Dodaj do ulubionych

Sny o perfumach...

03.05.08, 00:22
macie takowe? mnie sie dzisiaj snilo ze bylam w jakims mieszkaniu i
na stoliku lezalo kilka probek :)
oczywiscie chcialam je powachac ale nie moglam otworzyc. jedno bylo
jakies dziwne Amouage :D

tak sobie mysle czy gdyby udalo mi sie jakies otworzyc czy we snie
by pachnialo..?

Minnie
Obserwuj wątek
    • mangos Re: Sny o perfumach... 03.05.08, 15:15
      Perfumy sniły mi się namiętnie,gdy zaczynałam swą zapachową podróż.Z reguły we śnie miałam na wyciągnięcie ręki wiele buteleczek-Sephorowych ,średniopółkowych,niszowych... bo :
      1) odziedziczyłam po ciotce
      2) miałam własną perfumerię
      3) znalazłam ukryte zapasy w maminej szafie
      Nie muszę chyba dodawać,że przebudzenie było brutalne...
    • gardel Re: Sny o perfumach... 03.05.08, 18:52
      Ja miałam kiedyś sen o Desnudzie:)Zanim jeszcze poznałam ten zapach
      i tylko o nim czytałam stworzyłam sobie własną wizję tego
      zapachu.Nie wiem czemu akurat ten-ale rzeczywistość okazała się
      okropnie rozczarowująca.I też śni mi się,że mam bardzo dużo
      flakonów,ale sen o zapachu miałam tylko raz.
    • babeczka81 Re: Sny o perfumach... 03.05.08, 21:54
      a owszem, nawet dzis miałam taki sen, szłam a wokół mnie tyle
      flakonów ,że nie wiedziałam co najpierw wąchać. prade infusion
      d'iris pamiętam, reszta anonimowa.nie wiem czemu akurat ten zapach,
      nie znam zadnego Prady, ale wiem czemu tych butelek tyle: słaby
      dostep do zapachów. atmosfere snu wspominałam cały dzień :)
          • lunula Re: Sny o perfumach... 07.05.08, 18:02
            Też kilka razy śniły mi się zapachy:)Najwyraźniejszy był sen z Hypnotic Poison
            w roli głównej-czułam wręcz jak pachnie, choć wtedy go nie znałam(za to flakonik
            bardzo działał mi na wyobraźnię).Gdy później poszłam do perfumerii zweryfikować
            wrażenia okazało się,ze zapach ze snu niewiele się różnił od tego w rzeczywistości
    • uka_m Re: Sny o perfumach... 11.05.08, 15:22
      W filmach jest niepisana zasada;kiedy bohaterowie zaczynają opowiadać sobie sny znaczy to że film robi się jałowy,nudny i lepiej żeby się skończył..Ale to w filmach;)
      Dziś śniło mi się że dostałam ogromny flakon Defendue.Taki chyba 200ml.Próbowałam testować zapach,ale był tak ulotny że nic nie czułam.Zapach widziałam jako żółtą,świetlistą smugę.
      Być może taki sen pod wpływem czytanych opinii o Defendue?
      Sen oznacza-najwyższy czas poznać Defendue;)
      • marzenna01 Re: Sny o perfumach... 11.06.08, 08:45
        Śniła mi się dziś Stella klasyczna,
        z którą niedawno sie rozstałyśmy,
        znowu ja kupiłam, otwieram, a tam śmierdziel okrutny,
        wyraźny, kwaśny smród, co to moze oznaczać.... ;-)
    • semi-oriental Re: Sny o perfumach... 30.06.08, 14:31
      Mnie się śniło niedawno, że byłam na corocznym spotkaniu perfumaniaczek z tego
      forum i że chodziłam po wielkiej hali, w której na półkach stały Lutensy,
      L'Artisany i inne prezentowane przez forumowiczki wonności . Być może moj sen
      powstał pod wpływem zaskoczenia, że na Bornholmie rosną i owocują figowce. W
      każdym bądź razie był zapowiedzią zakupow. Podczas powrotnego rejsu promem moj
      mąż poszedł do kasyna. I tak się świetnie bawił na automatach, że wygrał tyle,
      że starczyło na kupno 30 ml Aliena i męskiego Chanel Sport 100 ml.

      Czekam z niecierpliwością na kolejny sen.....
      • restless Re: Sny o perfumach... 02.07.08, 00:18
        bylam w Refanie,czy czyms w tym stylu i kupowałam atomizer by odlać sobie trochę
        Mitsouko do torebki
        ale były same przedziwne buteleczki,jakies wijące węże naokoło albo w kształcie
        owoców z kolcami
        nie wiem czy kupiłam,obudziłam się - musiałam wstac na egzamin
        • minniemouse Re: Sny o perfumach... 02.07.08, 09:33
          fajne sny :)

          a mnie sie znowu wczoraj snily perfumy, tym razem meskie,
          bylam jakby sprzedawczynia i obficie psikalam czyms jakiegos pana
          w garniturze,
          a najciekawsze to jest to ze wreszcie czulam ze pachnie ale jak nie
          wiem bo jak sie obudzilam to nie pamietalam. ale pachnialo!

          Minnie
          • tonkabean Re: Sny o perfumach... 17.09.08, 12:14
            Dzisiejszej nocy snila mi sie ogromna perfumeria - hangar. A tam nowa Aqua
            Allegoria pachnaca Bliskim Wschodem i Afryka Polnocna. Zapach byl niesamowity to
            ziemia spalona sloncem, szafran, wanilia i anyz. Calkowicie oddawal klimat.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka