ten111 17.07.06, 13:46 witam...napiszcie jak jest roznica czy jak ukonczy sie studia dzienne i zaoczne??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Jagna Re: studia dzienne a zaoczne... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.06, 13:47 Dziwne pytanie. Mozesz jasnej je sformułowac? Odpowiedz Link Zgłoś
ten111 Re: studia dzienne a zaoczne... 17.07.06, 14:23 tzn.chodzi mi o to czy jest jakas roznica w kfalfikacjach zawodowych po ukonczeniu szoly dziennej i zaocznej??? czy po studiach zaocznych jest wpisane ze skonczylo sie szkole w systemie zaocznym i czy ma to wplyw na znalezienie pracu w zawodzie???? pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: studia dzienne a zaoczne... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.06, 15:23 To wygląda tak, ze jak pracodawca ma do wyboru studenta zaocznego i dziennego, to wybiera dziennego... chyba nie muszę tłumaczyć dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do ja Re: studia dzienne a zaoczne... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.06, 15:24 Wytłumacz, z checia posłucham:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jack Re: studia dzienne a zaoczne... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.06, 15:26 bzdura ! moze powiesz mi jakie doswiadczenie zawodowe ma dzienny?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jack Re: studia dzienne a zaoczne... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.06, 15:27 dokladnie, chetnie posluchamy tego wywodu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kkk Re: studia dzienne a zaoczne... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.06, 15:29 właśnie! pzecież i ten z dziennych i ten z zaocznych skończył studia to niby jaka jest różnica??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mili Re: studia dzienne a zaoczne... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.06, 16:49 jak sobie tego w cv nie wpiszesz to niegdzie nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do ja Re: studia dzienne a zaoczne... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.06, 15:30 JA przyznam ze gdybym była pracodawca i miałabym wybierac pomiedzy: dziennym bez doswiadczenia(ale dziennym jak co niektorzy uwazaja) i zaocznych z doswiadczeniem, bez wahania wybrałaby tego drugiego. Co pracodawcy po takim dziennym studenciku bez umiejetnosci? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ika.des Re: studia dzienne a zaoczne... IP: *.telpol.net.pl 17.07.06, 16:16 Boże ale wy naiwni. Nie wiecie, że na większości uczelni zaoczni są traktowani jak ostatnie głupole? Sama od roku studiuję zaocznie i niestety taka jest brutalna prawda. Wszyscy są przekonani, że zaoczni mają niektóre egzaminy załatwiane - bo płacą, że jest dużo niższy poziom niż na dziennych i że obowiązuje ich mniej materiału niż dziennych. Oczywiście wszystko to wierutna bzdura ale takie są stereotypy i najgorsze że trudno z nimi wygrać. Jeżeli miałabym polecać typ studiów to oczywiście bez zastanowienia powiem: dzienne. Oceniając poziom wiedzy dziennych i zaocznych to jakiejś większej różnicy nie widzę. To tylko studenci dzienni (oczywiście nie wszyscy) są przekonani o swojej wyższości. A prawda jest taka, że na zaocznych trzeba dużo pracować samemu. Ma się wykłady raz w tygodniu (na niektórych uczelniach dwa razy w tygodniu) i to musi wystarczyć. Oczywiście nie ma ćwiczeń a jak już są w następnych latach to tak choćby ich nie było - zbyt mała ilość godzin. ;-) To prawda, że zaoczni mają więcej czasu na praktyki ale i tak w przeważającej liczbie przypadków zaoczni mają już pracę i trudno jest się na jakieś praktyki załapać. Nie wiem jak jest na dziennych ale jeśli uda mi się dostać w tym roku a nie będę miała czasu w tygodniu to odrobię jakieś praktyki w czasie wakacji. Przy zatrudnieniu liczy się paperek. Ale tak na pocieszenie dodam, że jeśli ktoś się naprawdę przyłoży to dla niego samego nie będzie miało znaczenia jakie studia kończył a więdzą będzie przewyższał nawet osoby po dzinnych studiach. Jeżeli więc komuś nie przeszkadza spoglądanie na niego z góry, przyklejona etykietka tępaka i lenia oraz płacenie co semestr za żałośnie niewielką liczbę wykładów to tryb studiów powinien być dla niego bez różnicy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jack Re: studia dzienne a zaoczne... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.06, 16:24 no dobrze, ty piszesz tu o zajeciach dydaktycznych na studiach zaocznych. Piszesz ze obraz studenta zaocznego buduje sie na stereotypach. Czy według ciebie na podstawie tych stereotypow pracodawca nie przyjmie studenta zaocznego do pracy ?? Czy chodzilo ci ze te stereotypy obowiazuja jedynie wsrod studentow, jesli tak to znaczy ze nie rozumiesz o co nam chodzi !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ika.des Re: studia dzienne a zaoczne... IP: *.telpol.net.pl 17.07.06, 16:30 Podam ci dwa przykłady: 1. Moja koleżanka skończyła zaocznie prawo. Odbyła w czasie studiów 3 czy 4 praktyki (w sądzie i różnych kancelariach). Stara się dostać na aplikację ale szukała też pracy żeby dorobić. Poszła do trzech kancelarii, w których zamiast niej przyęli studentów dziennych z taką samą liczbą praktyk. To raz 2. Kumpel po zaocznej politologii wyjechał do Poznania. Razem z nim o posadę starał się student dzienny. Chyba nie muszę mówić kogo wybrali?? Oczywiście nie myślcie że zawsze jest tak, że zaoczni są dyskryminowani. To w końcu tylko dwa przykłady. Ale prawda jest taka, że dzinni mają ciut łatwiej. Chociaż ja sama uważam to za cholernie niesprawiedliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m3lm4k Re: studia dzienne a zaoczne... IP: *.opticom.pl 17.07.06, 16:36 Tyle powiem, ze temat przewijal sie przez forum nie raz i ani razu konstruktywny wniosek podsumowujacy nie nastepowal. Tyle dodam, ze najgorsza opcja jest jak ktos studiuje zaocznie i jednoczesnie nie pracuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ann - g Re: studia dzienne a zaoczne... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.06, 16:39 Ale na przykład na prawie niestacjonarnym na UJ chodzi się na wykłady od poniedziałku do piątku i z tego co wiem nie robią problemów, by wpadać też na wykłady do studiujących dziennie. Druga rzecz jest taka, że w wypadku zawodu prawnika i tak o wszystkim decyduje aplikacja.I z tego co mi wiadomo nie jest niemożliwym , by się na nią dostac po zaocznych . No i jeszcze jeden plus : pozostaje czas na języki. Rozmawiałam z dwiema osobami po zaocznych, które teraz świetnie sobie radzą w kancelariach,bo mieli czas na języki i są niezbędni, gdy przyjeżdżają zagraniczne firmy. Wierzę, że przez studentów dziennych jest się traktowanym gorzej, ale skoro tak traktują ludzi to nie są warci tego, by się nimi przejmować.Taka jest moja optmistyczna wersja, ale jestem pełna obaw, że ktoś mi ją boleśnie zweryfikuje :) zresztą jeżeli jest ktoś zorientwany to chętnie wysłucham, bo mam jeszcze pewne wątpliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: studia dzienne a zaoczne... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.06, 16:42 W takim razie piszesz o prawie wieczorowym a nie zaocznym, a to roznica! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ika.des Re: studia dzienne a zaoczne... IP: *.telpol.net.pl 17.07.06, 16:44 ona pisze o prawie zaocznym. UJ to chyba jedyny uniwerek w Polsce, w ktorym studenci zaoczni płacą i oprócz swoich zajęć w weekendy mogą chodzić na zajęcia z dziennymi. Wszysto co napisała osoba kilka postów wyżej jest prawdą. Studia zaoczne mają też swoje plusy, ale kilkaminusów niestety też, dlatego rezygnuję w tym roku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ann - g Re: studia dzienne a zaoczne... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.06, 16:52 Tam pisze niestacjonarne (dawne zaoczne). To już nie wiem co myślec.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ika.des Re: studia dzienne a zaoczne... IP: *.telpol.net.pl 17.07.06, 18:02 niestacjonarne to inaczej zaoczne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: studia dzienne a zaoczne... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.06, 18:04 Niestacjonarne to inaczej wieczorowe! Odpowiedz Link Zgłoś
loteczka Re: studia dzienne a zaoczne... 17.07.06, 18:29 Niestacjonarne moga oznaczac i zaoczne i wieczorowe. Wszytsko zalezy od danego wydziału. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ika.des Re: studia dzienne a zaoczne... IP: *.telpol.net.pl 17.07.06, 18:48 no właśnie. Ale na UJ niestacjonarne to zaoczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ann- g Re: studia dzienne a zaoczne... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.06, 19:44 Dobrze, ale grunt czy warto. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ika.des Re: studia dzienne a zaoczne... IP: *.telpol.net.pl 17.07.06, 19:52 jeżeli chodzi o to co możesz wynieść z wykładów to jak najbardziej (oczywiście mam na myśli UJ) skoro chodzisz na zajęcia z dziennymi. Podejrzewam że duże znaczenie będzie miała też renoma uczelni gdy będziesz się później starać o pracę. Ale naprawdę trudno powiedzieć bo nie znam nikogo kto studiowałby zaocznie w Krakowie. Ja studiuję w Katowicach i zadowolona nie jestem. Ale tak jak mówię to tylko moje zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś