Gość: Hg
IP: *.devs.futuro.pl
16.11.01, 21:25
A więc stara matura, nowa straciła sens bo nie warto podejmować tego ryzyka,
skoro nowa nic nie daje. Wobec tego wystosowałam elektroniczne pisemko do
Ministerstwa, szło mniej więcej tak: prosze o zwrot kosztów poniesionych w
związku z przygotowaniami do nowej matury. Dodałam, że nie proszę o
odszkodowania za straty moralne, więc tym bardziej nie powinno być problemu ze
zwrotem tak małej - w skali partii - kwoty, zwłaszcza, że SLD dostało całkowity
zwrot kosztów poniesionych na kampanie wyborczą. Pismo poszło 3 tygodnie temu -
odpowiedzi do dziś ani widu. Cóż, pozostaje jedynie pogodzić się z faktem, że -
tak jak kilkaset tysięcy pozostałych maturzystów - zaliczam się do straconego
pokolenia.