sorbet
02.03.04, 00:33
Zawsze mnie martwią podświetlone, "gorące półki", w Sephorze czy GC. O ile
kosmetyków się zużywa w ciągu miesiąca, perfum nie. Słyszałem też opinię,
że "gorące" perfumy wydatniają nuty bazowe, co może mieć wpływ na testowanie,
decyzje o zakupie...
Rada jest więc taka, żeby kupić chłodniejsze butelki, schowane gdzieś z tyłu,
hehe.
Pozdr. i mam nadzieję, że się nie "wygłupiłem":-)