Dodaj do ulubionych

nagłe uderzenie :(((

16.11.05, 17:46
Uff temat karkołomny, ale o co mi chodzi: dziś się załamałam. Już kilka razy wcześniej miałam takie jakby flesze, nagłe uderzenia nut, których wcześniej absolutnie nie czułam w swoich perfumach. To jest tak: nagle objawia mi się coś, czego wcześniej na pewno nie było - tzn może i jest w składzie, ale mój mózg tego nie odbierał. To tak, jakbym słuchała Soundgarden nagle usłyszała trąbkę. Tak było z Mauboussin. Noszę miesiąc i jest ok. I pewnego dnia, ni stąd ni zowąd, czuję tam kakao. I tak zostaje. Zapach nie jest już ten sam. Tu na szczęście kakao mi się podoba, ale to, co stało się dzisiaj... Boudoir, moje perfumy stulecia. Spryskałam skórę i uderzył mnie zapach kwiatu pomarańczy. Poczułam się, jakbym się postarzała o pół wieku. Czuję to do teraz. Wylałam na siebie Burberry Gold, żeby przykryć tego upiora, ale się nie dało. Matko, czy ja już zawsze będę czuła ten babciny kwiatek? NIE!!! To były najseksowniejsze perfumy jakie miałam!!! :(((
Obserwuj wątek
    • renia.renia Re: nagłe uderzenie :((( 16.11.05, 18:16
      Doskonale Cię rozumiem, przydarzyło mi się to z Classique edp. Podobały mi się
      bardzo, odbierałam je jako słodkie, pudrowe i nagle nieopatrznie otworzyłam
      fiolkę z Fleur d'Oranger SL, które sprawiły, że mnie wręcz zatkało - to kwiat
      pomarańczy zadusił mnie jak wąż boa. I stało się, od tej chwili w Classique
      czułam tylko FdO i koniec, na nic było odstawianie zapachu na półkę,
      odczekanie, nic nie pomogło - dzisiaj nawet na myśl Classique czuje nutę kwiatu
      pomarańczy, której nie znoszę i która nie znosi mnie i postanowiła już przy
      pierwszym spotkaniu zacisnąć na mojej szyi pętle a w gardło wpuścić chrypę
      gigant.
    • luloo1 Re: nagłe uderzenie :((( 16.11.05, 19:04
      Ja tak miałam z Trussardi Skin. Obrzydził mi mleczne zapachy, do tej pory nie
      mogę wąchać Clinique, bo wszędzie czuję mdłą nutę skóry.
    • mmartiene Re: nagłe uderzenie :((( 16.11.05, 22:19
      no to beznadzieja. a ja wlasnie kupilam 75 ml boudoir
      • sorbet Re: nagłe uderzenie :((( 16.11.05, 22:28
        Ja się potwornie się cieszę, kiedy czuję ten babcinny kwiat:-P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka