ta 28.03.04, 23:12 Mitsouko Guerlain'a. Pierwsza edycja 1919 rok i ciągle w sprzedaży ! 1) Proszę opisać, jak pachną ? 2) Czy ktoś zna starsze? Ta_ Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
charade Re: Najstarsze... 29.03.04, 09:33 No Jicky Guerlaina wypuszczono w... 1889. Niestety nie wąchałam, ale ponoć są trochę podobne do Shalimar. Odpowiedz Link
coralin Re: Najstarsze... 29.03.04, 18:45 ta napisała: > Mitsouko Guerlain'a. Pierwsza edycja 1919 rok i ciągle w sprzedaży ! > > 1) Proszę opisać, jak pachną ? Mnie pachniały głównie brzoskwinią złamaną czymś ostrym (chypre?). Niektórzy określają te perfumy jako zapach potu czystej kobiety. > 2) Czy ktoś zna starsze? Quelqes fleurs Houbiganta z 1912, ale to co teraz dostępne jest podobno nieco zmodyfikowane. Śliczny zapach i wcale nie taki staroświecki. Odpowiedz Link
sorbet Re: Najstarsze... 29.03.04, 22:53 Przeszukiwałem Guerlain i Eau de Cologne Impériale - 1853 Nadal do kupowania, aczkolwiek nie wiem czy w tej samej postaci. Nuty Góra: bergamotka, neroli, werbena, cytryna, pomarancze Serce: lavenda Baza: cedr, tonka bean Gdzieś przeczytałem też o nowych lżejszych wydaniach Jicky w tym roku. Odpowiedz Link
ta Zapach potu? 31.03.04, 12:32 Ta : > > 1) Proszę opisać, jak pachną ? ( Mitsouko Guerlain'a) Coralin: > Mnie pachniały głównie brzoskwinią złamaną czymś ostrym (chypre?). Niektórzy > określają te perfumy jako zapach potu czystej kobiety. Zahaczę o ten "zapach potu". Moja córka, która ma bardzo czuły nosek i przewybredne gusta co do zapachów zmroziła mnie stwierdzeniem, że moja najnowsza miłość Pamplelune bardzo niesympatycznie podśmierduje ( przepraszam, cytat) potem. Nie mogę uzywać tych perfum przy niej, widzę, jak się męczy. Czy inni także podobnie odbieraja Pamplelune? Niech to... Ta_zmartwiona z flakonem Pamplelune Psiknąć nie psiknąć oto jest pytanie Odpowiedz Link
charade Jeszcze starsze ! 31.03.04, 13:06 Hahaha, przebiję Was wszystkich ! Jest jeszcze starsza woda, co prawda nie Guerlaina tylko Muelhensa, ale jest ciągle w sprzedaży ! Nazywa się 4711 i pochodzi z roku... 1792 :) Zamieszczam poniżej opis: Introduced in 1792, the original 4711 was first made in Germany by Ferdinand Muelhens. A wonderfully refreshing citrus-based fragrance, 4711 warms to a light floral-woody base. Made with world's finest essential oils, including sandalwood from India, attar of roses and vetiver oil from Haiti. A scent that can be worn by a man or woman. Odpowiedz Link
elve Re: Zapach potu? 31.03.04, 13:26 na www.wizaz.pl znajdziesz wiele recenzji pampeluny, w których dziewczyny krzywią się i mówią właśnie o przepoconym podkoszulku. wydaje mi się, że to paczula, może jej nadzwyczajne połączenie z grapefruitem... na szczęście nie na każdym tak pachnie :) Odpowiedz Link
ashanti5 Re: Zapach potu? 01.04.04, 09:17 paczula sama w sobie nie pachnie potem! juz prędzej ten grejfrut przywodzi mi na myśl zasikany koci żwirek. Bardzo lubię Pamplelune, ale zdaję sobie sprawę, że siedzi w nich coś drażniącego, bo sama to wyczułam. Na szczęscie ta nuta aż tak mi nie przeszkadza. pozdrawiam Obrońca Paczuli Odpowiedz Link