escape5 18.07.05, 13:48 Macie takie sny?Ja owszem-dzisiaj mi się śniło że w Rossmanie była Omnia Bvlgari,kosztowała 143 zł i jak psiknęłam nadgarstek przeraziłam się bo nie było żadnego zapachu:0) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
merolik Re: Perfumy w Waszych snach 18.07.05, 13:55 Nieraz mi się śnią :))) Albo cos testuję, albo chcę kupić, albo czekam na przesyłkę, różnie :))) Odpowiedz Link
mangos Re: Perfumy w Waszych snach 18.07.05, 14:02 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15707&w=22148808&v=2&s=0 Zakładałam kiedyś podobny wątek:)) Prosze poczytać:) Zazwyczaj tak mam,że jak już coś mi się przyśni , muszę zrobić WSZYSTKO, by dany zapach poznać. Niestety dawno nic mi się nie śniło,może dlatego,że staram się na bieżąco , w miarę możliwości , realizować zapachowe fantazje. Odpowiedz Link
mangos Re: O matko:)) 18.07.05, 14:25 No właśnie: szkoda,że nie zawsze stają się rzeczywistością:) Odpowiedz Link
sorbet Re: O matko:)) 18.07.05, 18:05 A mi śnił się Król:-)) Napisałem już do ModernWitch o tym. To chyba po "totalnym wąchaniu" z Perfumiarzem i Mają w Sephorze, i akcji na forum. Pamiętam tylko że coś wąchałem i było "Eureka, to Król":-D No i rzecz jasna, pamiętam sam "zapach". Po raz pierwszy mi się to zdarzyło, hihi. Odpowiedz Link
rawita Re: 18.07.05, 19:25 dawno dawno temu ukazała sie w moim śnie świetlista postać i nakazała mi kategorycznie uzywać perfum Laury Biagotti. Jakoś wyjatkowo nie trafiła, bo akurat żadne z nich nie powalaja mnie na kolana. No, ale może kiedys... Odpowiedz Link
escape5 Uśmiałam się jak głupia:))))))) 19.07.05, 10:48 Świetlista postac...Kategoryczny nakaz używania LB...:)))))...Rewelacja:DDDDDD. Odpowiedz Link
chatka_ Re: Perfumy w Waszych snach 19.07.05, 09:36 Mi sie dzis snilo, ze mam Wam rozeslac 13 probek jakis perfum, jakich nie wiem, ale we snie to bylo oczywiste. Bardzo sie spieszylam zeby to zrobic i postanowilam juz wstawac!:))) A wczesniej perfumy Caron, wszystkie jakies babcine byly ;))) Odpowiedz Link
modern_witch Re: Perfumy w Waszych snach 19.07.05, 09:53 ja miewam czasem takie, sny, ale prawie zawsze te perfumy albo sam zapach są "niedosiężne" i mam je mieć "za chwilę", albo w ogóle mi sie nie udaje. Ciekawe o czym to świadczy;-P Dwa dość czesto powtarzające się sny: jestem w jakiejś "jaskini alchemika", taka grota jak u Hrabiego Monte Christo, tylko wszędzie jakieś kamienne naczynia z pachnidłami, olejkami, rżnięte kryształowe flakony... I wiem, że za chwilę powstanie z tego "coś dla mnie", nie wiem, tylko czy sama skomponuję, czy ktoś zrobi to dla mnie. Ale nigdy nie doczekuję, zawsze się budzę, zanim to nastąpi... drugi sen to lekki koszmarek -jestem w jakiejś wielkiej perfumerii, ale zamiast na półkach pod ścianami, perfumy stoja na takich wielkich niestabilnych regałach na kółkach i oczywiście wszystko, co chcę powąchać, jest na najwyższych półkach... jak wreszcie dostaje jakieś krzesło i na nie wchodzę, regał się przewraca i wszystko idzie w drobny mak. tu (na szczeście) też się budzę w tym momencie... i jeszcze czasem śnią mi się jakieś dziwne, ogromne kwiaty, które bardzo chcę powąchać, bo wiem, że ich zapach będzie niesamowitym odkryciem. I też zwykle się budzę, zanim mi się to uda... Odpowiedz Link
chatka_ Re: Perfumy w Waszych snach 19.07.05, 10:21 To sie nazywa bogate zycie wewnetrzne :)) Odpowiedz Link
mangos Re: Perfumy w Waszych snach 19.07.05, 11:04 No mi się kiedyś przysnił taki horror lekki a mianowicie wykryłam w szkatułce u mojej mamy mnóstwo próbek,na które mam ochotę. Obok próbek koperty z adresami moich kuzynek i innej, dalszej rodziny,którym to mama chciała te cuda powysyłać. Przykro mi się zrobiło w tym snie, ale zanim zaczęłam wąchać- obudziłam się. Odpowiedz Link
czarna_a Re: Perfumy w Waszych snach 19.07.05, 12:44 Hm, a ja w ogóle nie miewam snów... Powiesiłam nawet indiańskiego łapacza snów w pokoju, ale bez rezultatów:( Odpowiedz Link
modern_witch Re: Perfumy w Waszych snach 19.07.05, 13:58 a łapacz snów nie ma raczej za zadanie "wyłapywania" koszmarów, żeby się nie śniły? Moja znajoma miała łapacza, który został specjalnie zrobiony, ale nie dla niej, tylko dla jej mamy i dostała go od niej, a raczej sama sobie wzięła, ale za pozwoleniem... tyle że łapacz chyba o tym nie wiedział i czuł sie ukradziony, dziewczyna miała co noc koszmary potworne... oddała go i nie chciała więcej widzieć. historia autentyczna, ja wierzę w takie rzeczy;-) Odpowiedz Link
czarna_a Re: Perfumy w Waszych snach 20.07.05, 00:31 Z tego co wiem zadaniem łapaczy snów było zatrzymywanie snów, które byłyby istotne z punktu widzenia danej grupy Indian, a więc mały one ocalić sen od zapomnienia, a nie ochronić śniącego od nieprzyjemnych przeżyć. Zresztą dla przykładających olbrzymią wagę do wszystkiego co wizjonerskie i oniryczne Indian, koszmar nie był koszmarem w naszym rozumieniu, tylko też pewnie niósł ze sobą jakieś treści...Dla mnie to właściwie już tylko folklor i pewnie jest to wytłumaczenie, dlaczego mój łapacz niczego nie chce wyłapać;) Odpowiedz Link
modern_witch Re: Perfumy w Waszych snach 20.07.05, 00:39 dzięki za wyjaśnienie. nie wiedziałam:-) widziałam tylko tego łapacza u tej znajomej i słyszałam historie o koszmarach. brzmiała wiarygodnie;-) Odpowiedz Link
czarna_a Re: Perfumy w Waszych snach 20.07.05, 00:58 modern_witch napisała: > dzięki za wyjaśnienie. nie wiedziałam:-) widziałam tylko tego łapacza u tej > znajomej i słyszałam historie o koszmarach. brzmiała wiarygodnie;-) No cóż, dla mnie to folklor ale z drugiej strony też brzmi wiarygodnie, bo jest to kwestia wiary, podejścia do różnych rzeczy, wrażliwości, uduchowienia itp... Chociaż trochę inaczej bym to zinterpretowała, pod kątem znaczenia tych koszmarów. Pozdrawiam onirycznie:)Może jednak jakiś sen mi się przyśni, np. o perfumach:) Odpowiedz Link
zettrzy Re: Perfumy w Waszych snach 20.07.05, 04:21 czarna_a napisała: > Pozdrawiam onirycznie:)Może jednak jakiś sen mi się przyśni, np. o perfumach:) mnie sie wczoraj przysnila wedrowka przez bardzo dziwne miasto a dzis... nie wiem, troche sie podprawilam sangrija wiec moze przysnia mi sie byki albo Stan Laurel w "Mud & Sand", ale to byloby za piekne aby moglo sie ziscic Odpowiedz Link