Dodaj do ulubionych

Pytania nowicjuszki :)

29.01.09, 01:13
Mam pare pytan, mam nadzieje, ze wykazecie sie odrobina cierpliwosci ;)
Pytania mam takie:
1. Czy ktos z Was ma jakies doswiadczenia z Aqua Allegoria Pamplelune? Czeka
na mnie u rodzicow i nie wiem czy sie cieszyc czy raczej nie ;)
2. Czy Cacharel Liberte jest zapachem 'sezonowym' i zaraz zniknie ze sklepow?
Pytam, bo kocham go bardzo bardzo, odkrylam niedawno, a juz zdarzylam wypsikac
cala butelke, na szczescie mam juz nowa, ale nie wiem, czy nie zrobic zapasow,
bo jednego CK one Summer tez kochalam, ale zanim sie zorientowalam to zniknal
z polek :(
3. Szukam zapachu - chcialabym kupic sobie cos na wieczorowe wyjscia, co mialo
by w nucie sredniej cynamon, kadzidlo i cos kakaowego - chodzi mi o taki
troche orientalny zapach, ale nie ciezki i przytlaczajcy. Najlepiej jeszcze,
zeby bylo dostepne w dobrej perfumerii, zebym nie musiala szukac po necie :) -
za wszelkie sugestie bede bardzo wdzieczna :)
Obserwuj wątek
    • tonkabean Re: Pytania nowicjuszki :) 29.01.09, 08:13
      Ad. 1. Pamplelune to zapach niespodzianka, dla mnie bylaby mila, ciekawe jak ja
      TY odbierzesz. Uwielbiam grejpfrutowe zapachy, Pamplelune to poprawiacz
      nastroju. Zanam tez osoby, ktore uwazaja, ze przypomina kocie siki.
    • forevermore79 Re: Pytania nowicjuszki :) 29.01.09, 09:03
      Witam ponownie i odpowiadajac na Twoje pytania:

      1. Bardzo optymistyczny, dosc trwaly zapach- cytrusy, ale ujete z
      charakterem. Popularny na forum, zreszta. :-)
      2. Liberte to zapach w stalej ofercie, w Polsce od jakichs 2 lat,
      wiec tak szybko nie zniknie.
      Co nie oznacza jednak, ze bedzie w sprzedazy jeszcze przez dlugie
      lata, bo niestety wyniki finansowe ma dosyc kiepskie. Na pewno nie
      jest to jednak limitowanka i dobrze :-) W linii sa, poza woda i deo
      sprayem, takze balsamy i zele pod prysznic.
      3. Ciezko o takie zapachy obecnie w sieciowych perfumeriach, ale co
      nie znaczy, nie mozna zupelnie niczego znalezc w tych klimatach :-).
      Polecam Kenzo Amour w wersji Le Parfum, kakaowy nie jest, ale za to
      ma piekne kadzidlo, paczule i wiele innych, otulajacych skladnikow.
      Przewachaj takze i inne Kenzo- klasycznego Amour, czy Flower i
      Flower Oriental.
      Sprobuj rowniez Estee Lauder Youth Dew Amber Nude- ambra, cynamon,
      orientalne kwiaty i akord gorzkiej czekolady. W odpowiednio malych
      dawkach nie przytloczy:-). No i ktoras z lzejszych wersji Opium,
      moze tez YSL Nu, czy nawet Black Cashmere, jak jeszcze sie na niego
      natkniesz.
      Pozdrawiam :-)
      • nsc23 Re: Pytania nowicjuszki :) 29.01.09, 12:41
        Dziekuje bardzo :) Rozejrze sie za tymi zapachami i wroce powiedziec, czy to o
        to mi chodzilo ;)
    • jollinka Re: Pytania nowicjuszki :) 29.01.09, 20:11
      w "pamplelunie" jest tez czarna porzeczka i to wlasnie ona sprawia
      ze niektorzy wyczuwaja w niej "kocie siki"; moja kolezanka obzerala
      sie swego czasu cukierkami o smaku czarnej porzeczki i jak szlam za
      nia to myslalam ze wczesniej kotki zaznaczyly teren :D proponuje
      zebys sie tym nie sugerowala gdyz moja kuzynka ktora ma uczulenie na
      zapach kocich sikow kocha zlewac sie "pampleluna" wiec widac nie
      kazdy tak reaguje; dla mnie to jeden z najbardziej udanych swiezych
      kompozycji - mam nadzieje ze go polubisz
      • jollinka ups! - poprawka 29.01.09, 20:31
        "jedna z..." - tak to jest jak sie zamienia jeden wyraz na inny
        zapominajac o calym zdaniu :)
        • jollinka jeszcze jedna 29.01.09, 20:34
          zgroza! "ja polubisz" - chyba mam dzis zly dzien
          • ta Re: jeszcze jedna 29.01.09, 23:10
            Z Pamplelune różnie bywa, trzeba być ostrożnym.
            Kiedyś pognał za mną pewien przystojniak z powodu tego zapachu i przyznał to
            otwarcie. Natomiast moja córa ucieka gdzie pieprz rośnie z odruchem wymiotnym
            czując cytowane "kocie siki" + " smród niemytej pachy brudasa w czerwcowy upalny
            dzień". Musi to być doznanie szokujące...
            Ta_
            • neverman Ad.3 30.01.09, 02:02
              Sprobuj moze:
              Youth Dew Amber Nude, Estee Lauder.
              W ciaglej sprzedazy.
              • nsc23 Re: Ad.3 30.01.09, 09:52
                Dzieki wielkie wszystkim :)
                Z ta pampleluna to mnie troche zmartwiliscie, bo co jezeli mi sie spodoba, a
                moje otoczenie bedzie czulo kocie siki? Hm. Chyba sobie przyczepie kartke 'jesli
                czujesz kocie siki, to sprawa moich perfum - podobno na niektorych tak dzialaja' :P
                • lucapuka Re: Ad.3 30.01.09, 10:47
                  nsc23 napisała:

                  > Hm. Chyba sobie przyczepie kartke 'jesl
                  > i
                  > czujesz kocie siki, to sprawa moich perfum - podobno na niektorych
                  tak dzialaja
                  > ' :P

                  To jest dobry pomysł. A jeśli się spryskasz Amber Nude napisz sobie
                  kartke: Jeśli czyjesz jabola, to oznajmiam, że nie ja jestem
                  amatorką tanich trunków, to sprawa moich perfum :))

                  Pampelune jest prze-pię-kna! Uwielbiam ją i potrafi zaskoczyć
                  niezwykłą głebią - zwłaszcza w zimny dzień.
                  • lune o Pamplelune :) 30.01.09, 14:22
                    Pamplelune to najpiekniejszy grapefruitowy zapach !! zadne tam kocie siki :)

                    zapachy odbieramy roznie ... nie jest wykluczone ze Pamplelune Cie odrzuci z
                    tysiaca powodow (niekonicznie z 'kocio-sikowych' ;))- ale tez jest szansa ze Cie
                    zachwyci :) warto sprobowac

                    ... a idac za pomyslem z karteczka - ktos moglby wywiesic napis :

                    - nie pracuje w wytworni konserwowych salatek warzywnych ; to Ogrodek Monsunowy
                    profanie jeden !

                    a ja osobiscie moglabym przykleic sobie karteczke :

                    - nie zuje ziela angielskiego ... spryskalam sie Padparadscha :)


                    pozdrawiam serdecznie, lune (i sciskam Lucapuka :))

                    • lucapuka Re: o Pamplelune :) 30.01.09, 14:58
                      Lunko, ja też ściskam :)
                      A nosząc Hiriska mogłabyś sobie napisać: "Nie tarłam dziś
                      marchewki"?
                      • fa25 Re: o Pamplelune :) 30.01.09, 19:31
                        Dla mnie te kocie siki to jakaś wroga dywersja konkurencji.
                        Pamplelune po raz pierwszy wywąchałam w pociągu na niezwykle
                        eleganckiej pani i goniłam ją jeszcze na dworcu, żeby zapytać co to
                        za cudowny zapach. Od tego momentu to jest jeden z zapachów mojego
                        życia, za który zebrałam morze komplementów. W życiu nie słyszałam o
                        kocich sikach...
                        • nsc23 Re: o Pamplelune :) 30.01.09, 19:47
                          oo, to super :)
                          Ja kiedys tak mialam z DKNY woman - ludzie sie mnie pytali co to, a potem tak
                          spowszechnialo,ze koles do mnie w klubie podszedl i powiedzial 'o, pachniesz
                          DKNY woman, tak?'. Zrazilo mnie to, bo nie lubie czuc sie pospolicie ;)
                          Liberte nadal tak dziala ;) Insolence tez jeszcze przykuwa uwage (przynajmniej
                          wsrod moich znajomych - za kazdym razem sie mnie pytaja co to).
                          Wczoraj za to wywachalam cos pieknego w restauracji, ale nie chcialam przerywac
                          ludziom kolacji - pachnialo jak Spirit of Africa I'coloniali - absolutnie boski
                          zapach, mialam kiedys krem, ale nie sadze, zeby mial jakies psikadlo.
                          • forevermore79 Re: o Pamplelune :) 31.01.09, 12:25
                            Jungle Elephant kojarzy mi sie troche ze Spirit of Africa, w bardzo
                            podobnych klimatach jest Organza Indecence i Dior Addict, zreszta :-)
                            • nsc23 Re: o Pamplelune :) 31.01.09, 15:39
                              Ooo, to zapisuje koniecznie :) Nie wiedzialam nawet, ze ktos skojarzy zapach
                              tego kremu, bo ja go nigdy nigdzie nie widzialam, dostalam kiedys dawno temu w
                              prezencie i ten zapach to wlasnie cos takiego, o co by mi chodzilo (plus wtedy
                              drugi bardziej 'kadzidlowy', ale w podobnych klimatach).
                              • lucapuka Re: o Pamplelune :) 31.01.09, 17:38
                                Można natknąć się na ten zapach w Mydlarnio-Świeczkarniach. Dziś
                                widziałam z tej serii olejek do kąpieli.
                                Podobno bywa tam cała linia kąpielowa i wody toaletowe Spirit of
                                Africa.
                              • kalia_t Re: o Pamplelune :) 31.01.09, 17:38
                                Do punktu 3 najlepiej pasują Organza Indecence, może odrobinę Dolce
                                Vita, (ale bez kadzidła) warto sprawdzić Spellbound E. Lauder.
                                Zupełnie z innej beczki natomiast (nawiązanie do klimatów Liberte)
                                wypróbuj Escada Magnetism i pomarańczowy sweterek Sonii Rykiel.:)
                      • lune o marchewce w Hiris :) 02.02.09, 00:03
                        Kochana Luco, ja tej marchewki wlasciwie nie czuje ... jesli juz to jakis
                        subtelny 'wiew' natki - jak to w ogrodzie :) tartej marchewy nic a nic :) Hiris
                        (odrobinka zostala) zawsze zapedza mnie do cienistego chlodnego ogrodu ...

                        lune

                        • paulina.galli Re: o marchewce w Hiris :) 10.02.09, 14:16
                          Aqua Allegoria Pamplelune - to jeden z moich ukochanych zapachów.
                          słodko-gorzki z wyrazna nuta grejpfruta (ja "cytryny" tam nie czuję)
                          Charakterystyczna jest taka jedna wyrazna nuta zapachowa - zapach malo sie
                          mnienia z czasem (nuty głowy, serca etc sa w sumie dosyc do siebie podobne -
                          przynajmniej na mojej skórze)
                          Typowo wiosenno-letni zapach ale ja używam go cały rok :)
                          ps. co ciekawe znam osoby na ktorych AAP pachnie paskudnie - taka "stara cytryną"
    • indian-summer Re: Pytania nowicjuszki :) 10.02.09, 16:37
      Pamplelune to jeden z moich ukochanych zapachów - uwielbiam latem, ale i zimą
      zdarzało mi się używać:) :P Cudownie soczysty cierpki grejpfrut, musujący,
      delikatnie gorzkawy, na mnie wychodzi też odrobina słodyczy (ale moja skóra ma
      silne tendencje do osładzania zapachów - vide EdM) :)
      Absolutnie nie wyczuwam w Pamplelune kociego moczu, ani nic nieprzyjemnego.
      Wręcz przeciwnie - zebrałam za niego kilka komplementów:)

      > 3. Szukam zapachu - chcialabym kupic sobie cos na wieczorowe wyjscia, co mialo
      > by w nucie sredniej cynamon, kadzidlo i cos kakaowego - chodzi mi o taki
      > troche orientalny zapach, ale nie ciezki i przytlaczajcy. Najlepiej jeszcze,
      > zeby bylo dostepne w dobrej perfumerii

      Z cynamonem - proponuję przetestować Femme Mont Blanc, L Lolita Lempicka, Dolce
      Vita, Amarige Mariage. i jeszcze może Jaipur Saphir (niedostępne w stacjonarnych
      perfumeriach, przynajmniej w Polsce).
      Ale najpiękniejsze zapachy cyamonowe, to te, które już wycofano, wrrr:/ -> OI,
      Tygrys Kenzo, Theorema, Feminite du Bois.

      Co do kawy - przetestuj L'or de Torrente (ostatnio były na wyprzedaży w
      Superpharm taniutkie 30-stki), Trussardi Inside.
      A jeśli nie boisz się nosić męskich zapachów:D, to polecam A*Men Pure Coffee :)

      Moje kadzidlane typy już zostały wymienione - BC i NU EDP:)
    • ilonka45 Re: Pytania nowicjuszki :) 11.02.09, 13:32
      Ja zupelnie o czyms innym... Weszlam na ten link o Afryce, czy to
      Pani blog??? Chcialam dodac komentarz, ale nie moge sie zalogowac,
      chcialam tez o cos spytac, jest jakas mozliwosc skontaktowania sie z
      Pania? Pozdrawiam, Iwona
      • nsc23 Re: Pytania nowicjuszki :) 14.02.09, 23:46
        Blog moj (ale nie cala strona). Skontaktowac sie ze mna mozna przez chociazby
        maila gazetowego (tylko nieczesto go sprawdzam, ale skoro juz wiem, ze mam
        sprawdzac, to zajrze tam co jakis czas teraz :)).
    • nsc23 Re: Pytania nowicjuszki :) 23.02.09, 01:29
      No wiec bylam w perfumerii, ale przez przypadek, wiec bez listy Waszych
      propozycji. Jedyne co zapamietalam to Youth Dew, wiec sobie powachalam, ale to
      nie to, o co mi chodzi. Jakis taki za slodki jak dla mnie. Bedac przy Estee
      Lauder wachnelam sobie tez Cinnabar, bo mnie skusil nazwa - o rany. Okropny
      zapach. Najpierw wali po nosie tanim mydlem z dworcowej toalety, a potem juz
      niestety tak zostaje. Kompletnie mi nie podszedl.
      Jak tylko bede miala luzy na studiach to wybiore sie na dalsze wachania.
      Aha, pytanie sie tych kobiet, ktore stoja za lada niestety okazalo sie
      porazkowym pomyslem - po moim opisie (jak w pierwszym poscie w watku) kobieta
      podsunela mi pod nos cos, co pachnialo jak paczek z roza. No chyba, ze mialam
      jakis zly dzien i nic mi nie podchodzilo, ale watpie. Poszukiwanie zapachu
      idealnego trwa :)
      • forevermore79 Re: Pytania nowicjuszki :) 23.02.09, 08:49
        Trzeba wiec cierpliwie testowac. Przy Youth Dew zwroc uwage, iz jest
        tez wersja klasyczna i Amber Nude (mniejsza wstazka, zlotawy kolor
        plynu), ta ostatnia jest bardziej nowoczesna, nieco czekoladowa.
        Udanego wachania!
        • nsc23 Ha! 28.02.09, 21:04
          Znalazlam zapach bliski idealu. Il profvmo Chocolat. Pyszniutki. Troche za malo
          ma w sobie roznych przypraw i przez to brakuje mu 'zeba', ale bardzo sympatyczny.
          Dsquared she Wood tez jest niczego sobie. Chociaz troche pachnie 'po mesku'.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka