scalaczek 30.11.06, 23:22 pozwolę sobie zapodać, bo jestem ciekawa. mój mąż o Narciso Rodriguez for her: pachnie jak sklep, w którym nie chciałbym pracować. a wasi mają takie absurdalnie celne minirecenzje? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
llilly na Mandragore... 01.12.06, 00:11 ..."oooo, a co tu tak cytrynką pachnie???" :-)))) załamał mnie ;-))). Odpowiedz Link
mangos Re: temat: mój mąż (niemąż) o... 01.12.06, 06:40 Nos mojego jest już nieźle wyćwiczony i raczej dziwnych skojarzeń nie ma. Wiem w 98% co mu się spodoba a co nie. Zatem, nie lubi: Deci Dela, Coco klasycznej, Mahory, Safari... i o dziwo TfT. Mówi tylko,że "smierdzą". Odpowiedz Link
olga1974 Re: temat: mój mąż (niemąż) o... 01.12.06, 07:16 mojemu ostatnio cashmere mist starą babcią śmierdział Odpowiedz Link
m23p31 Re: temat: mój mąż (niemąż) o... 01.12.06, 08:20 Moj menik stwierdzil, ze Theorema zalatuje starym kredensem;) Odpowiedz Link
dixi Re: temat: mój mąż (niemąż) o... 01.12.06, 10:06 Bvlgari pour femme - stara baba w windzie :) Odpowiedz Link
purplehaze Re: temat: mój mąż (niemąż) o... 01.12.06, 12:31 Najlepszy występ mojego ukochanego - o OI: "śmierdzi jak czeska plastelina. Pamiętam z podstawówki"... Odpowiedz Link
babiloniaa Re: temat: mój mąż (niemąż) o... 01.12.06, 15:01 Moj o Tresor powiedzial ze to babciowy zapach. Odpowiedz Link
ragutka Re: temat: mój mąż (niemąż) o... 01.12.06, 15:25 Swoją droga to ciekawe o oni mają z tymi babciowymi i starymi babami, bo u mojego męża to też niegdyś bywały takie komentarze. zwłaszcza pamięam o red door ale to całkowicie podzielam. Odpowiedz Link
scalaczek Re: temat: mój mąż (niemąż) o... 01.12.06, 15:42 tak, a w opozycji do "pachnieć jak stara baba" u mojego jest "pachnieć jak poranna zorza" (yy???). wczoraj wyszło na jaw, co pachnie jak poranna zorza: Lanvin Rumeur. boję się gwiazdki ;>. Odpowiedz Link
chili10 Re: temat: mój mąż (niemąż) o... 01.12.06, 17:28 Nigdy nie zapomnę gdy kilka lat temu mój pan zakupione przeze mnie LouLou skomentował:"Czuję tu zapach zgniłych jabłek"... Odpowiedz Link
kasiapil Re: temat: mój mąż (niemąż) o... 20.10.07, 22:21 Hmm... OI raczej pachnie jak amerykanska ciastolina ply-doh. Pamietam z podstawowki ten skarb z pewexu. Odpowiedz Link
amabile Re: temat: mój mąż (niemąż) o... 01.12.06, 20:19 Mój małż ostatnio:"oo kupiłaś sobie nowy szampon owocowy"(!?) a pachniałam Wish:) Odpowiedz Link
largecoffe Re: temat: mój mąż (niemąż) o... 02.12.06, 10:27 Mój lubi tylko Ogródki, oba. Ostatnie wypowiedzi: "strasznie wulgarne" - o Pradzie i "pachniesz trochę jak moja matka" o Amarige Mariage. Odpowiedz Link
tygrys00 Re: temat: mój mąż (niemąż) o... 01.12.06, 21:31 Mój mąż o Agent Provocateur - "szare mydło" Odpowiedz Link
kenzoania A tak swoją drogą... 01.12.06, 22:26 faceci sa okropni. Potrafią nam obrzydzić ukochany zapach... Mój nie miał podobnych komentarzy. Czasem tylko marudzi, że jak pachnę jakimś tam zapachem to boli go głowa. Odpowiedz Link
estorilla Re: Mój ex o NU 18.10.07, 15:00 kaldko napisała: > Pachniesz jak kwiaty pod cmentarzem ;) dla mnie to by byl komplement. uwielbiam zapach zimnej pokropionej listopadowym deszczem ziemi pomieszany z onią chryzantem i zozgrzanej stearyny. wszystkich swietych zawsze dostarcza mi milych wrazen zapachowych :) Odpowiedz Link
gocha221 Agent Provocateur 04.12.06, 14:04 nie znam tego zapachu, ale to szare mydło mnie zachęciło ;) rzeczywiście tak pachnie? Czy to zupelnie nieudane porownanie? Odpowiedz Link
suss_kind Re: Agent Provocateur 14.02.07, 22:36 Nieudane. Mnie ten zapach kojarzy się z bielizną w kolorze spranego różu. Brr... Odpowiedz Link
mogra1 Re: temat: mój mąż (niemąż) o... 02.12.06, 16:16 Mój o LL powiedział, że śmierdzę papierosami... ?... oboje nie palimy ...? Odpowiedz Link
aniaxs Re: temat: mój mąż (niemąż) o... 04.12.06, 12:17 Mój uwielbia Lempicką i tą pierwszą i tą limitowaną, ja LL nie lubię miałam raz, ale sie nie polubiłysmy ;). O For Her NR powiedział, że stara baba... Odpowiedz Link
rene.p Chyba żartujesz :) 06.12.06, 09:52 Większość z tych uwag jest delikatnie mówiąc dziwna i świadczy o totalnej ignorancji ;) Odpowiedz Link
olga1974 Re: Chyba żartujesz :) 06.12.06, 10:04 niekoniecznie. takie opinie są poprostu szczere, oni nie analizują nut zapachowych, pochodzenia itp. żeby stwierdzić czy coś się podoba, czy też nie. Odpowiedz Link
rene.p Re: Chyba żartujesz :) 06.12.06, 10:08 No tak, szczere... masz rację :) W końcu nie każdy jest sorbetem czy forevermore, a szkoda ;) Odpowiedz Link
kalia_t Re: Chyba żartujesz :) 06.12.06, 11:19 olga1974 napisała: > niekoniecznie. takie opinie są poprostu szczere, oni nie analizują nut > zapachowych, pochodzenia itp. żeby stwierdzić czy coś się podoba, czy też nie. Otóż to! a potem "komplement" jak królik z kapelusza o Perłach Lalique'a- pachniesz apteką:D Odpowiedz Link
lunalovelight Re: temat: mój mąż (niemąż) o... 06.12.06, 10:05 heh, sytuacja: wsiadam do samochodu (bylam na dosc scislej diecie, gdzie cukier wszelki zabroniony). moj mezczyzna: jadlas jakies ciastka, dlaczego!? ja: ??? moj mezczyzna: pachniesz jak piekarnio-ciastkarnia. pachnialam casmirem ;). sytuacja: jestesmy w sephorze, ja wacham, on sie nudzi. podstawiam mu pod nos hypnotic poison i pytam, czy ladne (mam zamiar zaraz isc do kasy). moj mezczyzna: to stara baba smierdzi!! co oni z tymi starymi babami, naprawde... Odpowiedz Link
olga1974 Re: temat: mój mąż (niemąż) o... 06.12.06, 10:13 bo mężczyźni to w większości proste, nieskomplikowane istoty. proszę o wybaczenie forevera i sorbeta, od każdej reguły są wyjątki. Odpowiedz Link
olga1974 Re: temat: mój mąż (niemąż) o... 06.12.06, 10:14 uuups :( zniekształciłam czyjegoś nicka...I am very sorry !!!! Odpowiedz Link
forevermore79 Re: temat: mój mąż (niemąż) o... 06.12.06, 10:18 Chyba nie znieksztalcilas- to skrot :-). Dzieki za mile slowa. P.S. Ciagle mam Elysium, ktore chcialas poznac- wyslac Ci probke? Pozdrawiam goraco! Odpowiedz Link
olga1974 Re: temat: mój mąż (niemąż) o... 06.12.06, 10:29 nie śmiałam prosić po tym jak tyle czasu zawracałam Ci głowę. a miniaturka którą nabyłam na e-bayu poprostu zaginęła :( Odpowiedz Link
forevermore79 Re: temat: mój mąż (niemąż) o... 06.12.06, 10:40 Zadne zawracanie glowy, co Ty- poprosze o maila :-) Odpowiedz Link
a.malinka Re: temat: mój mąż (niemąż) o... 06.12.06, 10:26 mój mąż dzieli perfumy na te które mu się podobają lub nie podobaja. nie wnika w nuty zapachowe.są ładne lub nie.....po prostu. Odpowiedz Link
rene.p Re: temat: mój mąż (niemąż) o... 06.12.06, 10:32 Mojemu i tak wszystko czym pachnę podoba się, chociaż do sporadycznych należą przypadki żeby mi to sam powiedział ... Zazwyczaj jest to dopiero reakcją na pytanie: podoba ci się? :) Odpowiedz Link
eau_de Re: temat: mój mąż (niemąż) o... 14.02.07, 21:05 Wygrzebałam wątek bo przypomniała mi się reakcja męża na Youth Dew Amber Nude (z próbki) ;) "Wiesz, pamietam jak byłem mały i mieszkałem w takim starym domu, to bardzo podobnie pachniało tam w toalecie. Ona była czysta, ale taka już stara i zdezelowana i właśnie taki tam zapach się unosił" :D Nigdy nie zdobyłam się więc by przy nim skropić się wspomnianą wonią, ale też i nie kusiło mnie szczególnie, gdyż na mojej skórze z YDAN wychodzi (jak na mój nos) Coca-Cola ;) Odpowiedz Link
suss_kind Re: temat: mój mąż (niemąż) o...NU YSL 14.02.07, 22:18 "Pachnie jak syrop od kaszlu". Nie podpisuję się pod tym, uważam, że to określenie pasuje bardziej do Ghost-a Deep Night. Uwielbiam obydwa, zresztą. Odpowiedz Link
chatka_ Re: temat: mój mąż (niemąż) o... 14.02.07, 22:25 o Agent P - czerwone korale o Dzing! - zimowy krajobraz o jakies meskiej probce - pomarszczony sledz Odpowiedz Link
lunalovelight Re: temat: mój mąż (niemąż) o... 15.02.07, 09:23 podsuwam dziadydze pod nos belle de minuit i pytam, jak mu sie widzi. on: łeeeee, znowu te kuchennie pierniki, błeeee... ;>. Odpowiedz Link
icegirl Re: temat: mój mąż (niemąż) o... 15.02.07, 09:29 Kolega nr 1 Dzing! - Dywan Kolega nr 2 BC - O, jaka fajna pszczółka! (i wielki uśmiech). I nazywa BC "Królową zapachów" Nienawidzi za to perfum z ambrą, bo pachną "kupą kaszalota". -- icegirl www.icegirl.republika.pl Odpowiedz Link
ewena Re: temat: mój mąż (niemąż) o... 15.02.07, 15:10 mój rzadko się wypowiada na temat moich perfum. Jakiś czas temu z wielkim wyrzutem w głosie usłyszałam od niego "perfumujesz się codziennie innymi perfumami a nigdy nic od ciebie nie czuć!". Zdębiałam(ja te perfumy czułam od siebie)i zwiększyłam od tamtej pory dawkę psików. Już po tym, pachniałam sobie Poeme(więcej niż jednym psikiem;)ha ha)no i słyszę "czymś ty się dzisiaj wyperfumowała? jakieś straszne kwiatki!" i tonem znawcy "nie pasują do ciebie". Kiedyś, już tą historię przytaczałam, skomentował Paris YSL. Bez słowa, za to bardzo sugestywnie. Przez parę godzin odsuwał się ode mnie, wykręcał głowę, marszczył nos. W końcu gdzieś wyszedł(było to w domu teściów) i za chwilę wrócił z maską gazową na twarzy(taką prawidziwą z rurą, do dziś nie wiem skąd on ją wytrzasnął). Perfumy sprzedałam. Odpowiedz Link
axasa2 o Poeme... ;) 16.02.07, 08:30 koleanka z pracy o moich perfumach Poeme "pachnie jak kaplica cmentarna w Radomsku" :)))))))) Odpowiedz Link
renia.renia Mąż o Pure White Linen.. 16.02.07, 14:33 Stara baba i do tego upierdliwa ;o) Odpowiedz Link
hispana Re: temat: mój mąż (niemąż) o... 16.02.07, 15:12 chyba mam dziwnego faceta... on wszystko uwielbia na mnie... naprawde dziwne, nawet ani razu nie wspomnial o "starej babie" Odpowiedz Link
chatka_ Re: temat: mój mąż (niemąż) o... 16.02.07, 18:26 O NR zadbana wysoka kobieta w bialym powloczystym szlafroku ;) Odpowiedz Link
ta Re: temat: mój mąż (niemąż) o... 18.02.07, 00:31 Dzisiaj :D Ogródek Nilowy - o s t a t e c z n i e może być Herba Fresca - o s t a t e c z n i e też może być teraz to zmieszaj... prześlicznie !:)) Ta_ Odpowiedz Link
kejt35 Re: temat: mój mąż (niemąż) o... 18.02.07, 18:55 mąż uporczywie, od dawna o Donna Karan Woman- "śmierdzi jak kostka do wc" Odpowiedz Link
sitc Re: temat: mój mąż (niemąż) o... 18.02.07, 19:07 Mój ex też miał zwyczaj komentować, że coś pachnie "jak stara baba" napewno tak zostało porównane Obsession Sheer, więc klasycznego Obsession będąc z nim, nie odważyłam się kupić ;) Poison został porównany do magazynu z oponami w jego firmie... :/ Obecny TŻ zachwyca się prawie wszystkim, jedynie entuzjazmu nie wzbudził Le Feu Light, został podsumowany "pachnie jak męska woda po goleniu... no w najlepszym razie jakiś unisex". Ale Le Feu Light kocham szalenie i wiem, że to będzie mój hit na wiosne :) Odpowiedz Link
meriamon Re: temat: mój mąż (niemąż) o... 18.02.07, 22:33 O Tommy Girl jakieś takie dojrzałe,poważne :o) Podobne zdanie ma o Desire... Absolutnie mojego hobby moje Kochanie nie podziela...wiec sama pozostaje na placu boju i raczej mu nie podstawiam nic pod nos...bo prawie zawsze nim kręci :> Odpowiedz Link
jop Re: temat: mój mąż (niemąż) o... 19.02.07, 12:07 Niemąż rzadko się wypowiada o zapachach, ale najlepszy przyjaciel, potraktowany Musc Ravageur, rzucił: - Jak na razie to okropnie śmierdzi. Odpowiedz Link
kenzoania Re: temat: mój mąż (niemąż) o... 19.03.07, 14:05 wczoraj pyta: - Czym pachniesz? - Ogródkiem nilowym - Dziwna nazwa, powinni to raczej nazwać Cytroneta:) A ostatnio jak robiłam próbeczkę z mojej próbeczki Ogródka to zapytał: - Czemu wcisnnęłaś cytrynę do tej fiolki? Ale podoba mu się bardzo i obiecał, że kupi ;) Odpowiedz Link
eau_de Re: temat: mój mąż (niemąż) o... 19.03.07, 14:14 Dorzucam jeszcze trochę z męża ;) Dzing! - "za dużo w tym konia" Piper Nigrum - " puder...trochę zatęchły puder posypany kurzem" Odpowiedz Link
chatka_ Re: temat: mój mąż (niemąż) o... 19.03.07, 14:29 Rose Aoud - jak dwie pszczoly ktore poklocily sie o plaster miodu...naprawde nie byl pod wplywem czegos ;))), jak poprosilam zeby byl powazny, odpowiedzial rzeczowo: jak krzak dzikiej rozy :) Odpowiedz Link
marzenna01 Re: temat: mój mąż (niemąż) o... 19.03.07, 18:53 Jest tego duuuzo, ale teraz przychodzi mi tylko poniższe do głowy: Mój mąz o: Addict - słuchaj, czy cos tu sie pali, pachniesz spalenizna i jakimis kadzidlami, palonymi kadzidlami... Miel De Bois SL- o rety to pachnie jak tania kostka do wc w publicznym szalecie... Coco Mdm - śliczne, pachna guma do żucia - Donaldem... Odpowiedz Link
urstina Mój mąż o Tea Rose... 21.03.07, 08:49 Wypytywał mnie czy czułam jakiś "dziwny" zapach rano w łazience, coś jakby "pasta do butów albo pasta do podłogi"... Litości :-/ Masakra po prostu... Odpowiedz Link
magdzie beautiful EL -> "naprawdę, musiałaś?..." 21.03.07, 20:26 a przy tym tysiąc grymasów-wygibasów na jego twarzy. Odpowiedz Link
eau_de o Ogródku... 23.03.07, 15:56 Z ostatniej chwili: o Ogródku Śródziemnomorskim - "Jak to się nazywa? Powinno się nazywać >prześcieradło, po którym ktoś się przewalał całą noc nie mogąc zasnąć<" :/ Odpowiedz Link
gocha221 o 99% zapachów, które mam/testuję 28.03.07, 16:17 Pachnie takimi....kwiatkami...tak zielono :) I zielonymi kwiatkami pachnie mu własciwie wszystko :) ale trzeba sprawiedliwie mu oddać, ze tetsuje bardzo chętnie, nie marudzi w sklepach i jak mu podsuwam pod nos piaty raz nadgarstek :) Odpowiedz Link