Dodaj do ulubionych

Kenzo Flower Orient

29.10.05, 15:41
Znacie? Pierwszy raz zobaczyłam to wczoraj w "Pani" czy "Zwierciadle", to
nowy zapach? Jak oceniacie?
Obserwuj wątek
    • luloo1 Re: Kenzo Flower Orient 31.10.05, 16:43
      Podejrzewam, że nowy i to na tyle, że jeszcze o nim nie pisaliśmy:)
    • forevermore79 Re: Kenzo Flower Oriental 31.10.05, 19:01
      Napomknelem o nim juz w naszych mini-newsach jakis czas temu- prawidlowa nazwa
      to Flower Oriental i jest to limitowana wersja 50ml w ozdobnym, inspirowanym
      japonskimi rytualami flakonie. Jest juz u nas dostepny (choc widzialem poki co
      tylko w marionnaud- 315zl).
      Kompozycja rozni sie dosc od klasyka, a tym bardziej wersji Le Parfum- jest
      bardziej mroczna (dodatek kadzidla) i drzewna (kyara woods).
      Rozwija sie ciekawie, potem kojarzy mi sie z bialym Flowerem, niestety koncowka
      dosc zawodzi- po prostu zanika na skorze, co testowalem na sobie, elve i
      balbinie.
      Tak, czy owak- ciekawa propozycja dla milosnikow Flower by Kenzo i kadzidel.

      Tu opis z escentual, dla przypomnienia:

      "Enriched with overtones of rare and refined incense-bearing woods,
      FlowerbyKenzo's original harmony has turn to a woody floral perfume:
      FlowerbyKenzo Oriental.
      It is in Asia that kenzo has discovered the rarest and most highly prized of
      all incense: Kyara, born of the slow fusion of the Agar’s resin with the wood.
      For centuries now in Japan, Kyara has been at the heart of a unique ceremony
      dedicated to the appreciation of incense: the Kôdô ceremony (the path of
      incense), an established ritual where each participant is invited to smell,
      to “listen to the incense” and then to calligraph his innermost emotions
      exalted by the fragrances.

      Like a first perfumed caress, a nebulous incense note releases a trail of
      aroma, revealing a glimpse of the precious Kyara.
      After the first scrolls of perfume have unfurled, a floral bouquet distils its
      fragrances, the energy of the Parma violet echoes the vibrant and richly
      coloured Bulgarian rose.
      Lastly, the fiery and bold piquant of Sezchuan pepper responds to the candour
      of vanilla.
      In tribute to the Kôdô ceremony, the bottle of this new fragrance by kenzo is
      adorned with a poppy traced with a fine brush in Indian ink.
      Along the stem, the Japanese characters for the word "kaori" (fragrance),
      diaphanous, reminiscent of the light-as-air poetry of the Kôdô, while in its
      heart, the poppy encloses the key to the secret: a seal stamped with the
      word "hana", flower in Japanese.
      Finally, the bottle is delicately wrapped in a calligraphy paper which
      illustration, inspired by Japanese prints, explains the Kôdô ceremony."

      www.escentual-news.co.uk/news/uploads/KenzoFlowerOriental.serendipityThumb.jpg

      www.osmoz.fr/mag/news_parfum.asp?ID=3039&CATEGORIE=NEWS&LANGUE=fr
      • sorbet Re: Kenzo Flower Oriental 04.11.05, 17:39
        Kenzo O ma "ambitną" nutkę, imo, kwaśną, odrobinę brudną. Jeśli jest ten sławny
        agarwood, to bardzo bardzo lekki akord drzewny. Na papierku także w tle
        mleczna, słodka nutka. Bardzo przyjemny zapach z odrobiną awangardy. I proszę
        nie sugerować się lekkością i delikatnością zapachu. Może być całkiem ciekawy,
        wymaga więc pełnego testu na skórze.
        • sorbet Re: Kenzo Flower Oriental 04.11.05, 18:18
          Czy ja normalny jestem:-) przypomina mi Feminite!!!
          • oosemka Re: Kenzo Flower Oriental 09.11.05, 23:37
            a mi przypomina Pocalunek Smoka.
        • modern_witch Re: Kenzo Flower Oriental 04.11.05, 21:22
          Agarwood? Czy to to, co w Aoud? No to zobaczę.
          Pamiętam, jak mnie pierwsze Flower rozczarowało... naczytałam się jak
          wchodziło, a miałam wtedy fazę zaciekawienia pudrowymi akordami i tak nie
          mogłam się go doczekać... i jakoś strasznie źle na mnie leżało... coś tam na
          dnie było takiego jak "zgnieciona, stłamszona zieleń" a w dodatku przez caly
          czas było to za slodkie.
          A może bym teraz sprobowala, ciekawe jak mi się zmieniło postrzeganie, hehe.
          A Oriental oczywiście też zbadam, zobaczymy;-)
          • marla30 Re: Kenzo Flower Oriental 05.11.05, 09:38
            A kiedy ja spytałam o nowe Kenzo w Marionnaud, to pani zaproponowała mi Kenzo Summer i zrobiła wielkie oczy na wzmiankę o Oriental, p czym oświadczyła, że nic takiego nie istnieje :). Gdzie w Warszawie to powącham?
            • czarna_a Re: Kenzo Flower Oriental 05.11.05, 09:57
              ja testowałam w małej perfumerii w Tesco na Kabatach. Żałuje bardzo, bo
              pierwsze trzy godziny były straszne - mocne, przytłaczające kadzidło z przewagą
              dymu, niestety nie tak fajnego jak w BC. Jeśli ktoś uważa, że klasyczny kwiatek
              jest zbyt ciężki, to niech się nie zbliża do czarnego! Za to na drugi dzień
              zapach był świetny - delikatny, balsamiczny...
            • martiene_ethereyes nieistnienie 05.11.05, 14:20
              nieistnienie perfum czasem dosc oczywistych to chyba temat na osobny watek - wiele razy zdarzylo mi sie zapytac pania w perfumerii o jakis zapach, np anglomania vivienne westwood i zostac uswiadomiona z mina znawcy,ze takowy NIE ISTNIEJE :) hm, olfaktoryczny zespol urojeniowy?
    • elve Re: Kenzo Flower Orient 05.11.05, 12:31
      Pudrowy kwiat klasyka jest przesłonięty czarnym woalem dymu - podobnego do Black
      BLV, takiego z opony :) Polączenie ciekawe, szkoda że na mnie tak nietrwałe! Ale
      będę testować dalej, miałam tamtego dnia sporo testów, może w towarzystwie
      Nirmali zapach nie miał innego wyjścia jak tylko się wycofać.
      Testowałam w Mariaunnaud (dżizas jak to się pisze?), w Wawie tez powinni mieć.
    • mathilde17 Re: Kenzo Flower Orient 06.11.05, 10:59
      Widziałam w Sephorze w Domach Centrum ( tej w Empiku).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka