Dodaj do ulubionych

Cornuba Penhaligon

10.10.04, 23:49
czy ktos kiedys nosil, a jesli tak, to na jakie okazje?
Obserwuj wątek
    • misscollins Re: Cornuba Penhaligon 11.10.04, 15:29
      Jakoś tak do Penhaligonów nie mogę się przekonać. Cornubia jest taka smętnie
      kwiatowo-angielska. Za mało skomplikowa, za mało mroczna.
      • zettrzy Re: Cornuba Penhaligon 11.10.04, 15:38
        dziekuje - lamalam sie czy moge to zaryzykowac do pracy ... widze ze moge bo
        nikt sie nie przyczepi do nieskomplikowanego kwiatowo-angielskiego zapachu ...
        a lamalam sie bo dla pani ekspedientki to byl zapach "tylko na wieczor" no ale
        w koncu panie ekspedientki zawsze usiluja wypchnac towar
        • misscollins Re: Cornuba Penhaligon 11.10.04, 15:56
          Zawsze mówią, że na wieczór, albo, że faceci będą padać jak muchy ;-))))
          • zettrzy Re: Cornuba Penhaligon 11.10.04, 16:01
            misscollins napisała:

            > Zawsze mówią, że na wieczór, albo, że faceci będą padać jak muchy ;-))))

            Jesli tak, to na pewno uzyje, bardzo bym chciala zeby ten business analyst ktory
            ma biurko o wiele za blisko mojego i ktory tak okropnie wrzeszczy przez telefon
            padl, i zeby go gdzies usuneli, optymalnie na noszach
            • lune Re: Cornuba Penhaligon 11.10.04, 17:04
              zettrzy napisała:

              >bardzo bym chciala zeby ten business analyst ktory ma biurko o wiele
              za blisko mojego i ktory tak okropnie wrzeszczy przez telefon
              > padl, i zeby go gdzies usuneli, optymalnie na noszach


              Popsikaj mu biurko Angelem - tak obficie ;)) padnie z pewnoscia

              lune
              • zettrzy Re: Cornuba Penhaligon 11.10.04, 18:47
                lune napisała:

                > Popsikaj mu biurko Angelem - tak obficie ;)) padnie z pewnoscia
                >
                > lune

                zebym tylko nie musiala odsiadywac : ))
                • misscollins Re: Cornuba Penhaligon 12.10.04, 12:49
                  Biznes analisty to właśnie mają do siebie - zawsze są za blisko i zawsze
                  nadzierają twarz. To taki gatunek jest.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka