcja społeczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 01:24
      kuźwa glupie to ;/
      przeczytalam te artykuly i komentarze nauczycieli i teraz widze jakie to
      wzgledne. u jednego moge miec 70% u drugiego 90. egzaminy na studia
      przynajmniej sprawdzala jedna osoba i wyniki byly porownywalne.
      nie dziwie sie temu, ze wielu nauczycieli ma moralnego kaca.
      szkoda, ze CKE nie ma, a hardo stoi przy swoim.

      i chce dodac, ze mam naprawde wielki szacunek dla nauczycieli-egzaminatorow,
      mimo tych wszystkich komentarzy moich rowiesnikow. oni sa tak samo
      odpowiedzialni jak i my. szkoda, ze my wszyscy musimy uczestniczyc w tym cyrku.
      • niett Re: matura - akcja społeczna 02.06.05, 03:20
        IMO:
        1. Każdy maturzysta powinien dostać ksero swojej pracy do domu.
        2. CKE nie powinno utrudniać procesu odwołania, tylko wręcz informować jak to
        zrobić, jeżeli uczeń zauważy niezgodności.
        To LOGICZNE. Prywane szkółki wystawiają na tych zasadach wszelkie certyfikaty.
        CKE skarży się na brak kasy, czasu, pomysłów, technologii... jednym słowem:
        kręcą ile się da, oby tylko uniknąć rumoru.
        • Gość: PaweL Re: matura - akcja społeczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 11:25
          Jednym z haseł pod którym zorganizowano ten cyrk maturalny to właśnie obiektywizm oceniania. Oczywiście że szkoły są różne i pracują tam różne osoby czasem leprze czasem gorsze w swym fachu. W przypadku starej matury większe przekręty nie były możliwe bo generalnie wszyscy wiedzieli kto pisze i kto sprawdza. Jeśli nawet nauczyciel miał dziwne podejście, upodobania w ocenianiu itd. to uczniowie przez cztery lata nauczyli się pisać pod konkretne osoby (mam tu szczególnie na myśli j.plski – tak było gdy ja chodziłem do liceum) Oprócz tego prace były magazynowane w szkole i zdarzały się kontrole nawet po kilku latach.
          Teraz ci sami ludzie ze wszystkimi swoimi upodobaniami i przyzwyczajeniami trafili do komisji i dostali idiotyczne klucze dopowiedzi, które w każdej komisji są interpretowane po swojemu ( zastanówmy się jeszcze dlaczego komputerowe translatory tłumaczą w rodzaju Kali chcieć – właśnie dlatego że mają klucz i nawet najdoskonalsze algorytmy nie zawsze wykryją kontekst zdania ). W dodatku ludzie ci są przemęczeni i bez przerwy poganiani ( patrzcie wątek na forum nauczycielskim, 12h itp. www.vulcan.edu.pl/forum/zpo/thread.php?t=10179#FBK – każdy wie że w domu pracuje sielepiej ) bo dostają dodatkowe prace, a ci którzy nadzorują sprawdzanie przekonują ich nieustannie że liczy się czas, nikt nigdy nie sprawdzi jak oceniali. Do tego jeszcze dochodzą osoby które nie mają skrupułów i chcą zarobić jak najwięcej ( poświęcają pracę kilka minut)
        • miniaturka_86 Re: matura - akcja społeczna 02.06.05, 13:16
          ale co to da, skoro już teraz cke nie chce słuchać naszych apeli na temat
          klucza? klucz jest ustalony i koniec:/
          • Gość: Jerzy Dybowski Re: matura - akcja społeczna IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.06.05, 18:47
            NAUCZYCIELE, zakładamy Stowarzyszenie (związek zawodowy?) egzaminatorów.
            Miejsce i termin spotkania założycielskiego podam w najbliższym czasie. Zeby
            otrzymywać informacje przesyłajcie adresy internetowe na konto:
            egzaminatorzy@op.pl
            Jerzy Dybowski, nauczyciel historii z LXVII LO (Mokotowska)
            • Gość: gość Re: matura - akcja społeczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 22:42
              Czy nauczyciele egzaminatorzy maja zamiar pomagać w walce o możliwość oglądania prac ?
              • Gość: Kr Re: matura - akcja społeczna IP: *.blaster.pl 03.06.05, 09:14
                Nie. mają walczyć - jak każdy związek - o poprawę warunków pracy egzaminatora,
                podniesienie zarobków, lepsze warunki socjalne.
                • Gość: autor_z Re: matura - akcja społeczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.05, 17:08
                  Znalazłem wzór odwołań, porady itd
                  republika.pl/nativespeaker/
                  www.nativespeaker.republika.pl/
    • Gość: Om Fachowcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.05, 15:26
      Problem z matura polega na tym, że opracowali ją ludzie z układów i kompletnie
      bez kwalifikacji.Np.szefowa CKE Magdziarz była urzędnikiem-wizytatorem od
      przemiotów zawodowych, a jak zlikwidowali zawodówki to ją dali do
      CKE.P.Dylakiewicz (w CKE odpowiada za fizykę!) nie jest fizykiem tylko
      inzynierem(nawet nie magistrem inzynierem) od obróbki skrawaniem!I tak mozna po
      całej CKE się przejechać!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka