Powrót do klasyków

02.02.08, 11:01
Nie wiem jak Wy ale ja obserwuję u siebie lekki przesyt nowościami,
niszowcami ( oczywiście wykluczając zawsze obłędnie piękną Paname ).
Z przyjemnością wracam za to do klasyków - Samsary, Shalimara,
Fendi, Divy, Knowing. Nie wspomnę o Dune i Tresor, które są u mnie
bez przerwy w użyciu. Czy to syndrom nostalgii czy znużenie mało
oryginalnymi nowymi zapachami, powielającymi w kółko to samo ?
    • forevermore79 Re: Powrót do klasyków 02.02.08, 11:14
      Ja z obowiazku wacham wszystkie nowosci (w wiekszosci jakby lane z 1
      kadzi- bo nijakie), jestem tez zawsze ciekaw niszowcow- wciaz wiele
      nie poznalem, wciaz kusza opisy na luckyscencie i nowe marki
      odkrywane w czasie podrozy.
      A klasyka- tak, doceniam ich charakter, elegancje i ze powstaly w
      czasach, ktore juz wydaja sie byc przeszloscia. Stare kompozycje
      YSL, Chanel, Lauder, Guerlain, tudziez reedycje dawnych zapachow-
      Les Mythiques Givenchy, byloby dobrze, gdyby zaprezentowal je
      jeszcze Dior.
      Pamietajmy, ze to i tak sa w duzej czesci zmodyfikowane wersje- bo
      vintage pachnialy jeszcze glebiej i mocniej- vel ostatnia dyskusja
      na temat Diorissimo:
      nowsmellthis.blogharbor.com/blog/_archives/2008/1/30/3495514.html
      Swietnie czuje sie w klasycznym Azzaro, czy Vetiver- chyba po prostu
      dojrzalem.
      A Fendi- piekne, kojarzace sie ze splendorem, barbarzynstem jest
      zaprzestanie ich produkcji.
      • fa25 Re: Powrót do klasyków 02.02.08, 11:51
        Naprawdę zaprzestali już produkować Fendi ?? Miałam nadzieję, że nie
        strzelą takiej głupoty. Co do dyskusji nt zapachów vintage zgadzam
        się całkowicie że nowe wersje starych zapachów to zupełnie nie ta
        sama bajka. Podobnie jak osoba zabierająca głos w dyskusji byłam
        bardzo rozczarowana dostępną teraz na niektórych lotniskach wersją
        Fidji. Od razu kupiłam no i porównałam w domu z reszteczką z
        archaicznych zbiorów. Zupełnie inny, "chemiczny" początek; inny
        rozwój na skórze; generalnie nie to za co kochałam Fidji.
        • jop Re: Powrót do klasyków 03.02.08, 10:01
          Spotkało mnie dokładnie to samo rozczarowanie - kupiłam niedawno zestaw Fidji,
          do których miałam ogromny sentyment, bo były to moje pierwsze perfumy w ogóle, i
          nie byłam w stanie nosić tej nowej wersji - jakieś sztuczne, gorzkawe paskudztwo.
          • fa25 Re: Powrót do klasyków 03.02.08, 11:49
            To zupełnie tak jak ja. Stoi cholerstwo i mnie denerwuje bo tej
            chemicznej nuty nie jestem w stanie zaakceptować. Zastanawiam się
            czy jeszcze gdzieś są do upolowania oryginalne, stare wersje Fidji.
            I jaką można mieć gwarancję, że to stara a nie nowa wersja ( np
            kupując online ).
    • basia.plewik tresor edp- stara i nowa butelka -różnica zapachu 03.02.08, 14:13
      podpinam się pod wątek bo mam podobne spostrzeżenia- jakiś czas temu kupiłam
      miniaturkę tresor z atomizerem w starej wersji (butelka płaska w poprzeczne
      prążki)-zapach piękny, dokładnie taki jak go zapamiętałam- kupiłam więc całą
      setkę (u SS na allegro)w nowej butelce- oczywiście obie wody to EDP, i jak dla
      mnie różnią się bardzo- ta nowa wersja jest o wiele gorsza, sztuczna, nie sądzę,
      abym kupiła podróbę- ale jestem rozczarowana zapachem- ma ktoś podobne uwagi co
      do tresor?
      • renia.renia Re: tresor edp- stara i nowa butelka -różnica za 03.02.08, 16:18
        Miałam podobne wrażenie. Ładnych parę lat temu, myślę, ze ponad 10,
        używałam Tresor i dobrze wciąż pamiętam jego zapach. Niestety
        ostanio próba powrotu do tego zapachu skończyła się rozczarowaniem.
        Nie sądziłam, że zmienili zapach. Ale tak chyba jest. To co wącham w
        Sephorzee a to co pamiętam to dwie różne bajki.
        pozdr
    • mmartiene Re: Powrót do klasyków 07.02.08, 13:06
      fa, sluszne uwagi :)
      po pierwsze, mam takie wrazenie, ze niektore osoby na naszym forum, ze mna wlacznie ;) przeszly okres fascynacji nisza, znalazly tam kilka ciekawych pozycji, po czym jako swoje ukochane zapachy i tak uznaly klasyki :) zapytano mnie w poniedzialek o ulubiony zapach, a rozmawialysmy wylacznie o niszy i widzialam, ze panie byly odrobine zaskoczone, ze moim nr1 jest le baiser du dragon (o ktorym, swoja droga, nie slyszaly)
      uwielbiam shalimar i nawet dzis odswiezylam znajomosc z nim :)

      natomiast druga sprawa jest jakosc klasykow, tak samo jak wy jestem zaskoczona tym, co stalo sie z tresor i fidji, pamietam Fidji mojej mamy, esencjonalne, przebogate, natomiast to, co wachalam niedawno bylo nedznymi popluczynami po tym oientalnym cudzie ;) choc z drugiej strony, moze nie powinnysmy tak bardzo polegac na naszej pamieci zapachowej, moze byc bardzo zludna
    • forevermore79 Re: Powrót do klasyków 07.02.08, 15:53
      Marka Lancome zarzeka sie, ze od premiery nie zmienila skladu Tresor-
      byc moze jednak jest to kwestia rownowagi miedzy
      syntetycznymi/naturalnymi skladnikami- ekologiczna lub tez
      ekonomiczna. Zmienilo sie za to wg mnie, tudziez rozwodnilo nieco
      Magie Noire.
      • elve Re: Powrót do klasyków 08.02.08, 01:26
        wystarczy przeczytac, co pisze Chandler Burr w swojej nowej ksiazce: esencje
        maja nie przekraczac ceny kilkudziesieciu $ za kilo. nawet jesli polowa z tego
        co mowi jest prawda - jakosc zapachu jest nie do utrzymania. nie mam
        watpliwosci, ze formuly sa zmieniane, i to drastycznie.
    • ele_gancki Re: Powrót do klasyków 08.02.08, 15:19
      Ja mam pytanie odnośnie A*Mena. Czy w w historii tego zapachu
      mieszano w jego składzie?
      Kiedyś, może nawet na tym forum, przeczytałem coś takiego, że
      zmieniano ten zapach.
      Kiedyś również jak wąchałem go w perfumerii to mnie odrzuciło, miał
      na początku taką drażliwą woń. Ale potem po pewnym czasie wąchałem
      go gdzie indziej i się zakochałem i nie czułem tego tak mocno.
      Czy faktycznie zmieniano go, czy to kwestia mojej percepcji tego
      zapachu?
      • forevermore79 Re: Powrót do klasyków 08.02.08, 15:26
        Jako fan Amena od dnia premiery do dzis oznajmiam, ze nic nie
        zmieniano- jest rownie intensywny, co zwykle.
        Sklad kompozycji sie na pewno nie zmienil- byc moze po prostu tester
        byl zle przechowywany.
        Starsze, leciwe egz. maja tez tendencje do zmiany koloru na
        jasniejszy, nawet wpadajacy w zielen- ale to tylko przez malo
        fotostabilny barwnik i swiatlo, na sam zapach to nie wplywa.
        • ele_gancki Re: Powrót do klasyków 08.02.08, 15:53
          Zrzucam więc to na barki percepcji. Wtedy miałem odczucie takiego
          jakby niebieskiego pudru, przeokropnego wręcz. Było wtedy zimno na
          dworze, a to był jedyny zapach, który mnie rozłościł, bo miał coś,
          czego nie znoszę. Wolę go mimo wszystko w ciepłe dni. A zapach może
          był stary mimo wszystko.
          • fa25 Re: Powrót do klasyków 08.02.08, 18:09
            W Tresor najmniej czuję obce nuty. Za to Magie Noire i Fidji są
            teraz sztuczne, mocno chemiczne; zupełnie inne nuty wybijają się na
            pierwszy plan niż w zapachach sprzed lat. To bardzo smutne, że
            zmienia sie skład klasyków cieszących się tak wielką sympatia i
            zainteresowaniem. Przecież to już zapachy kultowe a takich nie
            powinno się ruszać .
Inne wątki na temat:
Pełna wersja