anettena 01.06.07, 16:46 Jakie są szkoły policyjne w Warszawie i okolicach??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Anakonda Re: Policja;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.07, 20:03 No... w Legionowie na przykład... Odpowiedz Link Zgłoś
pushupsugarbabe Re: Policja;) 23.06.07, 14:33 ee, a chodzi Ci o liceum czy dalsze szkoły? bo jak liceum to w Solcu nad Wisłą jest klasa o profilu policyjnym mundury itp...i jeszcze 2 klasy strazackie jak narazie sa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fasola Re: Policja;) IP: 82.160.76.* 24.06.07, 13:19 mój chłopak jest policjantem. szczerze radze, nie pakuj się w tą profesję. Twojej dziewczynie/żonie też sie szybko przestanie podobać... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: azia Re: Policja;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.07, 14:59 A z jakiej racji chłopak ma się poświęcać i nie spełniać swoich marzeń dla dziewczyny? dla jednej z wielu? która za parę chwil może już nic nie znaczyć? ŻYJE SIĘ DLA SIEBIE! To ja i moje życie-jest tylko jedno, więc zawsze trzeba robić to i być tam gdzie naprawdę się chce, żeby potem niczego nie żałować! A jak coś się nie podoba mojemu chłopakowi (rozumiem moje zachowanie, że go zdradzam-to nie fair, ale to, że mam marzenia,że chcę robić to i tamto-nikt nie ma prawa mi tego zabraniać!) to niech albo akceptuje mnie taką jaką jestem albo spada na drzewo. Nie potrzebuje kogoś kto ma mnie dopasowywać do swojego gustu. Jestem taka-akceptuj i kochaj albo spadaj. _________________________________ ~*~Nie umrzesz za mnie, więc nie mów mi jak mam żyć...~*~ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fasola Re: Policja;) IP: 82.160.76.* 24.06.07, 15:43 dziewczyna to swoją drogą, ale wiem jak patrzą na swoją prace sami policjanci. więkjszość poszła tylko ze względu na takie sprawy jak: emerytura po 15 latach, państwowa posada czyli pensja co miseiąc i... koniec. a teraz żałują. bardzo żałują. Oni się muszą dla firmy starać bo przełożeni po nich jadą, ale firma ma ich brzydko mówiąc w dupie. Mając kogoś, żałuje się, ze trzeba spędzać większość czasu w pracy, zamiast z tą osobą. trzeba zapomnieć o normalych godzinach pracy, wolnych świętach i weekendach, urlopie w lato a co za tym wszystkim idzie, czasem spędzanym także ze znajomymi, których będzie coraz mniej, ze względu na to, że jesteś "psem" i ze względu na to, ze nie masz już dla nich czasu. Zapomnij przede wszystkim o lepszych pieniądzach, chyba, ze ktoś Ci da za darmo... Nie mówię tego złośliwie. Poznałam tą instytucję od trochę innej strony, ze względu na to, że mój chłopak w niej pracuje (instruktor jazdy także jest policjantem i pluje na tą prace). Na początku jest fajnie, w szkole przez pierwsze kilka tygodni. potem sie dowiadujesz jaka to biurokracja. Cięzko jest coś załatwić, nie możesz nic zrobić osobiście tylko za pośrednictwem przełożonych przełożonych ich przełożonych... Pogadaj z policjantami, którzy chodza na ulicy a nie z kadrowymi, którzy będą chwalić bo brakuje policjantów do pracy. Wejdz na Internetowe Forum Policyjne (ifp), na którym policjanci anonimowo pisza o problemach bo nieanonimowo się boją. Pozdrawiam i odradzam (szczerze, nie złośliwie), dziewczyna policjanta. PS Jeżeli chciałbyś zapytać o coś, ja i mój chłopak jesteśmy otwarci :) fasolala@gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: azia Re: Policja;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.07, 16:27 Nie muszę wchodzić na żadne fora, itp. Gorąco polecam pracę policjanta-siostra policjantki,która jest bardzo zadowolona i usatysfakcjonowana. Każdy ma inne doświadczenia, a Twój chłopak trafił do jakiegoś dziwnego komisariatu, w którym są niemili ludzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fasola Re: Policja;) IP: 82.160.76.* 24.06.07, 15:46 Gość portalu: azia napisał(a): > ŻYJE SIĘ DLA SIEBIE! jeżeli zostanie policjantem, przestanie żyć.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: just Re: Policja;) IP: *.telkonet.pl 24.06.07, 20:06 mój tata jest policjantem z 30letnim stażem ... Oczywiście, że trzeba realizować swoje marzenia, tylko czasami mają one niewiele wspólnego z rzeczywistością. Płaca marna, biorąc pod uwagę nienormowany czas pracy, ogromny stres, warunki w jakich muszą pracować policjanci i po prostu tony papierkowej roboty, a wszyscy narzekają że ta policja nieskuteczna. Jeśli zamierzasz po maturze wybrać szkołe policyjną to ok, ale najpierw się dobrze zastanów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia do fasoli IP: 82.160.57.* 25.06.07, 11:28 jestem z moim chlopakiem juz od 3 lat. jego ojeciec jest policjantem i niestety snusiowi sie udzielilo..:( jak sie nie dostanie na studia to moiwie ze idzie do policji..:( a ja juz sie o niego boje...:( powiedz czy mam sluszne obawy i jak to jest Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: do fasoli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.07, 11:36 nie masz słusznych obaw. Wszystko jest w porządku. Teraz jest duże zapotrzebowanie na policjantów i jest to jedna z niewielu prac, gdzie jest szybka możliwość rozwoju. Praca bardzo ciekawa, dająca satysfakcję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fasola Re: do fasoli IP: 82.160.76.* 25.06.07, 19:15 Gość portalu: magda napisał(a): > szybka możliwość rozwoju. Praca bardzo ciekawa, dająca satysfakcję. brak możliwości rozwoju. Ciekawa jest przez chwile. na początku. nie jest ani ciekawa ani satysfakcjonująca. przynajmniej w Oddziałach prewencji. W drogówce też mi się nie wydaje. W kryminale może, ale nie wiem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: do fasoli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.07, 20:06 no a to Twój facet w drogówce! <lol> Moja siostra w kryminalnym: morderstwa, gwałty, rozboje... Czyli dlatego sie nie rozumialyśmy-fakt jak ktoś jest zwyklym posterunkowym i nie uczy się dalej nie jeździ na szkolenia, które policja oferuje... to i ma jak ma! Ale zniechęcać innych nie można, bo jak się zacznie pracować w wieku 20 lat, to w wieku 35 lat już się jest na emeryturze i można korzystać z zycia, jeżdzić na wycieczki, rodzić dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fasola Re: do fasoli IP: *.gprspla.plusgsm.pl 26.06.07, 22:57 nie nie. jest w oddziale prewencji. napisałam, ze drogówka też nie wydaje mi sie zbyt ciekawa. zwłaszcza na wzmożoną ilość pracy w trakcie wakacji i wszelakich świąt, kiedy ruch duży i pospać na tylnym siedzeniu nie mogą ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fasola Re: do fasoli IP: 82.160.76.* 25.06.07, 19:13 mateusz przez pierwsze pół roku miał kurs podstawowy. od poniedziałku do piątku był w szkole, wracał na weekendy. czasem na weekend musiał niestety zostać- odbywał służbę (pilnowanie terenów ośrodka szkolenia itp). Pamiętam, że musiał tez wrócić na 3 dni między świętami a nowym rokiem. Generalnie święta w trakcie szkolenia miał wolne. Teraz robi mnóstwo nadgodzin, za które dostaje marne grosze, a będzie mógł je może odebrać we wrześniu. Zostaje na cały lipiec oddelegowany 190 ode mnie, nie ma możliwości przyjazu na weekend bo w weekendy pracuje. Generalnie ciągle pracuje w weekendy i znajomi zaczynają o nich zapominać bo w piątek i sobotę nie może wyjść na piwko. Musi dojeżdżać 70km do pracy i nie chcą go przenieść do mniejsca gdzie mieszka, bo jest za mało policjantów w OP, a 3 miechy temu zlikwiodwali jedną kompanię i tmtych policjantów wysłali gdzieś na jakieś wiochy. Ma problem z odzyskaniem pieniędzy za dojazdy (idzie mu na to 1/3 pensji) od samego początku. Zarabia 1300 złotych i 3 miechy temu powinien dostać sierżanta, ale powiedziano mu, że może o tym na razie zapomnieć. Bije się z kibolami na meczach. Jak jakiś kibol widzi go na mieście (np ze mną), słyszy: patrzcie ku.., ..y pies idzie! sku..syn za..y! rzadko się ze mną widuje. pracuje np: nocka (w dzień śpi), nocka, wolne (czyli połowe przesypia). Ostatnio miał mieć poniedziałek, wtorek i środę wolną. we wtorek do niego zaczeli wydzwaniać, że w środe jedzie na mecz. (czyli może zapomnieć o jakichkolwiek planach, bo mu je zapewne popsują). Wolne na wesele kuzyna dostanie albo nie. Nie wiadomo. Możliwości awansu? hahaha!! bardzo śmieszne. jak się ma plecy to się dostanie. jak nie, w jego plutonie pracują faceci, którzy od 4 lat czekają na sierżanta, czyli 3ci stopień. Jeśli masz jakieś pytania i szukasz argumentów, żeby go odwieźć od tego pomysłu, pisz na maila. mozemy pogadać przez gg:) pozdrawiam, fasola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: do fasoli IP: 82.160.57.* 25.06.07, 19:21 nie ma szans go od tego odciagnac.. on chce wlasnie do oddzialow prewencji. raz nawet planowal zeby zrobic studia ( skalda papiery na politologie ) i ma nadzieje ze jak sie dostanie to pojdzie do policji i z takimi studiami moze byc komendantem 9na jakims malym posterunku). ja mam jednak nadzieje ze dostanie sie na wychowanie obronne i fizyczne wtedy poszedlby uczyc wfu. nie odciagne go od tego pomyslu jak tylko cos powiem to jest: kasiu ja od dziecka chcialem byc w policji... no i gadaj z takim jak grochem o sciane.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fasola Re: do fasoli IP: 82.160.76.* 25.06.07, 19:52 hmmm. może przekona go argument, ze będzie musiał z nimi podpisać umowe na (chyba) 5 lat i jeżeli mu się nie spodoba, nie ma możliwości na wycofanie po kilku miesiącach. Jeżeli chcesz, na prawde możemy sobie pogadać priv. Może przy rozmowie tel z moim chłopem byś miała jakieś dobre argumenty, a może nawet Twój by się odważył z moim o tym pogadać:) w tej firmie na prawde nie jest fajnie. Ci na górze mają w dupie tych na niższych stanowiskach. Nie słyszałaś piosenki jednego z policjantów OPP Olsztyn? Było o niej głośno jak owy policjant został chyab przeniesiony za upublicznienie tego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: do fasoli IP: 82.160.57.* 25.06.07, 19:58 nie nie slyszalam! ja mu dziasiaj wszystko powiem co sie od Ciebie dowiedzialam moze mu mina zrzednie choc troche jeszcze dam Ci znac co i jak ale nie uda sie bo jak on sie nie dostanie na studia to ma zamiar isc do policji i jakos studiowac zaocznie o ile sie da ja sie na tym nie znam w ogole.. a Twoj chlopak to tez tak marzyl o tej policji ze poszedl? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fasola Re: do fasoli IP: 82.160.76.* 25.06.07, 20:07 podobno się da studiować. z tego co słyszałam można sie ubiegać o dni wolne z racji studiaowanie, ALE nie jest powiedziane, ze sie je dostanie. On nie wiedział co ze sobą zrobić. Też mu się wydawnało, że tak łatwo o awans, państwowa posada, pieniądze co miesiąc na koncie i co najważniejsze, emerytura po 15 latach. Na kursie, mieli zajęcia z jakimś gościem, którego długo nie było. Powitał ich słowani "witam idiotów. jesteście największymi kretynami bo tu przyszliście". I się zaczeło... żal za lenistwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nvm Re: do fasoli IP: *.brzesko.net.pl 26.06.07, 14:41 Nie rozumiem, jak inteligentny, miły człowiek może zostać policjantem. Sorry, ale dla mnie to jeden z bardziej niewdzięcznych zawodów jakie można wykonywac. Osobiście nie znam policjantów, którzy byliby 'ludzmi'. Druga sprawa, skuteczność - czyt. robienie sobie zasług za wypisanie mandatu człowiekowi, który pije sobie piwo w parku, w gorący dzień, nie robiąc nic nikomu. Korupcja, niska skutecznośc w zwalczaniu tej prawdziwej przestępczości, sądzenie ludzi niewinnych - byle by było. To moje zdanie nt. policji i raczej go nie zmienie. Pytanie tylko dlaczego tak jest? Dlaczego nie moge czuć się bezpiecznie na własnym osiedlu? Dlaczego jeśli pójde na policje, gdy mnie np. pobiją to nie dość, że sprawca zostanie wypusczony, lub w ogóle nie będzie nawet aresztowany, a na drugi dzień on, albo jego kumple wbiją mi nóż lub zmasakrują samochód? Wybaczcie, ale chyba oglądacie za duzo W11. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: do fasoli IP: 82.160.57.* 26.06.07, 16:14 dziewczynko moze gdyby policjant nie wypisal mandatu temu komus kto pije w parku piwo to ten ktos byc moze zlapalby cie i zamordowal w krzakach! mysl troche zanim piszesz i poczytaj raczej kodeks prawa (w miejscach publicznych alkoholu i papierosow sie nie pije i tyle) i nie obrazaj nikogo wypowiadajac sie na otwartym forum bo byc moze kiedys w przyszlosci twoje dziecko lub maz postanowi byc policjantem i tez go zaliczysz do kretynow swoim prymitywnym sposobem myslenia..? wypowiadasz sie jak dziecko co gdzies tam cos uslyszalo:policjant-debil. postaraj sie docenic ich prace bo robia to co do nich nalezy a ze ty podsluchalas to co ci mamusia w domu powiedziala i teraz to powtarzasz swiadczy o ilorazie twojej inteligencji ktory wynosi ok 0!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nvm Re: do fasoli IP: *.brzesko.net.pl 26.06.07, 17:52 Po pierwsze - nie jestem dziewczynką. Po drugie - nie jestem też dzieckiem, uwierz mi, że trochę już pożyłem na tym świecie. Po trzecie - mieszkam w dośc niebezpiecznej okolicy, na blokowisku i z własnego doświadczenia wiem i widziałem lub przeżyłem na własnej skórze to, co opisałem wcześniej. Po czwarte - doskonale znam kodeks prawny, wiem, że nie można pić w miejscu publicznym, dałem jednak przykład nabijania sobie tak zwanej skuteczności przez krawężników. Po piąte - istnieje większe prawdopodobieństwo, że jak piszesz 'złapie i zamroduje' cie grupka bezkarnych, osiedlowych dresiarzy, niż porządny, nieszkodliwy człowiek, który w upalny dzień chce sobie wypić piwko, często po pracy, zmęczony. Po szóste - jak możesz wypowiadać się o moim IQ po przeczytaniu jednego, może trochę za trudnego dla ciebie posta? Sugeruje starać się nie oceniać ludzi, których się ani troche nie zna. Nawiasem mówiąc, jeśli już jedziemy po sobie, proponuje popracować nad ortografią. Pozdrawiam ludzi ślepo wierzących w rząd i organy ści(ą)gania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx do nvm IP: 82.160.57.* 27.06.07, 11:23 sam popracuj nad ortografia i stylem pisania wypowiadasz sie bowiem jak analfabeta a tak nawiasem mowiac to heheh rozwala mnie takie cos sam krytykujesz policje i wyzywasz ich od debili a teraz "Sugeruje starać się nie oceniać ludzi, któr > ych się ani troche nie zna" no czlowieku wez idz sie lecz sam jedziesz po policjantach ze debile i oceniasz ich jak juz mowilam na podstawie tego co uslyszales a tutaj walisz ze nie lubisz jak ktos ocenia kogos kogo nie zna hehehe zaraz spadne z krzesla i jeszcze jedno radze nauczyc sie troche szacunku dla innych a nie zbesztac kogos bo:on jest w policji tylko ze chlopczyku nawet nie wiesz jak oni maja prze..e i naprawde nie zycze ci takiego zycia chociaz z takim prymitywnym zachowaniem zaslugujesz na takie traktowanie jakie jest w policji chociaz pewnie byc sie poryczal i poszedl na skarge do mamusi i nawet 5 min tam nie wytrzymal no ale coz sa ludzie i debile radze sie nad soba zastanowic typowy chlopczyk rozpieszczony przez mamusie oceniajacy ludzie na podstawie tego kim sa i co robia brr wspolczuje twojej zonie jakby byla sprzataczka to bys ja pewnie codziennie musial lac po pysku bo w koncu co to taka sprzataczka nie..? sorry ale tak sie zachowujesz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dejmien Re: do fasoli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.07, 17:47 Chyba twoj chlopak jest bardzo tempy, moj brat pracuje juz 3 lata w policji i ma juz sierzanta, poniewaz skończyl szkole z wyroznieniem, teraz stara sie juz o kolejny awans, jednoczesnie jest juz na 5 roku studniow i pisze prace magisterska wiec pewnie jak skonczy studia(zaoczne) napewno dostanie awans. CO ty gadasz ze nie ma czasum, moze poprostu nie chce sie z toba spotkac ?? Bo ma inna, w policji pracuje sie systemem dzien, noc, wolne, wolne, i znowu dzien, noc, wolne, wolne. Moj brat ma dziewczyne i zawsze sie z nia moze spotkac. Weekendy ma wszystkie wolne poniewaz studiuje, a zjazdy ma tylko 2 razy w miesiacu wiec pozostale 2 weekendy ma wolne. Nadmienie ze zostal wlasnie dzielnicowym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dejmien Re: do fasoli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.07, 17:52 Nie wiem o jakiej wy emeryturze mowicie ?? Jezeli odejdzie sie po 15 latach przepowadzonych to sie dostaej chyba 40 procent, wyplaty wiec co to jest 600-800 zl ?? Wiec lepiej sie zastanowcie jak nie wiecie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fasola Re: do fasoli IP: 82.160.76.* 27.06.07, 13:22 Gość portalu: Dejmien napisał(a): > Chyba twoj chlopak jest bardzo tempy, wypowiadasz się o osobię, której nie znasz, nigdy nie słyszałaś, nigdy nie dyskutowałaś. stwierdzam, ze sama musisz być tempa. moj brat pracuje juz 3 lata w policji i m > a juz sierzanta, WOW, szaleje chłopak... 3 lata i sierżant... niesamowity wyczyn... poniewaz skończyl szkole z wyroznieniem a mój 3 miesiące temu skończył kurs i od trzech miesięcy powinien mieć sierżanta (za kaprala z wojska). jednoczesnie jest juz na 5 roku studniow i pisze prace magister > ska wiec pewnie jak skonczy studia(zaoczne) napewno dostanie awans no i co? mój jest po studiach. teraz mało który policjant nie ma studiów, więc Twój brat nie będzie szczególny. CO ty gadas > z ze nie ma czasum, moze poprostu nie chce sie z toba spotkac ?? Bo ma inna o konkurecje to się nie martwię, a ty sie licz ze słowami. może sam zdradzasz wojego partnera, bo w ogóle coś takiego ci do Twojego tempego łepka przyszło. , w > policji pracuje sie systemem dzien, noc, wolne, wolne, i znowu dzien, noc, woln > e, wolne. to zależy czy pracuje przez 12 godzin czy przez 8 (jak większość). pracując przez 8 godzin można mieć 2 dni wolnego max (teoretycznie, bo w praktyce się dowiadujesz, ze w Twój wolny weekend w środku tygodnia nie masz wolnego i jedziesz na mecz) Weekendy ma w > szystkie wolne poniewaz studiuje, a zjazdy ma tylko 2 razy w miesiacu wiec pozo > stale 2 weekendy ma wolne. a to ciekawe. żeby dostać wolny weekend z powodu zjazdu trzeba napisać raport (podanie) o wolne z powodu szkoły. albo się go dostaje albo nie. CI na górze nie są tacy głupi, żeby mu dać wszystkie wolne weekendy (przecież za każdym razem ktoś inny w ten weekend musi za niego pracować). więc nie wciskaj kitów dziecino. AVE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: do fasoli IP: *.radom.pl 26.06.07, 22:07 Nie lepiej iść do żandarmeri wojskowej, robota bardzo podobna ale w dużo lepszych wrunkach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nvm do pana x IP: *.brzesko.net.pl 27.06.07, 12:08 No widzisz, tą dyskusje można prowadzić w nieskonczonośc. Nie napisałem, że policjanci to debile, to sobie musiałeś już sam dopowiedzieć. Nie wiem, czemu twoimi jedynymi argumentami są odniesienia do tego, że wg ciebie jestem maminsynkiem, rozpieszczonym dzieckiem itd. Co Uwierz mi, że nie jestem dzieciaczkiem z bogatego domu, w którym mamusia i tatuś nadskakiwali i podstawiali mi wszystko pod nos. Jak już podkreślałem, to, o czym pisałem poznałem na własnej skórze, dzięki własnym doświadczeniom z organami ścigania. Co do tego, żeby nie oceniać ludzi, których się nie zna - widzisz, ja brałem to raczej ogólnikowo, bo osobiście nie znam żadnego policjanta, ale to, co widziałem wystarczyło, abym mógł wyrobić sobie o nich jakieś zdanie. Istnieją wyjątki, które niestety potwierdzają regułę. Wnioskuje, że albo sam jesteś policjantem, albo twój tata jest, lub ktoś z rodziny. Współczuje, jednak mam nadzieje, że jesteście nimi z powołania i pragniecie ulepszać świat, ale tak na prawde. Nie ujmując, mają trudno, jednak przez całe moje życie, ani razu policja nie pomogła mi, gdy jej potrzebowałem. Czemu u mnie na ulicy widze radiowóz raz na dwa miesiące?(przejeżdza sobie). Czemu NIGDY nie widziałem patrolu, który spaceruje między blokami ? Czemu chłopak kilka dni temu został podziurawiony nożami? I czemu, gdy byłem przesłuchiwany na komedzie, dwóch krawężników, spisując zeznania nie wiedziało jak piszę się GARAŻ? A gdy wstałem i przeliterowałem uznano to za obraze? Dlaczego nikt nie zajął się moim zdewastowanym samochodem? Jesteś śmieszny, jak dla mnie koniec tematu. Nie mam zamiaru więcej dyskutować z półgłówkiem. Pozdrawiam i życze szybkiej kariery jako policjant. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: do pana x IP: 82.160.57.* 27.06.07, 12:16 heheheheh Boze moj drogi tak sie sklada ze mam 19 lat jestes dziewczyna i nie mam nikogo w rodzinie kto jest policjantem poprostu nie jestem egoistka i podla suka ktora ocenia ludzi po tym kim sa z zawodu i jeszcze jedno przecZytaj swoje 1 zdanie z twojego 1 postu: nie sadze zeby zdolny i madry mezczyna poszedl do policji- cos w tym stylu.. sam sie chlopczyku pogubiles w swojej teorii hehe "powodzenia w policji" hehehe matko zaraz mi brzuch peknie ze smiechu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fasola Re: do pana x IP: 82.160.76.* 27.06.07, 13:13 To prawda, jest to bardzo niewdzięczny zawód o czym większość ludzi przekonała się w jakiś sposób (często odbierając mandat za najdroższe piwo w parku, mimo, ze spokojnie siedziała a obok przechodził menel z winem, do którego nawet nie podeszli). Taki jest stereotyp gdyż działania polskiej policji są rzeczywiście nieskuteczne (odpowiedz nie jest chyba trudna. pensja, biurokracja, papierowa robota, niebezpieczeństwo i mało czasu wolnego). Każdy mimo wszystko martwi się o własny tyłek). Poznałam jednak policjantów, którzy są ludźmi (na razie tylko 3), którzy idąc na ulicę, nie wychodzą z lornetką szukając najłatwiejszych akcji (ale na te też muszą reagować- pouczenie wystarcza :) ). a poznałam też (lub usłyszałam) o większej ilości policjantów typowo stereotypowych. ich jest więcej, dlatego cała grupa jest uznana za taką. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: do pana x IP: 82.160.57.* 27.06.07, 13:22 moze i policja faktycznie nie jest skuteczna ale ja caly czas mowie o tym co ten koles twierdzi ze jeszeli ktos jest policjantem to musi byc debilem i malo myslacym glabem bo w przeciwnym razie by do policji nie poszedl.. no juz bez przesady jakby tak kazdy patrzyl na swiat to byloby w nim jeszcze o wiele gorzej Odpowiedz Link Zgłoś