Dodaj do ulubionych

Historia rozszerzona.

31.01.09, 14:22
Do maja niewiele czasu. Przygotujecie sie?
W jaki sposób? Co czytacie? Z jakich książek korzystacie?
Ja nie wiem jak ugryźć to wszystko ;/

I mam pytanie ; jak napisać dobrze esej żeby załapać się na 3 czy 4 poziom?
Obserwuj wątek
    • Gość: tola Re: Historia rozszerzona. IP: 213.199.238.* 01.02.09, 16:40
      jak ci poszły próbne -?
    • Gość: maviii Re: Historia rozszerzona. IP: *.ibd.gtsenergis.pl 07.02.09, 16:44
      witam planuje zdawanie matury rozszerzonej z historii w 2010 roku
      jak myslicie czy to wystarczajacy czas by przygotowac sie do niej z
      malymi wiadomoscami jakie na ta chwile posiadam??? z czrgo radzicie
      sie uczyc i jak napisac dobrze to wypracowanie??
    • zouza89 Re: Historia rozszerzona. 07.02.09, 19:44
      > Ja nie wiem jak ugryźć to wszystko ;/

      zamiast imprezować, użalać się teraz i obijać trzeba było zabrać się za historię już od września! No chyba, że jesteś wybitnie uzdolniona i chłoniesz wiedzę jak gąbka wodę. Chyba tylko jakiekolwiek repetytorium Cię ratuje przed kompromitacją. Powodzenia.
      • ama90 Re: Historia rozszerzona. 09.02.09, 18:35
        wcale się nie obijałam, nie jestem wybitnie uzdolniona, nie atakuj mnie, kompromitacja? heh.. próbną maturę zaliczyłam, a do prawdziwej się przyłożę więc zdam.
    • Gość: aldo Re: Historia rozszerzona. IP: *.chello.pl 08.02.09, 21:12
      Weź w ogóle nie słuchaj tych "życzliwych". Chodziłem do klasy matematycznej,
      więc sobie wyobraź, jak uwielbiałem historię i ile jej miałem w tygodniu. Pod
      koniec II klasy wymyśliłem sobie prawo (a wcześniej była automatyka). I nie
      żebym się zaczął uczyć od września... Efekt był taki, że maturę rozszerzoną
      napisałem na 80%, studiuję dziennie prawo na jednym z najlepszych wydziałów w
      kraju... i śmieję się z tych wszystkich, którzy zmarnowali liceum czytając od I
      klasy książki akademickie z historii, pisząc te wszystkie wypracowania, robiąc
      testy... Ja jedyne wypracowanie napisałem na maturze i załapałem się na IV
      poziom. Bez jakichś odwołań do historyków, bazując tylko na wiedzy z podr. i
      repetytorium Chmaja. Bo oni nie liczą na to, że będziesz znał detale, ale
      wykazywał prosty związek na zasadzie "przyczyna-skutek". Trochę logicznego
      myślenia, wiedza z podr... i spokojnie da się to napisać. Żal mi było tych
      "kujonów", którym niestety zabrakło inteligencji (albo szczęścia, bo przyznaję,
      ono też się przydaje), którzy skończyli z wynikami ~60%.
      Ktoś tu wspomniał, że mało czasu. Tekst stary jak świat - matura to bzdura, da
      się do niej przygotować szybciej niż myślisz. Po 1,5 roku prawa wiem co mówię.
      Ama, zaciśnij zęby, ale pamiętaj, że wszystko jest do zrobienia.
      A na koniec... nie, nie musicie mi wierzyć, wiem ilu jest takich, co ściemnia w
      takich wątkach. Tylko krew mnie zalewa, gdy podłamujecie biedną dziewczynę... Ja
      tak naprawdę na wymarzone studia się dostałem i to czy mi uwierzycie, czy nie,
      najmniej mnie obchodzi.
      • ama90 Re: Historia rozszerzona. 09.02.09, 18:38
        Gość portalu: aldo napisał(a):

        > napisałem na 80%, studiuję dziennie prawo na jednym z najlepszych wydziałów w
        > kraju... i śmieję się z tych wszystkich, którzy zmarnowali liceum czytając od I
        > klasy książki akademickie z historii, pisząc te wszystkie wypracowania, robiąc
        > testy...

        No właśnie dużo takich opinii słyszałam od znajomych, że do historii można się przyłożyć w krótki czas i zdać ją dobrze, bo wymaga myślenia i kojarzenia faktów.

        Ja jedyne wypracowanie napisałem na maturze i załapałem się na IV
        > poziom. Bez jakichś odwołań do historyków, bazując tylko na wiedzy z podr. i
        > repetytorium Chmaja. Bo oni nie liczą na to, że będziesz znał detale, ale
        > wykazywał prosty związek na zasadzie "przyczyna-skutek". Trochę logicznego
        > myślenia, wiedza z podr... i spokojnie da się to napisać. Żal mi było tych
        > "kujonów", którym niestety zabrakło inteligencji (albo szczęścia, bo przyznaję,
        > ono też się przydaje), którzy skończyli z wynikami ~60%.
        > Ktoś tu wspomniał, że mało czasu. Tekst stary jak świat - matura to bzdura, da
        > się do niej przygotować szybciej niż myślisz. Po 1,5 roku prawa wiem co mówię.
        > Ama, zaciśnij zęby, ale pamiętaj, że wszystko jest do zrobienia.
        > A na koniec... nie, nie musicie mi wierzyć, wiem ilu jest takich, co ściemnia w
        > takich wątkach. Tylko krew mnie zalewa, gdy podłamujecie biedną dziewczynę...

        Dzięki za dobre słowa.
    • Gość: luzik Re: Historia rozszerzona. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.09, 22:57
      Zgadzam się z aldo. Maturę z historii, nawet tą rozszerzoną, da się
      zdać dobrze bez wielkiego zakuwania. Ja, jako że w liceum miałem
      beznadziejną historyczkę, chodziłem raz w tygodniu od września na
      1,5 godziny na korepetycje. Dzięki czemu powtórzyłem cały materiał.
      Moja korepetytorka dawała mi sporo zadań, ale głównie mapek i
      materiałów źródłowych z zadaniami na rozumienie czytanego tekstu.
      Napisałem jedno wypracowanie przed maturą, a mimo to miałem IV
      poziom i 18 pktów. Tak porządnie się uczyć, zacząłem 4 dni przed
      egzaminem. Korzystałem z notatek Ciejki i atlasów Tazbir, no i
      notatek które miałem po korepetycjach. Wszystko to dało mi 86%. Nie
      ma się więc co przejmować na zapas.
      • Gość: marta Re: Historia rozszerzona. IP: *.ibd.gtsenergis.pl 09.02.09, 23:12
        jak to jest z tym wypracowaniem ??czy z 1 poziomu trzeba miec max pkt czyli 5 by
        zaliczyli nastepny??
      • Gość: martuś matura rozszerzona IP: *.ibd.gtsenergis.pl 09.02.09, 23:13
        jak to jest z tym wypracowaniem ??czy z 1 poziomu trzeba miec max pkt czyli 5 by
        zaliczyli nastepny??
        • Gość: algaa Re: matura rozszerzona IP: *.ibd.gtsenergis.pl 21.02.09, 12:16
          czy ksiazki jasienicy np polska jagiellonow,polska piastow mozna latwo znalesc
          w bibliotece?czy raaczej to rzadko wysteopujace ksiazki ?prosze o odp..
        • marcia0025 Re: matura rozszerzona 21.02.09, 12:17
          czy ksiazki jasienicy np polska jagiellonow,polska piastow itd mozna latwo
          znalesc w bibliotece?czy sa to raczej rzadko spotykane ksiazki??
          • Gość: Rybka Re: matura rozszerzona IP: *.uznam.net.pl 21.02.09, 12:38
            Jasienica jest w każdej bibliotece
            • irmusiek Re: matura rozszerzona 22.02.09, 11:56
              sama aktualnie przygotowuje się do matury i stwierdzam, że jest ogromna szansa
              aby zdać dobrze maturę ucząc sie pilnie od lutego aleee ... naprawdę pilnie ; )
              osobiście zaczęłam od września, żeby móc poukładac sobie materiał w głowie ; )

              jeśli chodzi o wypracowanie, słysząc komentarze z cyklu: napisałem tylko jedno
              wypracowanie i 4 poziom bla bla - śmiać mi się chce, dlatego, że wypracowanie
              historyczne różni się od tego np. z polskiego. często jest tak, że praca może
              być zajebista z odwołaniem do wielu ksiązek historycznych a egzaminator da ci
              max 15 pkt ; ) tylko dlatego, że tak on ocenia (tak robi np. moja
              korepetytorka). z jednej strony to plus, ale na lekcjach prywatnych bo ma się te
              motywacje aby lepiej i lepiej. ale na seryjnej maturze można sie załamac gdy
              taki ktos sprawdza ci prace ; /

              natomiast co do części 1 i 2 egz. maturalnego z rozsz. - często polega to na
              logice ; ) można było sie o tym przekonać nawet na probnej z tym zadaniem o
              budowli, jaką funkcje pełniła (palatinum). jak ktoś pokojarzył, że sakralna to
              punkt, a jak nie, miał pecha. a wkuwanie materiału na blache jest bezsensowne,
              dlatego, że po tygodniu informacje sie zacierają - trzeba naprawde mieć to
              ułożone ; ) zabawne jest, żewielu nauczycieli w szkole pyta: podaj ziemie, które
              nam zabrali zabrocy podczas np. I rozbioru. przez takie cos człowiek uczy sie na
              blaszke tych ziem, na maturze będzie stres i lipa - zapomni. a gdyby tak
              pracował z mapą kojarzył by wizualnie ; )

              tyle ode mnie - pozdrawiam ; D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka