13.09.06, 21:46
Czy spotkalyscie sie kiedykolwiek z podrobkami zapachow malo popularnych,
slabo sprzedajacych sie, czy wrecz niszowych? Takie np Hermesy, Fendi czy
Lutensy- czy ich 'pochodzenia' mozna byc pewnym buszujac w sieci?
Obserwuj wątek
    • heliamphora Re: Podrobki 14.09.06, 23:56
      Ja sie nie spotkałam i mam nadzieję, że się nie spotkam. Może się mylę, ale
      zdaje mi się, że podróbki opłacają się głownie wtedy, kiedy są nastawione na
      masowego odbiorcę (i często takiego o średnio wyrobionym guście). Nie wyobrażam
      sobie masowego zainteresowania np. klasyczną Fendi czy 24 Faubourg, a o Lutensie
      osoby zaopatrujące się w perfumy na bazarze też pewnie raczej nie słyszały.

      Chociaż... są przecież podróbki bardzo "trudnego" zapachu Chanel 5 czy YSL Opium...
      • lucapuka Re: Podrobki 15.09.06, 09:13
        > Chociaż... są przecież podróbki bardzo "trudnego" zapachu Chanel 5 czy YSL
        Opiu
        > m...
        ale to chyba dlatego że ludzie snobują się na klasyki czyli zapachy legendarne
        będące kiedyś, tu w komunie synonimem wielkiego luksusu, nieosiągalnego świata.
        Dużo pań kupuje je bo np. tylko taką nazwę zna, kojarzą to z "francuskimi"
        perfumami nie myśląc że to trudny zapach.
        • olga1974 Re: Podrobki 15.09.06, 09:22
          też prawda...tak poza tematem, mój kolega z pracy kupił żonie (rasowa kura
          domowa,matka polka odziana w bazarowe garsonki) na urodziny czyste perfumy
          chanel no. 5
          podobno żona jest zachwycona :)
          • hafsa Re: Podrobki 15.09.06, 16:36
            No coz. Bedzie miala sie czym chwalic kolezankom i rodzinie. I smieszno i
            straszno...
    • mangos Re: Podrobki 15.09.06, 16:49
      A propo's Chanel 5. Omijałam szerokim łukiem. U nas na wsi;) wiele bab na mszy pachnie właśnie nimi. Watpię czy znają inne perfumy. Moje nastawienie było sceptyczne. Od momentu powachania Chanel 5 Elixir Sensuelle postanowiłam pooswajac klasyka i się udało. Tak mi się przynajmniej wydaje. Zatem nie taki diabeł straszny...
      A co do podrób...faktycznie. To chyba , obok Light Blue i Amor Amor , naczęściej podrabiane perfumy.
      • flawia_f Re: Podrobki 15.09.06, 21:34
        Ale z drugiej strony niszowce, taki np pan Lutens, sa tak drogie, ze nawet przy
        malej sprzedazy mogloby sie oplacac to podrabiac... Ale kamien spadl mi z serca,
        skoro piszecie, ze sie z tym nie spotkalyscie :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka