Dodaj do ulubionych

Zapachy na niedzielę

29.10.06, 08:25
Jakie są Wasze propozycje zapachów "pościelowych" na deszczową i chłodną niedzielę ,ze śniadaniem do łóżka i dobrą lekturą. Coś wyczuwalnego, nieinwazyjnego, nieprzesłodzonego i podobającego się mężowi;)?
Obserwuj wątek
    • renia.renia Re: Zapachy na niedzielę 29.10.06, 09:26
      Myślę, że na dziś takim zapachem byłaby Ambra L'Occitane, ale co będzie za
      tydzień, kto to wie ;o)
      • aggis20 Re: Zapachy na niedzielę 29.10.06, 10:27
        Wprawdzie nie uzywam tego zapachu ale tak jakos mi sie skojarzylo: Shiny
        Creation LP:-) zapach jest przyjemny, nieinwazyjny, idealnie komponowałby sie z
        błogim lenistwem. Przynajmniej ja go tak odbieram, moze ktos inny na przyklad
        uwaza go za killera?;-))) to tak jak bylo z Be21 w Twojej krainie lagodnosci
        Mangosku - Balbina_Aleksandra uznala, ze zawsze uwazala Be21 za killera, dla
        mnie szok!;-) Jak wiadomo roznie nasze nosy odbieraja zapachy.
        Co nos to inna historia;-) Milej deszczowej niedzieli!:***
      • jop Re: Zapachy na niedzielę 29.10.06, 10:28
        Właśnie, to jest Ambra czy Amber? Bo przy ostatniej wizycie w L'Occitane
        powąchałam, zobaczyłam, że jest napis Amber, pani sprzedawczni potwierdziła, że
        bursztyn. Hm... to jakby nie to samo.
        • benita5 Re: Zapachy na niedzielę 29.10.06, 10:35
          W L'Occitane jest bursztyn, nasz jantar, zloto Baltyku ;))
        • renia.renia Re: Zapachy na niedzielę 29.10.06, 18:06
          Na butelce jest napis:
          AMBRE
          Amber,
          czyli na dwoje babka wróżyła. Zapach bardzo przypominą Ambrę Etro, jednak jest
          na mnie znacznie trwalszy.
          pozdrawiam
          R
          • benita5 Re: Zapachy na niedzielę 29.10.06, 18:22
            O ile pamiec mnie nie myli Ambra powstaje w wyniku
            draznienia scianek jelit kaszalotow...wiec ma rodowod zwierzecy.
            Amber czyli bursztyn np. palony jest cudownym kadzidlem, naturalnym od setek
            lat... pachna nim tez stare liny, sieci rybackie. Kutry bardziej wspolczesne nie
            maja juz tej woni...za to w skansenach, latarni Stilo, muzeum w Jastarni, na
            Helu czy w gdanskim Zurawiu jeszcze mozna ten zapach spotkac.
    • konasana Re: Zapachy na niedzielę 29.10.06, 12:32
      U mnie jest bardzo wyrażny podział na zapachy "pracowe" i weekendowe. Te do
      pracy są przeważnie ostre, ciężkawe, wyczuwalne albo przynajmniej frapujące
      (OI, Organza, Mahora, Smok Cartiera, stare Guerlainy, Panterka D&G, Feminite du
      Bois, Angel itp.). Weekendowe - łagodne, delikatne, chociaż też ciepłe. Teraz
      zamówiłam sobie właśnie na weekendy Sensi, używam też Heliotrope Etro,
      klasycznego Miracle, pasowałoby mi też Pure Poison.
      W pracy porzebuję kopa, w domu - wyciszenia.
      A Sensi (którym właśnie pachnę) na taką niedzielę, jak dzisiejsza, idealne...
    • pucipuci Re: Zapachy na niedzielę 29.10.06, 18:27
      a ja myślę, że na leniwą niedzielę świetnie nadał by się Python. Ostatnio to
      mój numer jeden na niedzielę, poniedziałek, wtorek...:) na dzień i przed snem,
      a po ciepłej kąpieli to już w ogóle..:))
      • tuptus001 Python 30.10.06, 13:12
        Gdzie można go kupić? Używałam go kilka lat temu, był niesamowity, wspaniały,
        teraz nigdzie go nie widzę. Czy ktoś dysponuje może jakimś adresem internetowej
        perfumerii gdzie można kupić Pythona?
    • balbina_alexandra Re: Zapachy na niedzielę 29.10.06, 19:43
      Nie będę dobrym doradcą, bo w niedzielę albo testuję próbki - nie lubię tego
      robić w tygodniu, zwłaszcza, że dziwnym trafem mam coraz więcej pracy (a
      wydawało mi się że to juz niemożliwe...) i nie mogę się zupełnie skupić na
      wszystkim co się z pracą bezpośrednio nie wiąże :) Czyli albo próbki, albo jakiś
      ulubiony mocno kwiatowy odurzający zapach, bo w niedzielę nie ruszam się z domu
      ani na krok i mogę spokojnie ponosić to co na ginie na mroźnym powietrzu.
      Do Twojego opisu pasuje mi właśnie Be 21 (który na mnie naprawdę pachnie diablo
      mocno), Jaipur Saphir, Desnuda, stara Mania, Angel Lily, Narciso edt, Lovely,
      Yohji pour femme, i Emporio White, do ktorego mam dziwną słabość od dłuższego
      już czasu.
      • senta Re: Zapachy na niedzielę 29.10.06, 20:25
        Ambre Precieux-typowa poscielowa,jak dla mnie:-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka