Dodaj do ulubionych

kolegia - zło konieczne?

25.07.06, 22:05
<ach wybaczyc, wybaczyc, jesli topic w podobnej forumle juz istnieje - pisze
pod wplywem emocji i nie wiem, co czynie ;) >

Gwoli ścisłosci - nauczycielskie kolegia..

Kiedy tak przegladam forum gazeta.pl widze całe grono osob, ktore skladaja
dokumenty albo na baaardzo prestizowe(?) uczelnie albo na uczelnie platne,
brak z kolei osob, ktore deklaruja sie na licencjaty na tychze kolegiach.
Byc moze moje spostrzezenia nie sa poprzedzone dlugotrwalym i wnikliwym
wczytywniem sie we wszelkie wypowiedzi forumowiczek i forumowiczow, ale..
Jest rzecza jasna, iz zdecydowana wiekszosc maturzystow ma swoje typy zarowno
odnosnie kierunku, jak i uczelni, na ktorej pragna kontynuowac swa
dzialalnosc uczniowska (mniejsza o nazwe) i jest dla mnie zaskakujaco dziwnym
zachowanie typu - "wole isc na platne niz robic licencjat [w kolegium]".
Jestem tegoroczna maturzystka, nie znam dokladnych realiow porownawczych
studiowania na uczelni ani na kolegium,ale naprawde nie jestem w stanie pojac
zachowania powyzej cytowanych osob.
Przyznaje bez bicia - skladałam dokumenty na jedno z kolegiow i pomimo,ze
jestem na liscie przyjetych jednego z uniwerkow powaznie zastanawiam sie nad
wyborem uczelni/szkoly, na ktorej spedzilabym kolejne lata nauki...
A co Wy sadzicie o kolegiach?
Obserwuj wątek
    • Gość: afg A co to jest kolegium????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 22:42
      Naprawde pierwszy raz slysze o takim czyms. Gdzie to jest i co tam jest?
    • Gość: rem Re: kolegia - zło konieczne? IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 26.07.06, 00:08
      jak si.ę dostałaś na studia na uniwersytet, to nawet nie myśl o kolegium. Po co?
      To taka szkółka, gdzie można sie nauczyć języka, ale nie ma to wiele wspólnego
      z filologią. Nie wiem, co chcesz robic po studiach, ale no w pracy w szkole po
      kolegium masz ileś czasu na uzupełnienie wykształcenia, potem tracisz
      kwalifikacje. Zawracanie głowy. POza tym rynek już jest nasycony absolwentami
      kolegiów i nie mają oni szans przy zatrdudnianiu w porównaniu z absolwentami
      studiów filologicznych.
      • Gość: zuzia Re: kolegia - zło konieczne? IP: *.chello.pl 26.07.06, 08:22
        Nie wypowiadaj się w kwestiach, o których nie masz pojęcia.
        • Gość: bea Re: kolegia - zło konieczne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.06, 01:14
          ja też się zastanawiam. KJO Poznań (próg 87,7 przynajmniej teraz)
          • Gość: ?? A co to jest KJO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.06, 01:15
            • Gość: safa Re: A co to jest KJO? IP: *.chello.pl 29.07.06, 09:05
              kolegium języków obcych zapewne ;-)
              • Gość: bea Re: A co to jest KJO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.06, 17:37
                dokładnie Uniwersytet Adama Mickiewicza Kolegium Języków Obcych.
                • Gość: tralala NKJO UJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.06, 21:29
                  A ja idę do kolegium na UJ na kierunek angielski z niemieckim. tzn nie mam jeszcze wyników z fililogii angielskiej ale raczej nie licze specjalnie na duże szanse tam. Prawda jest taka że w dzień w którym rejestrowałam się na UJ znalazłam dopiero w informatorze kierunek angielski z niemieckim, wcześniej o tym jakoś nie wiedziałam, i bardzo się ucieszyłam bo to szansa na uczenie się dwóch języków na dobrym poziomie, a nie tylko jednego. Początkowo miałam w ogóle iść na języki specjalistyczne lub lingwistykę żeby kontynuować właśnie dwa języki ale z kilku ważnych dla mnie powodów zmieniłam zdanie i moim celem było trafienie do Krakowa (gdzie pozyższych kierunków nie ma). Już pogodziłam się z rezygnacją z jednego z języków i wybrałam filologię angielską, a tu nagle taki przypadek - jest kierunek z dwoma językami. I nie rozumiem dlaczego to ma być gorsze, dlatego że jest na kolegium. Dobra znajomość dwóch języków jest zawsze lepsza od jednego - która w wypadku filologii jednego języka składa się głównie z mnóstwa wiedzy teoretycznej, literatury itp. które nie zawsze później się do czegoś porzydają.
    • Gość: eevee Re: kolegia - zło konieczne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.06, 22:14
      a tam,różni są ludzie. Ja się bardzo poważnie zastanawiałam nad NKJO we
      Wrocławiu i już bym tam składała,gdyby nie moje 68% ;/ z angielskiego
      rozszerzonego pisemnego...a tylko to biorą pod uwagę. Nie rozumiem ludzi którzy
      mają jakiś śmieszny "uraz",póki co dostałam się na uni do wrocka,ale mam zamiar
      poprawić angielski za rok i po skończeniu inf.naukowej i bibliotekoznawstwa
      starać się o przyjęcie do kolegium.
    • Gość: f Re: kolegia - zło konieczne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.06, 22:54
      Uniwersyteckie Kolegium Kształcenia Nauczycieli Języka Francuskiego istnieje od
      1990 roku. Prowadzimy studia w systemie dziennym i wieczorowym.
      Nasze Kolegium, jako integralna część Uniwersytetu Warszawskiego, kształci
      przyszłych nauczycieli języka francuskiego.
      Studia trwają 3 lata i kończą się uzyskaniem dyplomu licencjata, który jest
      honorowany przez wyższe uczelnie w kraju i za granicą. Dyplom ten umożliwia
      kontynuowanie studiów w uczelniach wyższych na całym świecie oraz uprawnia do
      nauczania języka francuskiego w szkołach podstawowych i średnich (gimnazjum i
      liceum).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka