Dodaj do ulubionych

Do pani Marty!

26.05.06, 18:02
To ja juz z ta unia brzeska nic nie rozumiem. U mnie w podreczniku jest
napisane, ze jedna z przyczyn powstania chmielnickiego byla unia brzeska
(poniewaz czesc kozakow na czele z chmielnickim nie zyczyla sobie kurateli
papieza) i dlatego sie buntowali.
a co do wojen z rosja. przeciez waza (zygmus) chcial objac tron w rosji i
wprowadzic "ustroj" unicki, po to min. byly te dymitriady...
moja nauczycielka powiedziala, ze to dobrze:(
Obserwuj wątek
    • Gość: marta Re: Do pani Marty! IP: *.iscnet.pl 26.05.06, 18:16
      Opieram się na Józefie Gierowskim, który jest niekwestionowanym autorytetem dla
      tego okresu. Szczerze mówiąc nigdy nie spotkałam sie ze stwierdzeniem, że unia
      brzeska wywołała powstanie Chmielnickiego. Owszem, spięcia polsko-kozackie na
      tym tle występowały licznie w pierwszej połowie XVII wieku, ale Władysław IV
      znany był jako zwolennik tolerancji religijnej i za jego panowania kwestia
      Kościoła unickiego nie była tak drazliwa. Moze gdybyś napisała "konflikty z
      Kozakami" to byłoby do uznania - samo powstanie Chmielnickiego - nie.

      Co do Dymitriad - one nie były przez Zygmunta III, bo nalezy uznac to jako
      konflikt lokalny, w który zaangażowanych było kilka rodów magnackich (np
      Wisniowieccy). Bez pośrednią przyczyną wojny było przymierze Rosji ze Szwecją.
      Ale ponieważ Zygmunt nie pałał miłością do prawosławnych to na pewno kwestia
      kościoła unickiego te animozje podsycała.
      Dlatego mowię - wojny z Rosją ew. moga być uznane, Chmielnicki - nie.
      • Gość: yrek19 Re: Do pani Marty! IP: *.euro-net.pl 26.05.06, 18:52
        ok, nie rozumiem, ale to w koncu pani jest historykiem.
        A orientacje prozachodnia(habsburgowie, francja) i zagrozenie granic polski by
        Pani uznala?
        • Gość: marta Re: Do pani Marty! IP: *.iscnet.pl 26.05.06, 18:56
          osobiście bym uznała. Zobaczymy jednak, czy klucz nie potraktuje tych
          Habsburgów rygorystycznie.
          • Gość: yrek19 Re: Do pani Marty! IP: *.euro-net.pl 26.05.06, 19:01
            heh i jeszcze coś:
            na tej mapce zaznaczaone bylo wilno; napisalam, ze "sa to ziemie zalezne od
            zsrr (litewskiej republiki ludowej)"-dokladny cytat
            a w tej 2 mapce dotyczacej 2ws: zaznaczylam rok44 i uargumentowalam to frontem
            w normandii 6,6,44
            i nie napisalam, ze z tego plakatu ta reka z symbolem dolara to usa, tylko
            kapitalisci i demokraci.
            Z gory dziekuje
            • Gość: marta Re: Do pani Marty! IP: *.iscnet.pl 26.05.06, 19:23
              front w Normandii - jak najbardziej
              do plakatu będzie pewnie wiele dopuszczalnych odpowiedzi. Oczywiście pieski
              (media zachodnie) na smyczy amerykanskiego własciciela to istotny element
              plakatu, ale przypuszczam, że będzie tyle odpowiedzi do wyboru, że kapialiści
              zachodni tez sie pojawią.
              natomiast ZSRR i litewska republika ludowa to błąd, ponieważ Litwa stała się
              republiką radziecką po podanej w poleceniu dacie. Tego uznac nie można,
              niestety.
          • Gość: yrek19 Re: Do pani Marty! IP: *.euro-net.pl 26.05.06, 19:07
            jeszcze raz wroce do tego powstania,
            jezeli uznałaby Pani "konflikty z kozakami" to chyba ciąg logiczny prowadzi do
            powstania chmielnickiego ktory był konsekwencja nieporozumien unitow z
            dyzunitaki i katolikami.
            Pozdrawiam:)
            • Gość: marta Re: Do pani Marty! IP: *.iscnet.pl 26.05.06, 19:12
              konsekwentnie mówię nie. Mam na mysli konflikty z Kozakami z czasow Zygmunta
              III, z lat dwudziestych oraz 1630 (słynna noc Tarasa).
              Po roku 1635 raczej źródlem konfliktów był rejestr kozacki.
              • Gość: yrek19 Re: Do pani Marty! IP: *.euro-net.pl 26.05.06, 20:05
                kurde, te powstanie mnie troche doluje, bo gdzie 2 polakow tam 3 opinie i kazdy
                mowi cos innego.
                A teraz Panią wykomplementuje:
                1)Dzieki za wszystko
                2)Musiala Pani konczyc dobre studia poniewaz widac to po sposobie wypowiedzi
                3)Tą "noca Tarasa" to mnie pani zainspirowała:)

                i oczywiscie dalsze pytania:
                1)jak ocenia pani wynik ok. 80% z podstawowej historii (studia)?
                2)czy ma pani jakikolwiek wplyw na klucz, jak tak ,to pokrzyczy tam im pani o
                polityce prozachodniej i wojnach z rosja:D
                :)
    • Gość: człowiek Re: Do pani Marty! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.06, 19:29
      p. Marto a czy będzie uznane jaki jest stosunek autora do umowy przeciez on
      wyrazał sie on pozytywnie o królu oraz czy będzie uznane jak ktos napisał w z
      adaniu dotyczacym wniosku o zawieranych małzenstwach ze ppolacy wiazali sie z
      habsburgami i francuzami bo byli oni wtedy hegemonami w europie w XI wiekuu
      prosze o odp
    • Gość: człowiek Re: Do pani Marty! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.06, 19:34
      i dlaczego tam jest konstytucjA 3 MAJA A NIE KONSTYTUCJA KSIESTWA
      WARSZAWSKIEGOO NASZA HISTORYCZKA TEZ TEGO NIE ROZUMIE JAK MIELISMY O
      KONSTYTUCJI 3 MAJA TO NIC O WETTYNIE NIE BYŁO
      • Gość: marta Re: Do pani Marty! IP: *.iscnet.pl 26.05.06, 19:40
        Oczywiście, że jest to Konstytucja 3 Maja. Przewidywała ona (po śmierci S.A.
        Poniatowskiego) wprowadzenie tronu dziedzicznego właśnie dla dynastii Wettinów.
        Wolna elekcja była postrzegana przez twórców Konstytucji jako jedna z przyczyn
        upadku Rzeczypospolite, poniewaz dawała mozliwość ingerencji sąsiadów na obsadę
        polskiego tronu. Dziedziczenie miało tę sytuację uzdrowić.

        A Konstytucja Ksiestwa Warszawskiego po prostu nawiązywała do tej 3 Maja.

        Nieładnie jest obsmarowywac innego nauczyciela, ale Twoja nauczcielka jest
        lekko niedouczona.
        • Gość: człowiek Re: Do pani Marty! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.06, 19:51
          NO WIEC W PEWNYM SENSIE BYŁA TO LEKKA ZMYŁKA jak nawiazywała a moja
          nauczycielka naprawde mi tak powiedziała a co do tamtych moich pytan ???????
          • Gość: sld Re: Do pani Marty! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 20:08
            Raczej nie bylo zadnej zmylki. Poczatek tego tekstu dosc dobitnie wskazuje, ze nie moze to byc konstytucja Ksiestwa Warszawskiego ("kleski bezkrolewia", "zamkniecie wplywow mocarstw").
        • blazek999 Re: Do pani Marty! 26.05.06, 20:10
          Mnie nurtują natomiast pytania dotyczące matury podstawowej z WOS-u. Chodzi mi
          głównie o pytanie 3, w którym nie zaznaczyłem CEFTY jako poprawnej odpowiedzi,
          bo wahałem się między CEFTĄ I NAFTĄ i padło na tą drugą. Nie wiem czy
          szczęśliwie ;) W każdym razie szczęścia nigdy nie miałem, chyba że szczęściem
          jest to co mam ;) Czy możesz Marta zdradzić jakie odpowiedzi sa punktowane?

          Kolejne pytanko dotyczy odpowiedzi na pytanie 17 (chodziło o organy wymiaru
          sprawiedliwości), napisałem w pustym okienku - Sądy szczególne, tj.
          administracyjne i wojskowe.
          W pytaniu o środek karny polegający na bezpośrednim obciążeniu majątku -
          napisałem że jest to obowiązek naprawienia szkody. Czy nie stracę przez to 1
          pkt ?? Szukałem informacji odnośnie obowiązku naprawienia szkody w książkach
          prawa karnego i są różne informacje. Ostatnio jednak w którymś z "Leksykonów
          prawniczych" dotarłem do informacji że naprawienie szkody polega na pośrednim
          obciążeniu majątku. Z kolei w innym to, iż naprawienie szkody jest podstawą do
          wydania egzekucji na majątek.

          I jeszcze pytanie odnośnie przedostatniego zadania, opartego na tekstu Safjana.
          Należało wyjaśnić związek prawa pisanego przez małe "p" z prawem pisanym przez
          duże "P".

          Zrozumiałem prawo pisane przez małe "p" jako jedno, pojedyncze, prawo człowieka
          do konkretnego zachowania w danej sytuacji. Prawo pisane przez duże "P"
          natomiast jako cały system prawny, mam tutaj na myśli całe gałęzie prawa, jak
          prawo administracyjne, karne, międzynarodowe, itp. Zadanie polegało jednak na
          wypisaniu zależności między prawem pisanym przez małe "p" a prawem pisanym
          przez duże "P". Napisałem, że jest ono ze sobą powiązane, bowiem prawo pisane
          przez małe "p", przyjmując jego wyżej wyjaśnione znaczenie, nie może być prawem
          wyrzuconym z całego systemu prawnego (prawo pisane przez duże "P")
          Nie wiem czy prawidłowo zrozumiałem, i bardzo nurtuje mnie to, bo do zdobycia
          aż 4 %.

          Jak byś potraktowła tego typu odpowiedzi?
          Z góry serdeczne dzieki!
          • Gość: yrek19 Re: Do pani Marty! IP: *.euro-net.pl 26.05.06, 20:15
            jeszcze raz, klaniam sie:)
            ja napisalam, ze prawo przez duze "P" to ustawa zasadnicza i, ze wszystkie inne
            akty prawne musza byc z nia zgodne (male "p")
            • Gość: allesha Re: Do pani Marty! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 22:27
              ja mam pytanie odnośnie tej unii brzeskiej. Bron Boże, nie uważam sie za
              żadnego specjaliste od historii, ba, historię bardzo lubię, ale nie jest to też
              moja hipermocna strona. Jednak również jestem w gornie osób, ktore napisaly, iż
              doprowadziła ona posrednio do powstania Chmielnickiego. Nie chcę tutaj kłocić
              się z nikim, iż to jest godne z prawdą historyczna. Chcę tylko poweidzeć, co
              mnie niepokoi. Do egzaminu uczyłam się z książek, w których jest jasno
              napisane, że JEDNA Z PRZYCZYN P. CHEMIeLNICKIEGO BYŁA UNIA BRZESKA Z 1596R.
              Generalnie uznalam, iż mogę mieć zaufoanie do książek, ktore, de facto, maja mi
              pomoc w przgotwaniu do matury, a tu okazuje sie, ze przekazują one nieprawdę.
              jako uczeń chciałabym mieć swiadomość, ze jakie ksiazki po prostnie warto się
              brać....
              • Gość: pszek Re: Do pani Marty! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.06, 19:12
                Ja napisałem że jednym ze skutków były powstania kozackie (i jako przykład
                podałem powstanie Chmielnickiego), czytałem o tym niedługo przed matura w
                historycznym dodatki Rzeczpospolitej. Myśle że powinni uznawać powstania
                kozackie, a także powstanie Chmielnickiego jako specyficzny przykład :)
              • Gość: allesha Re: Do pani Marty! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.06, 23:15
                Pani Marto w takim razie poleci moze Pani przyszlym rocznikom jakieś książki, w
                których nie głoszą nieprawdy:)
          • Gość: marta Re: Do pani Marty! IP: *.iscnet.pl 28.05.06, 19:08
            niestety, NAFTA absolutnie nie jest poprawną odpowiedzią (Połnocnoamerykański
            Układ Wolnego Handlu, na pewno do niego nie należymy) trzeba było wskazać na
            CEFTĘ (chociaz też do niej nie nalezymy:))))

            odnośnie 17 p - nie stracisz punktu:)

            ja prawo przez "P" rozumiem jako prawo moralne, ponadustawowe, a przez "p" to
            własnie to prawo pisane. Wiadomo, że człowiek nie zabija dlatego, bo wie, że to
            jest złe, a nie dlatego, że prawo mu tego zabrania. Normy moralne wyznaczaja
            krótko mówiąc normy pisane.
    • Gość: huk Re: Do pani Marty! IP: *.euro-net.pl 27.05.06, 23:16
      no wlasnie co z ta unia brzeska?
    • Gość: madraaaa Nie wierze w wasza pania Marte i pana Starszego.. IP: *.miedzyrzec-podlaski.sdi.tpnet.pl 27.05.06, 23:20
      Jakos nie chce mi sie wierzyc ze sa egzaminatorami itp ;) a te wasze posty sa
      troche zalosne..
    • Gość: as Re: Do pani Marty! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.06, 00:03
      szczerze, to juz twój problem czy wierzysz czy nie, a nas to za dużo nie
      obchodzi
      • Gość: asurbanipal Re: Do pani Marty! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.06, 09:25
        toć racja :P
        • Gość: madraaaa Re: Do pani Marty! IP: *.miedzyrzec-podlaski.sdi.tpnet.pl 28.05.06, 10:35
          A szczerze mnie nie obchodzi co wy mysliscie, wyrazilam swoje zdanie i jestem z
          tego dumna
          • Gość: asurbanipal Re: Do pani Marty! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.06, 18:56
            pewnie pewnie zes dumna, chlopaka jakiegos na B (glupi jakis nik) w kompleksyś
            pewnie wprowadzila, no nic ja tam p. Marcie akurat na ten przyklad wierze ale
            nie bede na ciebie pomstowal, jak mawial wolter: nie zgadzam sie z toba ale
            wiedz ze zawsze bede bronil twego prawa do gloszenia wlasnych pogladow

            :P (ale zem napisal co)
            :)
            • Gość: miron Re: Do pani Marty! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.06, 17:41
              Pani Marto a jak w wyparcowaniu z polaka mam kilak głupich błędów rzeczowych ale
              napsiane w limicie wiec chociaż za treśc mało bede mmiała ale za styl jezyk bede
              miał???
              • Gość: marta Re: Do pani Marty! IP: 83.168.96.* 05.06.06, 18:01
                przykro mi, nie jestem egzaminatorem j.polskiego.
                • blazek999 Re: Do pani Marty! 05.06.06, 18:04
                  Możesz marta napisać jaka jest przeciętna z wosu podstawowego i rozszerzonego w
                  sprawdzanych przez Ciebie pracach?
                  • Gość: marta Re: Do pani Marty! IP: 83.168.96.* 05.06.06, 19:32
                    hyyy, nie bawiłam się wyliczanie przeciętnej. Ale mogę tak z grubsza powiedziec
                    (pamiętaj jednak, że sprawdziłam TYLKO 70 podstaw i TYLKO 60 rozszerzenia).
                    Podstawa: nie miałam pracy napisanej gorzej niz na 42 pkt, ale najlepsza to
                    była 90 pkt (i jedyna zresztą taka). Najwięcej było prac w przedziale 70 do
                    80paru pkt.
                    Rozszerzenie: najsłabsze arkusze były napisane na kilka punktów, najlepsza to
                    37 pkt (nie wiem ile to jest w przeliczeniu na procenty). Z tym ze taką pracę
                    miałam jedną (powyżej 30). Najwięcej było prac na kilkanaście - dwadziescia
                    parę punktów.
                    Oczywiście to moje prace,bo wiem, ze innym egzaminatorom się trafiało inaczej.
                    W kazdym razie z tego co wiem, to prac takich na ponad 30 punktów było
                    niewiele, chociaz trafiały się nawet na ponad 40. Ale to pojedyncze arkusze.
                    • Gość: basienka221 Re: Do pani Marty! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 19:42
                      mam pytanko z wosu.w poleceniu o tych organizacjach trzeba bylo je podkreślic a
                      ja je zaznaczylam-wszystkie dobrze.uznaja mi to?
                      • Gość: marta Re: Do pani Marty! IP: 83.168.96.* 05.06.06, 19:57
                        na pewno uznali:)
                    • Gość: sld Re: Do pani Marty! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 21:06
                      Czyli rozszerzenie dosc kiepsko, duza szansa dla ubiegłorocznych maturzystow :/

                      Jak przedstawiaja sie wyniki z historii?
                  • Gość: ferr Re: Do pani Marty! IP: 194.117.241.* 05.06.06, 20:42
                    Pani Marto- nie zapominaj, że osoba o nicku marta jest egzaminatorem. Trochę
                    szacunku. Pozdrawiam.
                    • Gość: marta Re: Do pani Marty! IP: 83.168.96.* 05.06.06, 20:46
                      i tam, bez przesady:))) nie jest moim uczniem:)
                    • blazek999 Re: Do pani Marty! 05.06.06, 21:49
                      Przed wynikami egzaminator to "Pan" i "Pani", zaraz po wynikach język nieco
                      fika ;)
                      Nie używam w miejscach tak specyficznych jak internet (gdzie nie wiadomo kto
                      jest jakiej płci i ile ma lat) języka oficjalnego, bo buduje on pewien dystans
                      między ludźmi. Fakt, może świadczyć to źle o mojej kulturze i
                      nieodpowiednim "podejściu" do człowieka, ale chyba nie oznacza to jednocześnie,
                      że nie mam szacunku do innych. Odzywam się do ludzi zgodnie z netykietą, która
                      obowiązuje w Internecie. Wydaje mi się, że nie łamię zwyczajów, czy obyczajów
                      internetowych, które w miejscu ich obowiązywania są zgoła inne, jak te które
                      obowiązują w naszym codziennym pozainternetowym życiu.
                      Pozdrawiam ferr! :)
                      • Gość: ... Re: Do pani Marty! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.06, 21:59
                        no wlasnie a jak wyniki z historii?? :))
                        • Gość: nedza Re: Do pani Marty! IP: *.ust.tke.pl 05.06.06, 22:04
                          nie zdałeś
                      • Gość: ferr Re: Do pani Marty! IP: *.net.zeork.com.pl 05.06.06, 22:09
                        Dziękuje za pozdrowienia :) Niestety mam zgoła inne zdanie na ten temat. Ja
                        traktuje forum jak swoistą formę komunikacji miedzyludzkiej,w której obowiązują
                        pewne zasady(a szczególnie uznawanie hierarchii rozmówcy(a przez to stosowanie
                        zwrotów grzecznościowych). Przepraszam za uzycie zbyt dosadnego określenia(brak
                        szacunku)- powinienem raczej uzyc wyrażenia: nieetyczne wg moich zasad
                        moralności zachowanie. Ale skoro to nie przeszkadza adresatowi, to nie ma problemu.
                        Również pozdrawiam
                        • blazek999 Re: Do pani Marty! 05.06.06, 22:27
                          To tylko dobrze świadczy o Tobie.
                          Ja jeszcze nie jestem obeznany w pełni z zasadami etycznym, ale czas już chyba
                          zacząć przygotowania do zbliżającego się egzaminu z etyki normatywnej ;)
                          Wiesz w tamtym roku na teamt prezentacji maturalnej miałem do omówienia język
                          forów dyskusyjnych i śmiało mogę stwierdzić, że wypowiedź ze
                          zwrotem "Pan" , "Pani" stanowiła by bardzo konstruktywny wyjątek z większości
                          wypowiedzi, które mozemy znaleźć na forum :)
                        • Gość: ... Re: Do pani Marty! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.06, 22:27
                          nedza uwazaj na slowa:)) bo mature zdalem rok temu takze martw sie o swoja i te
                          swoje cenne uwagi zachowaj dla siebie bo pewnie cala jestes jak twoj nick czyli
                          nedzna...pozdrawiam
                          • Gość: nedza Re: Do pani Marty! IP: *.ust.tke.pl 06.06.06, 10:31
                            nie martwie się, jak nie w tym roku to za rok, życie na maturze się nie kończy

                            a ty zapewne żyjesz tymi maturami, skoro tak ciebie to obchodzi
                            rowniez pozdrawiam

    • Gość: marta Re: Do pani Marty! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.06, 22:37
      HAHAHAHAHA - tak na prawdę to był wielki wał, nie jestem egzaminatorem tylko
      szczylem z przedszkola - a wy myśleliście, że mam kompetencje tylko dlatego, że
      tak mówiłem... nie mam żadnych, nie zdacie matury, HAHAHA
      • Gość: kjkj Re: Do pani Marty! IP: 80.51.180.* 06.06.06, 14:10
        zidiociałaś czy co
      • Gość: ff Re: Do pani Marty! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.06, 19:54
        oj doprawdy, to dośc dziwne bo ty( czyli ktoś co podpisał sie jako marta)
        wysyła wiadomości z zupełnie innego komputera niz Pani marta( ta prawdziwa), co
        jest widoczne, nie wiem czy to dokładnie serwer się nazywa czy jak, w kazdym
        razie świetna próba,pozdrawiam prawdziwa marte
        • Gość: marta Re: Do pani Marty! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.06, 19:58
          bo tamte posty napisałem z przedszkola, a ten z domu...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka