Dodaj do ulubionych

Dune a Addict

30.12.04, 18:38
Czy zauważacie jakieś podobieństwa? Wczoraj psiknęłam się Dunem i wydaje mi
się podobny do Addicta (nuta wanilii). Odróżnia je tylko pazur, który w
Addict jest ostry.
Obserwuj wątek
    • kalia_t Re: Dune a Addict 30.12.04, 20:27
      Podobieństwo w nucie wanilii(charakterystycznej dla Diora) i na tym się kończy.
      Dune idzie w stronę statecznej matrony(robi sie pudrowo-duszący)a Addict gubi
      poczatkową świeżą nutę i uzyskuje sandałowy pazur.:)))
      • benita5 Re: Dune a Addict 30.12.04, 21:51
        Podobieństwo jakie mi sie nasuwa to Dune i Roma. I dostojeństwo,lekko
        babciowe klimaty jak dla mnie i na mnie. Nie przepadam za Dune, a moze nie
        doroslam zeby je nosic. Natomiast Addict nomen-omen :)) bardzo lubię. Cechą
        wspólną obu jest mocny początek.
    • elve Re: Dune a Addict 30.12.04, 23:06
      jak dla mnie to bardzo dalekie od siebie zapachy. addict jest niesamowity ale
      jednak dość jednowymiarowy - waniliowo-słodki i oszołamiający. dune ma milion
      razy więcej niuansów, wanilii w nim nie czuję w ogóle, a nazywania go babcinym -
      nie rozumiem. dla mnie podobny do dune jest tylko cristobal balanciagi.
      a lubię wszystkie 3 :)
      • charade Re: Dune a Addict 31.12.04, 03:25
        Haha, drogie Panie. Dune to dla mnie podjeżdża nieco babcinym szyprem,
        natomiast Addict to mieszanka wanilii i drzewa sandałowego. Rety, porownania
        Dune do Cristobala zawsze mnie zwalały z nóg. Cristobal to słodki orientalny
        zapach, a Dune trąci szypreeeeeeeeem ! Dune ma 0 waniliii i 0 orientu. (dla
        mnie oczywiście)
    • dori7 Re: Dune a Addict 31.12.04, 04:44
      To ja sie opowiem za Dune, a przeciw Addictowi. Addict dla mnie jest nudny i
      jednowymiarowy, bez zadnego pazura, co innego Dune! Na pewno nie sa babciowate!

      Jest to niezwykle bogaty, mocny zapach - i przyznam sie cichutko, bo pewnie nie
      uchodzi glosic takie heretyckie teorie o wyzszosci edt nad edp, ze wole nawet
      lzejsza i bardziej wymiarowa edt, bo edp jest jak dla mnie wlasnie zbyt bogata
      i mocna. A w domu mam akurat edp z wymiany - na razie powoli, powoli oswajamy
      sie ze soba, nie jestem pewna, czy sie uda :((

      W kazdym razie w zyciu bym nie zestawila tych zapachow ze soba, sa zupelnie
      rozne. I zgadzam sie z Charade, ze Dune podjezdza szyprem, tylko ze to zaleta,
      a nie wada, bo i ja, i moja skora lubimy szypr, zaczynajac od Miss Dior, a
      konczac na Skin :))

      Po namysle stwierdzam jednak, ze jest cos, co je laczy: nie wiem, co to jest
      ani jak to wytlumaczyc, raczej nic w nutach zapachowych, a bardziej styl i duch
      zapachu: obydwa sa bardzo, bardzo diorowate :))
      • elve Re: Dune a Addict 31.12.04, 12:40
        szypr w diunie? :) nie na mnie. ja nie znosze szypru a dune uwielbiam.
        • fa25 Re: Dune a Addict 05.01.05, 14:50
          Popieram ! Też nie znoszę szypru i wszystkich "babciowatych "zapaszków a Dune
          kocham stałą miłością od lat. Podobieństwa do Addicta, którego z resztą nie
          lubię, nie widzę wcale. Chyba, że w intensywności zapachu. I myślę,że znowu
          wszystko sprowadza się do indywidualnych reakcji skóry....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka