Dodaj do ulubionych

suzume, a może biznesik jakis?

IP: 217.67.196.* 05.02.02, 12:12
nikt nas nie chce, mimo, żesmy dwa ideały?
może same rozkręcimy biznes jaki?

same możemy sprzedawać gacie bukowskiego!
Obserwuj wątek
    • kwik baletnice moje rozkrzyczane 05.02.02, 12:19
      ja się zgłaszam na początku :) - oczywiście, ze wsparciem moralnym, mogę tylko
      kibicować i trzymać gumkę od tych majtek (zamiast kciuków), bo dwóch srok za
      ogon...
      • Gość: aise źrenico sokoła IP: 217.67.196.* 05.02.02, 12:23
        no nie wiem...

        z suzume musze się skonsultować, bo przecież my obie należymy do salonu
        odrzuconych biznesłumen...

        no, suzume, gdzie jestes?
    • Gość: gucio hola hola! IP: 194.181.183.* 05.02.02, 12:53
      a co wy mi tu chcecie z narzeczonej zrobic jakas nieprzymierzajac bizneshetere?
      moja su (oby zyla wiecznie) jest stworzona to wyzszych celow intelektualnych,
      wlaczajac czytanie starodrukow, ukladanie ikebany i parzenie guciowi herbatki. i
      jeszcze te czarlsowe gacie jej wkladacie...

      pzdr,
      g



      Gość portalu: aise napisał(a):

      > nikt nas nie chce, mimo, żesmy dwa ideały?
      > może same rozkręcimy biznes jaki?
      >
      > same możemy sprzedawać gacie bukowskiego!

      • kwik guciu-zazdrośniku trutniowy 05.02.02, 13:23
        ale ona sama chciała, niech się przyzna!
      • Gość: aise Re: hola hola! IP: 217.67.196.* 05.02.02, 13:23
        ale to su (oby... itd) we własnej szacownej osobie wpadła na pomysł z nitką z
        gaci bukowskiego!

        a co do parzenia trutniom herbatki to hmmmm...

        konsultowałes guciu ten pomysł z narzeczoną?

        • Gość: aise kwik - zvijezdo vodiljo - ale nam sie razem udało! IP: 217.67.196.* 05.02.02, 13:26
          tak w jednej minucie zakrzyczałyśmy gucia!
          • kwik aise - telepatio dziobiąca niewiernych 05.02.02, 13:31
            a co, su się też coś od życia należy? ile można parzyć herbatkę, kapcie podawać,
            po bułeczki rano wychodzić?
            • Gość: aise kwik - orła cieniu IP: 217.67.196.* 05.02.02, 13:37
              co prawda to prawda

              tylko, ze suzume gdzieś znikła nieboraczka

              pradwopodobnie:
              a) głodzi szefa czatując pod jego gabinetem
              b) czyta starodruki
              c)szuka czegoś co mogłoby być gaciami czarlsa
              d) ... robi guciowi herbatkę????

              jak myślisz?
              • kwik aise-księżniczko na ziarnku piasku bałtyckiego 05.02.02, 13:56
                myślę, że su uległa magii podziału tożsamości i robi wszystkie te rzeczy naraz,
                a nawet jeszcze udaje jej się popływać (dla relaksu i zdrowotności własnej)
                • Gość: aise kwik-księżyca blasku IP: 217.67.196.* 05.02.02, 14:49
                  bardzo możliwe

                  ostatnio cos podział tożsamości jest coraz modniejszy
                  a jak wiadomo, su e mobile
                  w związku z tym nie wiadomo czy nie zachciało jej sie byc w sześciu miejscach
                  naraz....
                  • Gość: gucio buszujacy w gaciach IP: 194.181.183.* 05.02.02, 14:57
                    1. su jak chce to moze byc i 16 miejscach na raz. 2. nie wkladajcie su nic w
                    usta.
                    • kwik gaciujący w buszu 05.02.02, 15:04
                      a Ty, Guciu, skąd niby to wiesz? że niby narzeczony (wirtualny, bo wirtualny,
                      ale zawsze kulturalny)? guciu, co ty możesz wiedzieć o Su?
                      • Gość: gucio tanczaca z gaciami IP: 194.181.183.* 05.02.02, 15:09
                        a co ty wiesz o zabijaniu?
                        a o gaciach?
                        g

                        kwik napisał(a):

                        > a Ty, Guciu, skąd niby to wiesz? że niby narzeczony (wirtualny, bo wirtualny,
                        > ale zawsze kulturalny)? guciu, co ty możesz wiedzieć o Su?

                        • kwik tańczący po buszu guciu bez gaci 06.02.02, 07:18
                          Z Lindą to ja piątkę przybijam każdego poranka, jak wyrzucamy śmieci.
                          A możliwość zakupu bezcennych gaci B. odstąpiłam Ydoriusowi, jak już zarobimy te
                          grube miljony. I więcej w temacie gaci nie mam do powiedzenia. To przykre. Ale
                          może Ty podzielisz się jakąś wiedzą ezoteryczną nt. bieliźniarstwa guciowego?


                          • bukowski27 no coz. nie chce was rozczarowac. 06.02.02, 08:24
                            ale ja od wczesnej mlodosci nie nosze bielizny... tralalalalalaa...
                            • Gość: aise Re: no coz. nie chce was rozczarowac. IP: 217.67.196.* 06.02.02, 08:28
                              bukosiu, przecież ty nie istniejesz, więc twoje gacie tez nie, z tego wynika,
                              ze mozemy sprzedawac co nam sie zywnie podoba...
                              • bukowski27 aise... to wezci emnie sprzedajcie, 06.02.02, 08:35
                                jako niewolnika seksualnego... tak w calosci... ciekawy jestem azaliz, czy
                                znajda sie jakies chetne oraz ile sa w stanie zaplaciec... chce oszacowac moja
                                wartosc rynkowa... aha... i jak juz handlujecie, to uplynnijcie moj tv kolorowy
                                sony 14 cali; rocznik produkcji... tak okolo... 1990... kolroy jeszcze ma
                                (czasami) pilota tez ma, ale nie dziala... znaczy sie dziala jak chce mu sie...
                                to moze byc transakcja wiazana. ok?
                                • Gość: aise Re: aise... to wezci emnie sprzedajcie, IP: 217.67.196.* 06.02.02, 08:42
                                  czarli, zrobimy co w naszej mocy

                                  telewizor też nie istnieje?
                                  • bukowski27 aise... hmmm... 06.02.02, 08:49
                                    topytanie o tv? to podchwytliwe? co?
                                    • kwik aise, jednostko napięcia powierzchniowego 06.02.02, 09:07
                                      a może tak, zamiast B. sprzedawać, zrobimy festiwal objazdowy po Polsce i
                                      krajach ościennych (B. w złotej klatce wygłaszający odkrywczo-alkoholizowane
                                      mowy do narodu).
                                      • ydorius Re: aise, jednostko napięcia powierzchniowego 06.02.02, 10:37

                                        To jest kiepski pomysł. Jak znam nasz lud, to zaraz go na coś wybiorą. A jakże
                                        tak nieistniejącego?

                                        p,
                                        .y.
                                        • suzume Re: aise, jednostko napięcia powierzchniowego 06.02.02, 10:42
                                          to się unieważni wybory, jako niezgodne z wartościami na ceha
                                          • ydorius Re: aise, jednostko napięcia powierzchniowego 06.02.02, 10:51

                                            heh, coś ty. Jak go już wybiorą, tyo się umocni i okopie, i będzie
                                            odstrzeliwał.
                                            Nieistniejcy, bo nieistniejący, ale kto go zdejmie?

                                            p,
                                            .y.
                                            • suzume Re: aise, jednostko napięcia powierzchniowego 06.02.02, 10:56
                                              a gucio... wystarczy, ze ktoś krzyknie, że to godzi, narusza, kłóci się z
                                              wartościami na ceha... a - i jeszcze obraża uczucia. i bukowski nawet kapci nie
                                              zdąży spakować. no w końcu są jakieś plusy życia w państwie wyznaniowym.
                                              • kwik wertykalno-horyzontalny przewrocie do przodu 06.02.02, 11:01
                                                zawsze można go usunąć ze stanowiska; albo znaleźć jakiegoś sobowtóra-dublera
                                                (w końcu doświadczenie castingowe już mamy).
                                                • suzume kratko madraska 06.02.02, 11:05
                                                  z tym sobowtórem to nie najlepszy pomysł, bo się bukowski będzie pomrocznością
                                                  jasną tłumaczył - ja go znam, skubańca
                                                  • Gość: aise Re: kratko madraska IP: 217.67.196.* 06.02.02, 11:07
                                                    poza tym taki sobowtor to podwójna ilośc calvadosa na minus
                                                  • kwik su, natchnienie poetów wezuwiańskich 06.02.02, 11:09
                                                    to go wyślemy na wczasy do takiego ładnego, białego domku bez klameczek i nie
                                                    będzie już się tłumaczył; i odpocznie sobie..i nabędzie doświadczenia TFUrczego
                                                    do wzbogacenia nowych książeczek o wątki autobiograficzne..no..to całkiem
                                                    fajniutki pomyślik..
                                                  • suzume o ta, od której uczyć się winien wulka z wejów 06.02.02, 11:13
                                                    i ściany w tym domku mają miętkie... może nie z piernika
                                                  • Gość: kwik przyczyno dzikich namiętności bagiennych IP: 10.47.3.* 06.02.02, 11:19
                                                    a skąd wiesz?
                                                  • suzume układzie różnicowy 06.02.02, 11:21
                                                    na filmie widziałam :-P
                                                  • Gość: kwik prądzie Ac piorun DC IP: 10.47.3.* 06.02.02, 11:22
                                                    a Ty pisałaś scenariusz?
                                                  • suzume siecio neuronowa 06.02.02, 11:29
                                                    nie, ale to było w tym telewizorze bukowskiego
                                                  • kwik Re: siecio neuronowa 06.02.02, 11:32
                                                    su, ciiiiiii, zapytam szeptem: to Wy razem oglądacie telewizję?, no proszę, a
                                                    gucio się o Ciebie tak martwi i troszczy...hmm
                                                  • suzume a ja głośno odpowiadam 06.02.02, 11:37
                                                    bo niby czemu mam szeptać?
                                                    oczywiście, że razem: bukowski u siebie, ja u siebie

                                                    a gucio tylko looka, jakby tu sytuację wykorzystać - zainteresowanych odsyłam
                                                    do odpowiedniej wypowiedzi guciowej na bieżącym wątku
                                                  • kwik aaa, aż uszy bolą 06.02.02, 11:47
                                                    a odbiornik tel. jeden, no tak, to wszysto wyjaśnia
                                                  • suzume no bez przesady 06.02.02, 11:50
                                                    sama widzisz - prostsza może być już tylko teoria względności
                                                  • Gość: kwik bez rozsady IP: 10.47.3.* 06.02.02, 12:11
                                                    no dobra, jeszcze muszę się dużo nauczyć (może jakiś kurs korespondencyjny?)
                                                  • suzume Re: bez rozsady 06.02.02, 13:15
                                                    a może kursokonferencja połączona z degustacją?
                                                  • kwik w doniczkach 06.02.02, 13:19
                                                    kursokonferęsjoseminarjum wyjazdowe conajmniej tygodniowe. jestem za.a degustację
                                                    już zaczynam (tręning czyni miszcza)


                                • Gość: Alenka Obyscie wszyscy zyli wiecznie! IP: 10.1.1.* 06.02.02, 10:43
                                  Przepraszam, ze sie tak wtracam w transakcje ale uwielbiam Was "podsluchiwac" a
                                  dzisiaj nie zdzierze - Bukowski place kazda cene! Podaj szczegoly atrakcji
                                  jakie zapewniasz a dorzuce premie!!!
                                  Pozdrawiam wszystkich
                                  Alenka
    • Gość: gucio za wasze gacie i nasze IP: 194.181.183.* 06.02.02, 09:27
      a gdzie ze moja najmilejsza suzume (oby zyla wiecznie)? wypatruje jej tu juz od
      wczoraj a ona pewnie sprawia sobie przyjemnosci w realu albo nie daj boze na
      jakim innym forum nowego gucia balamuci.

      szczesliwego (?) znalazce prosze o wiadomosc.

      gucio
    • suzume su objawiona 06.02.02, 10:27
      aise: biznes otwarty - oferta: gacie nieistniejące, ten tarzan z sevres, co go
      bukowski kiedyś chciał wypromować, lakier do żądeł i nahajki z własnoręcznie
      podrobionym autografem wasi (no chyba że domina przystąpi do spóły i będzie nam
      klientów dyscyplinować...)

      gucio:z tą herbatą to przegiąłeś. ja cierpię na smętek, a ty mi tu jeszcze z
      usługami wyjeżdżasz... kapcie też byś chciał? i gazetkę? a może tak ty byś mi
      herbatkę zrobił na pociechę???

      bukowski: wara od gaci - handluj se feromonami; a i telewizor tyż sobie sam w
      jakiś komis wstaw

      kwik: to zrobisz te garnuszki na nici? czy z garnuszków nici?

      do wszystkich: su no e' mobile - mobile gdzieś znikło i bardzo proszę bez
      insynuacji

      pzdr
      su
      • Gość: gucio zaplonelo slonce od baltyku do tatr IP: 194.181.183.* 06.02.02, 10:34
        najdrozsza moja najulubiensza wirtualnie,

        rad jestem, ze jednak zyjesz. czyzby cie lumbago polamalo czy tez zlamalas jaka
        konczyne buszujac na desce? gucio cie bardzo chetnie pocieszyc (gucio miec
        doktorat z pocieszania kobiet). moze wpadne z herbatka na poczatek? a co bys
        powiedziala na mala pomidorowke? powiedz tylko slowo a beddzie uzdrowiona dusza
        twoja.

        g

        suzume napisał(a):

        > aise: biznes otwarty - oferta: gacie nieistniejące, ten tarzan z sevres, co go
        > bukowski kiedyś chciał wypromować, lakier do żądeł i nahajki z własnoręcznie
        > podrobionym autografem wasi (no chyba że domina przystąpi do spóły i będzie nam
        >
        > klientów dyscyplinować...)
        >
        > gucio:z tą herbatą to przegiąłeś. ja cierpię na smętek, a ty mi tu jeszcze z
        > usługami wyjeżdżasz... kapcie też byś chciał? i gazetkę? a może tak ty byś mi
        > herbatkę zrobił na pociechę???
        >
        > bukowski: wara od gaci - handluj se feromonami; a i telewizor tyż sobie sam w
        > jakiś komis wstaw
        >
        > kwik: to zrobisz te garnuszki na nici? czy z garnuszków nici?
        >
        > do wszystkich: su no e' mobile - mobile gdzieś znikło i bardzo proszę bez
        > insynuacji
        >
        > pzdr
        > su

        • suzume Re: zaplonelo slonce od baltyku do tatr 06.02.02, 10:39
          z czego to gucio nie mieć doktoratu?
          herbatka jest ok, pomidorówka tym bardziej.
          tyle słów powiedziałam, a dusza moja ani trochę zdrowszą nie jest...

          bacci
          su
          • Gość: gucio Re: zaplonelo slonce od baltyku do tatr IP: 194.181.183.* 06.02.02, 10:44
            a na pewno powiedzialas? a moze napisalas? poza tym zapomnialem dodac, ze gucio
            uzdrawiac niewiescie dusze tylko po wypowiedzeniu wlasciwego klucza slow,
            including but not limited to: "kochanie oto twoja ulubiona gazetka", "misiu tak
            bym chciala zebys mnie jeszcze podrapal za uszkiem", "krokodylu, moze wpadniemny
            do ciebie na kawe" albo (int) "boom booom boom booom I want you in my room"..
            g

            suzume napisał(a):

            > z czego to gucio nie mieć doktoratu?
            > herbatka jest ok, pomidorówka tym bardziej.
            > tyle słów powiedziałam, a dusza moja ani trochę zdrowszą nie jest...
            >
            > bacci
            > su

            • suzume Re: zaplonelo slonce od baltyku do tatr 06.02.02, 10:50
              widzisz guciu, jaki ty jesteś? mnie jest smutno, a ty od razu chcesz
              wykorzystać sytuację... warum?
              oj, bo jak ci wasia zrobi boom boom...
              • Gość: gucio Re: zaplonelo slonce od baltyku do tatr IP: 194.181.183.* 06.02.02, 10:54
                1) a dlaczegoz to mojej najmilejszej smutno?
                2) niestety gucio taki truten, ze najczesciej wykorzystuje sytuacje a pozniej ma
                moralniaka. ratuj najmilejsza
                3) to gdzie ta wasia od boom boom?

                suzume napisał(a):

                > widzisz guciu, jaki ty jesteś? mnie jest smutno, a ty od razu chcesz
                > wykorzystać sytuację... warum?
                > oj, bo jak ci wasia zrobi boom boom...

                • suzume Re: zaplonelo slonce od baltyku do tatr 06.02.02, 10:58
                  > 1) a dlaczegoz to mojej najmilejszej smutno?

                  z tego samego powodu co w piątek. i nie jest to lumbago ani migrena miesięczna

                  > 2) niestety gucio taki truten, ze najczesciej wykorzystuje sytuacje a pozniej m
                  > a
                  > moralniaka. ratuj najmilejsza

                  akurat ma

                  > 3) to gdzie ta wasia od boom boom?

                  ciężko pracuje nad magisterką, dyć mówiła
          • kwik su, widzę Cię na horyzoncie czasu stojącego w miej 06.02.02, 10:47
            - miejscu

            ja jestem przedstawicielem szaro-czarnego ludu i robię wszystko (garnuszki na
            nici to dopiero początek!)
            • suzume o pąku białych róż 06.02.02, 10:53
              grunt, żby czas nie zaczął się cofać do tyłu

              a ja mam nowy pomysł... bukowski się kiedyś przechwalał, że jak on się tego, to
              wióry lecą... walentynki blisko... może by tak te wióry jako afrodyzjaki?
              • kwik Su, antytezo powyłamywanej nogi stołowej (Artura) 06.02.02, 10:58
                dobra, zapakujemy wióry (wersja dla nowobogackich: drzazgi) do tych garnuszków-
                szkaradków; jedne garnuszek pójdzie na licytację, a w nagrodę dla najbardziej
                hojnej/-go ten telewizor B., przecież mu niepotrzebny!

                a B. trzeba spić calvadosem, żeby się tu znowu jakiejś działki nie domagał,
                szantażysta jeden!

                • suzume kwik, aoryście starosłowiański 06.02.02, 11:02
                  bukowski to niech się cieszy, że go jeszcze nikt nie zadenuncjował. niby taki
                  nie istnieje, a pretensje ma po horyzont. może go rzeczywiście sprzedamy?
                  jestjuż jedna chętna... tylko trzeba by kasiulka spytać
                • Gość: aise poranki słoneczne IP: 217.67.196.* 06.02.02, 11:03
                  każdą duzą drzazgę można lakierem (tym od pasków)pomalowac, to będzie większe
                  wrażenie robić, poza tym można dodawać do tego w ramach promocji ksero
                  gwarancji na zepsuty telewizor bukosia
                  • Gość: aise oferta IP: 217.67.196.* 06.02.02, 11:04
                    Alenka ile dajesz na początek za bukosia?

                    bez gwarancji, nawet nie wiadomo czy działa
                    telewizor jako prezent
                    • suzume Re: oferta 06.02.02, 11:10
                      ale chomik not included
                      • Gość: aise Re: oferta IP: 217.67.196.* 06.02.02, 11:15
                        oczywiście, że nie
                        chomik niech odpoczywa w pokoju (wiecznym)
                        ewentualnie można dorzucić pilota telewizora
                        • suzume Re: oferta 06.02.02, 11:24
                          ale wew tym wypadku batteries not included
                          a ken nie jest częścią zestawu; różowa wanna sprzedawana jest oddzielnie
                          • Gość: iase Re: oferta IP: 217.67.196.* 06.02.02, 11:27
                            oczywiście, że osobno
                            kto daje baterie i kena w prezencie?
                            to trzebaby nie mieć pojęcia o marketingu!

                            do różowej wanienki można wlać (oczywiście za opłatą) oranżady i będzie rózowa
                            woda w rózowej wannie

                            ale git, no nie?
                    • Gość: Alenka Do Aise IP: 10.1.1.* 06.02.02, 11:11
                      Jestem zdecydowana na wszystko! Kredyty, rabunki, byle tylko Bukowski na mnie
                      wirtualnie spojrzal! Rozumiem ze Wy musicie z tego miec jakis procencik - juz o
                      tym pomyslalam, nie bedziecie stratni! Tylko ile Was w sumie jest - wystarczy
                      mi jeden bank obrabowac?
                      • Gość: kwik o nie jeden nie wystarczy IP: 10.47.3.* 06.02.02, 11:17
                        my jesteśmy żądni kasy potwornie (i nie próbuj nas oszukać, bo za nami stoi
                        wasia z pejczem, mafia tatarska i szatniarz z Iguany).
                        • Gość: Alenka Re: o nie jeden nie wystarczy IP: 10.1.1.* 06.02.02, 11:22
                          Nawet nie smiem tak myslec!!! Chyba najbardziej powinnam sie obawiac tego
                          szatniarza, co nie? Ale Wasia z pejczem...Hm ja przemysle swoje preferencje i
                          kolegow zapytam co oni na mocniejsze wrazenia (duszenie juz im nie wystarcza).
                          Chociaz to pewnie podniosloby cene... Ale czy to dwa banki na swiecie??
                          • suzume kwik - spoko wodza 06.02.02, 11:27
                            może bukosia nie sprzedawać, tylko go w leasing oddać? jak mu się z tyłu kratkę
                            zamontuje, to sobie dziewczyna jeszcze vat odpisze...
                            • kwik su - ołki dołki 06.02.02, 11:33
                              a jak się sprawdzi, to i franczajzing :)))
                              • Gość: Alenka Re: su - ołki dołki IP: 10.1.1.* 06.02.02, 11:39
                                To co on - n-lokacji zdolnośc ma? To ja mam pare chętnych koleżanek!
                      • Gość: aise przetarg nieograniczony IP: 217.67.196.* 06.02.02, 11:22
                        bukowski to będzie chętny i bez kredytów i rabunków

                        ale my za pośrednictwo coś musimy mieć: prosze szanowne koleżeństwo o
                        przedstawienie swoich potrzeb

                        ja zamawiam:
                        rolki rozmiar 37
                        elektryczną szczoteczke do żebow
                        oraz lakier do miotły


                        • Gość: Alenka Re: przetarg nieograniczony IP: 10.1.1.* 06.02.02, 11:25
                          Rolki juz jada!
                          Reszte zakupie, dostawa poczta kurierska. Jakies preferencje co do marki tego
                          lakieru???
                        • Gość: kwik pilne potrzeby kwika IP: 10.47.3.* 06.02.02, 11:25
                          1. paralotnia (onesize)
                          2. podnośnik do szyby w karze
                          3. jeszcze pomyślę
                          • Gość: Alenka Re: pilne potrzeby kwika IP: 10.1.1.* 06.02.02, 11:27
                            Ja wszystko notuję, bonusy oczywiście w kontrakcie. Tylko ja chcę wiedzieć - A
                            CO NA TO BUKOWSKI???!!!!
                            • Gość: aise glos czarliego IP: 217.67.196.* 06.02.02, 11:31
                              byty nieistniejące oraz ryby głosu nie mają

                              nikt nie będzie pytał o zdanie kogoś kto nie istnieje
                              natomiast trzeba spytać kasiulka
                              • kwik Alenka 06.02.02, 11:35
                                Ty sie nie nerwujsja, a jak będzie trza to sie go uciszy..
                                • Gość: Alenka Kwik'u Drogi IP: 10.1.1.* 06.02.02, 11:42
                                  No to możemy spokojnie pertraktować.
                                  Wasia reflektuje na kolegów? Przystojne skurczybyki - Barciś Artur wysiada na
                                  całego!!!
                              • Gość: Alenka Re: glos czarliego IP: 10.1.1.* 06.02.02, 11:37
                                No tak ale chociaz wirtualna zgoda!
                                Coś dorzuce...
                                No i wykupie zapas garnuszków!!!
                                Dla Bukowskiego przygotowalam Calvadosa - ale najpierw obowiązki of course!!!
                                • suzume kochana alenko 06.02.02, 11:40
                                  calvadosa to Ty mu pokazuj tylko przez szybkę pancerną. dobrze Ci radzę
                                  • Gość: Alenka Re: kochana alenko IP: 10.1.1.* 06.02.02, 11:47
                                    No dam mu odrobinkę bo mi biedaczysko z sił opadnie a tu potrzeby duże i co ja
                                    potem zrobię? No chyba że Gucio pomoże!
                                    Ta nimfomania to mnie do bankructwa i za kratki doprowadzi...
                                    • suzume Re: kochana alenko 06.02.02, 11:54
                                      gucio jest do wirtualnego użytku jednoosobowego - mojego

                                      a co do bukowskiego, to kasiulek teżtak mówiła... a potem zniknęła, zupełnie
                                      jak chomik... ani chybi przepił biedaczkę
                                      • Gość: Alenka Re: kochana alenko IP: 10.1.1.* 06.02.02, 11:57
                                        No co Ty nie bąddź taka sknera! Chłopak musi sie trochę rozerwać, a i Tobie się
                                        przyda odpoczynek!!! Zastanów sie - na mnie spadnie obowiązek podawania mu
                                        herbatki.
                                        Kuszące, prawda?
                                        • suzume Re: kochana alenko 06.02.02, 11:59
                                          nie
                                          już się dzielę guciem z wasią i styknie
                                          • Gość: Alenka Re: kochana alenko IP: 10.1.1.* 06.02.02, 12:02
                                            No ale Wasia będzie zajęta z moimi żądnymi wrażeń kolegami, Ciebie pochłoną
                                            zawodowe obowiązki prawnika jednej nimfomanki z tego forum, a Gucio bedny
                                            sam....
                                      • Gość: gucio Re: kochana alenko IP: 194.181.183.* 06.02.02, 12:04
                                        wypis z ksiazki skarg i wnioskow:
                                        towar niuzywany uwaza sie za nadajacy do spozycia.
                                        towar macany nalezy do macanta.
                                        g
                                        ps alekno ten tego, to co by ci tu... to jak bedzie?

                                        suzume napisał(a):

                                        > gucio jest do wirtualnego użytku jednoosobowego - mojego
                                        >
                                        > a co do bukowskiego, to kasiulek teżtak mówiła... a potem zniknęła, zupełnie
                                        > jak chomik... ani chybi przepił biedaczkę

                                        • Gość: Alenka Do Gucia IP: 10.1.1.* 06.02.02, 12:08
                                          Guciu Skarbie dobrze będzie!!!!
                                          Tylko ciii bo mnie jeszcze Su oskalpuje!
                                          A ja mam takie pienkne dugie włosy...
                                        • suzume gucia żegnam ozięble (n/txt) 06.02.02, 12:11
                                          • Gość: gucio Re: gucia żegnam ozięble (n/txt) IP: 194.181.183.* 06.02.02, 12:16
                                            a ty nie zegnaj tylko powalcz o mezczyzne? to tak ma wygladac partnerstwo w
                                            naszym zwiazku? zwiazek trzeba pielegnowac a nie gucia zaniedbywac wirtualnie.
                                            g

                                            suzume napisał(a):


