Dodaj do ulubionych

Pytanie o Botrytis

13.12.12, 15:54
Witam i przepraszam,że zadaję to nietypowe pytanie...
Jak wygląda pełny flakon Botrytis Ginestet- czy tak jak ten na zdjęciu? ( czy może tutaj jednak jest jakis ubytek...?)
Chodzi o to,że zamówiłam flakon w perfumerii niszowej, dziś przyszedł, ofoliowany, wszystko super tylko... flakonik jakby nieszczelny, płyn pozostawił plamę na kartoniku i tak chocby troszkę się "wylało",choc głowy nie dam, bo często flakony nie są napełniane do końca. Wszystko widać na zdjęciu. No i pytam- czy coś z tą sprawą robić? Pisać do perfumerii? Co radzicie?
zapodaj.net/f70306d6d8d68.jpg.html
Obserwuj wątek
    • miriam_73 Re: Pytanie o Botrytis 13.12.12, 16:21
      Moim zdaniem jest ubytek, bo to powinno wyglądać dokładnie jak tu na lucky:
      www.luckyscent.com/shop/category/171/page/1/brand/Ginestet.html
      Pytanie, jak im udowodnić, że jest ubytek i czy zareagują na to?
      • forevermore79 Re: Pytanie o Botrytis 13.12.12, 16:38
        Zrobione zdjecie juz jest wg mnie dowodem do reklamacji- widac mokra, oleista plame, pytanie tez, czy kartonik przesiakl wonia perfum, ktore mogly sie wylac. Powinni zareagowac, chocby zwrotem czesci pieniedzy jako upustu za wybrakowany towar.
    • mangos Re: Pytanie o Botrytis 13.12.12, 16:43
      Napisałam, flakon zatrzymam, za długo o nim marzyłam ( ale miałam pecha, cóż;() Otrzymam rekompensatę w postaci prezentu- niespodzianki. Jestem w kontakcie z perfumerią.
    • ruda.grazka Re: Pytanie o Botrytis 13.12.12, 17:06
      Dla mnie to zabawne i dziecinne zarazem, bo czy nie jest prościej napisać lub zadzwonić od razu do perfumerii, w której to kupiłaś? Jeśli to poważna i dobra firma powinni rozwiązać zagadkę i rozwiać twoje wątpliwości
      • mangos Re: Pytanie o Botrytis 13.12.12, 18:29
        Dziecinne? Nie, nie chciałam wychodzić na pieniacza nie mając pewności,że we flakoniku jest ubytek, bo z tego co wiem nie wszystkie flakony napełniane są do końca. Mieliby mi uwierzyć na słowo? Zrobiłam zdjęcia i podesłałam mailem.
        • ruda.grazka Re: Pytanie o Botrytis 23.12.12, 18:45
          Dziecinne, bo zamiast napisać/zadzwonić od razu do sklepu pytasz czy coś z flakonem jest nie tak... na pierwszy rzut oka widać, że nie jest ok. ehh
          • forevermore79 Re: Pytanie o Botrytis 23.12.12, 20:47
            Ja uwazam, ze sa rozni ludzie i rozne style- jedni zadzwonia, drudzy wola sie spytac tu. Ida swieta, nie trzeba od razu uciekac sie do krytyki :) Pozdrawiam.
            • mangos Re: Pytanie o Botrytis 24.12.12, 11:30
              Pozostawie wpis rudej.grazki bez komentarza.Nie wiem, co komu przeszkadza ,że zadałam pytanie tutaj?
              • ruda.grazka Re: Pytanie o Botrytis 28.12.12, 19:02
                nie miej do mnie żalu mangos. zawsze byłam bardzo krytyczna, zarówno w stosunku do znajomych, jak i w stosunku do pracowników, którymi zarządzam. nie miej żalu do mnie :)
                • mangos Re: Pytanie o Botrytis 29.12.12, 10:23
                  Nie mam żalu:-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka