lubo36
14.10.05, 11:04
Witam, szukałem na ten temat trochę w archiwum, ale jakoś słabo mi poszło.
Powiedzcie proszę czy mam rację: za atomizerem przemawiają wygoda obsługi, większa higiena (brak kontaktu ze skórą), większa trwałość, bezpieczeństwo (nie da się wylać). Za lanymi natomiast możliwość dozowania tam gdzie się chce, nie w powietrze, pewnie też niższa cena. Co częściej wybieracie? Dodam że chodzi mi o męską wodę toaletową, o dość mocym zapachu, także boję się że jak się za dużo naleje to będę odstraszał komary i ludzi;-), a wytrzeć szkoda.
Pozdrawiam