rodzic

26.07.06, 22:11
nie ma takiej mozliwosci zeby nie dac mozliwosci swoim dzieciom krztałcenia
sie na kierunku wybranym przez nich ja zrobie wszystko zeby moja corka
studiowala na wybranym kierunku i mysle ze kazdy RODZIC.... za dozo pracy ja
to kosztowalo...... rodzice zaplaca
    • xanaphia Re: rodzic 26.07.06, 22:13
      w sensie "dasz w łapę" ? czy na prywatnych studiach? jak ja nie lubie oszustow!
      • mmirek7 Re: rodzic 26.07.06, 22:23
        xanaphia napisała:

        > w sensie "dasz w łapę" ? czy na prywatnych studiach? jak ja nie lubie
        oszustow!
        nie dam w łape bo nie mam takiej natury zaoczne tylko
    • agul86 Re: rodzic 26.07.06, 22:14
      czyzby kolejna prowokacja ortograficzno- semantyczna?
    • Gość: ???????? Re: rodzic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.06, 22:29
      Toz to masło maslane! Tragicznie sie to czyta. Pan nie zna znaków
      interpunkcyjnych?

      i to: "krztałcenia " o moj Boze!

      "za dozo " jeszcze lepiej;)
      • locca1 Re: rodzic 27.07.06, 08:45
        ;]
      • Gość: ewka Re: rodzic IP: 83.168.106.* 27.07.06, 09:58
        A pan nie zna polskiej składni!Przyganiała motyka gracy.....
    • Gość: również rodzic nie wszyscy na studia IP: 83.168.106.* 27.07.06, 09:56
      tu nie chodzi o to, ile włozyła pracy, tylko czy pańska córka nadaje się na
      studia. Jeśli ktoś nie ma talentu do śpiewu, to chocby ćwiczył 24h na dobę-nie
      zaśpiewa ładnie. A tacy jak pan-kochani tatusiowie fundują nam
      pseudospecjalistów,którzy nam potem wycinają wątrobę zamiast wyrostka chociaż
      bardzo się "starali". jeśli córka tyle pracy włożyła i się nie dostała, to może
      lepiej niech ukończy jakąś szkołę policealną. Ludzie!!!!Nie wszyscy muszą być
      magistrami i lekarzami, a to, że ktoś chce to za mało. Przeraża mnie perspektywa
      zamieszkania w domu, którego wytrzymałość konstrukcji ktoś taki obliczał, "kto
      bardzo chciał", ale zdolności nie starczyło. Jezu!!!!!!!!!!
      • Gość: mama Re: nie wszyscy na studia IP: 80.51.55.* 27.07.06, 10:21
        Jest w tym sporo racji, ale bywa i tak, że ktoś kto miał świetny wynik na
        maturze nie radzi sobie na studiach, powody są różne, a znów ktoś komu słabiej
        szło w szkole dojrzał, zabrał się do nauki, trafił na ulubioną dziedzinę itp.
        Moje dziecko jest na studiach dziennych, ale cieszę się,że inni tez mają
        szansę. Problem, o którym Pan/i wspomina jest już na etapie starania się o
        pracę, bo tę przeważnie w chwili obecnej "załatwia" się po znajomości. Studia
        niech sobie kończą wszyscy,zawsze się czegoś nauczą, ważne żeby w pracy liczyły
        się prawdziwe kwalifikacje; a jak jest- każdy wie.
Pełna wersja