rose01
28.10.09, 20:05
Dawno mnie nie było więc się wyżalę bo nie wiem co myśleć, jesteśmy 1 miesiąc
po ślubie moja teściowa, bo teścia już niestety nie mam na tzw. czepek nie
dała nam żadnych pieniążków, ani prezenciku, zrozumiałabym to gdyby nie było
jej stać, ale tak nie jest. Powiedziała, mojemu mężowi, że ona mu coś da, ale
ja wiem, że raczej tak nie będzie bo kiedyś już byłam świadkiem podobnej
sytuacji. Wszystko jakoś by było tyle, że 2 tyg po naszym ślubie kupiła sobie
zupełnie przypadkiem garnki za 2.500, gdy mój mąż pojawił sie u niej
powiedziała, że może nam dać patelnię jak chcemy, bo ona jej używać raczej nie
będzie, hmm. Dziś dowiedziałam się, że leci na Sylwester do Egiptu, co mam
myśleć...