Dodaj do ulubionych

Dzienne vs. Zaoczne

11.05.08, 21:27
Jak to jest z wami? Jesli nie dostaniecie sie na swoj wymarzony kierunek, pojdziecie na inny "mniej interesujacy", ale dzienny, czy moze wybierzecie studia zaoczne?
A co sadzicie o szkolach wyzszysz - platnych?:D
Obserwuj wątek
    • zwariowana_agnes Re: Dzienne vs. Zaoczne 11.05.08, 21:35
      w tamtym roku mi sie nie udało dostac na swoj wymarzony kierunek, wiec poszlam
      na mniej wymarzony dzienny, chociaz na zaoczne czy wieczorowe byłoby mnie stać.
      Po prostu uwazam, ze dzienne a zaoczne to jednak nie ten sam poziom.
      Teraz probuje jeszcze raz na ten wymarzony, który juz przestał być moim
      wymarzonym ;) heh
      • swirrrek Re: Dzienne vs. Zaoczne 11.05.08, 21:43
        a co to za kierunek, Agnes?:)
        • Gość: Pokaz Re: Dzienne vs. Zaoczne IP: *.173.22.248.tesatnet.pl 11.05.08, 22:05
          Wyższe szkoły to w 90% dna. Co do poziomu na Uniwerkach nie widze
          ŻADNEJ róznicy w poziomie egzaminiów, ba często pojawiają się tesame
          testy, pytania bo wykładowcy nie zawsze chce się układać nowy ;D
          • zwariowana_agnes Re: Dzienne vs. Zaoczne 11.05.08, 22:22
            marzyło mi się prawo, a jestem na administracji.
            Wiem, że na zaocznej jest duuuuużo łatwiej bo mam znajomych. Tam biorą pod uwagę
            to, że się płaci za te studia, a u nas chcą jak najwięcej uwalić.
            A w tym roku chce jeszcze na 1 kierunek iść, ale oczywiscie tez dzienny.
            Jeśli chodzi o szkoły prywatne, to wiem, że jedynie Wyższa Szkoła Bankowa we
            Wrocławiu "trzyma" poziom, a reszta to dno...
            • Gość: Kasica Re: Dzienne vs. Zaoczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.08, 22:59
              a slyszal ktos o Dolnoslaskiej Szkole Wyzszej we Wroclawiu? Instytut Dziennikarstwa i Komunikacji Spolecznej.
    • Gość: diboo:) Re: Dzienne vs. Zaoczne IP: *.infoglob.com.pl 11.05.08, 23:01
      Wybrałam inny kierunek, dziennie. Na zaoczne nie mogłabym pójść, bo moich
      wymarzonych studiów nie prowadzą w takim trybie. Wieczorowe skreślam na
      początku. Nie chciałabym, żeby moi rodzice ładowali jeszcze cięższą kasę w moją
      edukację (wynajmowanie mieszkania w Poznaniu trochę kosztuje). Z resztą uważam,
      że jeśli nie potrafię się na coś dostać (o własnych siłach), to znaczy, że nie
      powinnam tam pójść.
      • Gość: gość Re: Dzienne vs. Zaoczne IP: *.olsztyn.mm.pl 11.05.08, 23:10
        fajnie gadacie , "wybrałem kierunek..." Żeby móc sobie wybierać kierunki czy
        dzienne czy zaoczne czy wieczorowe to trzeba mieć po 90% z wszystkich matur. Ja
        chciałbym iść na prawo dzienne niepłatne , no ale że matura poszła mi nie za
        bardzo , będzie trzeba iść na prawo dzienne płatne. Różnicy nie ma co do sposobu
        nauczania , nawet czasami w tych płatnych uczelniach jest większy poziom niż na
        publicznych, ale ale i tak nic nie zastąpi publicznej uczelni...
        • Gość: diboo:) Re: Dzienne vs. Zaoczne IP: *.infoglob.com.pl 11.05.08, 23:14
          Chcesz iść na prawo na prywatną uczelnię, czy żartujesz? Już lepiej iść na
          niestacjonarne z dziennymi na publiczną.
          Nie przesadzaj z tymi 90%. Progi tworzą maturzyści, a nie Uczelnie. Wszystko
          zależy od tego jak matura pójdzie ogółowi.
          Na płatnej uczelni wyższy poziom? No nie powiedziałabym. A szczególnie jeśli
          chodzi takie kierunki jak prawo.
          • Gość: gość Re: Dzienne vs. Zaoczne IP: *.olsztyn.mm.pl 11.05.08, 23:31
            czemu mam nie iść na prawo na prywatną uczelnie?? A te niestacjonarne z dziennym
            na publiczną uczelnie to tez są płatne tak??
            Z tmi progami to raczej sa one stałe bo zawsze jest pełno takich zrytych ludzi
            co mają po 90% z wszystkich matur i to jeszcze z rozszerzonych, ja będę miało
            może 30% z historii na podstawie i ok 40% z wosu na rozszerzeniu. wiec raczej
            sam rozumiesz...
            • Gość: diboo:) Re: Dzienne vs. Zaoczne IP: *.infoglob.com.pl 11.05.08, 23:59
              "Sama", nie "sam ;)
              Mimo wszystko i tak nie rozumiem. Studiowanie prawa na prywatnej uczelni
              praktycznie skreśla Cię jako potencjalnego pracownika. Na ten kierunek idzie
              cała masa osób - i na zaoczne i na dzienne. Ci, którzy są absolwentami bardzo
              dobrych Uniwersytetów mają problem z dostaniem się na aplikację. Co więc z
              osobami ze szkół prywatnych? One są brane pod uwagę na samym końcu. Radziłabym
              pomyśleć o innym kierunku, bądź o pisaniu matury ponownie w przyszłym roku,
              jeśli w tym nie uda Ci się dostać na uczelnię publiczną. Mówię całkiem poważnie.

              Niestacjonarne z dziennymi też są płatne. To są dawne wieczorowe.
        • Gość: inessss Re: Dzienne vs. Zaoczne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.08, 11:50
          a ja che na psychologie i zostaja mi tylko zaoczne:(
          • Gość: Do iness Re: Dzienne vs. Zaoczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.08, 11:53
            Ja tez chce na psychologie. Dlaczego tylko zaoczne? Jakie wyniki?
    • Gość: Rafal Re: Dzienne vs. Zaoczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.08, 23:22
      zdecydowanie dzienne. Po zaocznych trudno znalezc prace. Mniejszy prestiz, wiecej kasy - bez sensu.
      • zwariowana_agnes Re: Dzienne vs. Zaoczne 11.05.08, 23:27
        gorzej, jak ktos sie nie dostanie na żadne dzienne... wtedy musi isc na zaoczne.
        Moja przyjaciolka pomimo ze napisala matury na ok 70-80% kazda na poziomie
        rozszerzonym to sie nigdzie nie dostala na dzienne, bo za wysoko mierzyla -
        Jagielloński - prawo, stosunki miedzynardowowe i była zmuszona iść na zaoczne.
        Dlatego wazne jest, przy skladaniu papierow ocenienie realnej szansy dostania sie :)
        • Gość: V Re: Dzienne vs. Zaoczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.08, 23:45
          to faktycznie nieciekawie, a jak z polskiego i obcego?
          Nie rozumiem tego stereotypu prywatne = gorsze.
          NA uczelniach prywatnych wykladaja ci sami profesorowie co na uniwersytetach, wiec jak mozna mowic o "gownianym poziomie"? Przeciezz wykladowcom nagle nie ubywa wiedzy:/
          A co najwazniejsze wyzsze szkoly traktuja studenta jak czlowieka, nie jak smiecia - jak wiele uniwersytetow;.
          Sam licze na ok. 80 proc. ze wszystkiego i szczerze powiem, ze nie jestem przekonany jaka uczelnie wybrac. Noby uniwersytet = prestiz, renoma. Ale pomyslmy, kto jest naszym premierem? Tak, wlasnie Tusk. A Tusk = prywayzacja. Juz niedlugo PRL-owski stereotyp, ze to co prywatne jest gorsze nie bedzie mial miejsca odniesienia. Poza tym juz teraz wiele prywatnych uczelni przegania w rankingach uniwersytety.
          • Gość: diboo:) Re: Dzienne vs. Zaoczne IP: *.infoglob.com.pl 12.05.08, 00:02
            Wszystko zależy od kierunku i od poziomu prywatnej uczelni. Jeśli ciężko jest
            dostać pracę absolwentowi dobrego uniwersytetu, to pomyśl jaki problem mają
            osoby które mają papierek szkoły prywatnej,
            • Gość: myszunia :) Re: Dzienne vs. Zaoczne IP: 62.87.176.* 14.05.08, 13:28
              Ludzie co wy gadacie!? Po zaocznych gorzej o prace?! Widzę ze nie macie o tym bladego pojęcia. Jestem po Zarządzaniu i Marketingu . Studiowalam zaocznie. Pracodawcy nie biorą pod uwagę czy skonczylas studia zaoczne czy dzienne tylko to czy w ogóle je masz... Pracuję w świetnej firmie, zarabiam dobre pieniądze , i pokonałam sporo osób po studiach dziennych starając się o tą prace ... Wiec? Sami pomyslcie :)
      • madziiu.laa Re: Dzienne vs. Zaoczne 14.05.08, 14:03
        ja równiez chciałam isc na prawo dzienne na ug ale nie bardzo moja
        matura mi poszla więc raczej nie mam szans , dlatego terz ide na
        zaoczne i chce sie po 1 roku przeniesc na dzienne .

        Prywatne uczelnie wcale nie maja wysokiego poziomu , zalezy im tylko
        na kasie , tak samo na zaocznych . Dzienne są najlepsze . Po prawie
        na prywatnej uczelni ciezko dostac sie na aplikacje no chyba ze ma
        sie plecy ;)
    • Gość: Buba Buba Re: Dzienne vs. Zaoczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.08, 00:02
      jak sie dostanie człek na dzienne to tylko uszami klaskać, ale
      przecież jak ma się ten tzw wymarzony kierunek to nie znaczy, że nie
      można skorzystać z zaocznych na I roku (no oczywiście nie można sie
      sprzeczać, że tu jest troche niższy poziom, ale nie znaczy, iż cię z
      góry dyskwalifikuje) możesz przystąpić do matury za rok na
      podwyższenie wyniku ;) i kto wie... możne potem dzienne? :D ważne
      żeby osiągnąc swój cel ! żeby wybór kierunku nie były jakąś zmorą,
      któraby nam uprzykszała najlepsze lata zycia :P
      a zresztą... już rozmyślają nad tą reformą płatnych studiów bez
      względu na tryb... wieć tak czy siak - budżet studenta dziennego też
      zostanie nadszarpnięty :P
      ale mam nadzieję, że nasz rocznik nie ucierpi zbytnio :P
    • Gość: Debby Re: Dzienne vs. Zaoczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.08, 10:50
      Popieram. Nie widze niczego zlego w szkolach prywatnych:/ Moj chlopak studiuje w ASESORZE i jest zajebiscie zadowolony. Masa praktyk, fajna atmosfera. Poza tym takiego kierunku nie ma na uczelniach panstwowych.
    • Gość: Gosik Re: Dzienne vs. Zaoczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.08, 11:38
      ja tam mam poprawke w sierpniu:P
    • Gość: GYUHJK Re: Dzienne vs. Zaoczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.08, 19:56
      DZIENNE!!!!!!
      • Gość: Gość Re: Dzienne vs. Zaoczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.08, 13:45
        Powiem tak studia zaoczne niczym nie różnią się od dziennych wykłady są te same
        z tymi samymi profesorami więc nie ma się czego obawiać że ktoś poszedł na
        zaoczne to od razu musi być gorszy gó.. prawda i jeszcze jedno nie idźcie
        ludzie na prawo bo ten kierunek nie ma przyszłości odradzam wam tę prawą
        zróbcie jakiś zawód otwórzcie jakiś biznes i zarabiajcie grube pieniądze .
        Ponieważ prawo jest już tak przepchane że po tym kierunku się pracy nie znajdzie
        to samo po stosunkach międzynarodowych to jest moja przestroga dla tych co
        kończą oba kierunki a jak nawet skończycie to będziecie tyrać za 1500z ł .
        Więc lepiej zróbcie jakiś zawód otwórzcie jakiś biznes bo po prawie to i tak
        jest gó.. wielkie jedynie co wam zostanie to tylko satysfakcja bo studia
        prawnicze w Polsce są gó.. warte !!!!
    • swirrrek Re: Dzienne vs. Zaoczne 12.05.08, 21:50
      a jest ktos moze na jakichs zaocznych?
      Faktycznie poziom jest podobny?
      • Gość: Gość Re: Dzienne vs. Zaoczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.08, 13:45
        Powiem tak studia zaoczne niczym nie różnią się od dziennych wykłady są te same
        z tymi samymi profesorami więc nie ma się czego obawiać że ktoś poszedł na
        zaoczne to od razu musi być gorszy gó.. prawda i jeszcze jedno nie idźcie
        ludzie na prawo bo ten kierunek nie ma przyszłości odradzam wam tę prawą
        zróbcie jakiś zawód otwórzcie jakiś biznes i zarabiajcie grube pieniądze .
        Ponieważ prawo jest już tak przepchane że po tym kierunku się pracy nie znajdzie
        to samo po stosunkach międzynarodowych to jest moja przestroga dla tych co
        kończą oba kierunki a jak nawet skończycie to będziecie tyrać za 1500z ł .
        Więc lepiej zróbcie jakiś zawód otwórzcie jakiś biznes bo po prawie to i tak
        jest gó.. wielkie jedynie co wam zostanie to tylko satysfakcja bo studia
        prawnicze w Polsce są gó.. warte .. warte !!!!
        • Gość: Gość Re: Dzienne vs. Zaoczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.08, 13:49
          I nie ważne jaki Uniwersytet Skończyliście więc obudźcie się z letargu bo z roku
          na rok ludzie idą masowo na to prawo i później są rozczarowani że pracy niema
          ile w tym roku na UJ studiować ten kierunek 10 tysięcy na UW to samo a pracy po
          tym kierunku Niema !!!!!!
          • Gość: nastyyy Re: Dzienne vs. Zaoczne IP: *.adsl.inetia.pl 14.05.08, 13:59
            Niestety, nie ma szkół humanistycznych prywatnych (przynajmniej we Wrocku) jak
            WSB, że praktycznie poziom jest jak na Akademii Ekonomicznej. Prawo liczy się
            tylko po Uniwerku. W sumie wszyscy tak mówią, że jest taka różnica zaoczne,
            dzienne, a nikt na to później nie patrzy. Liczą się umiejętności absolwenta,
            znajomość tematu itd. Na dzienne nie mam szans. W tym roku zacznę wieczorowe,
            mam zamiar się przyłożyć i starać się o przeniesienie na dzienne. Zaocznego
            prawa sobie nie wyobrażam. Zjazdy co dwa tygodnie, mało zajęć. Jednak prawo jest
            kierunkiem, który wymaga sporej ilości pracy i nie da się tego nadrobić
            odwiedzając szkołę w weekendy. Chyba, że ktoś ma naprawdę czas, aby się
            poświęcić nauce. Mam nadzieję, że nie będę żałować, tych wieczorowych. Wydaje mi
            się że to od osoby zależy, jak to wykorzysta. I to, że jest łatwiej, nie znaczy,
            że każdy jest przegrany. Ile osób dostanie się na dzienne, a potem odpadnie,
            albo będzie fartem przechodzić na następne lata.
            • Gość: Gość Re: Dzienne vs. Zaoczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.08, 14:00
              Prawo po Uniwerku się liczy ty chyba nie wiesz co mówisz ale szczęścia życzę w
              przyszłości
              • Gość: Gość Re: Dzienne vs. Zaoczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.08, 14:03
                Uważasz że jak Skończysz Dobry Uniwersytet i ten masowy kierunek co z roku na
                rok jest cholernie oblegany znajdziesz prace ? Ty chyba nie wiesz co mówisz
                kobieto zastanów się dwa razy zanim tam pójdziesz
                • Gość: Gość Re: Dzienne vs. Zaoczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.08, 14:05
                  Jeszcze raz mówię że PO KIERUNKU PRAWO NIE ZNAJDZIECIE PRACY !!!!!!!!!! z roku
                  na rok kończy ten kierunek masowo ludzie na uniwersytecie śląskim 300-czy
                  400-osób dzienne zaocznie 7000 na UW 400 osób dzienne 800 zaoczne ten KIERUNEK
                  TO JEST KPINA Z Ludzi ! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                  • Gość: Gośc Re: Dzienne vs. Zaoczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.08, 14:08
                    Wspomnicie moje słowa za Kilka Lat i od razu powiem że nie jestem jakimś
                    prowokatorem na tym forum ale coś na ten temat wiem że PRAWO W POLSCE DAJE
                    WIELKIE G.... Po prawie są takie same możliwości jak po Administracji więc nie
                    ma się czego brzydzić że ktoś poszedł na Administrację i dobrze wybrał bo Prawo
                    jeszcze raz mówię to są studia zmarnowane i wyrzucanie pieniędzy w Błoto !!!!
                    • Gość: nastyyy Re: Dzienne vs. Zaoczne IP: *.adsl.inetia.pl 14.05.08, 14:44
                      Tak a prokuratorzy, adwokaci, sędziowie, notariusze są nieśmiertelni. Może w
                      sądach jest małe zapotrzebowanie, ale prywatnych kancelarii jest coraz więcej,
                      poza tym, pisząc to, nie wiesz jakie są realia i możliwości. Tak naprawdę praca
                      po prawie nie ogranicza się do sądów. A to ile osób idzie na prawo.. hehe, chyba
                      trzeba patrzeć na to, ile je kończy, a nie zaczyna.
                      • Gość: Gość Re: Dzienne vs. Zaoczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.08, 15:32
                        Wspomniesz moje słowa ale skoro tak się palisz na to prawo to idź zobaczysz za
                        4 lata że tylko zmarnowałaś 4 lata ciężkiej nauki jedynie co ci ona da to tylko
                        satysfakcje nic więcej uwierz w moje słowa które są smutne ale zarazem prawdziwe
                        • Gość: Gość do Nastyy Re: Dzienne vs. Zaoczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.08, 15:57
                          Ty chcesz iść na prawo ? A nie wierz jednej ważnej rzeczy że trybunał
                          Konstytucyjny zakwestionował dostęp do adwokatury teraz znowu będą przyjmować
                          dzieci i krewni adwokatów i notariat także jak nie jesteś z plasetry to cię
                          woguglę nie będziesz brana pod uwagę przy konkursach na adwokata czy notariusza
                          a obecny rząd nic nie robi aby to zmienić także widzisz takie są Korporacje
                          właśnie że dla ludzi z ''Ulicy'' kończących prawo dostęp do zawodu jest niestety
                          zamknięty . Dlatego osobiście uważam że źle się stało że Platforma wygrała
                          wybory bo obecny rząd nic nie robi aby dla młodych prawników udostępnić
                          korporacje a przypomnę tylko że Projekt Prawa i Sprawiedliwości cały czas Jest w
                          sejmie ten projekt jest z 2007 r który umożliwia ludzi z ''ulicy''dostęp do
                          zawodów korporacyjnych bo wcześniej nikt z ''ulicy '' na potrzeb plasetry nie
                          był przyjmowany zdarzały się takie przypadki że osoby zdawały egzamin pisemny na
                          celujący ale niestety na ustnych zazwyczaj pytali och amerykańską Literaturę i
                          czy Fidel Castro był prawnikiem bąć o dokładny życiorys Adama Mickiewicza a
                          Platforma wygrała wybory i nic w tej kwestii nie zmieniła i do tej pory jest jak
                          ja pisze NIC SIĘ W TEJ KWESTII NIE ZMIENIŁO
                          • Gość: nastyyy Re: Dzienne vs. Zaoczne IP: *.adsl.inetia.pl 14.05.08, 17:16
                            I tym, czy mam znajomości czy nie nic nie pisałam, więc nie wiesz jakie mam
                            szanse na znalezienie pracy ;) To raz, dwa, za 5 lat, plus kolejne na aplikacje
                            nigdy nie wiadomo co będzie. Tych od zarządzania i marketingu może być za dużo,
                            lekarzy też może się na gwałt wyszkolić tyle, że za mało miejsca będzie. Jak by
                            tak się na to patrzyło, to były by z 3-4 opłacalne do studiowania zawody, a nikt
                            by nie szedł na stosunki, integrację bo mało pracowników trzeba, na ZIM, bo już
                            teraz za dużo się szkoli, na nic. Gdyby to był nieprzyszłościowy kierunek, to te
                            najlepsze osoby, bo 80% pkt rekrutacyjnych to bardzo dużo nie szły na prawo, a
                            na jakiś gó..dający kierunek, który kiedyś może być przyszłościowy.
                          • Gość: nastyyy Re: Dzienne vs. Zaoczne IP: *.adsl.inetia.pl 14.05.08, 17:17
                            Przynajmniej wiem jedno.. Osoby na twoim poziomie nie stanowią dla mnie
                            konkurencji.. Przepraszam konkórencji :d
    • Gość: Amy Re: Dzienne vs. Zaoczne IP: 84.201.210.* 14.05.08, 17:56
      Zdawałam na dzienne, z powodu problemów zdrowotnych jednak poszłam
      na zaoczna anglistykę. Wcale nie jest tak łatwo jak ludzie
      opowiadają. Za plagiat eseju od razu jest poprawka, sprawdziany na
      każdym zjeździe, referaty, a większość materiału robimy w domu.
      Zajęcia średnio od. 9 do 17-18. Sesja jak na dziennych, nie ma
      taryfy ulgowej! Esej ściągnięty z netu? Pała! Nie przeczytałeś
      lektur? Masz drugi termin w którym możesz poprawić. Oblałeś więcej
      niż 1 przedmiot? Do widzenia! Ten kto opowiada że na zaocznych nie
      trzeba sie uczyć bo masz dobre oceny za kasę, powinnien pójść na
      sesję na zaocznych studiach.

      Po tym roku wiem że mimo wszystko chcę iść na dzienną anglistykę,
      podoba mi sie ten kierunek i to jest to co chcę robić. I wiem że
      uczelnia na której byłam w tym roku mi nie pasuje.
      • Gość: G Re: Dzienne vs. Zaoczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.08, 19:06

        Uważasz że jestem Kretynem co nie miał 80 % pkt ? Uważasz mnie za kretyna który
        mówi ci gorzką prawdę o tym kierunku ? Wmawiaj sobie co chcesz ale niestety ten
        kierunek jest mało Przyszłościowy !!!!
        • Gość: Gość do Nasty Re: Dzienne vs. Zaoczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.08, 19:08

          Doskonale wiem jakie są możliwości po tym kierunku . Zobaczymy co powiesz za te
          5 lat wspomniesz moje gorzkie ale niestety prawdziwe słowa
          • Gość: fish_ Re: Dzienne vs. Zaoczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.08, 22:49
            a wg mnie powinieneś sobie już dac spokój z tymi twoimi ostrzeżeniami bo to
            przerodziło się bardziej w dogryzanie i dowodzenie, że to ty masz rację. Skoro
            wiesz co będzie za 5 lat to gratuluję, a to, że niektórzy chcą studiowac prawo
            to ich sprawa i nie powinieneś im psuc planów. W końcu niektórym udaje się
            osiągnąc sukces w tym zawodzie i skąd wiesz, że to nie będzie ta osoba, do
            której piszesz? A może ty też zamierasz studiowac/studiujesz prawo i starasz się
            pozbyc konkurencji? bo naprawde nie wiem jak wytłumaczyc twoje zachowanie
            • Gość: Gość Re: Dzienne vs. Zaoczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.08, 10:30
              Póki co ja nigdzie się nie uczę w szkołach wyższych i nikomu nie próbuje tutaj
              dogryzać tylko aby nie było dla was za późno że dopiero jak skończycie te Prawo
              to w tedy zrozumiecie jakie te studia są Gó.. Warte
              • Gość: Gość Re: Dzienne vs. Zaoczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.08, 10:35
                Możecie wierzyć mi lub nie i nie próbuje was od tego kierunku Odpędzać chcecie
                to Idź cię ale po tym kierunku to zbyt dużej perspektywy niema jak będę chciał
                to na Studia pójdę ale na pewno nie na kierunek Prawo mimo że zdawałem Historię
                to WOS gdybym pisał egzamin wstępny na Uniwersytecie przeszedłbym w Cugłach
                dlatego osobiście Uważam że Osoby które idą na Prawo po PROSTU marnują 5 lat
                ciężkich studjów i wyrzucenie pieniędzy w błoto na Kserówki z różnych
                specjalizacji związany z tym kierunkiem także Jak się bardzo tak palicie to
                Idźcie tylko wspomnijcie moje słowa za 5 lat po za tym gdybym miał iść na jakiś
                kierunek to bym wybrał Dziennikarstwo ALBO Psychologie czy nawet Pedagogikę
                specjalność Resocjalizacja i przebywać z Marginesem na tysiąc Prącęt nie pójdę
                na prawo bo ten kierunek jest gó.. Wart !!!
      • kamil.1234 Re: Dzienne vs. Zaoczne 15.05.08, 10:39
        "Nie przeczytałeś lektur?"
        hehe na anglistyce? to chyba po angielsku hehehehe
        Chyba kierunki ci się pomyliły heheheh
        Filologia polska z angielską.. heheh
        • Gość: nastyyy Re: Dzienne vs. Zaoczne IP: *.adsl.inetia.pl 15.05.08, 16:07
          Na filologii angielskiej masz całą masę lektur. Literatura angielska - uczysz
          się tego, co my na polskim, tylko po angielsku. Musisz przeczytać wszystkich
          ważnych pisarzy, lektury angielskie. Niestety. I taka jest prawda, na zaocznych
          jest dużo trudniej, ze względu na małą liczbę godzin.

          A panu już podziękujemy, bo ktoś, kto ma problemy z ortografią nadaje się do
          gimnazjum, a o studiach, może pomarzyć.
          • Gość: lalalallala Re: Dzienne vs. Zaoczne IP: *.adsl.inetia.pl 15.05.08, 16:38
            obecna matura z polskiego to śmiech na sali i można w ogóle pisać takie "byki" i
            się zdaje bez problemu... po prostu załamać się idzie... Niedobrze mi się robi
            jak widzę ludzi, którzy robią banalne błędy, a zdają maturę rozszerzona z
            polskiego i co najlepsze idą na kierunki humanistyczne... Ale nie będę dalej
            tego komentować, bo zdaje się, że państwo polskie z młodzieży chce debili
            zrobić, którzy mają myśleć o kluczu, nie zaś używać inteligencji i rozumu... A
            czy prawo naprawdę nie jest przyszłościowe... O to wypadałoby zapytać ludzi po
            tych studiach bądź tych, którzy mają z takimi osobami kontakt... Poza tym jeśli
            nie uda się zrobić aplikacji zawsze można próbować zatrudnić się w jakiejś
            firmie, ale to chyba zbyt pocieszające nie jest...
    • ilyy zdecydowanie Dzienne 15.05.08, 17:02

      sluchajcie, istnieje od niedawna taki konkurs dot. studiow we Wroclawiu. Mozna
      wygrac indeksy na studia ( Uniwersytet Wrocławski, Politechnika Wrocławska).
      Myślę, że warto wziąć w nim udział.

      Przy rejestrowaniu się wpiszcie mój kod : BB320833. Pytania nie są aż tak
      trudne. Nie zajmą wam dużo czasu, bo albo się zna odpowiedź, albo nie. Można
      wybrać uczelnie spośród wymienionych. Ja wybrałam U. Wrocławski. Zobaczymy :)

      terazwroclaw.pl/konkurs_start.php
      • Gość: PJ Re: zdecydowanie Dzienne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.08, 13:26
        A czy trudno jest sie dostac np. na dziennikarstwo na UJ wieczorowo (codziennie, tylko płatnie)? U mnie raczej dobre dzienne odpadaja, więc wole 3 lata licencjatu popłacić, a magisterke spróbowac stacjonarną. Jeśli chodzi o tzw wyższe szkoły, a uniwerek płaty to wydaje mi sie, ze jepszy uniwerek, chociaz niektóre wyzsze szkoły mają bardzo wysoki poziom i super wyposażenie dla studentów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka