chatka_ 12.02.07, 16:38 Moj najstarszy flakonik to Samsara kupiona tutaj od Forumki. Nie uchowal sie ani jeden z czasow przed Forum, pewnie poszedl w ludzi. Tak wiec moj najstarszy flakonik liczy sobie zaledwie 2 lata. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hispana Re: Najstarsze perfumy 12.02.07, 16:45 moj najstarszy pochodzi z roku 2004 - to Samba od Perfumer's Workshop - siostra przywiozla mi z US&A Odpowiedz Link
chatka_ Re: Najstarsze perfumy 12.02.07, 16:51 hispana napisała: > moj najstarszy pochodzi z roku 2004 - to Samba od Perfumer's Workshop - siostra > > przywiozla mi z US&A To z kolekcji pt. Pies ogrodnika czy z ulubionych ?:))) Odpowiedz Link
hispana Re: Najstarsze perfumy 12.02.07, 16:54 na poczatku nie lubilam tego zapachu bo troche kwiatowe, jednak z czasem zaczelam w nich dostrzegac nute gumy kaczora-donalda wiec oszczedzam :) Odpowiedz Link
jollinka Re: Najstarsze perfumy 12.02.07, 16:52 mam taki okaz :) nazywa sie "duchi krieml" i najprawdopodobniej pochodzi z lat 60-tych: kwintesencja szypru a butelka jest w ksztalcie baszty kremla! zgarnelam go do swojej kolekcji z czelusci kredensu gdzie sobie spokojnie stal zapomniany; natomiast moje wlasne najstarsze to fendi klasyk ktorego dostalam od przyjaciolki z wloch ok 20 lat temu; mam jeszcze kilka okazow tzw. z prl-u jako ciekawostke przyrodnicza :))) Odpowiedz Link
chatka_ Re: kwintesencja w cudzyslowie ;-) 12.02.07, 16:57 Ja mam reanimowanego ducha, dezodorant Orchidee YR, to jeden z pierwszych moich zapachow, kupiony niedawno na Allegro, ale sadzac po woni z atomizera wyprodukowany dobre 15 lat temu ;) Odpowiedz Link
agmusz Montana od 6 lat:))) 12.02.07, 16:56 wtedy o forum jeszcze nie śniłam. Mąż mi zakupił na urodziny;)) Odpowiedz Link
mangos Re: Najstarsze perfumy 12.02.07, 16:57 Chyba Addict, liczy sobie około 2 lat. Zmienił barwę, pachnie nadal rewelacyjnie, zostało mi około 15 ml z 50 ml. Odpowiedz Link
aveyrone Re: Najstarsze perfumy 12.02.07, 18:40 Przy tej okazji pozwolę sobie odnowić marniutki wąteczek o którym sama zapomniałam forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15707&w=54908032&a=54908032 Jolinko, pokaż swoje skarby, PLIZZZ A w temacie, moje najstarsze flakony z symboliczną i czasem jeszcze psikaną zawartością, to 5 Avenue i Yria, mogłyby chodzic do zerówki Odpowiedz Link
gracef1 Aveyrone, jak ci zadroszcze tego Soir de Paris, w 12.02.07, 20:36 oryginalnej butelce, z plastikowym, niby krysztalowym korkiem. To byly chyba pierwsze perfumy jakie poznalam, bo moja mama uzywala ich jak bylam mala. Byly w pudelkach z niby nocnym widokiem na wieze Eilfla i mialy takie srebrne i zlote kwadraciki, ktore mialy nasladowac oswietlone okna.... Ale sie rozmarzylam... :) Odpowiedz Link
wiolinka100 Re: Aveyrone, jak ci zadroszcze tego Soir de Pari 12.02.07, 21:23 gracef1 napisała: > oryginalnej butelce, z plastikowym, niby krysztalowym korkiem. To byly chyba > pierwsze perfumy jakie poznalam, bo moja mama uzywala ich jak bylam mala. Byly > > w pudelkach z niby nocnym widokiem na wieze Eilfla i mialy takie srebrne i > zlote kwadraciki, ktore mialy nasladowac oswietlone okna.... Ale sie > rozmarzylam... :) Ja też mam do nich sentyment, bo używała ich moja kochana babcia.Pamietam flakonik i pudełeczko... A niedawno widziałam na allegro wznowienie tych perfum pod nową nazwą, w odświeżonej, odmłodzonej kompozycji - Evening in Paris. I nie kupiłam ich od razu tylko zostawiłam sobie "na później" i ktoś mnie ubiegł. Oczywiście żałuję :( Odpowiedz Link
gracef1 Re: Aveyrone, jak ci zadroszcze tego Soir de Pari 12.02.07, 21:42 Hej, nie zaluj, one dalej sa w produkcji i gdzes kiedyc na pewno mozna jest znalezc. Wlasnie sprawdzilam e-bay i tam jest sporo i tych starszych, w butelkach z przeroznych okresow i w roznych ksztaltach, a takze tych nowych. Odpowiedz Link
orzeszek_solony Re: Najstarsze perfumy 12.02.07, 18:53 7-letnie Allure,a właściwie to smętne wspomnienie po nim, na dnie. Odpowiedz Link
cannella Re: Najstarsze perfumy 12.02.07, 18:59 Obecnie najstarszy flakon, jaki posiadam, to Acqua di Gio' zakupione w 1997 r. Jeszcze parę kropel w nim zostało i czasem sobie pryskam wspomnieniowo. Niestety, w zeszłym roku nieproszeni goście połasili się na do połowy zużyte Safari - moje pierwsze prawdziwe własne perfumy, które sobie podarowałam chyba w 1994 (mam nadzieję, że dostali od nich parchów). Czyli zabytków żadnych nie posiadam, ale może za jakieś 20 lat coś z obecnej kolekcji będzie warte fortunę na Allegro albo Ebay-u ;-))) Odpowiedz Link
peterp9 Re: Najstarsze perfumy 12.02.07, 19:43 A mój nastarszy zapach to YSL Jazz zakupiony jeszcze w Pewexie, pamietam w roku 1989 Odpowiedz Link
benita5 Re: Najstarsze perfumy 12.02.07, 20:12 Najstarszy flakon to prawie 9-letnia Extravaganza. Byl to prezent ktorego nie moglam zmeczyc nawet z udzialem rodzicielki mej /kompletnie do mnie wtedy nie pasowal/ ...tak ze pozostalo na dnie pare kropli.Oczywiscie plyn zmienil barwe. Posiadam tez Allure edp, bodajze 7letnie( moze nawet 8 dokladnie nie pamietam) urodzinowy prezent od Mami, pieczolowicie trzymany w pudeleczku...z 50ml pozostalo jeszcze polowa ;)) Odpowiedz Link
ptasia Re: Najstarsze perfumy 12.02.07, 19:39 ja mam Champagne z wymiany forumowej, które, jeśli Champagne zostało zmienione na Yvresse chyba ok. 1995 r, musi mieć conajmniej 12 lat. nie zauważyłam, aby coś mu było. Clandestine od Mrouh też ma się dobrze i pewnie też parę dobrych lat ma. no i mam używane Gio nie wiadomo iloletnie, kupione na jesieni na Allegro, które ostatnio dziwnie się zmieniło, ale to chyba nie kwestia wieku :(( - zaczynam podejrzewać, że może to nie oryginał, bo miałam ileś flakonów i mógł zapach słabnąć, ale nie zmieniać się w ten sposób Odpowiedz Link
wiolinka100 Re: Najstarsze perfumy 12.02.07, 19:57 Ja mam Pivoinne YR, ma chyba z 6 lat i jeszcze Nature YR też w podobnym wieku. Odpowiedz Link
miriam_73 Re: Najstarsze perfumy 12.02.07, 19:58 jakies resztki Romy na dnie butelki 100 ml (trzymane już w zasadzie dla samej flaszki, bo zapach juz kompletnie nie moja bajka choc kiedys uwielbiałam...), które dostałam chyba w 1999 r. od byłego. Odpowiedz Link
hafsa Re: Najstarsze perfumy 12.02.07, 20:05 Mahboobati-orientalna nazwa z orientalnym zapachem jako prezent slubny otrzymany 18 lat temu. Extase Musk firmy Muelhens(?) resztka na dnie 1998 Baby doll w roku premiery A reszta to nowosci... Odpowiedz Link
olesiam Re: Najstarsze perfumy 12.02.07, 21:11 www.bathantiquesonline.com/antique--collectible/vintage-perfume-scent-bottle/antique-astris-collectible-22017.html Tak wyglada moj najcenniejszy flakon-ok 100 letni, jak na zdjeciu powyzej, az sie dziwie,ze przetrwal wraz z korkiem dwie wojny, milion przeprowadzek...ok 20 lat temu jeszcze pachnial.Kolo sie zamknelo-teraz sama sprzedaje produkty L.T.Piver:) A ze zbiorow to 30-ka Cerruti 1881- 8 lat:) Pozdrawiam O. Odpowiedz Link
rene.p Re: Najstarsze perfumy 12.02.07, 22:17 Gio sprzed bodajże 10 lat. Wygląda i pachnie tak samo jak na początku. W sumie teraz stoi sobie tylko, bo jakoś nie bardzo mam ochotę i okazję go używac. Raz wystawiłam na straganiku, ale żal mi się zrobiło... Odpowiedz Link
kenzoania Re: Najstarsze perfumy 13.02.07, 08:24 Moje najstarsze to Yves Rocher Vi prive (nie wiem czy dokładnie tak się to pisze bo teraz jestem w pracy;) taka zielona butelka o okrągłym spodzie i białej ostrej końcówce. To moje pierwsze perfumy:) oczywiście od mojego D. Mają chyba z 13 lat. Pamiętam, że bardzo mi się podobały, dziś już tylko zdobią toaletkę:) I Aqua di Gio chyba z 1998 roku zakupione przez mojego kochanego jako komplet do jego Gio:D Na dnie jest jeszcze parę kropelek a co ciekawe kolor i zapach się nie zmnienił, nie używam ich ale żal się rozstać... Odpowiedz Link
lucapuka Re: Najstarsze perfumy 13.02.07, 12:42 Tygrys a właściwie jego resztka, rezydujący aktualnie u mojej Mamy, ma już conajmniej 8 lat (kiedy go kupiłam razem z balsamem - stał już dość długo w sklepie niechciany :)) Przeczy on teorii o pomarańczowieniu wiekowych Tygrysów - mimo bezceremonialnego obchodzenia się z nim ( stał gdzie się dało, również w świetle, bez pudełka), zachował jaśniutką barwę i pełen, niezmieniony bukiet aromatu. To samo można powiedzieć o jego rówieśniku balsamie - jak nowy, resztkę użyłam niedawno z luboscią. Odpowiedz Link
ptasia Re: Najstarsze perfumy 13.02.07, 17:02 uwielbiałam Vie Privee jako nastolatka :) też były jedne z pierwszych. Odpowiedz Link
voluptas Ciekawe, jak będą wyglądały nasze wpisy + 13.02.07, 13:32 w podobnym wątku za jakieś 5 lat :))) Aktualnie najstarszy w moich zbiorach jest używany od 5 lat Angel - zostało jakieś 5 ml w buleteczce, troszkę zżółkł niestety, ale zapach jest jak najbardziej stabilny :) A z kuriozów - w zeszłym roku moja szwagierka pokazywała mi przechowywaną pieczołowicie reszteczkę ekstraktu Dioressence Diora - to cudo miało 20 lat i było w stanie idealnym :) Odpowiedz Link
renia.renia Re: Ciekawe, jak będą wyglądały nasze wpisy + 13.02.07, 18:25 U mnie chyba najstarsze są Hot Couture edt, flaszka ma z 5 lat, kolor płynu uległ zmianie (zżółkł) jednak myślę, że zapach pozostał bez zmian. pozdr Odpowiedz Link
ewena Re: Ciekawe, jak będą wyglądały nasze wpisy + 14.02.07, 13:16 voluptas napisała: > w podobnym wątku za jakieś 5 lat :))) ja mam już swoje typy:))) Odpowiedz Link
plomyczek_ Re: Najstarsze perfumy 13.02.07, 14:21 najstarszy flakon to Sweet Courreges,ma chyba 12 lat.Na wygnaniu u mojej mamy:) zuzylam 10ml i mialam dosc,slodkie mydliny kupione pod wplywem chwili. Odpowiedz Link
ewena Re: Najstarsze perfumy 14.02.07, 13:13 2 i pół letni Ralph oraz Intuition, to jeszcze sprzed Forum, a kupione wyraźnie pod wpływem Forum, najstarsze, to ok. dwuletnia Escada Collection i OI.Jeszcze nie tak dawno zaś, byłam w posiadaniu 3 buteleczek czystych perfum, które liczyły sobie ok 18 lat. Była to Diorella, Farouche(tak to się bodajże nazywało) Niny Ricci i lana 15-tka Niny(starej). Wszystkie ze zmienionym kolorem, ale zapach jak najbardziej "świeży". Diorelli i Farouche już praktycznie nie było, ale Ninę wylałam na siebie ze 3 razy. Odpowiedz Link
dixi Re: Najstarsze perfumy 14.02.07, 13:35 U mnie najstarsze wiekiem jest zielonopomidorkowe Les Belles, kupione na bezclowce w wakacje w roku... niech policze... 1998?? chyba sie zgadza, to byly wakacje na Krecie po obronie pracy mgr :) perfum zostala doslownie kropelka, glownie dlatego ze ciezko wydobuc ja z flakonika, trzeba ustawic go pod odpowiednim kątem i psiknac, inaczej juz nie pojdzie... Odpowiedz Link