bubulol
27.05.06, 21:18
Wydaje się Pan jedną z nielicznych kompetentnych osób na tym forum.
W którymś z postów napisał Pan, że matura z historii była na wysokim poziome
ponieważ jest przepustką na studia. Stwierdziła Pan także, że jest
konsultowana ze środowiskiem akademickim. Idąc tym tropem dochodze do
wniosku, że matura z WOSu także była konsultowana z tymi samymi ludzmi(!)
ponieważ przeważnie zamiennie punktuje się WOS i historie. I tutaj konczy sie
logika. WOS był żenujaco prosty, historia- trudna. W zwiazku z tym mam
pytanie: Czy ZRÓWNANIE POZIOMÓW EGZAMINOW jest niemożliwe do wykonania? Nie
rozumien, dlaczego CKE nie wyciagneło wniosków z ubiegłorocznych matur?
Średnia ilosc punktów z historii w tamtym roku wynosila ok. 40 a z geografii
70 ( i oczywiscie musieli zrobic w tym roku jeszcze łatwiejsza geografie, a
historie jeszcze trudniejsza...), śmiem twierdzić, że w tym roku
ubiegłoroczne miejsce geografii w tabeli rankingowej zajmie WOS.
I jeszcze kilka kwestii:
1. W moim podreczniku jest napisane, ze konsekwencja unii brzeskiej jest
powstanie Chmielnickiego i wojny z rosja. Jeżeli MEN dopuscilo taki
podrecznik do użytki to moim zdaniem powinni obie odpowiedzi uznac.
2. proszę o wyjasnienie kwestii polityki prozachodniej.
Prosze mojego listu nie odebrać jako "pretensonalnego" i "roszczeniowego",
poprostu nie rozumiem zagadnien w nim zawartuch.
Pozdrawiam:)