Dodaj do ulubionych

pytania do kobiet/ nagość...

16.10.09, 22:04
był dziś watek z pytaniem czy kobiety po powrocie z pracy się przebierają.
Osobiście nie wyobrażam sobie, że mogłabym się nie przebrać, czy rozebrać...
właśnie a propos opcji rozbierania:)
Zdarza mi się chodzić nago po domu w wakacje- bardzo często. Śpię zazwyczaj
nago...
Czy także zdarza Wam się chodzić nago po domu? Jak często (raz na jakiś czas
czy raczej systematycznie):)
Sypiacie nago?

A teraz z zupełnie innej paki- nie chce zakładać drugiego wątku?-
Z iloma facetami spałyście?

Być może pytania osobiste, szczególnie to drugie, ale kieruje mną jedynie
ciekawość, podobne pytanie zadałam w gronie moich koleżanek ich odpowiedź
różni się z moją, zastanawia mnie więc czy byłam bardzo rozwiązła seksualnie...
lol:)
Obserwuj wątek
    • zloty.strzal Re: pytania do kobiet/ nagość... 16.10.09, 22:11
      > Z iloma facetami spałyście?

      Dołączyć odpowiedź ile mam samochodów?
      • nanai11 Re: pytania do kobiet/ nagość... 16.10.09, 22:12
        ja to nawet prawie nago na scenie tańczyłam...
    • monicka_2 Re: pytania do kobiet/ nagość... 16.10.09, 22:11
      Jeśli już o to pytasz, to napewno byłaś:)
      A co Cię obchodzi kto, ile miał kochanków?
      Jak chcesz się ,,podbudować" zapytaj dziewczyny w domu publicznym
      tam, myśle już nikt Cie nie pobije co do ilości!
      • monicka_2 Re: 16.10.09, 22:13
        Przepraszam-pobije co do ilości!
        Tylko w takich miejscach znajdziesz osoby, które mogą się poszczycić
        większym doświadczeniem seksualnym niż Ty!
      • piekna.i.wyrafinowana Re: pytania do kobiet/ nagość... 16.10.09, 22:18
        > Jeśli już o to pytasz

        nie pytam o to czy ja byłam rozwiązła, zadałam zupełnie inne pytania,

        to napewno byłaś:)

        znamy sie?

        > A co Cię obchodzi kto, ile miał kochanków?

        napisalam, pytam z ciekawosci

        > Jak chcesz się ,,podbudować" zapytaj dziewczyny w domu publicznym
        > tam, myśle już nikt Cie nie pobije co do ilości!

        nie chce sie podbudowac, lubię seks i nie przeszkadza mi że ongis miałam kilku:)
        kochanków, szczerze napisałam ze kieruje mna ciekawość nic wiecej, nie doszukuj
        się wiec ukrytych motywów.
    • murzynier Re: pytania do kobiet/ nagość... 16.10.09, 22:14
      piekna.i.wyrafinowana napisała:

      > A teraz z zupełnie innej paki- nie chce zakładać drugiego wątku?-
      > Z iloma facetami spałyście?

      złota klasyka forumowego warzywnictwa :)
      • monicka_2 Re: pytania do kobiet/ nagość... 16.10.09, 22:20
        Rozgryzłam Twoją ,,pokrentną" naturę ninfomanki co?
        A wiesz co mówią o ciekawości? Nie zbyt dobrze to, o tobie świadzcy.
        • rachela25 Re: pytania do kobiet/ nagość... 16.10.09, 22:24
          nie chodze nago , nie lubie swojego ciała. Jeszcze nie dorosłam do
          akceptacji mojej nagości , no ale może z czesem heh
          A co do pytania nr 2 :
          nawet nie wiem ilu ich było,nie liczyłam. Musiałabym jakąś liste
          chyba zrobić i troche posiedzieć nad tym .
        • piekna.i.wyrafinowana Re: pytania do kobiet/ nagość... 16.10.09, 22:35
          hehe zabawne
          > Rozgryzłam Twoją ,,pokrentną" naturę ninfomanki co?

          na jakiej podstawie wnioskujesz że jestem nimfomanką?

          > A wiesz co mówią o ciekawości?

          co mówią? rozumiem że nie bywasz ciekawa, nie nurtują cię sprawy rożnej natury,
          nie pogłębiasz szeroko rozumianej wiedzy?

          Nie zbyt dobrze to, o tobie świadzcy.

          ciekawość, ja myślę że to mój niezaprzeczalny atut, uwielbiam zdobywać wiedzę-
          od tematów durnych, nieznaczących po wzniosłe, naukowe. Ciekawie się wszystkim
          co wzbudzi me zainteresowanie.
          Ludzie którzy nie dożą do zaspokojenia swej ciekawości co za tym idzie- wiedzy-
          są osobami bez polotu, pospólstwem.
          • monicka_2 Re: o mój j.... 16.10.09, 22:43
            Jaka Ty jesteś pusta i głupia!
            Aż głowa mnie od tego rozbolała. No dno, dna.
            Tylko pogratulować zdobytej wiedzy;)
            Załoze się że wśród znajomych jesteś plotkarą number one!
            A więc zdobywasz wiedze plotkując o swoich koleżankach? Co cię to
            obchodzi, że boją się lub nie rozmawiają na temat seksu?
            A może, nie boją się i lubią tego typu tematy,a Ty je odstraszasz?
            Bo wiedzą że o nich plotkujesz np. tu na forum?!
            • piekna.i.wyrafinowana brak stylu... zero!!! 16.10.09, 22:54
              ni polotu ni taktu, ni szalu w ripoście
              nawet wrzucić nie potrafisz
              MNIEJ NIZ ZERO
              idź do Jana_Husa_Na_Stosie, na lekcje cietej riposty, chodz wątpię ze w tym
              przypadku cos pomoga do dobrej riposty potrzebny intelekt, którego ewidentnie
              tobie dziewuszko brak

              razem z szara w niewidocznych, tzn w śmieciach...
              • outthereltd Re: brak stylu... zero!!! 16.10.09, 22:58
                piekna.i.wyrafinowana napisała:

                > ni polotu ni taktu, ni szalu w ripoście
                > nawet wrzucić nie potrafisz
                > MNIEJ NIZ ZERO
                > idź do Jana_Husa_Na_Stosie, na lekcje cietej riposty, chodz wątpię ze w tym
                > przypadku cos pomoga do dobrej riposty potrzebny intelekt, którego ewidentnie
                > tobie dziewuszko brak
                >
                > razem z szara w niewidocznych, tzn w śmieciach...

                tak sobie Ciebie czytam i czytam i doprawdy w nic pięknego ani wyrafinowanego w
                Twojej pisaninie nie ma
                • murzynier Re: brak stylu... zero!!! 16.10.09, 23:01
                  outthereltd napisała:

                  > tak sobie Ciebie czytam i czytam i doprawdy w nic pięknego ani wyrafinowanego w
                  > Twojej pisaninie nie ma

                  a to niespodzianka :) przecież to wiadomo było przed pierwszym klikiem w ten
                  wątek, warzywo ktore nazwało się piękna i wyrafinowaną słynie z wysokiej
                  bzdurności wypowiedzi
                  • outthereltd Re: brak stylu... zero!!! 16.10.09, 23:04
                    murzynier napisał:
                    > a to niespodzianka :) przecież to wiadomo było przed pierwszym klikiem w ten
                    > wątek, warzywo ktore nazwało się piękna i wyrafinowaną słynie z wysokiej
                    > bzdurności wypowiedzi
                    >
                    widzisz, ja szukam w ludziach dobra ;) a jak tego nie znajduję, to chociaż
                    "lekkiego pióra" a jak tego nie ma...no cóż, ręce opadają
                    • piekna.i.wyrafinowana Re: brak stylu... zero!!! 16.10.09, 23:07
                      w którym miejscu wywnioskowałaś ze brak we mnie dobra? hmmmm...
                  • piekna.i.wyrafinowana Re: brak stylu... zero!!! 16.10.09, 23:06
                    czym ze ty jestes, ja- warzywem a ty? czym? skoro z takim zawzięciem mnie
                    śledzisz- ok, moje watki???

                    poza tym czymże możesz byc spedzac dnie na forum kobieta
                    • outthereltd Re: brak stylu... zero!!! 16.10.09, 23:12
                      piekna.i.wyrafinowana napisała:

                      > czym ze ty jestes, ja- warzywem a ty? czym? skoro z takim zawzięciem mnie
                      > śledzisz- ok, moje watki???
                      >
                      > poza tym czymże możesz byc spedzac dnie na forum kobieta

                      ??? nie rozumiem, mnie pytasz czy murzyniera? ach i poproszę o gramatyczne
                      wypowiedzi
                      • piekna.i.wyrafinowana Re: brak stylu... zero!!! 16.10.09, 23:15
                        odpowiadam postem na post ten byl pod postem murzyniera- jest do niego ciebie
                        pytałam powyzej- 23.07
              • monicka_2 bez komentarza:))) 16.10.09, 23:02
                • outthereltd prawda? :))) n/t 16.10.09, 23:05

              • elf1977 Re: brak stylu... zero!!! 17.10.09, 16:07
                Aleś się popisała ripostą! Dowcip i żar są, za to jeszcze pisać
                warto się nauczyć...Jak tyle widzy nabrałaś, dlaczego ortografii i
                poprawności stylistycznej się nie nauczyłaś?
                Żeby nie było:latam po domu nago, jak tylko wrócę z pracy, a
                kochanków miałam 150 (trochę czasu zeszło na liczenie, ale warto
                było powspominać...)
      • piekna.i.wyrafinowana Re: pytania do kobiet/ nagość... 16.10.09, 22:25
        Mnie ten temat nurtuje, widzę w jaki sposób kobiety, moje koleżanki podchodzą do
        spraw własnej seksualności- one nawet boją-wstydzą się mówić o seksie. Dziwne
        każdy przecież seks uprawia.
        • monicka_2 Re: pytania do kobiet/ nagość... 16.10.09, 22:32
          A co, mają się puszczać jak prostytutki?
          Wybacz, ale chyba nie powinnaś tyle czasu poświęcać na to, czy Twoje
          koleżaniki są pokrzywdzone czy też nie!
          Lepiej poświęć czas na dokładne przebadanie się: WZW, kiła, HIV i
          inne takie tam!
        • elf1977 Re: pytania do kobiet/ nagość... 17.10.09, 16:10
          Skąd taki wniosek? Jest całe mnóstwo ludzi, którzy seksu nie
          uprawiają. Nikt Ci o tym nie powiedział? Cóż z Twoją wiedzą?!
    • fora_ze_dwora Re: pytania do kobiet/ nagość... 16.10.09, 22:23
      Oj piękna,
      jesteś piękna to i miałaś powodzenie.
      ja nie będe odpowiadać bo w sumie też wyjdzie, że przegiełam trochę;)
      śpię nago w wakacje, a nawet tańcze nago jak jest ciepło!
      aha,
      i nie dziwi mnie Twoja niechęć do kobiet. naprawdę ładne dziewczyny
      mają z tym całe życie problem. i nie mija z wiekiem, ani nie zmienia
      się za bardzo jak się wychodzi za mąż... moja mama, która piękną
      kobietą była, nacierpiała się bardzo w życiu przez wredne baby. Coś
      w tym jednak jest. ja mam jedną przyjaciółkę (sliczną) i samych
      kolegów:) koleżanki mam, ale nie zapraszają mnie na imprezy odkąd
      jestem singielką;)
      • monicka_2 Re: fora 16.10.09, 22:29
        Dobre to było! A nie zastanawiałaś się kiedyś i nie wpadło Ci do
        głowy to, że po prostu nikt Cie nie lubi?
        Bo jesteś zadufaną i pusta? Każdy stara się jakoś wytłumaczyć swoje
        braki, ale Ty pobiłaś wszystko:))
        He, he dobre, naprawdę dobre!
        • fora_ze_dwora Re: fora 16.10.09, 22:38
          Wiesz, jakbyś była w sposób nietuzinkowy ładną kobietą i do tego
          mądrą, to byś wiedziała o co chodzi.
          gdybym była zadufana i pusta to miałabym mnóstwo przyjaciółek:) bo
          wypadałyby zawsze lepiej na moim tle:)

          • elf1977 Re: fora 17.10.09, 16:14
            Skromna i piękna, ideał. Ja, jako jędza pierwsza klasa, do tego
            niegrzesząca intelektem i raniąca oko swą tuszą - też bym Cię nie
            zaprosiła. Przecież Ci wszyscy ludzie, którzy mnie dotąd otaczali,
            mogliby odfrunąc w mgnieniu oka, gdyby tylko Cie ujrzeli...
        • morgianna Re: fora 16.10.09, 22:39
          no własnie ja tez tak myśle , znam kilka pięknych kobiet które są szanowane
          bardzo lubiane i akceptowane i mam w otoczeniu firmową brzydule której nie znosi
          całe biuro. Ładna baba prawie zawsze sobie w jeden sposob tłumaczy
          niepowodzenia i fakt że ludzie nie są jej przychylni -czuje się dzięki temu
          lepiej i powyzsze nie zachwieje jej poczucia wartości ok ale obiektywna prawda
          zazwyczaj bywa inna.
      • piekna.i.wyrafinowana Re: pytania do kobiet/ nagość... 16.10.09, 22:49
        ostatnio wlasnie zaprzyjaznilam sie z jedna dziewczyna z pracy- raczej
        niewzględną, przyznala sie mi, że jak przyszlam do pracy, to wszytskie zgodnie
        okreslily ze jestem mila lecz mimo to rzyczyly mi niepowodzeń- a ja je
        zawodziłam. Dopiero zobaczyły we mnie normalną kobietę jak dowiedziały się że
        mam faceta...

        Co do kumpli mam, a raczej mialam samych kumpl- i w ogóle z nimi nie sypiam:)
        choć bywali także kumple do sypiania...

        ja byłam zabierana na imprezy przez kolezanki z klasy (na studiach) w zaleznosci
        od celu
        - jezli celem bylo wyrwanie facetów- musialam byc
        - jezli celem bylo poderwanie przez dziewczyne konkretnego faceta- musialo mnie
        zabraknąć

        kumple tez mnie wykorzystywali (i nie seksualnie) czasami wyrywałam im laski heh:)
        • elf1977 Re: pytania do kobiet/ nagość... 17.10.09, 16:16
          Dziewczynko, to Ty studia skończyłaś!? Widać jednak uroda popłaca.
          Zainwestuj w słownik, zamiast w krem, może uda Ci się "wyrwać"
          wreszcie kogoś inteligentnego.
    • morgianna Re: pytania do kobiet/ nagość... 16.10.09, 22:23
      Rozdziewiczył mnie mój mąż , miałam jednego faceta.
    • fora_ze_dwora Re: pytania do kobiet/ nagość... 16.10.09, 22:31
      aha,
      i zauważyłam ponadto (nawet w tym wątku), że czego byś nie napisała,
      to złośliwe koleżanki z forum pojadą po Tobie, nawet jesli pytanie
      czy problem jest całkiem zwyczajny.
      hmmmm
      czy to źle że się ma świadomość swojej urody? dla mnie to taka sama
      świadomość jak to, że jest się np. bardzo dobrym gitarzystą.


      • monicka_2 Re: pytania do kobiet/ nagość... 16.10.09, 22:34
        Może my nie mamy takiej świadomości:( oświeć nas! Wklej link ze
        swoją fotą!


        Aaaaaaa, czy ty myślisz, że prawdziwie piękna kobieta daje d... na
        każdym kroku z byle kim?
        Nie źle sobie tłumaczysz swoją rozwiązłość seksualną!
        Też dobre;)
        Daje d.. bo jestem piękna, jestem piękna więc daje d...
        • fora_ze_dwora Re: pytania do kobiet/ nagość... 16.10.09, 22:48
          monica.......ubawiłaś mnie
          :)))))))))))))))))))))))))))))))
          tak było ich, uwaga, weź głęboki oddech....:

          38573485734857348748

          na prawo,lewo,prosto i krzywo!

          ale najgorsze jest to, że jednak udowadniasz swymi wypowiedziami tę
          teorię, choć wszystko zależy od człowieka jak wiadomo. no i jego
          poczucia własnej wartości. u Ciebie chyba z tym krucho...
        • fora_ze_dwora Re: pytania do kobiet/ nagość... 16.10.09, 22:55
          monica,
          nieźle razem się pisze, nie osobno...
          Pewnie masz w cv, że znasz pięć języków obcych, co?
          a polskiego jeszcze dobrze nie opanowałaś...
          • piekna.i.wyrafinowana Re: pytania do kobiet/ nagość... 16.10.09, 22:59
            nie warto, serio to troll na jej kacie 14 postow na forum kobieta, mysle ze to
            któraś z mych "kolezanek" z którymi mialam juz wątpliwą przyjemność napisałabym
            dyskutować, ale ze wzgledu na niski poziom słownictwa i kultury oponentki
            napisze: pisac
            • wyssana.z.palca taaaa 17.10.09, 07:39

              zabrala elokwentny glos ta, ktore pisze "rzyczyc". chwile trwalo
              zanim rozkminilam o jakie słowo Ci chodzi :/
          • monicka_2 Re: pytania do kobiet/ nagość... 16.10.09, 23:03
            Możliwe, bo urodziłam się i żyje w Udine;)
            • fora_ze_dwora Re: pytania do kobiet/ nagość... 16.10.09, 23:10
              Monica,
              to może przyjedziesz do mnie do Rzymu? będę tam niedługo, bo
              mieszkam to tu, to tam. serdecznie zapraszam!
              pocieszę Cię, że moja uroda nie robi wrażenia na Włochach - nie
              jestem blondynką:)
              • monicka_2 Re: pytania do kobiet/ nagość... 16.10.09, 23:23
                Blondynki to tylko fama-Tak apropos! A co do Rzymu...hmmmm nie jest
                tak blisko Udine:( Może Ty wpadniesz do mnie? Zapraszam, poważnie!
      • simply_z Re: pytania do kobiet/ nagość... 17.10.09, 01:27
        fora_ze_dwora napisała:

        > aha,
        > i zauważyłam ponadto (nawet w tym wątku), że czego byś nie
        napisała,
        > to złośliwe koleżanki z forum pojadą po Tobie, nawet jesli pytanie
        > czy problem jest całkiem zwyczajny.
        > hmmmm
        > czy to źle że się ma świadomość swojej urody? dla mnie to taka
        sama
        > świadomość jak to, że jest się np. bardzo dobrym gitarzystą.
        >
        >


        problemw tym ,żfora_ze_dwora napisała:

        > aha,
        > i zauważyłam ponadto (nawet w tym wątku), że czego byś nie
        napisała,
        > to złośliwe koleżanki z forum pojadą po Tobie, nawet jesli pytanie
        > czy problem jest całkiem zwyczajny.
        > hmmmm
        > czy to źle że się ma świadomość swojej urody? dla mnie to taka
        sama
        > świadomość jak to, że jest się np. bardzo dobrym gitarzystą.
        >
        >

        gdyby piekna i wyrafinowana w wiekszosci swoich watkow nie
        podkreslala rzekomej swojej urody ,albo nie żalilaby sie na wstretne
        zawistne baby to moze inaczej by niej podchodzono.
        ale z wypowiedzi ,ktore zamieszcza ciagle mozna wyczytac pomiedzy
        wierszami
        -wszyscy mnie nienawidza ,bo jestem taaak śliczna
        wszystkie kobiety sa niemile i zawistne itd itd
        a co do wypowiedzi fora-ze dwora
        oj juz nie przesadzaj,moja matka byla naprawde piekną kobietą ,a
        jakos zawsze cieszyla sie sympatia innych.
    • skarpetka_szara Re: pytania do kobiet/ nagość... 16.10.09, 22:34
      wchodzac na ten watek wiedzialam ze bedzie debilny.

      Nie zawiodlam sie.
      • piekna.i.wyrafinowana Re: pytania do kobiet/ nagość... 16.10.09, 22:40
        czytajac kazda twa wypowiedz, wiem ze bedzie pusta bez polotu i bez kultury,
        wiec od dawna zaprzestałam wchodzenia na twe watki, a ty mimo swego rzekomego
        przekonania śledzisz najwyraźniej ze zniecierpliwieniem każdy napisany przeze
        mnie wątek...

        wiec rada szara odwatkuj sie ode mnie, ja tez cie w tejże chwili dodam do
        niewidocznych
        • skarpetka_szara Re: pytania do kobiet/ nagość... 16.10.09, 22:49
          Ja tez cie uwielbiam
      • murzynier Re: pytania do kobiet/ nagość... 16.10.09, 22:57
        skarpetka_szara napisała:

        > wchodzac na ten watek wiedzialam ze bedzie debilny.
        >
        > Nie zawiodlam sie.

        już po nicku autorki można się tego dowiedzieć :)
        • piekna.i.wyrafinowana Re: pytania do kobiet/ nagość... 16.10.09, 23:04
          kilka juz watków założyłam dlaczego wciaz je sledzicie?
          • monicka_2 Re: Bo jesteś taka wypasiona:) 16.10.09, 23:07
            piekna i wyrafinowana!
    • sumire Re: pytania do kobiet/ nagość... 16.10.09, 22:39
      1. rak, codziennie.
      2. ciekawość pierwszy stopień do piekła.
      • sumire Re: pytania do kobiet/ nagość... 16.10.09, 22:42
        ad 1 - 'tak' miało być, palec się omsknął. 2 pozostaje bez zmian :)
      • jan_hus_na_stosie Re: pytania do kobiet/ nagość... 16.10.09, 22:43
        sumire napisała:

        > 2. ciekawość pierwszy stopień do piekła.

        albo do Nagrody Nobla ;)
        • sumire Re: pytania do kobiet/ nagość... 16.10.09, 22:55
          w biotechnologii może tak - ale nie chcę doczekać czasów, w których będą przyznawać Nobla za liczbę partnerów w łóżku ;)
          • jan_hus_na_stosie Re: pytania do kobiet/ nagość... 16.10.09, 23:01
            sumire napisała:

            > ale nie chcę doczekać czasów, w których będą przyzn
            > awać Nobla za liczbę partnerów w łóżku ;)

            od biedy można by to podczepić do Pokojowej Nagrody Nobla za krzewienie miłości :D
    • varia1 Re: pytania do kobiet/ nagość... 16.10.09, 22:51
      1. nie chodze po domu nago, moje dzieci też raczej nie, chociaż im sie czasem zdarza, natomiast sypiam nago zazwyczaj
      2. SPAŁAM tylko eks męzem i kandydatem na następnego. Z pozostałymi - czasu na sen nie było, prawdę mówiąc :)

      a teraz autorko wątku : czujesz się bardziej piękna czy bardziej wyrafinowana zadając akurat takie pytania? nie doszukuj się złośliwości, pytam z czystej ciekawości:)
      • piekna.i.wyrafinowana Re: pytania do kobiet/ nagość... 16.10.09, 23:03
        > a teraz autorko wątku : czujesz się bardziej piękna czy bardziej wyrafinowana z
        > adając akurat takie pytania? nie doszukuj się złośliwości, pytam z czystej ciek
        > awości:)

        gdyby moj nick/login nie brzmiał tak jak brzmi to jak brzmiałoby Twoje pyatnie?

        bo ja także pytałam z czystej ciekawości, jeśli to niestarcza- z
        ciekawości-porównawczej, jeśli taka istnieje:)
        • monicka_2 Re: pytania do kobiet/ nagość... 16.10.09, 23:05
          Ale brzmi tak, jak brzmi więc po co to infantylne pytanie?
        • varia1 Re: pytania do kobiet/ nagość... 16.10.09, 23:10
          ja odpowiedziałam na twoje pytania, właśnie aby zaspokoić twoją ciekawość, miałam nadzieję na rewanż, bo tez bywam osobą dociekliwą

          to pytanie sformułowało mi sie nie tylko z powodu twojego nicka - tylko jakoś tak śledząc różne wątki wyszło mi że taki swój wizerunek - pięknej i wyrafinowanej tu kreujesz..
          więc? ponawiam swoje pytanie
          • piekna.i.wyrafinowana Re: pytania do kobiet/ nagość... 16.10.09, 23:39
            facet sie obudził, opóźnienie:)

            > a teraz autorko wątku : czujesz się bardziej piękna czy bardziej wyrafinowana z
            > adając akurat takie pytania?

            skopiowałam, raz jesze dla wiekszej szczerości odpowiedzi.

            Zadawanie jakichkolwiek pytań tu- na tym forum w żaden sposób nie wpływa na
            subiektywna ocenę mojej osoby. Pytania takie a nie inne, jak już napisałam,
            zadałam kierowana żądzą ciekawości i chęcią porównania do własnych
            nawyków/doznań. I o ile kontekst nagości nawiązywać może do rzekomego mego
            piękna(choć w samym sobie nie miał takiego zamiaru), to kontekst "partnerów
            seksualnych" wychodzić może jedynie mi na minus- bo szczerze przyznam niezbyt
            kolorowa ma przeszłość.
            Reasumując nie czuję się ani bardziej piękna, ani bardziej wyrafinowana zadając
            akurat takie pytania.:)
            • monicka_2 Re: super!!!! 16.10.09, 23:42
            • elf1977 Re: pytania do kobiet/ nagość... 17.10.09, 16:25
              "żądza ciekawosci" - cóż to znaczy?
    • claudel6 Re: pytania do kobiet/ nagość... 16.10.09, 23:43
      a ja odpowiem:
      1. nie, nie chodzę po mieszkaniu nago, bo:
      - byłoby mi za zimno
      - nie jest to dla mnie oznaką żadnego wyzwolenia, nagość jest dla mnie
      erotyczna, a w codziennych czynnościach, jak: zmywanie, gotowanie, sprzątanie
      nie mam ochoty ani potrzeby czuć się erotycznie. a nie chciałabym tez
      oderotyzować nagości jak naturyści. lubię, gdy jest erotyczna i podnieca,
      rezerwuję ją taką dla mojego partnera.
      2. między 25 a 30, licznik mi się zatrzymał 3 lata temu na obecnym.
      • green-chmurka Re: pytania do kobiet/ nagość... 17.10.09, 09:51
        Przeczytalam wszystkie posty, to straszne jak wy sie tu klocice.Kiedys
        pracowalam w damskim towarzystwie, zawsze byly plotki, klotnie. Potem mialam
        szczecie i siedzialam w biurze z 5 facetami, to byl najpiekniejszy okres w moim
        zyciu. A w sumie to nie wiem czemu sie jej tak czepiacie, zapytala tylko czy
        chodzicie nago czy nie. A wyszla z tego ogromna draka.
        • lacido Re: pytania do kobiet/ nagość... 17.10.09, 14:14
          faceci pewnie wspominają ten okres tak jak Ty pracę w damskim towarzystwie :P
    • nutriss Masakra, 17.10.09, 10:20
      Lekki temat,a wynikła z tego jedna ,wielka zadyma.
      Trzymajcie się tematu, a nie oceniacie kogoś przez pryzmat
      poprzednich wątków((najprawdopodabniej ),tak przypuszczam) i w
      kontekście "całej osoby".
      Po co?
      Po jakiego...,doszukiwać się jakiegoś drugiego dna tam gdzie go nie
      ma i durnowatych podtekstów ,i tworzyć jakieś nadinterpretacje?
      Podczas, gdy jest proste pytanie. Po co to wyolbrzyniać do rangi
      nie wiadomo czego.

      No,ale na forum najłatwiej swoje frustracje wyładować...:/
      • varia1 Re: Masakra, 17.10.09, 10:25
        no fakt, temat jest lekki, ja odpowiedziałam autorce wątku, a ty?
        weszłaś żeby wszystkich skrytykować?
        wyluzuj, mamy weekend
        miłego życzę:)

        • nutriss Re: Masakra, 17.10.09, 11:10
          Ehh,......

          jestem wyluzowana,i nie w mojej intencji jest krytykować ,ale
          poprostu już "nie mogłam".

          a ,tak co do nagości(jeśli kogoś to interesuje)-zdarza mi się:)
          (łazić po domu nago)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka