michau2312
09.11.11, 21:10
Sprawdziłem, czy nie ma tego tematu już poruszonego, ale widzę nie ma.
www.fragrantica.com/perfume/Loewe/Loewe-7-10253.html
Zapach potężny jak katedra, surowy, kadzidlano-pieprzny. Pieprzną nutą nawiązuje do klasyka z lat 70 Cacharel pour L'Homme.
Czuć Loewe 7 w chłód kamiennej chrzcielnicy, kurz z kościelnych ław, dużo lodowatego dymu z katolickiej kadzielnicy. Trzyma się na blotterze już 25. godzinę.
Według materiałów reklamowych inspirowany postacią hiszpańskiego matadora.
Wedłog mnie - starszy, srogi brat Avignon i Cardinal. Pozostaje zagadką co tak niszowa woń robi na półkach Sephory i dlaczego została zamknięta w dość nieaktrakcyjnym, anachronicznym flakonie.
Wczorajsze zupełnie przypadkowe bardzo miłe odkrycie.
Piszę ku pokrzepieniu serc, że wśród marek selektywnych i powodzi nijakich kompozycji nadal zdarzają się okopcone perły.