Dodaj do ulubionych

Trudny wybor

08.05.05, 15:58
W mojej kolekcji znajduja sie w wiekszosci perfumy "dla starych bab" jak
okreslil moj chlopak;) Poniekad sie z nim zgadzam, bo wiekszosc
moich "flaszek" to mocne perfumy na zime. Poszukuje kobiecego zapachu,
kwiatowo-swiezego, ale trwalego, ktory nie meczy nosa, nie wywoluje skojarzen
z mydlinami, nie jest slodki ani ciezki.
Oto co wzbudza skrajne emocje w mojej kolekcji:
Tresor
Envy
Miracle
O oui (!!!)
Sun moon stars
Ujdzie:
Temperamento Sabatini
Glow
Ode au reve YR
Baaardzo prosze o jakies propozycje, najlepiej dostepne bez problemu an
naszym polskim rynku. Z gory odpadaja:
Issey Miyake
Davidoff
Dziekuje:)
Obserwuj wątek
    • nitulina Re: Trudny wybor 08.05.05, 17:16
      Mój chłop też w większości twierdzi że moje zapachy dla starej baby.
      Jak coś "może być" to już dobrze ;)



      Może Eau De Catier?ale to też w sumie babowe ;)
    • kalia_t Re: Trudny wybor 08.05.05, 17:16
      Lekkie kwiatowo- swieże:
      Esencia de Duende
      On ella
      Tendre Kiss(na pewno nie jest słodki)
      Eclat d'Arpege(moze być różnie, ale warto sprawdzić)
      Eternity Summer
      Le monde est Beau
      ILA
      Noa Fleur.
      I dla miłośniczek innych zapachów Chic:)
      • salma88 Re: Trudny wybor 08.05.05, 20:04
        :) Dziekuje za propozycje, czekam na nastepne:) ILA tez mi sie wydawalo niezle,
        ale stwierdzil, ze pachnie jak w krzakach:D Obawiam sie, ze bede musiala nabyc
        L'eau par Kenzo... Ech.
        • benita5 Sluchaj Salma, takie porownania 09.05.05, 19:39
          nie przystoja kobiecie w twoim wieku.

          salma88 napisała:

          > :) Dziekuje za propozycje, czekam na nastepne:) ILA tez mi sie wydawalo
          niezle ale stwierdzil, ze pachnie jak w krzakach

        • dori7 Re: Trudny wybor 09.05.05, 20:02
          salma88 napisała:

          > :) Dziekuje za propozycje, czekam na nastepne:) ILA tez mi sie wydawalo
          niezle,
          > ale stwierdzil, ze pachnie jak w krzakach:D

          Wiesz co?
          Ja bym zmienila faceta, a nie perfumy...

          • dori7 Re: Trudny wybor 09.05.05, 20:03
            Z uzasadnieniem: on nie ma ani wechu, ani kultury.
        • elve Re: Trudny wybor 09.05.05, 22:38
          wiecie, to jeszcze zależy co rzeczony M miał na myśli mówiąc o zapachu w
          krzakach, jeśli soczystego grejpfruta w krzakach nagrzanych słońcem, to
          wspaniale o nim świadczy ;) :)
    • balbina_alexandra Re: Trudny wybor 09.05.05, 22:10
      Prawdę powiedziawszy, to ja się podpisuję pod sugestią Dori :) Ja też myślę że
      problem jest w chłopaku, a nie perfumach, na Twoim miejscu zmieniłabym chłopaka
      w trybie przyśpieszonym :)
      W głowie mi się nie mieści że mój TŻ mogłby oponować i pozwalać sobie na
      podobne komentarze odnośnie moich zapachów. A moze powinien zakazywać mi się
      np. malować? Ech też świat schodzi na psy...
      • sorbet Rzeczywiście trudny wybór:-) 10.05.05, 00:30
        Znalezienie sugestii jest łatwiejsze. Powtarzam niezmiernie
        Costume National Gloss:-)
        • seria Gloss? 10.05.05, 12:21
          A czy ten Gloss jest trwały?
          • sorbet Re: Gloss? 10.05.05, 12:38
            Wydaje mi się że tak, lecz na mnie prawie wszystko trwa:-)
            • seria Re: Gloss? 10.05.05, 14:16
              Dzięki :)
              • salma88 Re: 10.05.05, 14:54
                W jakim wieku mi nie przystoi?:) Male sprostowanie: chodizlo dokladnie o krzak
                czarnej porzeczki. Bynajmniej nie o zapach owocow, ale lisci tego jakze
                pieknego krzewu;) Nie wiem czy perfumy to pretekst do zmiany partnera, ale to
                chyba zalezy od priorytetow. Doszlam do wniosku, ze kupie Moschino:) Bez
                wzgledu na to, co mysli ten moj chlop wredny;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka