Dodaj do ulubionych

Zdesperowana :(

24.09.09, 10:41
Mam do Was prośbę. Piszę pracę magisterską, wspólnie z promotorką ustaliłam
sobie temat o zjawisku sponsoringu (chodzi mi o związek, a nie np. sponsoring
sportowy :)).
No i klops, bo choć założenia piękne, do części teoretycznej zebrałam wszystko
co było (a niestety dużo tego nie ma, nauka polska niespecjalnie się tym
jeszcze interesuje :(), opracowałam kwestionariusz, który pozwoli mi sprawdzić
opinię ludzi o tym zjawisku, ale żeby praca wyglądała tak, jakbym chciała i
miała rzeczywistą wartość naukową najlepiej by było, gdybym przeprowadziła
wywiady i badanie na osobach związanych z tym zjawiskiem- sponsorujących i
sponsorowanych. Głównie tych drugich, bo do nich najtrudniej dotrzeć. Szukam
już spory czas- ogłoszenia na nic, odpowiadanie na ogłoszenia- na nic,
poruszyłam znajomych i dalej jestem w kropce. Czas mija, a ja już dostaję szału.
W akcie desperacji piszę tu, może ktoś odczyta i się zlituje.
Zastrzegam- zobowiązuje mnie etyka zawodowa, nic nie będzie ujawnione, poza
tym co chcecie, żeby było i jedynie na użytek tej pracy. Pozostaniecie
anonimowe/i.
Proszę, jeśli ktoś ma możliwość mi pomóc proszę o info
Z góry dziękuję...
Obserwuj wątek
    • menk.a Re: Zdesperowana :( 24.09.09, 10:44
      Mało to ulotek z numerami telefonów? Spróbuj w ten sposób. Może jedna
      kilkanaście udzieli Ci wywiadu bezpośredniego, a może wypełni chociaż ankietę.;)
      • sibeliuss Re: Zdesperowana :( 24.09.09, 10:48
        Menia, ten sponsor co mi go poleciłaś odpada. Jest z PiSu i chce się
        modlić godzinę przed seksem o niepokalane poczęcia.
        • menk.a Re: Zdesperowana :( 24.09.09, 10:50
          sibeliuss napisał:

          > Menia, ten sponsor co mi go poleciłaś odpada. Jest z PiSu i chce się
          > modlić godzinę przed seksem o niepokalane poczęcia.

          Sib, ja mu w legitymację nie zaglądałam. I ze mną się nie modli.:PPP
          • sibeliuss Re: Zdesperowana :( 24.09.09, 10:56
            Może klęczał za Tobą.
            Psotnica!
            • menk.a Re: Zdesperowana :( 24.09.09, 11:00
              On za mną, ja przed nim,... :P
      • ritsuko Re: Zdesperowana :( 24.09.09, 10:48
        Ale ja nie szukam prostytutek, szukam kobiet, które związały się z jednym
        mężczyzną na zasadzie- ja oferuję Tobie bliskość, rozmowy, seks, co tylko
        potrzebujesz, a Ty mi za to płacisz. Chodzi mi o bądź co bądź bliższą relację,
        ale na określonych z góry warunkach.
        • coyotegirl1 Re: Zdesperowana :( 24.09.09, 10:51
          jak chcesz to moge Ci pomóc, wiem co nieco na ten temat,
          niestety.....
        • menk.a Re: Zdesperowana :( 24.09.09, 10:53
          A sponsoring to niby co jest? To tylko ładniejsza nazwa prostytucji. I
          ograniczenie najczęściej do jednego klienta.
          Bardzo często dziewczyny zaczynają od sypiania z wieloma, więc może któraś z
          tych, z którymi uda Ci się porozmawiać, ma doświadczenie w tej materii, a może
          skontaktuje Cię z koleżanką po fachu. Co Ci szkodzi spróbować?;)
        • femea.de.animais Re: Zdesperowana :( 24.09.09, 11:01
          Ok, ja moge pomoc. To nie bylo do konca tak, ze on mi placil za seks
          i towrzystwo, ale pomagal z oplatami np, placil za moje zakupy,
          kupowal prezenty, zabieral mnie na wycieczki itd. Ja go naprawde
          bardzo lubilam, swietnie sie z nim czulam, i on mial pieniadze a ja
          nie.
          Tylko nie bardzo wiem, jak sie z Toba skontaktowac teraz, poza tym
          forum.
          • coyotegirl1 Re: Zdesperowana :( 24.09.09, 11:04
            no ja jej tez powiedziałam, że moge pomóc ale jak widac chyba jej
            zbyt nie zalezy bo tez bez odzewu.....
            • ritsuko Re: Zdesperowana :( 24.09.09, 11:13
              Napisała PW, ale obie bardzo bardzo jesteście mi potrzebne, broń Boże nie ma
              "brak odzewu", nie uciekajcie mi proszę :D
              • coyotegirl1 Re: Zdesperowana :( 24.09.09, 11:24
                o znalazłas się :)
                ja chyba nie mam poczty na gazecie..... :/
                • ritsuko Re: Zdesperowana :( 24.09.09, 11:29
                  Mając konto na forum masz i na gazetowej poczcie, kliknij u góry samej na
                  "poczta" (na szarym pasku) :)
                  • coyotegirl1 Re: Zdesperowana :( 24.09.09, 11:39
                    a już wiem, czemu tam nie wchodziłam na pocztę, przez te spamy :)
                    mam teraz 532 maile do skasowania :)
    • real_mayer Re: Zdesperowana :( 24.09.09, 10:59
      może zrób ankietę i zamieść ją na stronie internetowej.
      W ten sposób ludzie będą pewniejsi anonimowości i może ktoś tam wypełni. Możesz
      zrobić dwie
      Jedna dla osób będących w takim układzie, druga dla innych badająca zdanie na
      tema sponsoringu osób nie będących w takim "związku"
    • niebieski_lisek Re: Zdesperowana :( 24.09.09, 11:03
      Tu szukasz "sponsorwanaych" dziewczyn? Nie ma co, czuję się dowartościowana :D
      Myślę że możesz spróbować na czatach, albo na portalach typu sympatia. Część
      osób zakłada je w takim celu.
      • ritsuko Re: Zdesperowana :( 24.09.09, 11:18
        Próbowałam tak, ale po maks. mailu kontakt się urywał. Rozumiem to, mi też się
        nie zawsze chce, dlatego tak mi zależy na wywiadzie.
        Ankieta odpada- podstawy mogę mieć- dane statystyczne- wiek, płeć,
        wykształcenie... ale czy będę wiedzieć kim jest ta osoba? Wywiad swobodny da mi
        przynajmniej zarys, a zależy mi na autentyczności danych
        • matsuda Odpowiedz mi 24.09.09, 11:44
          jakim sposobem wpadłaś na to ,że tu są dziwki i alfonsi? dlaczego
          akurat na tym forum mamy opowiadać jak to jest ze sponsorigiem z
          pierwszej ręki?
          • coyotegirl1 ale to przeciez nie jest przymusowe?....... 24.09.09, 11:47

          • stedo Re: Odpowiedz mi 24.09.09, 12:18
            Nie oburzaj się tak.Chyba jesteś nowa na forum.Co jakiś czas pojawiają się tutaj wątki takich dziewczyn opisujących swoje perypetie n/t.Więc może któraś się odezwie.
          • ritsuko Re: Odpowiedz mi 24.09.09, 16:04
            Wśród swoich znajomych, jak napisałam, też próbowałam. Co nie znaczy, że myślę o
            nich w ten sposób. Zresztą nie należę do typu oceniającego ludzi łatwo. Dopóki
            nie poznasz motywów działania- ocena zawsze będzie nietrafna...
        • croyance Re: Zdesperowana :( 24.09.09, 12:16
          Ja bym sie na Twoim miejscu przeszla z ulotkami do poczekalni jakichs
          darmowych klinik zdrowia seksualnego czy co tam, gdzie kobiety moga
          sobie anonimowo zrobic badania. Nie do konca o to Ci chodzi, ale
          zawsze.

          Dwa, znajdz portal/gazete gdzie ludzie zamieszczaja ogloszenia
          (szukam sponsora/szukam kobiety) i tam zamiesc jakis anons.

          Inna rzecz, dziewczyny maja racje, powinnas miec ankiete online,
          latwiej o anonimowosc.
        • croyance Re: Zdesperowana :( 24.09.09, 12:24
          W takim razie zle szukasz. Jesli nie mozesz znalezc respondentow,
          albo nie chca z Toba rozmawiac, to znaczy, ze metodologia lezy.

          Musisz zaprojektowac metode, ktora bedzie dla badanych latwa w
          obsludze, i nie bedzie wiazala sie z emailowaniem do Ciebie wiecej
          niz raz. No chyba, ze placisz za udzial w badaniu - ale tez trzeba
          kontakt ograniczyc do minimum. Przecietnej osobie naprawde nie bedzie
          sie chcialo w tym brac udzialu, i to nalezy wziac pod uwage juz na
          wstepie.

          Przy tak wrazliwym temacie nie liczylabym na wywiady; bedzie Ci
          bardzo trudno znalezc odpowiednie osoby, ktore w dodatku chca
          rozmawiac (za darmo). Wiem, ze dane jakosciowe sa ciekawsze, niz
          ilosciowe, ale to jest taka dzialka, ze moze sie nie udac.

          Nie wiem, po co masz wiedziec, kim jest dana osoba? To znaczy, jakie
          masz zalozenia badawcze? Bo jesli masz konkretne hipotezy, to
          kwestionariusz naprawde wystarczy - a jesli chodzi Ci o to, zeby
          tylko pogadac, to nic z tego moze nie wyniknac.

          Jak podejrzewam, opierasz swoje pytania (wywiady) na jakichs
          poprzednio przeprowadzonych badaniach - skontaktuj sie z ich autorami
          i zapytaj, w jaki sposob znalezli chetne osoby, sa jakies organizacje
          zbierajace dane na ten temat (pracownicy socjalni, etc., faktycznie
          moze autorka artykulu o galeriankach). Sa jakies statystyki, mozesz
          sprawdzic, w koncu nie jestes pierwsza osoba, ktora pisze na taki
          temat :-)
          • croyance Re: Zdesperowana :( 24.09.09, 12:26
            A, mam nadzieje, ze do glowy Ci nie przyszlo spotykac sie z tymi
            ludzmi? Masz odpowiedni sprzet do nagrywania przez tel.? Wiesz, ile
            czasu zajma Ci transkrypcje? :-) Sprobuj ktoregos z internetowych
            czatow, bedziesz miala przynajmniej transkrypt gotowy (jest kilka
            internetowych narzedzi do tego typu badan).
            • ritsuko Re: Zdesperowana :( 24.09.09, 16:09
              Wiem, wiem, już przeprowadzałam wywiady i spisywałam dwie godziny rozmowy z
              wszystkimi ochami, pauzami itd. I tym bardziej wolałabym to- kontkat bezpośredni
              z drugim człowiekiem jest nieporównywalny :). I czasem nawet jak masz pewne
              założenia- możesz dopytać i zmienić je w trakcie
              • croyance Re: Zdesperowana :( 24.09.09, 16:16
                No, ale przez tel. tez to mozna zrobic.
                Zauwaz, ze przy kontakcie osobistym odpadnie Ci cala grupa kobiet,
                ktore tak wstydza sie swojej sytuacji, ze nie chca pokazywac nikomu
                swojej twarzy.
                Bedziesz miala niereprezentywna probe tych, ktorzy dobrze sie z tym
                czuja etc. - no, to jest zawsze akurat problem przy badaniach.

                Co do klientow, nie sadze, zeby udalo Ci sie namowic ktoregokolwiek
                na taka rozmowe. To moga byc ludzie zonaci etc. Zbyt wstydliwy temat.
          • ritsuko Re: Zdesperowana :( 24.09.09, 16:07
            Renata Gardian, jedyna osoba, która napisała książkę naukową na ten temat
            myślała podobnie jak ja- znalazła 10 osób, głównie przez znajomych i
            przeprowadzała wywiady. Zresztą najbardziej lubię tę metodę, bo pozwala na
            zmianę kierunku rozmowy, jest najbardziej naturalna i pozwala na wyciągnięcie
            wszelkich niuansów. To delikatny temat i również dlatego tak bym chciała w to wejść
            • croyance Re: Zdesperowana :( 24.09.09, 16:14
              10 wywiadow to swietny material na reportaz, ale nie na
              prace mgr.
              IMHO musisz sie zastanowic, co jest celem tej pracy
              (juz wczesniej pisalam o hipotezie badawczej, ktora przy badaniach
              jakosciowych moze nie jest na pierwszym miejscu, ale jakas powinna
              byc. zazwyczaj wywiady robi sie jako rzecz dodatkowa - tak jak i
              grupy fokusowe - zeby uscislic pytania kwestionariuszowe).

              Jesli znajdziesz 10, 15 osob, bedziesz miala material na swietny
              artykul - ale nie bedzie to praca naukowa, z ktorej wyciagac mozna
              jakiekolwiek wnioski.

              (chyba, ze dotrzes do statystyk i wytypujesz 10 reprezentatywnych
              respondentek - o ile interesuja Cie tylko kobiety)
              • ritsuko Re: Zdesperowana :( 24.09.09, 18:49
                Nawet jedna- dwie mogą być- isnieje coś takiego jak studium przypadku. Jeśli
                poza tym użyję danych statystycznych uzyskanych w ankietach oraz ogłoszeniach
                już jak najbardziej mogę się na tym opierać. Poza tym jeżeli wyjdzie mi pewna
                zależność np. przy pewnych cechach osobowości- to może być punkt zaczepienia do
                dalszych badań- już nie na poziomie magisterki.
                Tak naprawdę to ta część to tylko element z części badawczej. Ale bez niej praca
                będzie niepełna :)
    • stedo Re: Zdesperowana :( 24.09.09, 11:48
      Nie wiem czy się orientujesz, ale na Gazecie.pl było kilka linków do artykułów n/t.Oto jeden z nich:
      www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,53662,4807571.html
      Może skontaktuj się z autorką, może ma namiary, kontakty z takimi osobami.
    • kunegunda123 Re: Zdesperowana :( 24.09.09, 11:58
      nie chcę być złośliwa, ale przy wyborze tematu zawsze zwraca się uwagę na ilośc i dostępność źródeł. no, chyba że ten post to taki chwyt:P
      • ritsuko Re: Zdesperowana :( 24.09.09, 16:11
        No nie do końca- powiedzmy, że moja promotorka bardzo we mnie wierzy ;). No i
        tak wyszło, że gdy ja chciałam pięknie opisaną i ogólnodostępną prostytucję, ona
        skierowała mnie na ten temat. I bardzo mi się to podoba- bo mam poczucie, że
        wnoszę coś do polskiej nauki :)
    • grassant Re: Zdesperowana :( 24.09.09, 12:30
      jeżeli chcesz mnie zasponsorować, mogę coś dla ciebie zrobić
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka