hispana Il profumo - cafe verte i zle mi z nim, .... 29.06.06, 14:33 bo w ostatniej chwili podstepnie ujawnil mi sie jasmin, ktorego nie znosze! a taka fajna zgnila kawa z pomarancza byla... Odpowiedz Link
voluptas Celine Oriental Summer 29.06.06, 19:03 który z niezrozumiałych względów pełni u mnie rolę zapachu z serii: nie mam pomysłu, czym by się tu wypsikać. Do tego balsam do ciała o zapachu czekoladowym, z którym wspomniany Celinek komponuje się całkiem przyzwoicie. Czasami prowizorki nie są takie złe... ;) Odpowiedz Link
a.g.n.i Le feu,na poprawę nastroju-przeziębiłam się wprost 30.06.06, 09:32 koszmarnie. To trzeba mieć durne szczęście, żeby się latem przeziębić. Węch mam, ale kaszlę potwornie i głos prawie straciłam. Nawet nie mogę przedrzeźniać kota, jak miauczy przy misce:-P bo mi wysokie dźwieki nie wychodzą... Odpowiedz Link
anniehall78 to trzeba zrobić tak: 30.06.06, 11:00 kota przytarmosić na kolana i przedrzeźniać, jak mruczy. te dźwięki wychodzą nawet przy zapchanym nosie i wysokiej gorączce :)) a pachnę dziś Scentem. (jak jak uwielbiam, gdy pada deszcz! takie mogłoby być całe lato....) Odpowiedz Link
a.g.n.i mruczenie to co innego:-) 30.06.06, 17:22 ja najbardziej go lubię przedrzeźniać, jak stoi przy pełnej misce i coś by chciał, więcej, lepiej, smaczniej, sam nie wie, ale wie, że by chciał. I wtedy miauczy na taką specyficzną żałosną nutkę biednego zagłodzonego maleństwa, szesciokilowe bydlę:-P No to go przedrzeźniam, strasznie tego nie lubi:-P a dziś nie mogłam. Dalej nie mogę. Ale w swojej mądrości, zamiast leżeć w łóżku, pójdę na koncert:-P Jeszcze nie wiem, czym chcę na koncert pachnieć:-))) Odpowiedz Link
anniehall78 Re: mruczenie to co innego:-) 01.07.06, 14:25 no nie, Moja Droga, Tobie to najwyraźniej potrzeba skrzeczącego syjama w domu! skwierczy to to cały dzień: a bo za długo śpię, a bo chce się bawić, a bo głodny, a bo za mało było w misce, a bo zostawiłam ją bez opieki na 3 godziny (o ja wredna, tego się kotu nie robi.....). uwaga ważne: uwielbia dotykać językiem wyperfumowany nadgarstek! 6 kg?! Agni to Tygrys? ps. a pachnę dziś czarną Manią. Odpowiedz Link
merolik Re: testuję Royal Pavillon Etro... 30.06.06, 11:14 ...zaraz go zmywam. Na pewno nie na upał, a dla mnie chyba w ogóle nie: jaśmin, ylang ylang, mimoza tworzą ciężką dla mojego nosa mieszankę :( Odpowiedz Link
chatka_ Ocean Dream 01.07.06, 10:44 nieodmiennie od poczatku wakacji, czasem BLV w zastepstwie. Odpowiedz Link
a.g.n.i Zastanawiam się... 01.07.06, 17:45 co założyć na spotkanie z okazji ślubu znajomych, tzn. sam ślub był dwa tygodnie temu. Sukienkę mam czarną, długą i powiewną, taki "negatyw" sukienek dziewcząt z "Pikniku pod wiszącą skałą";-P , chciałam wziąć Black Kennetha Cole'a... Ale nie wiem... Odpowiedz Link
a.g.n.i Re: Zastanawiam się... 01.07.06, 18:08 nie, Helmut pasowałby mi do białych rzeczy surowych w kroju:-) popatrz jak rózny jest odbiór zapachów:-) Wzięłam Black, dobrze się w nim czuję. Pachniemy zatem Black i Jaisalmer (wrrr, no ale co robic;-)) Odpowiedz Link
m23p31 Re: Zastanawiam się... 01.07.06, 18:13 hmmm... nie, ze Helmut "do czarnego" dla mnie, ale by troche "zbił" klase czarnej sukienki. Oczywiscie najważniejszy jest Twoj odbior zapachow w doborze perfum:) Odpowiedz Link
a.g.n.i Re: Zastanawiam się... 01.07.06, 18:40 mojej sukience nie trzeba "zbijać klasy", to jest w gruncie rzeczy bezpretensjonalna, dziewczęca sukienka z cienkiej bawełny:-) Odpowiedz Link
m23p31 Re: Zastanawiam się... 01.07.06, 18:43 ooo, dla mnie tym bardziej Helmut:) No ok. nie upieram sie:))) Odpowiedz Link
icegirl Rose Angel 01.07.06, 19:45 Dziś mam jakiś szczególny nos :-) Wszystkie zapachy wyczuwam z dużej odległości, są bardziej wyraziste. Na swojej kurtce poczułam Alien sprzed 2 tygodni. Szkoda, że nie można tak częściej... Odpowiedz Link