Dodaj do ulubionych

Jak to jest jak nie dostaniesz się na studia ?????

13.03.08, 20:45
Mam od paru dni depresje . MAm wrażenie że nie dostane się na
wymarzone studia i będe musiała siedzieć przez rok w domu .
JAK TO JEST ? ? ?
Obserwuj wątek
    • Gość: maruda Re: Jak to jest jak nie dostaniesz się na studia IP: *.ists.pl 14.03.08, 01:30
      Daj sobie spokoj dziewczyno, zamiast dramatyzowac siadz do ksiazek masz tyle
      czasu do matury ze zdarzylabys nauczyc sie do niej ze 3 razy. Zamiast tracic
      czas przy komputerze i wypsywac pierdoły wez sie za nauke
    • Gość: ms Re: Jak to jest jak nie dostaniesz się na studia IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 14.03.08, 14:57
      tja kilkudniowa depresja
    • Gość: sara Re: Jak to jest jak nie dostaniesz się na studia IP: *.zgora.dialog.net.pl 14.03.08, 15:19
      A dlaczego siedzieć w domu?? Opracuj sobie dziewczyno plan B ( a
      może i C). A może jakaś policealna? może dobry kurs? może wyjazd za
      granicę? Możliwości są dziesiatki. Do celu można dojść wieloma
      drogami, a nie siedzieć w domu na utrzymaniu rodziców.
      • bukmacherka666 Re: Jak to jest jak nie dostaniesz się na studia 09.04.08, 10:48
        Sara dobrze prawi :) Popieram
    • Gość: Agus Re: Jak to jest jak nie dostaniesz się na studia IP: *.mlyniec.gda.pl 15.03.08, 08:48
      O matko a co to za tragedia! Nie musisz siedzieć w domu przecież. Ja się nie
      dostałam na wymarzony kierunek i poszłam do szkoły policealnej. W tym roku ją
      skończę, będę miała zawód, pójdę do pracy i na zaoczne studia.
      • Gość: da Re: Jak to jest jak nie dostaniesz się na studia IP: *.98.102.9.ip.airbites.pl 15.03.08, 13:29
        Zawsze są jakieś studia z wolnymi miejscami gdzie przyjmują wszystkich, gorzej
        jak nie zdasz matury to już większy problem
        • Gość: olo Re: Jak to jest jak nie dostaniesz się na studia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.08, 16:37
          tej matury nie da sie nie zdac
          • Gość: nastyyyyy Re: Jak to jest jak nie dostaniesz się na studia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.08, 15:35
            Da się nie zdać, ale kogo interesuje wynik na 40 %. Szczerze, sama mam małego
            doła, musiałam zrezygnować z rozszerzonej, mimo że byłam pewna, że z historią
            nie będę mieć problemu. Okazało się, że nie wiem prawie nic, prac nie pisaliśmy
            w liceum w ogóle, przez co dostałam aż.. 0 pkt za wypracowanie, do tego materiał
            jaki jest przerabiamy nie pokrywa się w ogóle z maturą. Trudno, musiałam
            zmienić, bo inaczej matura była by moją porażką, a marzę o prawie, wiem, że z tą
            historią nie mam szans na studia tam gdzie chcę, bo cokolwiek na podstawie od
            razu mnie odrzuca, no ale co zrobić.. są zaoczne, są wieczorowe, można pójść na
            kierunek, na który łatwiej się dostać. Stwierdziłam, że jak nie dostanę się tam
            gdzie złożę papiery pójdę na wieczorowe, jakoś to przebrnę, w końcu materiał ten
            sam, dyplom też ten sam, jedynie wyrzeczenia pod względem pieniędzy, bo rodzice
            nie są mi w stanie zapewnić ok 2000 zł co miesiąc. Uważam, że jak komuś zależy
            to i poradzi sobie po niestacjonarnych studiach, w końcu nie samo dostanie na
            studiach się liczy, ale ich ukończenie. Ciągle widzę wpisy osób, które twierdzą,
            że takie studia to każdy głupi może skończyć, że liczą się pieniądze, ale
            spójrzmy prawdzie w oczy.. w prawie każdej szkole po 1 semestrze odpada spora
            liczba osób, bo nie radzą sobie, bo to nie to. Mam nadzieję, że to będzie wybór,
            którego nie będę żałować, mimo wszystko uczę się, staram, w końcu wyniki mam
            dobre, jedynie ta historia, która jest moim przekleństwem ;) Zobacz ile jest
            możliwości, na pewno jakoś sobie poradzisz. Pozdrawiam
            • Gość: froz Re: Jak to jest jak nie dostaniesz się na studia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.08, 12:23
              ja sie nie dostalam tam gdzie chcialam, i nie zaczelam studiow tam
              gdzie sie dostalam(teraz zaluje) bylam ponad 4 miesiace na wyspach
              troche jezyka i zycia sie nauczylam a teraz siadam ostro do naukii
              poprawiam mature i jestem dobrej mysli, ale juz wiem ze lepiej jest
              sie uczyc i w tym roku zaczne jakies studia- nawet jesli nie dostane
              sie na to co chce.
            • Gość: 8elle8 Re: Jak to jest jak nie dostaniesz się na studia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.08, 20:17
              Ja też wybieram się na prawo. Ale na szczęście nie mam problemu z
              historią bo chodze na kursy do matury ale jak by była w szkole to
              masakra. Bo my też nic nie piszemy oprócz 2 prac na rok .
              ŻYCZE POWODZENIA
              • Gość: nastyyy Re: Jak to jest jak nie dostaniesz się na studia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.08, 21:11
                My napisaliśmy 2 prace w ciągu 3 lat, żadnej dobrze nie omówiliśmy, a teraz
                jesteśmy na pierwszej wojnie światowej, sama przerobiłam książkę z 3 klasy,
                jakąś tam wiedzę mam, ale na pewno za małą, żeby napisać pracę jak bym trafiła
                temat ze współczesności. Niestety.. i tak zrobiłam wiele, żeby przerobić ten
                materiał i poradzić sobie z testem z tych czasów i wydaje mi się, że jak na
                poziom historii w mojej szkole sporo się nauczyłam. Nie jestem na tyle odważna,
                żeby napisać rozszerzoną.. niestety.
                • Gość: Lenka Re: Jak to jest jak nie dostaniesz się na studia IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.03.08, 00:46
                  a pomyśleć, że ja się modliłam o współczesność na maturze... i dostałam jakieś
                  gó..ane średniowiecze...;/
                  Dziewczyno, litości, PÓŁ ROKU przed maturą się bałaś, że się nie nauczysz do
                  rozszerzenia?? To jak Ty z takim podejściem zamierzasz zdawać sesje na studiach?
                  • Gość: Rollll Re: Jak to jest jak nie dostaniesz się na studia IP: *.173.22.248.tesatnet.pl 24.03.08, 12:05
                    No właśnie, na studiach jak ci się nałoży terminów to musi tobie
                    tydzień lub mniej wystarczyć :D
                • Gość: polonistka Re: Jak to jest jak nie dostaniesz się na studia IP: *.netburg.pl 24.03.08, 12:31
                  wydaje mi się, że nie wierzysz w siebie.
                  Jeśli naprawdę przerobiłaś tę książkę i robisz to wszystko o czym piszesz... to popełniłaś błąd, rezygnując z rozszerzonej matury.
                  Uwierz mi, że mało kto NAPRAWDĘ uczy się do matury, zdając rozszerzoną.
            • Gość: Aga89 Re: Jak to jest jak nie dostaniesz się na studia IP: *.lodz.dialog.net.pl 19.03.08, 12:57
              a ja marzę o polonistyce, ale masz rację to co się robi w szkole nie pokrywa się
              z maturą wcale, próbny polski napisałam na 48% rozszerzony i juz dziś wiem, że
              nie mam szans dostać się na polonistykę bo to za mało, mam oczywiście wyjście
              ewakuacyjne, ale ciężko jest pogodzić się z porażką, tym bardziej jak się czegoś
              bardzo chce;/pozdrawiam;)
              • Gość: Lenka Re: Jak to jest jak nie dostaniesz się na studia IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.03.08, 15:07
                ja próbną z polskiego napisałam na 50%... na maturze w maju miałam 80%...
                panikujecie, naprawdę! od próbnych do właściwego egzaminu jest czasu a czasu!
                • Gość: nastyyy Re: Jak to jest jak nie dostaniesz się na studia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.08, 15:52
                  Może nie tyle w szkole robi się coś innego niż na maturze, sporo zależy od
                  nauczyciela, polskiego, wosu i angielskiego uczyli mnie egzaminatorzy, dobrze do
                  tego przygotowani, znający wymagania, typy zadań itd, i uważam, że jestem
                  dobrze przygotowana, nie martwię się o maturę. Historii uczył mnie nauczyciel,
                  który wcześniej nie uczył w liceum, nie znał wymagań, tego co jest ważne, nie
                  potrafił nas pokierować w zadaniach maturalnych, wypracowaniach. Jako wykładowca
                  akademicki patrzył na inne rzeczy, starał się zbyt wnikliwie analizować pewne
                  rzeczy nie patrząc na konkrety no i.. nie przerobiliśmy przez to połowy
                  materiału, nie nauczył nas najważniejszych rzeczy, do tego nie umiem napisać
                  wypracowania,nie mam uporządkowanej wiedzy i można tak wymieniać.. Jestem bardzo
                  zła o to, bo przecież cały czas wiedział, że chcę pisać rozszerzoną, no ale .. i
                  tak już za późno.
                  • Gość: Lenka Re: Jak to jest jak nie dostaniesz się na studia IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.03.08, 13:26
                    naprawdę, mam wrażenia, że szukasz winnego... żeby móc później powiedzieć "To
                    NAUCZYCIEL mnie nie nauczył", a może zamiast tego wypadałoby się przyznać do
                    braku wystarczającego zacięcia i determinacji z TWOJEJ strony. Skoro wiedziałaś
                    czego Cię w szkole nie nauczą, trzeba było nadrobić to samemu, ewentualnie
                    zapisać się na jakiś kurs.
                    A nie teraz biadolić jaka to nie jesteś skrzywdzona przez system edukacji.
              • Gość: polonistka Re: Jak to jest jak nie dostaniesz się na studia IP: *.netburg.pl 24.03.08, 12:34
                Kochana, a na jaki uniwerek cvhcesz składać? Co zdajesz na maturze?
                Na Śląski wystarczy Ci i 50%. Na Łódzki do tej pory przyjmowali nawet ludzi z podstawową.
                Zastanów się po prostu, czy jest sens zdawać na polonistykę, skoro z napisaniem wypracowania na trochę więcej procent masz kłopoty...
                polonistyka to nie jest pisanie wypracowań, tylko dużo gramatyki i tego typu głupotek... jedni to kochają (jak ja), inni uważają, że minęli się z powołaniem.

                Kochani, zanim zacznicie o czymś marzyć - sprawdźcie, co będziecie robić na studiach...
            • Gość: Gekas Re: Jak to jest jak nie dostaniesz się na studia IP: *.173.22.248.tesatnet.pl 24.03.08, 12:01
              Jeśli chodzi o pieniądze to nie widze problemu(jeśli ktoś mieszka u
              rodziców). Studiuję zaocznie Administrację na UAMie, materiał prawie
              identyczny jak na dziennych z tym że oni mają godzin, choć ja chodze
              do szkoły co weekend co prawda w niedzele tylko do 13.40, czesne są
              wysokie, 450 miesięcznie. Jednak jeśli ktoś mieszka u rodziców to
              problemu nie ma, idziesz do pracy i zarabaisz sobie kolo 1300, można
              sobie ładnie zarobić, opłacić studia, odłożyć trochę i zdobyć
              doświadczenie w jakiejś pracy(jeśli się dobrze trafi).
              2 rozwiązanie, policealna po której masz zawód i pochodzenie do
              matury jeszcze raz, czym tu się odrazu przejmować.
          • Gość: gfgf Re: Jak to jest jak nie dostaniesz się na studia IP: *.lodz.dialog.net.pl 19.03.08, 12:52
            zależy co się zdaje i na jakim poziomie kolego...
    • dawid_20 Re: Jak to jest jak nie dostaniesz się na studia 19.03.08, 02:14
      Witam... Powiem wam tak: nie przejmujcie się maturą, zawsze znajdzie
      się inne wyjście, jak właśnie wspomnieli poprzednicy: studia
      wieczorowe lub zaoczne, ewentualnie szkoła policealna... Ja mam
      podobnie, ale niestety z powodu błędnych wyborów na 2 lata mam
      zamkniętą drogę na studia dzienne, niestety za wszystkie błędy
      trzeba płacić... Ale nie martwię się, uczę się w szkole policealnej,
      w tym roku poprawiam maturę, w przyszłym zamienię poziomy z
      podstawowych na rozszerzone, no i dodatkowe przedmioty... Nie
      przejmujcie się, w końcu każdy maturzysta ma podobne wątpliwości, a
      wierzę, że zarówno wam i mnie uda się i być może spotkamy się na
      studiach dziennych :)... Pozdrawiam... Miłego zakuwania :) :) :)
      • nastyyy Re: Jak to jest jak nie dostaniesz się na studia 19.03.08, 10:25
        Wiesz, sama nauka to mało, trzeba jakoś tą wiedzę uporządkować, nauczyć się
        dobrze pisać wypracowań pod okiem nauczyciela, który je sprawdzi, doradzi, do
        tego wiedza książkowa to mało, przynajmniej dla mnie, słuchowca, czytanie, a
        umiejętność rozwiązywania zadań to nie wszystko. Wiedzę mam, ale kiedy trzeba
        łączyć fakty itd.. dla kogoś, kto przerobił cały materiał w szkole, przy dobrym
        nauczycielu może się to wydawać śmieszne, ale jak ja musiałam 3 lata sama
        przerabiać w pół roku, bo to co robiliśmy w szkole, a to co jest na maturze w
        ogóle się ze sobą nie łączy niestety nie czuję się na siłach pisać rozszerzenia,
        nie widzę sensu pisać matury na siłę rozszerzonej, żeby zdać na 40%. Próbnej
        rozszerzonej nie zdałam, kwestia paru procent, ale jednak.. Za wypracowanie
        miałam 0. Tu nie wystarcza sama wiedza, ale też pewne umiejętności, które
        niestety od samego czytania się nie pojawią..

        Dla kogoś kto ma łatwość uczenia, dobrego nauczyciela, kto zda dobrze maturę,
        czy dostanie się na dzienne łatwo powiedzieć, jakie to łatwe, a każdy kto tego
        nie zrobił jest idiotą, ale gdyby tak łatwo było się nauczyć to każdy, kto się
        stara pisał by rozszerzenie, a tak nie jest..
        • Gość: pol Re: Jak to jest jak nie dostaniesz się na studia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.08, 22:28
          z tym polskim to taka beznadzieja jest zwlaszcza z rozszerzonym.. ja
          mialam beznadziejna nauczycielke nawet poziomu podstawowego nie
          przebrnelismy bo klasa jej na glowe wchodzila ale duzo czytalam
          lektury a zwlaszcza opracowania-epokami, trzeba pisac to co w
          tekstach do omowienia tylko swoimi slowami i tyle, na probnej roz
          mialam jakies 40% a w maju 74%- da sie!
          • Gość: polonistka Re: Jak to jest jak nie dostaniesz się na studia IP: *.netburg.pl 24.03.08, 12:41
            pewnie że się da.
            polski jest naprawdę banalny.
        • Gość: polonistka Re: Jak to jest jak nie dostaniesz się na studia IP: *.netburg.pl 24.03.08, 12:40
          Dziewczyno, zaczynasz mnie załamywać, albo raczej wprawiać w konsternację.
          Nauczyciel się za Ciebie nie nauczy.
          Mnie zależało na maturze z polskiego, to chociaż byłam wybitna - poszłam na kurs przedmaturalny.
          To było ledwie 500 złotych, rozłożone na raty po 50.
          Można? Można. Tam miałam standardy, wypracowania, uporządkowania... a i tak mi się to nie przydało, bo wszystko umiałam. Ale wiedziałam, co powinnam zrobić, skoro miałam na uwadze swoją przyszłość.
          Pewnie od dawna marzyłaś o tym swoim prawie (nota bene - nie wiem, czy się nadajesz, skoro jesteś taka... rozhisteryzowana i masz problem z zakuciem materiału TYLKO do matury... prawo to samo zakuwanie...samo....jak Ty sobie tam poradzisz?) - trzeba było pójść do jakiegoś dobrego liceum, w którym miałabyś jakiś profil odpowiedni, albo inne cuda na kiju...


          Ludzie, nie rozumiem Was... histeryzujecie...to dopiero matura... którą i tak zawsze sprawdza się na pół gwizdka, na Waszą korzyść.
          • Gość: aaaaaaaaa Re: Jak to jest jak nie dostaniesz się na studia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.08, 16:00
            Masakra. Ja też się strasznie boję,
            • vingaer Re: Jak to jest jak nie dostaniesz się na studia 31.03.08, 19:16
              ej ludzie, nie panikujcie, ja miałam z rozszerzonej historii 50% i dostałam się
              w pierwszym rzucie na [wszystko dzienne] prawo na uł, dziennikarstwo uwr i
              europeistykę uj ;)
              a jestem na stosunkach międzynarodowych/uj.
              • Gość: nastyyy Re: Jak to jest jak nie dostaniesz się na studia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.08, 20:55
                To chyba resztę miałaś super zdaną, bo koleżanka miała 66 i na UWr się nie
                dostała..
                • vingaer Re: Jak to jest jak nie dostaniesz się na studia 17.04.08, 21:01
                  80-80-90

                  i historia
              • Gość: gosia Re: Jak to jest jak nie dostaniesz się na studia IP: *.chello.pl 05.05.08, 19:00

                > ej ludzie, nie panikujcie, ja miałam z rozszerzonej historii 50% i
                dostałam się
                > w pierwszym rzucie na [wszystko dzienne] prawo na uł,
                dziennikarstwo uwr i
                > europeistykę uj ;)
                > a jestem na stosunkach międzynarodowych/uj.

                to super bo ja miałam ponad 70 z wosu i histori, poziom roz i sie
                nie dostałam nigdzie.

                jedno wam powiem z dala od uw tam jest sie cholernie trudno dostać,
                szkoda kasy na wpłaty
        • Gość: studentka Re: Jak to jest jak nie dostaniesz się na studia IP: *.salwator.net 02.04.08, 14:14
          Troszkę trudno mi zrozumieć Twoje rozterki, choć miałam podobną sytuację.
          Nie lubię historii, źle mi się jej uczyło, ale przecież historia to nie
          wszystko. Chcąc iść na prawo np na UJ powinnaś też zdawać WOS i język obcy. Ja
          dostałam na rozszerzeniu z historii 54% szaleńczy wynik :D (z podstawy 70% -
          wtedy pisaliśmy oba poziomy) Pomyślisz sobie: phi po co ona mi to pisze, skoro
          na prawo i tak się nie dostała. Tutaj Cię jednak zdziwię - wiedziałam już w
          liceum, że historia mi nie idzie, więc przyłożyłam się do WOS-u (który jak sama
          zobaczysz jest po prostu miniaturowym wprowadzeniem do niektórych przedmiotów na
          I roku) i do angielskiego i dostałam 98% podstawowy angielski i 92% podst i 94%
          rozsz WOS i ... DOSTAŁAM się na prawo :D
          Dlatego też uważam, że troszkę się rozczulasz nad sobą i próbujesz od razu
          wytłumaczyć ewentualną porażke - uwierz mi dobry wynik z historii nie jest
          niezbędny, żey dostać się na prawo.
    • Gość: pre Re: Jak to jest jak nie dostaniesz się na studia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.08, 12:23
      z takim podejściem to nawet kiedy się dostaniesz to i tak odpadniesz po 1 semestrze.
      • netangela Re: Jak to jest jak nie dostaniesz się na studia 05.04.08, 17:12
        A ja mam takie pytanie:)Dajmy na to,że nie dostaje sie na wymażona uczelnie ale
        dostaje sie na inną ale że zależy mi na tej pierwszej wiec zapisuje sie na liste
        rezerwowych no i czy czekajac na to czy mnie przyjma z rezerowych nie zglaszam
        sie do tej uczelni gdzie sie dostałam i w zwiazku z tym pytanie, czy nie trace
        tego miejsaca tam???
        • Gość: Studentka^^ Re: Jak to jest jak nie dostaniesz się na studia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.08, 22:36
          Ja się nie dostałam na wymarzone studia, dwa dni poplakalam, wzielam
          sie w garsc i poszłam na ten sam kierunek ale na zaoczne ... Lepsze
          to niż iśc na byle co... a teraz sie nawet ciesze, wkoncu na
          dyplomie nie jest napisane czy robisz stacjonarnie czy nie a zawsze
          leci staz pracy . Nie dołuj się na zapas tylko rob co mozesz teraz
          zeby nie miec takich dylematow jak ja mialam w zeszlym roku ;)
        • vingaer Re: Jak to jest jak nie dostaniesz się na studia 07.04.08, 18:10
          jeśli dobrze zrozumiałam ;p

          tracisz, jeżeli nie potwierdzisz chęci podjęcia studiów. musisz to zrobić
          natychmiast i wtedy czekać sobie w spokoju na drugą rekrutację. jeśli masz
          szczęścia i się dostajesz z tej rezerwy gdzie chcesz, dzwonisz do pierwszej
          uczelni i mówisz, że mają ci oddać papiery, bo nie podejmujesz u nich studiów.
          potem idziesz gdzie chcesz z dokumentami ;).
    • Gość: george jung Re: Jak to jest jak nie dostaniesz się na studia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.08, 01:03
      tak to jest normalnie, czekasz na wyniki, czekasz, i dowiadujesz sie ze bez
      szans. nei chce ci sie studiowac zaocznie to wyjezdzasz na pol roku do anglii
      zarobic troche hajsu, wracasz poprawiasz mature i znowu sie nie dostajesz, i
      wtedy trzeba isc na zaoczne do roboty, pozneij moze bedzie lepiej. jesli jestes
      dziewczyna to mozesz sobie siedziec w domu pouyczyc sie popracowac, ale panow to
      raczej wojsko sciga wiec 3ba cos wykombinowac. ale sie nie zalamuj studia to nie
      cale zycie
      • always_sweet Re: Jak to jest jak nie dostaniesz się na studia 05.05.08, 20:18
        Z tym poprawianiem maturki to bym tak nie byla pewna... jak sie rok
        siedzi w domu to sie czlowiekowi nie chce uczyc, nie ma motywacji
        jak w szkole gdzie co chwila sprawdziany .. Jak to mowia lepszy
        wrobel w garsci niz golab na dachu... i zero pewnosci ze poprawisz a
        rok w plecy
    • bukmacherka666 Re: Jak to jest jak nie dostaniesz się na studia 09.04.08, 10:46
      Nie dostaniesz się teraz, to dostaniesz się kiedy indziej. Poza tym - skąd ten
      pesymizm?:) A roku w domu też siedzieć nie musisz, możesz się wybrać na jakieś
      krótkie studium. Opcji jest wiele. Pozdrawiam
    • Gość: pimponka Re: Jak to jest jak nie dostaniesz się na studia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.08, 20:51
      chyba nie jest tak żle ! W Angli dużo młodych ludzi robi sobie
      przerwę pomiędzy szkoła a matura. I robią dużo ciekwych rzeczy. Fakt
      że mają płatne studia. Ale to wcale nie jest strata roku jeżeli nie
      dostaniesz się na studia. Życie sie na tym nie kończy. ;)
      • Gość: Magda a ja piszę z innego punktu widzenia :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.08, 21:52
        Od października jestem studentką i z ciekawości weszłam na forum - żeby zobaczyć
        jak Wasze nastroje no i może trochę żeby przypomnieć sobie siebie sprzed roku
        (siedziałam na forum godzinami ;))

        Autorce wątku powiem tak:
        miałam to samo odczucie. Kiedy przyszły wyniki matury okazało się, że cała
        matura poszła mi świetnie, oprócz przedmiotu na którym najbardziej mi zależało.
        Dostałam się za drugim podejściem. Jak się czułam na początku? Koszmarnie.
        Płakałam w toalecie cały wieczór. Każdy mój znajomy GDZIEś się dostał. Ja
        składałam tylko na jeden kierunek. Na gg opisy pełne radości - siedziałam na
        niewidocznym. Kiedy poszli opijać studia - nie poszłam. Ale miałam plan awaryjny
        - bycie au pair w Paryżu, potem poprawienie matury. Na szczęście się udało.

        Ale z perspektywy czasu powiem - dostać się na studia to jedno, a zostać na
        nich to drugie. Z mojej 22-osobowej grupy zostało 15 osób.
        W czasie roku nagle pewne twarze zaczęły znikać. A od znajomych coraz częściej
        dowiadywałam się, że ktoś zrezygnował. Powody były różne - studia im nie
        pasowały, nie dawali rady, znaleźli nowy pomysł na życie...Niektórzy teraz
        siedzą w domu - nic nie robią albo uczą się. Inni pracują.

        Głowa do góry! Jeśli masz naprawdę wymarzony kierunek, to czy pójdziesz na niego
        w tym czy w następnym roku, to naprawdę nie ma znaczenia. A przez ewentualny rok
        można zebrać wiele doświadczeń.
        Powodzenia!
        • Gość: ;) Re: a ja piszę z innego punktu widzenia :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.08, 11:27
          Masz racje. Przecież życie to nie tylko pasmo sukcesów. A sukces nie
          polega natymaby nie upadać ale by się bezustannie podnosić
    • Gość: officia Re: Jak to jest jak nie dostaniesz się na studia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.08, 12:25
      Na razie staram się o tym nie myśleć bo bym nic nie robiła tylko
      byłam by w depresji. Jak zdam tak zdam życie jest dziwne
    • bananca jest jeszcze czas zeby aplikowac zagranica 28.04.08, 16:05
      Jezeli nie dostaniesz się w Polsce to moze znak, żeby probować zagranicą? Nie
      jest tak ciężko. Zobacz sobie szkolenie Kariera w Wielkiej Brytanii:
      www.karierawuk.pl. Beda mowili jak dostac sie na studia do dobrych szkol w
      anglii i jeszcze jak dostac na to kase.

      • Gość: endless Re: jest jeszcze czas zeby aplikowac zagranica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.08, 20:02
        ja rok czekalem by poprawic wynik i przez ten czas chodzilem na kursy z dwoch
        jezykow obcych do tego znalazlem dorywcza prace. to nie znaczy ze musisz
        siedziec w domu i patrzec w sufit
    • radio.active Re: Jak to jest jak nie dostaniesz się na studia 05.05.08, 23:21
      ee... idziesz na zaoczne?
    • Gość: fashion Re: Jak to jest jak nie dostaniesz się na studia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.08, 17:27
      Ja już to wiem bo sie przez tą mature nie dostane na zaoczne i
      prywatne nie mam kasy do anglii nie jade bo tam jest nas za dużo to
      pojade do afryki
      • Gość: buncia Re: Jak to jest jak nie dostaniesz się na studia IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.05.08, 19:02
        ja pojadę z tobą do Afyki, bo też się nigdzie nie dostanę z moimi
        wynikami. CKE w tym roku trochę się rozpędzila z tym poziomem na
        maturze .
        • Gość: witaj Afryko Re: Jak to jest jak nie dostaniesz się na studia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.08, 20:20
          JA jade z wami może pomorzemy innym ludziom jak samo sobie
          zniszczyliśmy życie. Przynajmniej to ?
    • Gość: czekoldka z nadzin STUDIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.08, 20:37
      JA też jade ale po studiach . JA się dostane nawet na łopatologie.
      życie jest piekn echyba że nie dostaniesz się na studia
      • Gość: super Re: STUDIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.08, 16:44
        będe wiedziała jak to jest jak się nie dostane. Narazie mam nadzieje
        a ona umiera ostatnia
        • Gość: gość Re: STUDIA IP: *.adsl.inetia.pl 12.06.08, 21:11
          Niektórzy za to popadają w depresję, bo muszą myśleć o kasie na studia.
          Tak to już jest. W wakacje nie zarobię na 10- miesięczne utrzymanie, a rodzice nie pomogą. I właściwie na wstępie muszę ambicje odłożyć na bok. Idę na zaoczne. Więc nie marudź, bo inni mają gorzej. A zawsze i tak jakoś się układa.
          • Gość: czereśnia Re: STUDIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.08, 13:29
            masz racje

            głowa do góry
        • Gość: ja Re: STUDIA IP: 80.50.236.* 26.06.08, 10:57
          Ja mature napisalem nieźle, najniższy wynik 64% oprocz historii
          ktora poszla mi nieco gorzej. Nie bylem zdecydowany w ogole na co
          isc. Zdecydowalem sie na psychologie i prawo i na to zlozylem
          papiery ani tu ani tu sie nie dostalem. Przykro mi bylo ale z
          historii nie umiem XXw. nie lezy mi. Poszedlem na zaoczne prawo,
          uczylem sie dniami i nocami. Inni na imprezy chodzili a ja nie, sam
          tak chcialem bo wiedzialem,ze mi nie odpowiadaja studia zaoczne, ze
          chce studiowac dziennie. Zapisalem sie na poprawe matury. Teraz
          czekam na wyniki. Jestem po sesji. Mam zamiar isc na psychologie
          dzienna, teraz zdawalem polski rozszerzony mam nadzieje,ze sie uda.
          Zalezy od uczelni, ale np.u mnie mozna sie przeniesc majac srednia
          4,0 albo przystepujac jeszcze raz do rekrutacji(czyli studiujesz
          sobie i poprawiasz mature)-wiadomo trzeba duzo mobilizacji ale potem
          masz efekty
          Pozdr
          • Gość: itali Re: STUDIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.08, 12:34
            Napisz czy ci się udało. Życze dużo % na maturze
    • Gość: malwina Re: Jak to jest jak nie dostaniesz się na studia IP: 83.2.112.* 27.06.08, 18:25
      Jak to jest się nie dostać?hmm... powiem ci szczerze, że rok temu byłam pewna
      tego, że spokojnie dostanę się na studia tam gdzie będę chciała (na med)- a
      złożyłam oczywiście na 3 uczelnie, na których były w poprzednich latach wysokie
      progi - i zabezpieczyłam się chemią na uni (sądząc, że nie będę musiała z tego
      korzystać). Jakież było moje zdziwienie, gdy dostałam się tylko na chemię. Był
      płacz, wstyd przed sobą samą, dopiero z czasem pogodziłam z sytuacją. A potem,
      we wrześniu okazało się, że jednak mnie przyjęli. Lekcja pokory od losu, która
      bardzo mi się przydała na studiach.
      A póki co, głowa do góry! Może nie będzie tak źle!:DD
    • Gość: pip Re: Jak to jest jak nie dostaniesz się na studia IP: *.wifi.agh.edu.pl 27.06.08, 23:41
      jest h..owo
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka