aniawroclaw1 12.09.06, 10:04 www.allegro.pl/show_item.php?item=124992579 czy uważacie, że w/w to oryginał ?? proszę Was o opinię Z góry dziękuję Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kasiulek Re: czy to oryg. ?? 12.09.06, 10:43 100 ml za taka cene? Hmmmm... ja nie skusilabym sie... Odpowiedz Link
aggis20 Re: czy to oryg. ?? 12.09.06, 10:47 moim zdaniem nie za bardzo;P powiem więcej - na pewno nie Odpowiedz Link
kasiulek Re: czy to oryg. ?? 12.09.06, 11:24 lucapuka napisał: > Nick sprzedawcy wiele mówi.... :-))))))))))))))))) Odpowiedz Link
mangos Re: czy to oryg. ?? 12.09.06, 15:40 Kurka, a ja kupiłam to, czy to oryginał, bo zgłupiałam. Jesli nie to strata niewielka dzieki Bogu;) www.allegro.pl/item124918956_m_chanel_nr_5_50_ml_pol_butelki.html Odpowiedz Link
mrouh Re: czy to oryg. ?? 12.09.06, 16:58 Wprawdzie nicka znowy ktos sobie nieszczesliwie wybrał :-) ale ja mysle, ze to moze byc oryginał, Małgosiu. ZDlaczego? bo chanel 5 to zapach, który sporo ludzi kupuje a potem jest wielkie rozczarowanie, bo to "śmierdzi" i sprzedają, nawet tanio. Poza tym facet ma takie różne klamoty na swoich aukcjach, a perfumy tak z przypadku- jakos mam zaufanie do takich sprzedawców. Sporo jest takich osob na allegro, ktore sprzedaja jakies starocie- talerze, filizanki, dzbanki, zyrandole, dziwne i watpliwe ozdoby- wszystko to z jakichs chyba pchlich targów czy niwemieckich wystawek, tak to wygląda:-) i trafiaja sie niekiedy jakies resztki zapachów- sama tak kupiłam reszteczke bulgari, jestem na 100 % pewna, ze to byl oryginal i swiezy, a pan handlarz nie mial pojecia, co mi sprzedaje. Jesli zapach zgadza sie z tym, co w próbce, to chyba mozesz byc spokojna:-) Odpowiedz Link
mangos Re: czy to oryg. ?? 12.09.06, 17:21 Studiowałam tą aukcję i właściwie też nie miałam się do czego przyczepić. Chanel 5 faktycznie budzi skrajne uczucia. Ja, po wielu testach,polubiłam. Było to szczególnie trudne, gdyż juz kiedyś wspominałam o "upiorze z pokoju nauczycielskiego"... Koleżanka od pół roku nie używa Chanel , więc ja chyba będę mogła spokojnie zacząć. Mam nadzieję,że nie jest to chwilowa fascynacja spowodowana mym odmiennym stanem. W razie czego nabywcę mam pewnego- tą właśnie koleżankę. Wspominałam jej dziś o moim małym zakupie i widziałam zainteresowanie w jej oczach...;). Dziękuję :-) Odpowiedz Link
a.g.n.i Re: czy to oryg. ?? 12.09.06, 17:49 Moja przyjaciółka tak kiedyś zobaczyła na bazarze, u jakiegoś niezbyt trzeźwego pana buteleczkę po ekstrakcie Champs Elysees z resztką płynu w srodku. Potrzebowałyśmy akurat buteleczkę, więc kupiła, za jakieś 5 zł. Pan lekko załamującym się głosem zapewnił"Aleeee taaaam, proo... szęe pani, jest jeszcze resztka ba..rdzo pięknych perfum". Moja przyjaciółka wydała z siebie jakiś dźwięk w rodzaju" taaaa, oczywiście". Komisyjnie zbadałyśmy, był to ewidentnie ekstrakt Ch E. Obecnie buteleczka jest pusta, przydała się na odlewkę czegoś innego... ale fakt, trafiłyśmy oryginał. Tyle, że były to perfumy lane, z paprochami i nie miałyśmy ochoty używać po kims... zostały wysączone na chusteczkę, a chusteczka znalazła się w szufladzie z bielizną;-P Odpowiedz Link
sorbet Przeniosę wątek na wątek o oryginalności.+ 12.09.06, 22:03 Proszę już nie dopisać. Pozdr. s. Odpowiedz Link