11.11.07, 19:05
Cześć też studiuje fizjo ( na 3 roku.) Poprawiam mature i mam
podobne do Twoich odczucia z tym ,że mnie oprocz baraku czasu na
nauke ,gnębi brak środków na lekarski,te studia są bardzo drogie
nie da sie studiować i pracować ( pamietam dobrze 1 rok na fizjo i
kucie antmomii i te szpilki i to wszytko ) poza tym trwaja w sumie
prawie 9 lat ..Dziś wydaje mi sie ,że obudzilam sie z reką w
nocniku i jestem biliska rezygnacji
Obserwuj wątek
    • em-mi Re: do em-mi 11.11.07, 21:21
      moze nie rezygnuj... studia trwaja dlugo, ale potem w tym zawodzie pracujesz 30
      lat... to duzo, oplaca sie... Ja postanawiam 'zaczac od nowa', i znow znalezc w
      sobie sily do nauki, harowac, uczyc sie, starac, wierzac, ze jednak sie uda...
      Byc moze mi jest latwiej - jestem z Krakowa, mam dom "na miejscu", nie musze
      jeszcze na siebie zarabiac, mam zreszta stypendium naukowe na fizjo, ale wiem,
      ze studia kosztuja:/
      Nie rezygnuj, daj sobie pare dni wytchnienia a potem zrob plan i sie ucz, daz do
      celu - byle spokojnie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka