maremma 18.09.06, 17:17 100% matury podstwowej = 100% matury rozszerzonej?!?!?!?!?! Gdzie sprawiedliwość....? Pozdrawiam maturzystów.... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
myszo-skoczek Re: Przelicznik podst. ---> rozsz. 18.09.06, 17:22 to chyba odwrotnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Re: Przelicznik podst. ---> rozsz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.06, 17:26 podobnież 50% matury rozszerzonej = 100% podstawowej Odpowiedz Link Zgłoś
myszo-skoczek Re: Przelicznik podst. ---> rozsz. 18.09.06, 18:58 chyba 50% rozsz = 53% podstawy Odpowiedz Link Zgłoś
aquira Re: Przelicznik podst. ---> rozsz. 18.09.06, 17:31 No taaaa... Odzywają się, jak nie wiedzą... Przelicza się z podstawowego na rozszerzony, a nie na odwrót... To chyba logiczne, nie? Takto nikt by nie zdawał rozszeroznego boi i po co? I żadne 50% = 100%... Lepiej zerknąć najpierw w tabelkę (rozporządzenie str. 13) zamiast pisać głupoty :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maturzysta Re: Przelicznik podst. ---> rozsz. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.06, 17:50 No to Ty jesteś w błędzie. Przelicza się z rozszerzonego na podstawowy. Np 40% rozszerzenia to 49% podstawy... Niestety.... Odpowiedz Link Zgłoś
aquira Re: Przelicznik podst. ---> rozsz. 18.09.06, 17:58 O sorka... Dobrze myślałam, a na odwrót napisałam... Zagapiłam się na posta autora:P Odpowiedz Link Zgłoś
aquira Re: Przelicznik podst. ---> rozsz. 18.09.06, 17:59 Z resztą to chyba z posta wynika... Kto by zdawał rozszerzenie jakby mógł sobie z podstawowego przeliczyć? :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mac Re: Przelicznik podst. ---> rozsz. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.06, 19:30 przecież tan przelicznik jest chory! jak ktoś pisze rozszerzenie na 50% to jasne, że z podstawy będzie miał znacznie więcej. tak na marginesie - jest kilka tematów o tym rozporządzeniu i ... piszcie do ministerstwa, mediów itd, przecież tak nie może być!!! Odpowiedz Link Zgłoś
negativeburn Re: Przelicznik podst. ---> rozsz. 18.09.06, 22:59 stuknijcie sie w czoło. nie wszystko co jest dla was niewygodne da sie zmienic glosnym darciem ryja Odpowiedz Link Zgłoś
aquira Re: Przelicznik podst. ---> rozsz. 18.09.06, 23:01 A ty lepiej zamilknij na pewien czas i odezwij się jak już bedziesz miał coś mądrego do powiedzenia... (jeśli ten moment w ogóle nastąpi...). Odpowiedz Link Zgłoś
negativeburn Re: Przelicznik podst. ---> rozsz. 18.09.06, 23:09 idz zorganizuj protest przeciwko mnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: greypc Re: Przelicznik podst. ---> rozsz. IP: *.n.intelink.pl 18.09.06, 23:16 a w ogóle znasz maturalne realia? wiesz o co nam chodzi? to prawda, że bywały protesty (nie wszystkie) przeciwko Gierytchowi w formie "darcia ryja", ale tym razem nie jest to protest bezpośrednio przeciwko Giertychowi, ale przeciwko podpisanemu przez niego rozporządzeniu z dnia 8 września 2006r. Odpowiedz Link Zgłoś
negativeburn Re: Przelicznik podst. ---> rozsz. 18.09.06, 23:20 ta ktore to niweczy dorobek calego waszego zycia i w ogole co wy teraz biedaczki zrobicie patrzcie jak was ten zły roman skrzywdził... problem w Polsce nie polega tylko i wylacznie na tym ze wladza stwarza komplikuajce zycie akty prawne ale jest taki ze w naszym kraju nikt niczego nie chce przestrzegac co w jakikolwiek sposob byloby dla niego niedogodne paranoja! to sie nazywa obywatelska postawa! Odpowiedz Link Zgłoś
negativeburn Re: Przelicznik podst. ---> rozsz. 18.09.06, 23:22 a zreszta co ja wam bede tlumaczyl za kilka lat postudiujecie troche ( jak Bog da ) to sami zrozumiecie że niektóre rzeczy nie są tym czym na pierwszy rzut oka się wydają Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grepyc Re: Przelicznik podst. ---> rozsz. IP: *.g.intelink.pl 18.09.06, 23:33 ja naprawdę chcę przestrzegać prawa. i przestrzegam. i czasami nawet wbrew powchechnemu zwyczajowi (zawsze przechodze tylko na zielonym świetle - chociaż to taki nie do końca odpowiedni przykład; postanowilem, że gdy będę miał prawo jazdy, będę przestrzegał każdego znaku drogowego). Nie oceniaj ludzi zbyt pochopnie. Wiem, że jest sporo ludzi, którzy narzekają na coś, tylko dlatego, ze nie chce im się czegos zrobić. Rozporządzenie Giertycha oczywiście nie zamknie nam drogi na studia, ale niektórym osobom trochę ją utrudni. Poza tym powinna panowac równość obywateli. Jak już pisałem, to rozporządzenie trochę tę równość zachwiewa (może nawet nie do końca świadomie). Nie zmienia się zasad w takim pośpiechu. Odpowiedz Link Zgłoś
negativeburn Re: Przelicznik podst. ---> rozsz. 18.09.06, 23:35 skoro chcesz przestrzegac prawa podporzadkuj sie giertychowi a nie wymyslaj urojonych zarzutow ktorych po prostu nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
negativeburn Re: Przelicznik podst. ---> rozsz. 18.09.06, 23:37 Zachwiewa równość obywatli... BUAHAHAHAHAH no oczywiscie dyskryminuje mnieszosci seksulane i zielonoświątkowców NOŁ KOMENT Odpowiedz Link Zgłoś
negativeburn Re: Przelicznik podst. ---> rozsz. 18.09.06, 23:44 Na dzien dzisiejszy sprawa wygalda tak ze duza czesc maturzystow zywi jakies niezadowolenie ktorego nie ma prawa żywić i sama siebie podjudzajac tworzy takie oto kaykaturki demonstracji. Nawet juz nie chce mi sie tlumaczyc ze sprawiedliowsc jako pojecie przeciez nie do końca ostre nie może być tak tlumaczone jako ze cos tam troche kogos pomija a kogso troche nie itd. bo na takiej dordze szybko mozna sie zgubic czego walsnie jestescie dowodem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nb Re: Przelicznik podst. ---> rozsz. IP: 80.54.90.* 18.09.06, 23:52 a nie ma prawa zywic dlatego ze koniec koncow system maturalny jest zbalnsowany i to co jednemu odetna to drugiemu dodadza co jest typową prawidłowościa którą nie ma co sie jarać - tak jak wy to robicie w obawiee o wlasne dobro ktorejest przeciez jedynym pryzmatem postrzegania prawa dla was czy w ogole tak powszechyn w naszych czasch punktem widzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
emoticonka Re: Przelicznik podst. ---> rozsz. 19.09.06, 08:42 a o czyje dobro w takim przypadku mamy wg ciebie zabiegać? rozporządzenie dotyczy bezposrednio nas, mi naprawdę namieszało w deklaracji poziomów, a uwierz mi, że jest już trochę za późno na takie zmiany i łatwo przestawić się nie jest. prawo powinno obywatelom ułatwiać życie, a nie utrudniać - studentem prawa to ty chyba nie jesteś, jak mi się zdaje. zresztą nieważne co studiujesz, zawsze jest fajniej usiąść spokojnie w fotelu i ponabijać się z tych żałosnych maturzystów, którzy mają więcej odwagi niż ty i potrafią głośno i logicznie powiedzieć co im się nie podoba. wierz lub nie, ale to się właśnie nazywa postawa obywatelska. bo w modelu demokratycznym, jaki deklaruje nasze państwo to lud współrządzi. mamy prawo głosu. obudź się, nie żyjemy już w komuniźmie. Odpowiedz Link Zgłoś
aquira Re: Przelicznik podst. ---> rozsz. 19.09.06, 16:27 Masz u mnie wielkiego plusa emoticonko. Zgadzam się w 100% !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lola Re: Przelicznik podst. ---> rozsz. IP: *.chello.pl 19.09.06, 11:33 Wiesz istnieje zapis, że zmiany w przepisach maturalnych muszą być wprowadzane z conajmniej dwuletnim wyprzedzeniem. Tego nie raczysz już zauważyć? No, chyba ,że któryś z kolejnych ministrów (notorycznie łamiących ten przepis) wycfanił się i raczył go uuchylić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lool Re: Przelicznik podst. ---> rozsz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 19:44 negativerben jestes beznadziejny i wara ci od naszych protestow i nasze walki - lamusie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomaaasz Re: Przelicznik podst. ---> rozsz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 19:56 wiecie co? zal mi was, ucze sie w II LO, zdaje w tym roku mature i leje na jakis glupi przelicznik, bo czy beda tak przeliczac czy inaczej to i tak trzeba sie uczyc i nie wiem o co cała batalia. zreszta wszystkie lepsze wyzsze uczelnie nie beda braly pod wage podstawy tylko rozszerzenie. wiec lepiej sie zacznijcie uczyc a nie ciagle narzekacie i o jakis prawach glosu itp. w zeszłym roku uczniowie 4 LO pisali petycje o zniesienie ustnej z polaka. totalny kretynizm. ale jesli kogos taka zabawa jara to zycze powodzenia na maturze. piszemy juz za pare miesięcy. miłej zabawy :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angkr Re: Przelicznik podst. ---> rozsz. IP: *.nat.renicom.pl 19.09.06, 20:16 A ja mam pytanie chce poprawic wynik z Biologii,w deklaracji zgłosiłam pisanie poprawy z poziomu podstawowego i rozszerzonego.I teraz tak : 1)Czy mój wynik będzie zależal od tego ile napisze na poziomie rozszerzonym i wtedy ten wynik mam wpisany na swiadectwie i z tym ide na uczelnie?Np.z rozszerzonego mam 56% i tyle samo mam w podstawowym wpisane nawet jak napisalm na podstawach wiecej niz 56%??? 2)Musze oba zaliczyc poziomy aby zdać?? prosze odpowiedzcie mi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: greypc Re: Przelicznik podst. ---> rozsz. IP: *.g.intelink.pl 19.09.06, 20:56 o ile wiem, uczniowie poprawiający egzamin maturalny od tego roku szkolnego zmuszeni są do wybrania wyłącznie jednego poziomu egzaminu - podstawowego albo rozszerzonego. Jeśli dość dawno wypełniałaś deklrację, to możliwe, że będziesz musiała wypełnić jeszcze raz nową jej wersję - ma pojawić się wkrótce na stronach CKE i OKE (nie wiem czy w twoim przypadku będa respektować też stare deklaracje, lepiej się dowiedz w OKE) Jesli wybierzesz poziom rozszerzony, NIE będziesz miała wpisanego wyniku z podstawy na według tabelki przelicznikowej (z tabelki mają miec przeliczne punkty uczniowie, ktorzy pisza maturę pierwszy raz). O ile wiem, nawet jak poprawisz egzamin na niższy wynik, nie będzie on wpisywany. Jeśli w zeszłym roku (albo 2 lata temu) nie zdałaś egzaminu , to musisz mieć zaliczone przedmioty obowiązkowe: a) język polski - co najmniej poz. podstawowy; b) język obcy - co najmniej poz. podstawowy; c) inny przedmiot - co najmniej poz. podstawowy. Przy czym, jeśli wybierzesz którys z tych przedmitów na poziomie rozszerzonym, to by zaliczyć maturę musisz napisac go na 30%. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: greypc Re: Przelicznik podst. ---> rozsz. IP: *.n.intelink.pl 19.09.06, 20:47 Nieprawdą jest, że uczelnie biorą pod uwagę wyłącznie rozszerzenie. Wystarczy wejść na strony internetowe dobrych publicznych polskich uczelni (np. UW,UJ,UMK, UAM, UG), by przekonać się, że w większości przypadków pod uwagę brany jest zarówno poziom podstawowy, jak i rozszerzony, a ponadto na ten sam kierunek na różnych uczelniach wymagane są nierzadko różne poziomy egzaminu maturalnego. Całe zamieszanie z podpisanym rozporządzeniem Ministra Edukacji Narodowej związane jest z tabelką przelicznikową, znajdujacą się na stronie nr 13 tego rozporządzenia. Uczniom, którzy zdecydują się, ze w tym roku szkolnym będa zdwali egzamin na poziomie rozszerzonym (rozporządzenie wprowadza rozdzielenie poziomów - gdy pisze się rozszerzenie, nie pisze się już najpierw podstawy) na świadectwie maturalnym pojawi się także wynik z poziomu podstawowego przeliczony na podstawie tej tabelki. Wspomiana tabelka zakłada, że wiedza ucznia, który napisał egzamin na poziomie rozszerzonym jest tylko o kilka punktów procentowych większa od wiedzy ucznia piszącego podstawę (np. 70% = 76%, a w przedziałach 0%-29% i 97%-100% rozszerzenie = podstawa). Wyobraź sobie sytuację: na bardzo dobrą uczelnię A wymagany jest poziom rozszerzony z języka polskiego oraz poziom rozszerzony z języka obcego nowożytniego. Na nieco gorszą uczelnię B (ale też dobrą) wymagany jest poziom rozszerzony z języka polskiego oraz poziom PODSTAWOWY z języka obcego nowożytnego. Uczeń pragnie dostać się na bardzo dobrą uczelnię A, ale trochę się boi niepowodzenia i dlatego składa tez dokumenty na uczelnię B. Musi więc zdawać poziom rozszerzony z polskiego i języka obcego. Uczeń ten osiągnał na egzaminie maturalnym następujace wyniki: a) język polski: poziom rozszerzony 65%, poziom podstw 70% (wedlug przelicznika) b) język angielski: pr 84%, poz. podst. 86% (wedlug przelicznika). Niestety wyniki ucznia były zbyt słabe, by mógł dostać się na uczelnię A. Uczeń czeka więc na wyniki rekrutacji na uczelni B, gdzie próg przyjęcia jest zawsze niższy od progu bardzo dobrej renomowanej uczelni A. Jednak uczeń nie dostaje się także na uczelnię B. Dlaczego? Ponieważ słabszy kolega ucznia zdecydował się na pisanie egzaminu maturalnego z języka polskiego na poziomie rozszerzonym (tak jak nasz uczeń), ale tylko poziomu podstawowego z angielskiego (nasz uczen pisał rozszerzony). Kolega ucznia osiągnał wyniki: a) język polski: poziom rozszerzony 65%, poziom podstwowy 70% (wedlug przelicznika) - identycznie jak nasz uczeń; b) język angielski - 96% (pisał tylko podstawę) Co się stało? Chociaż kolega ucznia pisał egzamin tylko na poziomie podstawowym, dostał się na studia na uczelnię B, bo miał wyższy wynik niż uczeń. Nasz uczeń był zbyt ambitny i chciał spróbować dostać się na lepsze studia. Napisał poziom rozszerzony z angielskiego na 84% i z pewnością posiada większą biegłość z tego języka od swego kolegi, który pisał tylko poziom podstawowy. Nasz uczen podszedł do sprawy zbyt ambitnie i dlatego nie dostał się na studia ani na uczelnię A, ani na B. Gdyby wybrał opcję mniej ambitna, zapewne osiągnąłby równie wysoki wynik jak swoj kolega i dostałyby się na uczelnię B. Wybitnym to niezaszkodzi, średnio zdolnym ograniczny trochę pewne możliwości. Do całego tematu dochodzi jeszcze kwestia maturzystów 2005, 2006, którzy są uprzywilejowani po podpisaniu tego rozporządzenia. Oczywiście, że tak czy tak trzeba się uczyć. Próbę usunięcia matury ustnej z języka polskiego również uważam za kretynizm. Można by jedynie dyskutowac o formie tego egzaminu. Jednak uczniowie 4 LO moglisobie protestować, bo mają takie prawo. Jak widać - nic to nie dało. To, ze ktoś protestuje, nie znaczy jeszcze, że tak będzie. Protest jest prośbą, by podyskutować o problemie, spróbowac zrozumieć o co chodzi drugiej stronie, dlaczego protestują i czy to przypadkiem nie jest zasadne. W razie wątpliwości - pytaj. link do rozporządzenia razem z tabelką przelicznikową (strona nr 13): www.cke.edu.pl/images/stories/Akty_prawne/rozporz_08_09_06_1.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olala Re: Przelicznik podst. ---> rozsz. IP: *.chello.pl 19.09.06, 21:34 Nikt nie twierdzi, że nie trzeba się uczyć. Ale dużo uczelni bierze pod uwagę OBA poziomy (np. UW) i w sytuacji, gdy będziecie konkurować z maturzystami z lat ubiegłych tabelka MOŻE zadecydować o tym kto (raczej nie Wasz rocznik) dostanie się na studia. P.S. Co ma rzeczy LO, w którym się uczysz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: martini_bianco Re: Przelicznik podst. ---> rozsz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 18:32 Uczniowie IV LO czy czterech LO? Zaciekawiło mnie to, bo jestem z IV LO. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolega Re: Przelicznik podst. ---> rozsz. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.06, 16:46 world2.monstersgame.pl/?ac=vid&vid=35034733 wejdźcie fajna stronka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mac Re: Przelicznik podst. ---> rozsz. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.06, 20:19 problem w tym, że to rozporządzenie będzie przestrzegane, inaczej byśmy nie protestowali:P dlaczego tak przeszkadza Ci nasz protest? Polska to kraj demokratyczny ---> mamy możliwośc wyrażania poglądów i organizowania protestów - --> to też postawa obywatelska, przecież postawa obywatelska nie oznacza uwielbienia władzy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: icanchange Re: Przelicznik podst. ---> rozsz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 21:01 tu nie chodzi o to, czy zdamy maturę, czy nie! Bo zdamy ją, skoro uczyliśmy się przez całe liceum. Chodzi o to, że nie zmienia się zasad w czasie gry i dlatego możemy protestować. Nie fair jest, że nie znamy arkuszy, a mamy się decydować co chcemy zdawać. Nie wiem też, jaki poziom wybrać. Jeśli ktoś dostąpił zaszczytu i jest an studiach niech się cieszy i nie wtrąca. Też byśmy już chcieli. Wolałabym studiować, przynajmniej wiedziałabym, że to pewne. Teraz nasza przyszłość stoi pod ogromnym znakiem zapytania. i zgadzam się z mac: skoro mamy demokrację to możemy protestować i już. A czy Ty to uważasz za słuszne, to nas średnio obchodzi :) Odpowiedz Link Zgłoś
fan_gazety Trzeba było "cuś" zrobić z tym fantem,to zrobili:( 20.09.06, 07:24 Przelicznik wygląda na zrobiony na kolanie. Ot, by było. Powiem szczerze, ponosi mnie, gdy widzę taką arogancję przy podejmowaniu decyzji, od których zależą losy ludzi, jak zaprezentował nam min. Giertych. Dużo bym dał, by zobaczyć, jak wyglądały prace nad tą nieszczęsną tabelką... Trudno mi uwierzyć, że zrobiono to dobrze w tak szybkim czasie. A przecież kalibracha wyników jednego poziomu względem drugiego to kolosalnie trudne zajęcie. Trzeba na to testów, testów i jeszcze raz testów. Potężnej analitycznej pracy, która by wykazała jakie są związki między tymi egazminami. Tego się nie da zrobić ad hoc, ot, tak !!! Wrrrr... Dodatkowo, nawet jeśli takie związki wystąpiły w poprzednich latach, to nie wiadomo, jak będzie w kolejnych zestawach egzaminów! Ta tabela to myślenie życzeniowe, nic więcej. Mamy piękny (?) przykład na to, że oddawać głosy na polityków trzeba bardzo rozważnie. Chcieliśmy (ja - nie), to mamy. A teraz nie ma zmiłuj się. Trzeba wypić to piwo. Jeszcze nigdy tak źle nie myślałem o działaniach ludzi władzy po 1991... Życzę Wam, maturzyści, wszystkiego dobrego na maturze. Przygotujcie się jak najwszechstronniej, to mniej wówczas będzie zależało od kolejnych nieprzytomjnych pomysłów ludzi władzy, a więcej od Was samych :-) PS. Chciałbym poznać powody tego, że jednak grupa osób będzie miała na egazminie podstawowym pełen zakres punktów, a druga (ta "przelicznikowa") nie będzie mogła zdobyć punktów w zakresie 30-39. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: martini_bianco Re: Trzeba było "cuś" zrobić z tym fantem,to zrob IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 18:36 A zawsze, jak się noga powinie, to możemy powiedzieć, że jesteśmy ofiarami systemu... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: V Re: Przelicznik podst. ---> rozsz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 23:23 Mnie się osobiście nie podoba co Giertych wymyśla, ale zdawałam juz maturę i powiem Wam jedno: jeżeli ktoś piszę z nut a nie ze słuchu:P To jego wyniki są zbliżone z obu poziomów, wykluczając polski... Ja mam z Historii 77% Pp i 72% Pr I nie wiem... Czy to taka jest ranga poziomu rozszerzonego... Odpowiedz Link Zgłoś