                                            • suzume Re: gucia żegnam ozięble (n/txt) 06.02.02, 12:28
                                              dobra, dobra - gucio wykazuje postawę rozczeniową: herbatki, powalcz, użyj słów-
                                              kluczy...
                                              a pocieszyć mnie nie ma komu. i nie zasłaniaj się nieznajomością powodu.
                                              podobno masz z pocieszania doktorat...
                                              nadal ozięble
                                              • Gość: gucio Re: gucia żegnam ozięble (n/txt) IP: 194.181.183.* 06.02.02, 12:35
                                                chocbym i habilitacje z pocieszania juz zrobil to i tak nie moglbym ci pomoc nie
                                                znajac powodu twego zalamania. malo tego, to ze wpadasz w depresyje wiedzac, ze
                                                masz tak oddanego narzeczonego w internecie i ze sie z owym narzeczonym nie
                                                dzielisz ani troskami ani pomidorowka ani campari z sokiem narzuca oczywiste
                                                wnioski, ze traktujesz nasz zwiazek przedmiotowo i ze uzywasz sobie gucia jak ci
                                                wygodnie nic od siebie wzamian nie dajac. to na tym ma polegac partnerstwo w
                                                narzeczenstwie? quo vadis suzume?

                                                z domieszka ironii
                                                g

                                                suzume napisał(a):

                                                > dobra, dobra - gucio wykazuje postawę rozczeniową: herbatki, powalcz, użyj słów
                                                > -
                                                > kluczy...
                                                > a pocieszyć mnie nie ma komu. i nie zasłaniaj się nieznajomością powodu.
                                                > podobno masz z pocieszania doktorat...
                                                > nadal ozięble

                                                • suzume ach GUCIU, jaki ty jesteś męski 06.02.02, 13:03
                                                  w tym swoim podejściu do świata: żądać - owszem, zwalać na kobietę - jak
                                                  najbardziej; ale jak trzeba pocieszyć, to zwijasz żagle...
                                                  • Gość: gucio och su ty 100% kobieto IP: 194.181.183.* 06.02.02, 14:42
                                                    suzume najdrozsza,

                                                    przepraszam za mala zwloke w odpowiedzi ale poszedlem zaladowac kaloryfer (ten co
                                                    to mnie z nim bukos widzial owego dnia kiedy nawiedzil warszawe). wiesz...
                                                    strasznie mi sie podobasz. i jaka ty jestes kobieca w tym swoim zachowaniu.
                                                    czepiasz sie narzeczonego bezpodstawnie, wszystko aby sie tylko wyzyc na meskim
                                                    rodzie diabelskim za 2000 lat ciemiezenia. och, jakze moglbym nawet spojrzec na
                                                    inna.

                                                    mi amor,

                                                    gustavo romeo
                                                    suzume napisał(a):

                                                    > w tym swoim podejściu do świata: żądać - owszem, zwalać na kobietę - jak
                                                    > najbardziej; ale jak trzeba pocieszyć, to zwijasz żagle...

                                • Gość: aise kwik-czaro mądrości masz kontrahentkę IP: 217.67.196.* 06.02.02, 11:41
                                  naraiłam Ci

                                  to może ja teraz jakiś procencik dostanę, hę?

                                  Alenka - nie bój nic, bukoś sie zgodzi...
                                  • kwik twarde warunki biznesu 06.02.02, 11:50
                                    przed wypłaceniem procentów proszę o podpisany kontrakt (w 3 egz.+1 kopia)i
                                    wpływ środków na konto.
                                    • Gość: Alenka Wynajmę IP: 10.1.1.* 06.02.02, 11:53
                                      O kontraktach możemy rozmawiać tylko w obecności prawników!
                                      Czy jest jakiś on-line? Wynajme!!!
                                      • suzume Re: Wynajmę 06.02.02, 11:57
                                        ja np. wczoraj odkryłam w sobie powołanie do tego zawodu - przyjmuję zlecenia
                                        • Gość: Alenka Re: Wynajmę IP: 10.1.1.* 06.02.02, 12:00
                                          Suzume (obyś żyła wiecznie) tylko czy dasz sobie rade z tym pazernym stadem???
                                          I pamiętaj - najpierw sprawdze czy towar nadaje sie do użytku, potem zaliczka,
                                          konsumpcja - a potem uciekamy na Seszele!!!!
                                          • suzume Re: Wynajmę 06.02.02, 12:02
                                            no oczywiście, że dam sobie radę - wczoraj wyślizgałam bukosia z praw do gaci ;)
                                            • Gość: Alenka Re: Wynajmę IP: 10.1.1.* 06.02.02, 12:06
                                              Z Bukowskim sprawa była o wiele łatwiejsza - on przecież... no wiesz!!!
                                              A jak na przykład Aise to (co nie daj Boże) mobile albo stratocośtam? To ja
                                              rezygnuję!
                                              Aise - przepraszam za te podejrzenia ale tu gdzie mieszkam to normalne że tak
                                              myślimy!
                                              Co to jest "klamka"?
                                    • Gość: aise Re: twarde warunki biznesu IP: 217.67.196.* 06.02.02, 11:54
                                      no kwik, no co ty?
                                      kontrakt trzeba podpisac wiadomo
                                      a bukowski (prawnik bądź co bądź) sprawdzi w chwili trzeźwości
                                  • Gość: Alenka Re: kwik-czaro mądrości masz kontrahentkę IP: 10.1.1.* 06.02.02, 11:51
                                    Aise - ja tam sknera nie jestem, procencik najdziem!!
                                    Nowy model miotły - 4WD!
                                    • Gość: aise Re: kwik-czaro mądrości masz kontrahentkę IP: 217.67.196.* 06.02.02, 11:52
                                      nowa miotła powiadasz....hmmmmmmmmmm...
                                      no, dalej, dalej
                                      oferta robi sie coraz ciekawsza...
                                      • Gość: Alenka Re: kwik-czaro mądrości masz kontrahentkę IP: 10.1.1.* 06.02.02, 11:55
                                        No dobra, niech stracę!!! Z owiewką i chlapaczami!!!
                                        Ale wiecej ze mnie nie wyciagniesz!!!
                                      • Gość: Alenka Do Su, Kwik'a,Gucia i nieistniejacych - bye bye!! IP: 10.1.1.* 06.02.02, 12:16
                                        Zostawiliście mnie to idę! Pracować!
                                        Ktos przecież musi na Was zarobić!
                                        Pa!
    • bukowski27 wszechwiedzacy narrator: 06.02.02, 12:18
      i oto wpada bukowski... z ust mu smierdzi alkoholem... pod pahami dwie nie
      pierwszej mlodosci juz kobiety nielekkich obyczajow... rzucaja go w przedpokoju
      i mowia: tu nam ktos ma zaplaciec. tak ten tu (pokazuja palcem) powiedzial... i
      za calvadosa majam nam tu zwrocic, co od nas wysepil, bo mu sie oprzec nie
      moglysmy... bukowski podniosl glowe, nieswiadomie lypnal okiem do aise (jego
      agentke - aise to codename)... po czym zaczal pelznac w strone schodow (zeby
      sie swoim zwyczajem z nich rzucic, co uwielbial nade wszystko... no moze poza
      miloscia do kasiulka...) gdy nagle... jego wzrok, zatrzymal sie na nowej, nie
      widzianej jeszcze w tym miejscu kobiecie niezwykle pieknej urody i powabno-
      zgrabnego ciala... najpierw spojrzal na nozke wysunieta wprzod, rece zalozeone
      na biodrach... przeslizgnal wzrokiem po tulowiu i ujrzal oczeta wpatrujace sie
      w niego z niepokojeniem i troska o stan jego. bukowski postanowil zajac
      stanowisko: chwzgdrrrrwczkccbh szfszczchhhhsssnnnmrrrrrrrrr (wyszeptal czule),
      po czym dodal krzyczac: WIESZOOOREEEEEEEEM... i swoim zwyczajem spadl ze
      schodów.
      • Gość: Alenka Re: wszechwiedzacy narrator: IP: 10.1.1.* 06.02.02, 12:22
        Bukowski Ty musisz być mój!!!!
        Pozwolisz że w swojej paranoicznej jaźni będę uważac sie za ta niezwykłej urody
        itd?
        Kasiu!!!!
        Podziel się ja za bardzo go nie zużyję!
        • bukowski27 wszechwiedzacy narrator (znowu): 06.02.02, 12:30
          alence odpowiedzialo spokojne miarowe chrapanie, dobiegajace gdzies z dolu, z
          glebi budynku...
          • Gość: Alenka Re: wszechwiedzacy narrator (znowu): IP: 10.1.1.* 06.02.02, 12:43
            I nawet kołysanki nie ma komu zaspiewac!
            Spij radosci Ty nasza!
            • kasiulek Bukowskim dzielic sie nie bede!!!!! Z nikim!!!! 07.02.02, 01:16
              I JUZ!!!!!!!
              • bukowski27 o! kaska is back. 07.02.02, 08:28
                moj ty motylku... moj ty listku jesienny... moj ty jasminie wonny... moj ty
                kotku puszysty... moje ty malenstwo... moja ty przyszlosci... moj ty kwiatuszku
                wdzieczny... moj ty bluszczu pnacy sie... moje ty jelenie na wrzosowisku o
                wschodzie slonca nad rzeka plynaca... wrocilas!!!!

                (przepraszam alenka... ale widzisz jak jest... ale jak bys chciala, to mozesz
                mi przeslac trzy zdjecia ociekajace seksem... wiesz j amietki jestem...pisze w
                nawiasie zeby nikt poza toba tego nie poczytal)
                • Gość: aise Re: o! kaska is back. IP: 217.67.196.* 08.02.02, 11:36
                  bukoś, ale z ciebie bestia...

                  za babami sie uganiasz na boku a potem słodzisz kasiulkowi, co?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka