Dodaj do ulubionych

Baldessarini Del Mar

23.04.05, 12:15
Wczoraj wreszcie dopadłem zapach w Sephorze w Markach. Z pięć razy polowałem
na toto w Arkadii i za każdym razem jeszcze nie było. Bo wywiesili przy
wejściu taką wielką zachęcającą fotę z tym zimnym, niepokojacym morzem, a ja
właśnie czekam na morskość, która mnie wreszcie zaskoczy. No i wąchamsobie
właśnie z próbki na skórze. Hmmm... Nie jest to dramatycznie trudny w
odbiorze Issey L'Eau Bleue (który kryje w sobie jakąś zagadkową dla mnie
męskość); zdecydowanie lżejszy kaliber. O ile Issey ostatnią wodą postawił
poprzeczkę bardzo wysoko, to Boss poszedł, moim zdaniem, krochę na skróty.
Zapach jest trudno uchwytny, lekki, nieinwazyjny, mało zadziorny, obły ;)
wodnisto-drzewny (?). Teraz mam go na świeżo, ale wczoraj po jakimś czasie
pod spodem pojawiła się minimalnie ta sympatyczna wanilia, jaka była w
czarnym Baldessarinim. Krótko i zwięźle: "siadaj - cztery" :) p.
Obserwuj wątek
    • kkml_mav Re: Baldessarini Del Mar 23.04.05, 14:16
      Też wachałem, jednak zapach zupełnie bezjajowy, bez charakteru, taki psiknij i
      zapomnij. Zdecydowanie Bulgari Aqua jest lepsze! Polecam - ta sama działka
      zapachowa. Ostatnio nic ciekawego sie nie pojawia na rynku...

      Acha i wszedzie te czerwone lacoste... , mam go dosc!
    • forevermore79 Re: Baldessarini Del Mar 24.04.05, 12:15
      Zgadzam sie z Wami- dla mnie wielkie rozczarowanie. Podoba mi sie kampania-
      morze, luksusowy jacht, ten szlachetnie dojrzaly model pedzacy na przystan
      sportowym samochodem. Sam zapach jednak plaski, niedopracowany, banalny- nie ma
      dla mnie nic z Baldessarini- jest bardziej w typie Bossow, ktore maja sie
      podobac kazdemu. Del Mar widzialem juz dawno w sephorze, a teraz takze na
      strefie wolnoclowej- na lotniskach ma on wielka reklame- taka na pol sciany.
      Wachalem tam tez juz In Motion Green- ten o niebo lepszy, pachnie tak odrobine
      koniakowo.
      • kkml_mav Re: Baldessarini Del Mar 24.04.05, 13:09

        • forevermore79 Re: Baldessarini Del Mar 27.04.05, 09:24
          Brrr, nadal jestem w szoku jak paskudny jest Del Mar- dalem mu szanse znow-
          pachnie tanio, nudno i bezbarwnie.
          Co do In Motion 2- hmm, wachalem bardzo pobieznie, ale wydaje sie bardziej
          mocniejszy, nie ma tam juz cytrusow- np. pomaranczy, czy grejfruta z Blue
          Edition- nuty sa bardziej ziolowe i wlasnie ten akord koniakowy jest
          wyczuwalny. Zapach jednak nie jest ciezki- wciaz idealny na lato.
    • kosmiczny1 Re: Baldessarini Del Mar 25.04.05, 10:53
      Jeszcze jedno mi się takie skojarzenie nasunęło, że jest w tej wodzie nuta,
      którą znam z paru wód średniej półki: Basic (niebieski płyn, producenta nie
      pamiętam, ale bywał w perfumeriach przy Cubusie), Extase Pure Passion (w Gler
      chyba wciąż jest), Marc O'Polo Man i ostatnio w Mexx Waterlove. Fajny akord,
      taki lila-fiolecik, miękki i opływowy ;), nadaje sympatyczny powiew skórze,
      ale, na Odyna, przykład i inspiracja ma iść z góry, a nie w przeciwnym
      kierunku! :) czujny p. ;)
    • perfumiarz Re: Baldessarini Del Mar 25.04.05, 10:55
      znaczy ja :) p.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka