Dodaj do ulubionych

..prosze o obiektywna i rozsadna rade..

22.08.06, 20:43
Witam wszystkich!
Postaram sie w skrocie przedstawic moja sytuacje i mam nadzieje ze udzielicie
szczerych rad co zrobilibyscie na moim miejscu.
W tym roku zdawalam mature.Skladalam na psychologie (moje marzenie) i biologie
(cos zeby na pewno sie dostac) oraz na technologie zywnosci i zywienie
czlowieka (cos co rowniez by mi pasowalo aby ukonczyc z tytulem magistra).
Psychologia i biologia na UO ze wzgledu na chlopaka (2 letni zwiazek na
odleglosc - chcialam isc do Opola zeby byc blizej) a technologia zywienia na
Akademii Rolniczej w Krakowie. Ostatnio nam sie nie ukladalo o koniec koncow
rozstalismy sie. Nie dostalam sie na psychologie, dostalam sie na biologie a
na AR czekam na wiadomosc gdyz jestem na liscie rezerwowej. Juz pomijajac to
ze nie mam faceta w Opolu zastanawiam sie czy isc na biologie do Opola na rok
tylko po to zeby przezimowac (gdybym dalej z nim byla to bym bez zastanowienia
poszla na biole a za rok znow startowala na psyche) czy raczej isc na studium
do Krakowa (dwuletnie, za rok znow bym zdawala mature i jakby sie dalo
dokonczyla studium i rozpoczela pierwszy rok studiow w tym samym
czasie).Zakladajac to wszystko oczywiscie w razie gdybym sie nie dostala na
AR.Biologia przez rok czy dwuletnie studium zeby miec papierek i mozliwosc
dostania pracy( studium elektroradiologia - moj kumpel na nim jest).Dodam ze
tak czy inaczej bede musiala isc do pracy bedac na studiach czy na studium
gdyz moja sytuacja finansowa nie jest za ciekawa. Co byscie zrobili w takiej
sytuacji?Z gory dziekuje za odpowiedzi.
Pozdrawiam :)
Obserwuj wątek
    • kaja86 Re: ..prosze o obiektywna i rozsadna rade.. 23.08.06, 01:15
      Skompikowane...ale musisz sobie odpowiedziec na pytanie na czym najbardziej Ci
      zależy. Jezeli chodzi o tą biologię to odpuść sobie, nie ma sensu tam iść,
      jeżeli chcesz tylko przezimować. Co do studium to już bardziej rozsądne, tylko 2
      lata i tytuł technika po tym jest. Jeśli oczywiście interesuje Cię ten kierunek
      na który się wybierasz. Piszesz, że Twoim marzeniem jest psychologia, może
      popraw maturę i zdawaj za rok na to.
    • Gość: aneczqs Re: ..prosze o obiektywna i rozsadna rade.. IP: *.broadband.x-com.pl 23.08.06, 12:21
      Sama byłam w takiej sytuacji. Wybrałam się na rok na biologię w celu
      przezimowania, poprawienia matury i pójścia na wymarzomą AM. Ale czasem los
      płata różne figle. Nie masz pewności czy za rok się dostaniesz a tak chociaż
      będziesz studiować na nienajgorszym kieruku.
      • Gość: antosia Re: ..prosze o obiektywna i rozsadna rade.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.06, 12:30
        Ja zdecydowałabym sie na studium a za rok koniecznie próbowac z maturą i zrobić
        WSZYSTKO by tylko dostać sie na psychologię. Nie zaqczynaj biologii, nie ma
        sensu jezeli czujesz ze to nie to! Jeśli bedziesz na pierwszym roku biologii
        pomyslisz sobie, hmmm no w koncu studiuję to po co jeszcze raz starowac z
        maturą, eee zostaje tu do końca, a tak będąc w studium, nie dość że zyskasz
        czas by przygoitować się do maturki, to jeszcze cały czas będziesz myślała o
        swoim marzeniu PSYCHOLOGII!! I nie zapominaj o niej przez ten rok! Źycze
        powodzenia i dużo siły na ten rok!
        • Gość: lupus48 Re: ..prosze o obiektywna i rozsadna rade.. IP: *.lcs.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.06, 13:22
          prawda jest taka ze nie mozesz sie tu niczym sugerowac,to tylko rady a decyzje
          maja to do siebie ze sa czesto trudne i najlepiej podejmowac je samemu.ja rok
          temu takze nie dostałam sie na studia i aby nie tracic roku studiowalam chemie.w
          tym roku dostalam sie na to co chciałam ale szczerze mówiąc postawiłam wszystko
          na jedna karte,bo na chemie nie chciłam wrocic i gdyby sie nie udało nie
          studiowałabym.myśle ze lepsze rozwiazanie to jednak te studium,jest 2-letnie
          wiec zawsze mozesz je skonczyc i mysle ze bedziesz miala wiecej czasu na
          przygotowanie do matury i prace niz na biologii.pozdrawiam
          • zab_a Re: ..prosze o obiektywna i rozsadna rade.. 23.08.06, 17:10
            Dziekuje za wasze rady, wszystko sie rozwiazalo samo:)
            Dostalam sie na Akademie Rolnicza do Krakowa na zywienie czlowieka. Mnie to
            odpowiada, na to chcialam sie dostac w drugiej kolejnosci bo tak sadzilam ze z
            psychologii bedzie lipa bo matura nie poszla zbytnio rewelacyjnie. Bede
            studiowac na Rolniczej i mam nadzieje ze jakos uda mi sie pogodzic nauke z
            praca. I male pytanko: wybiera sie ktos na ten kierunek? szukam
            wspolokatorki\wspolokatora. Jeszcze raz dziekuje i serdecznie pozdrawiam:)
            • Gość: salimali rozsadna rada.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 20:22
              hej! nom powiem Ci jak było ze mna .. ja sie nie dostałam na Am i poszłam na
              biologie do Opola ( poziom wysoki od razu mowie ) matury nie poprawiałm w dwóch
              sesjach .. takze masakra a tylko dlatego ze nie miałam czasu za bardzo sie
              uczyc na ta mature:/ biologia jest a prawde czasochłonna .. na szczescie
              dostałam se na dwie Am i na dwie rolnicze w tym roku ze starymi wynikami ..
              skonczyłam rok biologii i teraz juz biore dziekanke .. i lece na nowe studia ..
              z jednej strony to warto isc na rok gddzies studiowac zeby nie miec roku
              straconego a z drugiej nie wiadomo czy popraiwsz mature i sie dostaniesz na
              nastepny .. ja wygrałam .. bo skonczyłam 1 rok biologii dostałam sie na 4 nowe
              uczenie .. ale nie wszyscy mieli tyle szczescia .. a wiele osob miłao w
              pazdzierniku 2005 apały na AM i na tym sie skonczyło ... zycze wytrwałosci .. i
              nie załam sie bo łatwo Ci nie bedzie!!!!!!!! wiem cos o tym .. pozdrawiam :):)
              • Gość: pepin Re: rozsadna rada.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.06, 21:56
                mialem podobna sytuacje. Nie dostałem sie na wymarzony kierunek (wlasciwie na
                zaden sie nie dostalem :P) i mialem miliony pomyslow co robic dalej. W koncu
                zdecyowalem ze nie warto isc na zadne studium czy platną szkole, tylko po to,
                zeby po roku zezygnowac i isc tam gdzie chce. Poprawilem mature i dzis jestem
                szczesliwym studentem. Tak wiec moja rada: praca + przygotowania do poprawy
                matury :)
                Pozdrawiam i mam nadzieje ze Ci sie uda z tą psychologią :)
            • Gość: PEPE Re: ..prosze o obiektywna i rozsadna rade.. IP: 80.54.16.* 27.08.06, 23:24
              hej ja tez sie dostalem na zywienie czlowieka w krk. mialem dylemat miedzy
              biologia uj, a tym kierunkiem, ale wybralem piekny wydzial na balickiej (to
              jest na koncu swiata). jak nie dostane akademika, to mozemy pogadac o jakiejs
              stancji na bronowicach. uwazam ze dokonalas dobrego wyboru, biologia napewno
              bylaby bardzo ciekawym kierunkiem, lecz bez przyszlosci (hyba ze chcialabys
              zostac naukowcem). spotkalem sie z wieloma opiniami o TŻiŻCz i wiekszosc z nich
              byla pozytywna i zachecajaca. podono kroluje tam chemia, a studia sa ciekawe,
              rozwijajace i nienadwyrężające mózgownicy. pozdrawiam i do zobaczenia na
              rozdniu indeksow 29 wrzesnia o 9.00 heh, ale to juz pewnie wiesz
              • zab_a Re: ..prosze o obiektywna i rozsadna rade.. 27.08.06, 23:45
                Hej PEPE.
                Zapewne sie spotkamy na rozdaniu indeksow i zapewne bedzie bardzo milo Cie
                poznac:) Wiem ze Balicka jest na koncu swiata,bylam tam po maturach,szlam na
                nogach spod Sukiennic i po prostu plakac mi sie chcialo:P Okolica wydawala mi
                sie gorszym zadupiem niz miasteczko z ktorego pochodze. Jednak sam wydzial
                bardzo mi sie podoba:) Ja akademik zapewne dostane,dochody moeje rodziny sa
                katastrofalne i tak czy inaczej oprocz studiowania czeka mnie znalezienie sobie
                pracy i probowanie wiazac koniec z koncem.Mam nadzieje ze sobie poradze. Masz
                jakiegos kumpla czy kumpele z ktorymi idziesz na ten kierunek i ewentualnie
                mieszkanie, czy tak jak ja bedziesz sam? I na koniec male pytanko: w akademiku
                mozna dostac pokoj koedukacyjny?
                Pozdrawiam serdecznie i do zobaczenia:)
                • Gość: Piotr Re: ..prosze o obiektywna i rozsadna rade.. IP: 80.54.16.* 04.09.06, 21:28
                  Znalazłem Ciebie jeszcze :D . Dzisiaj dostałem decyzje, że przyznali mi
                  akdemik. Jest to ds na al. 29 listopada nr.IV. Na wydziale nie znam ani jednej
                  osoby, a mieszkał bede z kims kogo mi przydziela. A czy mozna dostac
                  koedukacyjny to nie wiem musisz zapytac. Ja bym mógł mieszkać w takim.
                  O właśnie jak na inauguracji zobaczysz kolesia w dresach i grubym łancuchu na
                  szyji to bede ja, podbijaj ;D
                  • zab_a Re: ..prosze o obiektywna i rozsadna rade.. 05.09.06, 09:24
                    Zartujesz?? Ja tez dostalam ten akademik:D:D I tez nie mam nikogo z kim moglabym
                    zamieszkac, kumpela wbija na Rolnicza do Wrocka, kumpel idzie na Polibude i tak
                    zostalam sama. Postaram Cie znalezc na inauguracji, moze jak sie bedzie dalo i
                    jak sie siebie nawzajem nie wystraszymy to moze zamieszkamy razem:P Pozdrawiam
                    • zab_a Do Piotra 05.09.06, 14:44
                      Tak wogole to zostawmy to forum, jezeli chcialbys nawiazac kontakt to pisz na
                      maila: zab_a@tlen.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka