ewi945
09.10.09, 23:59
dlaczego ten świat jest tak niesprawiedliwy, dlaczego nie moge już
spać nie mam łez, ogłuszam się alkoholem żeby nie dopuszczać swoich
myśli, dlaczego jesteśmy tak bardzo samotni na tym świecie mimo tak
wielu przyjaciół, choć ja się ostatno przekonałam kto nim tak
naprawde jest i wyrzekam się nieszczerych osób, dlaczedgo u nas jest
tyle zawiści i nietolerancji dla drugiego człowieka, nie mam komu
się zwierzyć porozmawiać szczerze, jest mi strasznie źle,dlaczego
mając wszystko nagle się to traci i nie wiadomo dlaczego się tak
dzieje, dlaczego człowiek z którym decyduje się sędzić reszte życia
nagle okazuje się zupełnie kimś innym zadziwiające że wystarczy
kilka dni aby kogoś znienawidzić stać się zupełnie obojętnym, pomimo
spędzonych i oddanych najlepszych lat swojego życia, zakochałam się
albo zauroczyłam a i tak wiem że nic z tego nie będzie bo on jest
setki kilometrów stąd i tak pewnie mnie już nie pamięta, a ja i tak
tęsknie i się łudze jak naiwne dziecko, przepraszam za moją
haotyczną wypowiedź, ale nie radze sobie sama ze sobą nie mam komu o
tym powiedzieć, a tak przynajmniej mi troche mam nadzieję, że ulży,
wszystko jest beznadziejne, zaraz mnie wszyscy zjadą że jestem jakaś
psychiczna