iks54 18.02.07, 16:55 Perfumy nie mają daty przydatności, przynajmniej tego nie zauważyłam. Tak technicznie - co się dzieje z perfumami tak po 5, 10 a nawet 15 latach. Nadal tak samo dobre. Mam takie Chloe i Chanel No 5. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
asikk10 Re: Termin przydatności a perfumy 18.02.07, 22:50 Na perfumach tez jest zakodowana data produkcji / rok-miesiac / producent daje 5 lat , ale wytrzymują dłuzej w sprayu , we flakonie po otwarciu zmieniają sie , dlatego tez lepszy spray . wazne jest aby nie były trzymane blisko np. kaloryfera czy na słoncu - potrafia sie szybko zmienić . Tez mam kilka flakoników 8-10 lat i trzymają sie świetnie . Odpowiedz Link
zettrzy Re: Termin przydatności a perfumy 19.02.07, 03:19 rozne perfumy trzymaja sie roznie i niestety nie zalezy to od ceny, bo np. Miller Harris, ktora nie jest specjalnie tania, psuje sie po 3 latach, a raczej tani D&G mozna trzymac na polce przez dekade perfumy w zalutowanych sprejach trzymaja sie dluzej, oczywiscie, bo nie maja kontaktu ze swiezym powietrzem i roznymi stworzeniami ktore owo powietrze zamieszkuja Odpowiedz Link
iks54 Re: Termin przydatności a perfumy 19.02.07, 12:55 Bardzo dziękuję dziewczyny za odpowiedź. Jakieś procesy starzenia tam przecież zachodzą, zapach się pewnie też zmienia. Tak mnie jeszcze nurtuje - czy czymś "grozi" spryskanie się 15-letnimi perfumami? Odpowiedz Link
corrina_f1 Re: Termin przydatności a perfumy 19.02.07, 16:27 Był niedawno podobny wątek : forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15707&w=57478052 Odpowiedz Link
iks54 Re: Termin przydatności a perfumy 21.02.07, 00:45 No faktycznie :))), ale wpisując w wyszukiwarkę "trwałość perfum" wpadałam na same wypowiedzi dotyczące utrzymywania się zapachu na skórze. Jednak serdeczne dzięki za linkę. Zatem mogę sobie bez obaw psiknąć trochę wiekowymi perfumami :) Odpowiedz Link
corrina_f1 Re: Termin przydatności a perfumy 21.02.07, 10:31 Wczoraj oddałam koleżance mniej więcej 5 letni Tressore, oczywiście zaznaczyłam od razu że jest wiekowy, ona mimo to poprosiła, żeby jej dać, jeśli nie używam, co też uczyniłam - przyjemne z pożytecznym :) Dziś nim pachnie (koleżanka) i przyznaję że bardzo ładnie, nie czuję jakichś zmian większych ani mniejszych. I znów mi się zapach spodobał.. Sęk w tym, ze on mi się zawsze podobał na kimś, a nie na mnie, dlatego był chybionym zakupem... :( Odpowiedz Link
iks54 Re: Termin przydatności a perfumy 22.02.07, 13:36 Też mam takie zapachy, które mi się podobają na kimś, a na mnie są jakieś smrodliwe :( Robię właśnie przegląd różnych sarych i nowszych zapachów. Odpowiedz Link
babsee Re: Termin przydatności a perfumy 22.02.07, 15:20 Ja wlasnie zakonczylam buteleczke Oh la la Azzaro-mialy 9 lat...Zakochalam sie wnoch od pierwszego węchu i nosilam namietnie przez 2 lata-to byl resztka drugiej butelki i po tak dlugiej przerwie odkrylam znowu ze sa cudne.Musze je koniecnie kupic.Zapach nic sie nie zmienil.Nawet mam wrazenie ze byl trwalszy- jakies oleiste sie zrobily. Odpowiedz Link
coralin Re: Termin przydatności a perfumy 22.02.07, 15:47 To zależy od składu i opakowania. Niektóre skladniki w perfumach zmieniaja się z czasem i zmienia sie zapach. Opakowanie bez atomizera też trzeba szybko zużyć. Mnie trochę zepsuło sie Allure, które było bez atomizera, ale i tak uwazam, że(chyba??) 3 lata to bardzo długo. Dziwne, że mimo, że z atomizerem zmienił sie zapach Abril tez po takim mniej wiecej czasie chyba. Pamplelune maja z 5-6 lat i zapach jest taki sam. Safari kupione co prawda ze 3 lata temu, ale chyba swoje wystało w sklepie:) Też bez zmian. Sceptycznie podchodzę do zakupu miniaturek zapachów dawno wycofanych. Odpowiedz Link