ja_sylwia
14.09.06, 19:48
Dziewczyny i chłopaki:) poradżcie niezdecydowanej. bo siedzę, wącham łapy i
myślę.
Miejsce - stolyca:)) Impreza firmowa, restauracja, ale raczej impra na
zewnątrz. Hasło przewodnie: lata 60 i 70. Ja "przebrana" (powiedzmy...), styl
coś a'la Olivia w Grease. Spódniczynka szeroka, mała bluzeczka, opaska na
włosach, balerinki. No i jaki zapach?? Waham się li tylko pomiędzy:
1. Scent Sheer
2. Narciso R.
3. Agent P.
To są moje absolutne hity ostatnio. Aha, impreza trwa od południa go
póóóóóźnego wieczora. Wiem, że pomożecie, kochani:),czekam.