Dodaj do ulubionych

Praca - zalamalam sie ;)

22.10.09, 12:15
Mam 22 lata i (pewnie jak wiekszosc) potrzebuje pieniedzy. Sek w
tym, ze nie dosc, ze nie mam pomyslu na siebie i nie wiem, co bym
chciala albo nawet co bym mogla w zyciu robic, to moja niesmialosc
paralizuje mnie przed podjeciem jakiejkolwiek pracy. Przegladam
oferty pracy z domu ale to nie jest "prawdziwa" praca, poza tym
mozna dac sie oszukac... ale jak czytam ze w kazdej ofercie szukaja
osoby komunikatywnej, latwo nawiazujacej znajomosci to ja na starcie
odpadam... Na dodatek mimo wieku wygladam jak niesmiala
dziewczynka :/ Ciezko, zeby ktos potraktowal mnie powznie. Zaczynam
sie zalamywac :/
Obserwuj wątek
    • au_lait Re: Praca - zalamalam sie ;) 22.10.09, 12:22
      Demonizujesz, jesteś jeszcze bardzo młoda. Wszystko przed Tobą.
      • buraczek86 Re: Praca - zalamalam sie ;) 22.10.09, 12:28
        acha; bo wiekszosc osob jak slyszy, ze mam 22 lata i nigdy nie
        pracowalam dziwia sie, naskakuja na mnie i sa zniesmaczone ;) czuje,
        ze juz wypadaloby pracowac i zarabiac, nawet nieduze pieniadze, ale
        mam wlasnie taki problem ze soba :/ ponadto nie mam jakichs
        szczegolnych umiejetnosci, studiuje ale nic nie potrafie konkretnego
        robic ani nie znam sie na niczym konkretnym. Zazdroszcze tym, ktorzy
        od poczatku wiedza, czego chca od zycia.
        • fuks0 Re: Praca - zalamalam sie ;) 22.10.09, 12:34
          To trzeba było iść na studia, na których nauczysz się robić coś
          konkretnego. Jak nic nie możesz znaleźć, to zacznij chociażby
          poszukiwania od mcdonalda, czy jakiejś pizzerii (tylko nie na
          stanowisku sprzedawcy).
          • fuks0 Re: Praca - zalamalam sie ;) 22.10.09, 12:35
            Ewentualnie jeszcze wprowadzanie danych... tylko że musisz umieć w
            miarę szybko pisac na klawiaturze.
    • lisy Re: Praca - zalamalam sie ;) 22.10.09, 12:32
      <Przegladam oferty pracy z domu ale to nie jest "prawdziwa" praca,
      poza tym mozna dac sie oszukac...>

      Ok, umówmy się że tego fragmentu nie było.

      Teraz co możesz zrobić:
      1. wysyłaj cv i list motywacyjny wszędzie albo prawie wszędzie
      2. ktoś Cię być może zaprosi na rozmowę
      3. zobaczysz jaka tak naprawdę jesteś na takiej rozmowie, może
      pójdzie całkiem sprawnie
      4. jeśli się nie uda, wysyłaj cv i listy nadal, będzie Ci szło coraz
      sprawniej

      a teraz:
      <Na dodatek mimo wieku wygladam jak niesmiala dziewczynka :/ Ciezko,
      zeby ktos potraktowal mnie powznie.>

      dwie myśli które mi się nasuwają w zwiazku z tym cytatem:
      - to jest Twoja opinia o sobie, nie opinia pracodawcy
      - jeśli Ci przeszkadza Twój wygląd, wprowadź zmiany

      Za dużo tu asekuranctwa. Wcale nie trzeba być przebojowym, żeby
      dostać pracę.
    • sundry Re: Praca - zalamalam sie ;) 22.10.09, 12:32
      Bez przesady z tą komunikatywnością. Ja jestem potwornie
      nieśmiała,wręcz aspołeczna, przez całe studia praktycznie do nikogo
      się nie odzywałam.CV wysyłałam mailem, szukając praktyk. Zadzwonili
      z paru miejsc,a potem przyjęli mnie do pracy tam,gdzie miałam
      praktyki.Aha, wyglądam na 15 lat.
      • lisy Re: Praca - zalamalam sie ;) 22.10.09, 12:34
        Bdb przykład :)

      • steamtrain Re: Praca - zalamalam sie ;) 22.10.09, 12:35
        >Aha, wyglądam na 15 lat.


        Zadzwon do Romka - moze cie zatrudni :P:P

      • buraczek86 Re: Praca - zalamalam sie ;) 22.10.09, 12:42
        sundry, przeczucie mi mowi, ze sciemniasz, aby mnie pocieszyc :} ale
        i tak dzieki. A jesli to prawda to ciekawa jestem, czym zajmujesz
        sie w pracy, masz duzo kontaktu z ludzmi, jakie masz obowiazki?
        Oczywiscie nie musisz podawac konkretow, a ogolnie... Ja jestem
        wlasnie taki aspolecznik ktoremu na sama mysl o rozmowie
        kwalifikacyjnej serce przyspiesza ;)
        • pretensjaa Re: Praca - zalamalam sie ;) 22.10.09, 13:46
          buraczek86 napisała:

          > sundry, przeczucie mi mowi, ze sciemniasz, aby mnie pocieszyc :}

          Nieprawda, zajrzyj w jej wizytówkę forumową. :]

          Buźka, Sundry :*
        • sundry Re: Praca - zalamalam sie ;) 22.10.09, 13:48
          Wysyłam Ci maila na pocztę gazetową.
          • sundry Re: Praca - zalamalam sie ;) 22.10.09, 14:03
            Chyba nie masz gazetowego,bo mail wrócił,wyślij mi swojego maila,to
            napiszę wszystko:)
            • buraczek86 Re: Praca - zalamalam sie ;) 22.10.09, 14:09
              mam, buraczek86@gazeta.pl :-)
    • lewania nie zalamuj sie 22.10.09, 12:42
      nie zalamuj sie, co taka pokrzywiona bedziesz chodzic ;)

      A tak na powaznie, to moze rozgladnij sie za jakimis kursami z
      komunikacji miedzyludzkiej, czy asertywnosci.

      Moze wizyta u psychologa pomogla by jakos znalezc zrodlo Twojej
      niesmialosci.

      dodatkowo musisz pamietac, ze teraz kazda firma szuka osoby
      kumunikatywnej i latwo nawiazujacej kontakty. czasami wydaje mi sie,
      ze jedni od drugich kopiuja ogloszenia bo wszyscy chca to samo. Tak
      jak umiejetnosc pracy w zespole. Akurat to nie powinno cie
      zniechecac. Pracowalam przez wiele lat w branzy rekrutacyjnej i
      przychodzili na rozmowy ludzie ktorzy mimo iz spelniali wymagania na
      papierze, nie spelniali ich w rzeczywistosci. moim ulubionym jest
      znajomosac jezykow obcych. Nalezy pamietac, ze CV jest listem faktow
      nie poboznych zyczen ;) Ale tu odbieglam od tematu.

      Jesli przejmujesz sie swoim wygladem, moze warto przejsc sie do
      stylistki/wizazystki, albo samemu zdecydowac sie na zmiane uczesania
      czy ubioru.

      Co by nie mowic, czeka cie ciezka praca nad soba zeby na samym
      poczatku okreslic co chcesz w zyciu robic. jak juz bedziesz wiedziec
      to bedzie juz z gorki.
    • cytrynka123 Re: Praca - zalamalam sie ;) 22.10.09, 14:30
      Nie wiesz, co robić?

      1. Wygląd: poproś kilka zaufanych osób o ocenę oraz którąś z
      dziewczyn, która imponuje Ci prezencją (nie mam na myśli
      atrakcyjności), jest dostępna i Ci pomoże wybrać strój i makijaż.
      Odwiedź fryzjera.
      Ciuchy lepiej, jak sa proste i nieudziwnione. Zestaw czarnych,
      szarych czy brązowych spodni/spódnic i białych/niebieskich/szarych
      koszuli/bluzek na pewno się sprawdzi. Do tego czarne pantofle.

      2. Gdzie szukać pracy??? Znasz jako tako angielski? Aplikuj na
      recepcjonistkę, asystentkę czy sekretarkę. Uderzaj w programy
      stażowe i praktyki. Wysyłaj CV gdzie się da.

      Idź do agencji pośredniczącej typu: Job Center, Job Pilot itp.
      Znajdziesz namiary na te agencje w ogłoszeniach gazety.pl lub w
      zakładce 'praca'. Zawsze ejst szansa, że może gdzieś potrzebują
      studentó/studentek na zastępstwo/zlecenie itp.

      Jak to nie pomoże, uderzaj w sklepy z odzieżą: Camaieu, Promod,
      Venezia itp... tam często potrzebne są sprzedawczynie, bo dziewczyny
      pracujące to studentki.

      3. Nieśmiałość???? Dziewczyno, nie załamuj siebie i nas. Która z nas
      jest taka na 100 procent przebojowa????? A do pracy iść powinnaś, by
      nie mieć problemów później z wejściem na rynek pracy. Im później,
      tym gorzej. Rozpoczęcie pracy w wieku 22-24 lata to bardzo dobry
      moment. W sam raz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka