Dodaj do ulubionych

Namalować zapach.

20.01.07, 13:18
Zastanawiałyście się kiedyś czy można namalować perfumy? Czy nawet dobierać
je do danych obrazów? Coś na pograniczu synestezji.
Jednym z moich ulubionych malarzy jest Hans Paus.
Takich perfum szukam :) Co to może być??

www.hanspaus.com/_private/web%20jpeg%202/355,litho980104%20verkocht.jpg
www.hanspaus.com/_private/web%20jpeg%202/364-D6631333.jpg
www.hanspaus.com/_private/web%20jpeg%202/339-D6631338.jpg
www.hanspaus.com/_private/web%20jpeg%202/354-D6631295.jpg
www.hanspaus.com/_private/web%20jpeg%202/953-D6632328-deze.jpg
Obserwuj wątek
    • semi-oriental Re: Namalować zapach. 20.01.07, 14:41
      Oczywiście, że tak. Moim zdaniem my - kupujący/ące obcujemy z próbą oddania
      zapachu, stworzenia lub jak kto woli spreparowania (marketingowego) wizerunku o
      perswazyjnej sile za pomocątechnik ze sztuk wizualnych. W przypadku obrazu :)
      (ciekawe, czy którys z kreatorów zamiast sztampy i modelki na zdjęciu odważy
      się o stworzenie wizerunku dzięki obecności np. dziewczyny w stylu Balthusa)
      jest to budowanie nastroju przy użyciu konkretnych symboli. Tak też chyba robił
      Dali....;)
      W tym przypadku istotne sa właśnie barwy i kompozycja. Obecny motyw drogi,
      przestrzenie... swiadczą chyba :) o poszukiwaniu harmonii. Intensywność barw
      też wiele mówi... Pojęcia, jakie dobrze oddają charakter dzieła ,to chyba
      przestrzeń, spokoj, poszukiwanie harmonii, piekna, swojego miejsca.
      Idąc tropem barw można dotrzeć do relacji cech charakteru, odczuć, emocji oraz
      ich związku z kolorem. Idąc bardziej pragmatyczną drogą, można dotrzeć nie
      tylko do ducha, ale i dla materii i zajrzeć na:
      www.marionnaud.ch/home.cfm lub www.marionnaud.ch/home.cfm i
      sprawdzić, co się pokrywa z rzeczywistością.

      Ja mam podobnie z muzyką. Mnie przychodzą na mysl utwory, tworcy. Moim zdaniem
      nastroj mojego ulubionego zapachu wyraza akurat muzyka Tomasza Stańki, który
      jest w stanie wyrazić szczegolny, metafizyczny nastroj poprzez muzykę właśnie,
      a co niezbyt często udaje sie wyrazić fotografom.



      • milena.rl Re: Namalować zapach. 20.01.07, 16:25
        :) z muzyką podobnie. Widzę, że nie jestem sama.
        Mam w swych skromnych zbiorach "Oceanię" i "Isobel" Bjork, "Enjoy The Silence"
        Depeche Mode, "Precious" Tori Amos czy "Gabriel" Lamb..
      • senta Pink Floyd 20.01.07, 22:16
        Wlasnie dzis jadac zastanawialam sie czym pachnie Division Bell-jedyny do
        samotnej jazdy noca.
        Poniewaz "czuc" w nim wszechswait,wolnosc i przestrzen -to Zen albo Bandit..
        albo jednym i drugim?
    • mangos Re: Namalować zapach. 20.01.07, 17:26
      Ja mam skojarzenie: Nothing's Impossible Depeche Mode- Avignon CdG.
    • gracef1 Re: Namalować zapach. 20.01.07, 21:25
      Polecam: boisdejasmin.typepad.com/_/reviews.html
      Jej recenzje ilustrowane sa obrazami, a w nich samych duzo odnosnikow
      kulturowych - czytanie ich to prawdziwa uczta dla zmyslow.
    • olesiam Re: Namalować zapach. 20.01.07, 22:10
      Dla mnie te obrazy to Dune:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka