michau2312
28.07.09, 02:08
Aktualnie używam Eau de Campagne - piękna kompozycja, ale jest trochę za delikatny i nietrwały. Bardzo też lubię Tsar (lubię bardziej niż bardzo), Vetyver Fragonarda i Anais Anais.
Grey Flannel jest ok, ale jest jakby za bardzo zawiesity i kiedy go wącham swędzi mnie nos.
Guerlain AA Anisia Bella, Angelique Lilas - fajne.
Herba Fresca, Mentafollia to nie to, nie lubię mięty w perfumach.
Hermes Ogródek Nilowy, Śródziemnorski i Paco Rabanne PH - porządne zapachy ale to też nie to.
Jeszcze nie wąchałem Ungaro PH III, Bvlgari The Vert i YSL Rive Gauche PH.
Więc: szukam czegoś zielonego / ziołowego / iglastego / fougere. Nie podobają mi się zapachy miętowe i owocowe.
Co możecie zaproponować? Coś może przebić Eau de Campagne i Tsar?