02.02.07, 00:05
Pomóżcie! Wacham się miedzy kupnem Lanvin Rumeur i Lempickiej L. Oba są urocze
ale nie mogę się zdecydować..Który według Was jest mniej inwazyjny?
Obserwuj wątek
    • mangos Re: Dylemat 02.02.07, 08:24
      L Lempickiej jest zdecydowanie ciekawszy. Nowe perfum Lanvin to dla mnie takie rozmyte ,pudrowe kwiatki- niestety:(
      • pamana Re: Dylemat 02.02.07, 08:46
        LL jest tak slodka ,że ja po 5 minutach mam mdlosci ,rozwija sie to to tylko w
        slodkosc.
        podoba sie 80 % kobiet a i w perfumerii ktora odwiedzam pani opowiadala ze
        klienkom sni sie ten zapach i idzie jak woda wiec kolejny minus ,no i opakowanie
        brr jak mozna wypuscic cos tak kiczowatego ,wyglada toto jak rozjechana meduza z
        plastikowa siateczka ktora mam wrazenie projektantom spadla przez przypadek :D

        Lanvina zapachu nie znam ,z opisu zaintyrgowala mnie magnolia a i opakowanie
        proste ,fajny korek .
        p.
        • my_queen Re: Dylemat 02.02.07, 11:33
          to rzeczywiście dylemat - Lanvin Rumeur jest taki właśnie rozmyty, nudny, bez
          charakterku. Nic nie zapamiętałam z tego zapachu. Natomiast L Lempickiej jest
          przeraźliwie słodkie, taki ulepek i rzeczywiście widziałam, że kobiety bardzo
          kupują ten zapach. Ja bym wypróbowała na Twoim miejscu coś innego :) i szukała nadal
    • jollinka ja tez... 02.02.07, 11:47
      sie waHam /ale przez samo "h"/:P
      • sunspots Re: ja tez... 02.02.07, 15:05
        no niestety się pomyliłam:) ale na usprawiedliwienie powiem ,że pisałam późno
        także można się pomylić;)
        • kalia_t Re: ja tez... 02.02.07, 20:41
          Wąchałaś juz Belle de Rykiel?:-) Moim zdaniem warte są zaiteresowania, ciepłe i
          nieprzesłodzone z ciekawą ambrową bazą.
    • elve Re: Dylemat 03.02.07, 03:17
      no cóż, mniej inwazyjny jest Lanvin - i nudny jak flaki z olejem, i brzydki po
      prostu.
      L natomias jest msz jednym z ważniejszych zapachów zeszłego roku, a może nawet
      kilku ostatnich lat.
      i wbrew pozorom nie jest aż tak słodki i inwazyjny. to słodycz plus coś co
      sprawia, że chce się jej więcej i więcej.
      to pisałam ja, fanka L :)
      • renia.renia Re: Dylemat 03.02.07, 06:37
        Jako kolejna zdeklarowana fanka L oddaje głos na Lolitkę. Nie wiem czemu często
        czytam, że to ulepek, przesłodzone itp. Tak jak napisała Elve, zapach ma 2
        wymiar, pazur, takie dodatkowe coś jak HC edt co sprawia, że żyje i zmienia
        się, nie jest płąski i nie zasładza absolutnie, polecam jak najbardziej
        r
      • voluptas Re: Dylemat 03.02.07, 09:49
        Jeśli rzeczywiście szukasz zapachu, którym chcesz wtopić się w tło - to Rumeur
        (wbrew nazwie) będzie lepszy. Zgadzam się z Elve - jest do bólu banalny i
        nijaki, nie ma w nim nic nowego i interesującego - kolejny produkcyjniak, który
        przy odpowiednim marketingu stanie się "hitem Sephory". Brrrr...
        Natomiast L jest zapachem takiej klasy, jakiej nigdy bym się po Lempickiej nie
        spodziewała: doskonała kompozycja, z wieloma niuansami, niejednolita,
        zmieniająca się falami, kusząca słodyczą i zadziwiająca słonością. Aplikowany
        oszczędnie nie powala intensywnścią, natomiast w przeciwieństwie do wytworu
        Lanvin jest w nim punkt zaczepienia, głębia, pazur, które czynią ten zapach
        bardzo intrygującym.
        Dlatego ja obstawiałabym L :)
        • my_queen Re: Dylemat 03.02.07, 10:40
          cóż, moje pierwsze spotkanie z L było bardzo nieudane, podobnie jak z poprzednim
          zapachem Lolity Lempickiej. Jednak po drugim, trzecim kolejnym - przekonałam się
          :) Podejdę jeszcze raz do L, może i przy tym zapachu coś mi się odmieni :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka